Dodaj do ulubionych

Bylem w ZOO...

07.07.03, 17:08
Wypadla moja kolej, z dwójka mlodszego ciotecznego rodzenstwa wybralem sie do
Zoo. Ze zdumieniem odkrylem, ze w malpiarni zainstalowane sa trzy telewizory.
Niezmiernie zaintrygowany dowiedzialem sie od obslugi iz malpy bardzo lubia
telewizje. Nie daje mi teraz spokoju - jaka audycje lubia najbardziej... ;)
Obserwuj wątek
    • alex.4 Re: Bylem w ZOO... 07.07.03, 17:48
      Było o tym sporo w prasie, trzeba było tylko poczytać... najbardziej lubia
      kreskówki....
      • all2 Re: Bylem w ZOO... 07.07.03, 17:54
        alex.4 napisał:

        > Było o tym sporo w prasie, trzeba było tylko poczytać...

        :)))
        • aand Re: Bylem w ZOO... 07.07.03, 19:30
          all2 napisał:

          > alex.4 napisał:
          >
          > > Było o tym sporo w prasie, trzeba było tylko poczytać...
          >
          > :)))


          :))) :))) :))) :)))
          • saunne Re: Bylem w ZOO... 07.07.03, 20:27
            aand napisał:

            > all2 napisał:
            >
            > > alex.4 napisał:
            > >
            > > > Było o tym sporo w prasie, trzeba było tylko poczytać...
            > >
            > > :)))
            >
            >
            > :))) :))) :))) :)))

            doświadczenia empirycznego nic nie przebije! Vivat praktyka! :)))
    • wolny_wilk Re: Bylem w ZOO... 07.07.03, 20:54
      aand napisał:

      > Zoo. Ze zdumieniem odkrylem, ze w malpiarni zainstalowane sa trzy
      > telewizory.

      E tam, gdyby to był stolik do pokera...
      • saunne Re: Bylem w ZOO... 07.07.03, 21:04
        wolny_wilk napisał:

        > aand napisał:
        >
        > > Zoo. Ze zdumieniem odkrylem, ze w malpiarni zainstalowane sa trzy
        > > telewizory.
        >
        > E tam, gdyby to był stolik do pokera...

        a na nim wielka srebrna popielniczka i kryształowa karafka z whisky... :)
      • awee Re: Bylem w ZOO... 07.07.03, 22:07

        aand napisał:
        > Ze zdumieniem odkrylem, ze w malpiarni zainstalowane sa trzy telewizory.

        wolny_wilk napisał:
        > E tam, gdyby to był stolik do pokera...

        skoro są trzy, na jednym kreskówki, a drugi zapewne nastawiony jest na obrady
        sejmu...
        • habitus Re: Bylem w ZOO... 07.07.03, 22:12
          ...a w trzecim sprawozdanie na żywo z plantacji bananów. Można obserwować
          wzrost inkryminowanej rośliny. Wilczku, to coś jak ulubiona audycja Garfielda
          pt: Jak schnie farba. :)
    • ralston Re: Bylem w ZOO... 07.07.03, 23:20
      Ha - jak ostatni raz byłem w ZOO, to dzieciaki kazały się natychmiast prowadzić
      do "wężów dusicielów", potem był lew i "pani lefowa". Ale i tak największym
      zainteresowaniem cieszył się śmigłowiec-podnośnik za 2 złote bujanie :)))
      • alex.4 Re: Bylem w ZOO... 08.07.03, 10:02
        Nad wyborem ogladanych przez szympansy programów prowadzono badania. Ich wyniki
        były publikowane. To może istotne, szczególnie jeśli się pamięta że część
        biologów uważa, że szympansa i bonobo powinno sie włączyc do rodzaju homo, ze
        względu na bliskie pokrewieństwo genetyczne...
        Pozdr
        • all2 Re: Bylem w ZOO... 08.07.03, 12:32
          Ciekawe, czy te małpy uzależniły się już od M jak Miłość...
          • aand Re: Bylem w ZOO... 08.07.03, 15:05
            all2 napisał:

            > Ciekawe, czy te małpy uzależniły się już od M jak Miłość...

            Czy uzaleznily sie?!! Jakim cudem powstrzymuja sie od placzu gdy na ekranie
            krzywdza dr. Zosie...?!!
            • irysek1 Re: Bylem w ZOO... 08.07.03, 16:02
              Boże nie bylam w Zoo chyba ze 100 lat...musze się wybrać...bardzo lubie zyrafy
              i hipopotamy :)

              I.
              • ralston Re: Bylem w ZOO... 08.07.03, 18:23
                Witaj Irysku. Skąd tu trafiłaś?
                • anahella Re: Bylem w ZOO... 10.07.03, 00:16
                  ralston napisał:

                  > Witaj Irysku. Skąd tu trafiłaś?

                  Przyplynela wraz z fala:) Swiezy import z tegoz samego ciemnogrodu co all2 i
                  ja:)
                  • all2 Re: Bylem w ZOO... 10.07.03, 00:39
                    anahella napisała:

                    > ralston napisał:
                    >
                    > > Witaj Irysku. Skąd tu trafiłaś?
                    >
                    > Przyplynela wraz z fala:) Swiezy import z tegoz samego ciemnogrodu co all2 i
                    > ja:)
                    >

                    to może założymy tu jakąś frakcję ciemniaków? - na zasadzie klubu otwartego...

                    (kota nie ma myszy hulają ;)
                    • awee Re: 10.07.03, 09:08

                      anahella napisała:
                      > Przyplynela wraz z fala:) Swiezy import z tegoz samego ciemnogrodu co all2
                      > i ja:)

                      all2 napisała:
                      >to może założymy tu jakąś frakcję ciemniaków? - na zasadzie klubu otwartego...
                      >(kota nie ma myszy hulają ;)

                      Jak to kota nie ma ?:) ..... teraz to nawet są dwa ;)
                      • aand Re:... 10.07.03, 11:10
                        Awee, te dwie obywatelki spisz z dowodów osobistych. I powiedz:
                        "Rozejsc sie! Rozejsc...!"
                        • awee Donosiciel ? ;) (n/t) 10.07.03, 11:19

                          • all2 Re: Donosiciel ? ;) (n/t) 10.07.03, 11:22
                            zwyczajnie chroni własną skórę... myśli, że jemu ujdzie na sucho ;)
                            • aand Re: yyyyyyy!!!! 10.07.03, 12:08
                              all2 napisał:

                              > zwyczajnie chroni własną skórę... myśli, że jemu ujdzie na sucho ;)

                              ....jakim znakiem pokazuje sie jezyk? ;)
                              • awee Re: yyyyyyy!!!! 10.07.03, 12:14
                                aand napisał:

                                > ....jakim znakiem pokazuje sie jezyk? ;)


                                Takim
                                :-P

                                ( to oczywiście nie do Ciebie :) )

                        • irysek1 Re:...ja to mam szczescie:))) 10.07.03, 11:48
                          nie spisują mojego dowodu ( zgubilam )i mandatów tez nie płace:)

                          pzdr

                          I.
                          • aand Re:...??? 10.07.03, 12:05
                            irysek1 napisała:

                            > nie spisują mojego dowodu ( zgubilam )i mandatów tez nie płace:)
                            >
                            > pzdr
                            >
                            > I.

                            to troche jak ja - jestes byt bezcielesny - urzedowy...
                            • irysek1 Re:...???musialam sie uszczypnąc....:)) 10.07.03, 13:30
                              aby odczuc swoja cielesność:))

                              a poważniej ciut, to raz jeden policjant powiedzial: ma pani oczy jak
                              szmaragdowe sztylety...( w tym momencie zmarszczylam brew złowrogo), az
                              usłyszalam...no dobra niech pani jedzie. Pojechalam...władzy trzeba
                              słuchać.:))))

                              Irys
                              • awee Re:... 10.07.03, 13:43
                                irysek1 napisała:

                                > a poważniej ciut, to raz jeden policjant powiedzial: ma pani oczy jak
                                > szmaragdowe sztylety...( w tym momencie zmarszczylam brew złowrogo), az
                                > usłyszalam...no dobra niech pani jedzie. Pojechalam...władzy trzeba
                                > słuchać.:))))
                                > Irys

                                ...policjant a przeraził się sztyletów ? Eeech ta dzisiejsza władza......
                                Chyba nauczę się robić groźne miny i wejdę w posiadanie sztyletów...ponieważ
                                jako takie szmaragdy już mam...
                                • all2 Re:... 10.07.03, 14:36
                                  ...no a jak się nie ma szmaragdów, to niestety trzeba mieć dowód... :(((
                                  • awee Re:... 10.07.03, 14:57
                                    all2 napisała:

                                    > ...no a jak się nie ma szmaragdów, to niestety trzeba mieć dowód... :(((

                                    ...no i szmaragdy nie zawsze skutkują...
                              • aand Re:...???musialam sie uszczypnąc....:)) 10.07.03, 16:08
                                irysek1 napisała:

                                > aby odczuc swoja cielesność:))

                                ...i co?! i co!?

                                > a poważniej ciut, to raz jeden policjant powiedzial: ma pani oczy jak
                                > szmaragdowe sztylety...(

                                Czegos takiego nie ogladalem jeszcze na oczy...

                                > w tym momencie zmarszczylam brew złowrogo)

                                Jedna ?! Ja jednej nie potrafie... ;(

                                , az
                                > usłyszalam...no dobra niech pani jedzie. Pojechalam...władzy trzeba
                                > słuchać.:))))

                                ...eee, tam. Tylko posluchaj co wygaduje Dobry Duch (ziewww...)

                                > Irys

                                ...w poligrafii to takie przenikajace sie kolory... :)
                                • irysek1 Re:...???musialam sie uszczypnąc....:)) 10.07.03, 19:06
                                  aand napisał:

                                  > ...i co?! i co!?
                                  hmmmmmm, jakby to powiedziec....:)
                                  >
                                  >
                                  > Czegos takiego nie ogladalem jeszcze na oczy...
                                  przejrzyście zielone oczy "przygważdżajace" policjanta do maski jego wlasnego
                                  samochodu :)
                                  >
                                  > >
                                  > Jedna ?! Ja jednej nie potrafie... ;(
                                  Cwiczenie czyni mistrza:), chyba ze marszczenie jednej brwi i ukladanie języka
                                  w rurkę to genetyczne??? ale nie wiem:)
                                  >
                                  > >
                                  > ...eee, tam. Tylko posluchaj co wygaduje Dobry Duch (ziewww...)
                                  Ano tam tak było....
                                  >
                                  > > Irys
                                  >
                                  > ...w poligrafii to takie przenikajace sie kolory... :)

                                  A jakiego koloru są te kolory????:)

                                  Irys


                                  • aand Re:...???musialam sie uszczypnąc....:)) 10.07.03, 20:28
                                    > hmmmmmm, jakby to powiedziec....:)

                                    to moze ja uszczypne?

                                    > przejrzyście zielone oczy "przygważdżajace" policjanta do maski jego wlasnego
                                    > samochodu :)

                                    Czyzby Zla Duszka? Az mi sie nie chce wierzyc... ;)


                                    >> Cwiczenie czyni mistrza:), chyba ze marszczenie jednej brwi i ukladanie
                                    jjęzyka
                                    >> w rurkę to genetyczne??? ale nie wiem:)


                                    hhmmmm, jakby to powiedziec... :)


                                    >> ...eee, tam. Tylko posluchaj co wygaduje Dobry Duch (ziewww...)
                                    >> Ano tam tak było....

                                    Smierc nudziarstwu!!! Irysku, witaj w domu!!!


                                    >> A jakiego koloru są te kolory????:)

                                    no matter. Najwazniejsze zeby przenikaly sie dwa... ;)
                                    • irysek1 Re:...???musialam sie uszczypnąc....:)) 11.07.03, 08:46
                                      aand napisał:


                                      > to moze ja uszczypne?
                                      A nie będzie bolało? ;)

                                      > Czyzby Zla Duszka? Az mi sie nie chce wierzyc... ;)
                                      Duszka cacy;)

                                      > hhmmmm, jakby to powiedziec... :)
                                      Po: polsku, niemiecku , angielsku :)

                                      > Smierc nudziarstwu!!! Irysku, witaj w domu!!!
                                      Mały biały domek, w mej pamieci tkwi...lalalalala;)

                                      > no matter. Najwazniejsze zeby przenikaly sie dwa... ;)
                                      Fakt. Bardzo lubie liczbę: 2 ;)

                                      Irys


                                      • aand Re:...???????? 11.07.03, 14:29
                                        irysek1 napisała:

                                        > A nie będzie bolało? ;)

                                        Bardziej by mnie bolalo gdyby Ciebie zabolalo... ;)

                                        > Duszka cacy;)

                                        To ja wiem! Widze... :)))


                                        > Po: polsku, niemiecku , angielsku :)

                                        ja niegramotny... :(((


                                        > Mały biały domek, w mej pamieci tkwi...lalalalala;)

                                        to jest podejrzane. A Ty skad wiesz...??? :)

                                        > Fakt. Bardzo lubie liczbę: 2 ;)

                                        aaa, to jak sobie babcia zyczy... ;)


                                        > Irys

                                        Jendrus ;)
                                        • irysek1 Re:...pytajników moc??????? 11.07.03, 17:33
                                          aand napisał:

                                          > Bardziej by mnie bolalo gdyby Ciebie zabolalo... ;)
                                          dziwna zgodność, hmmm...

                                          > To ja wiem! Widze... :))
                                          ale ja nie rozsyłam zdjęć ;)

                                          > ja niegramotny... :(((
                                          Są wakacje...nie musisz:)

                                          > to jest podejrzane. A Ty skad wiesz...??? :)
                                          Zajrzałam do podświadomości...;)

                                          > aaa, to jak sobie babcia zyczy... ;)
                                          hmmm...hmmm...hmmm...po trzykroć ( pojawia się 3 )

                                          > Jendrus ;)
                                          nie kojarzę...;)

                                          papa - (barba)

                                          I.
                      • all2 Re: 10.07.03, 14:39
                        awee napisała:

                        > Jak to kota nie ma ?:) ..... teraz to nawet są dwa ;)

                        ...Filemon i Bonifacy?... ;)
                        • awee Re: 10.07.03, 15:02

                          > > Jak to kota nie ma ?:) ..... teraz to nawet są dwa ;)

                          all2 napisała:

                          > ...Filemon i Bonifacy?... ;)

                          Nie wiem czy dobrze pamiętam, Filemon był biały, a Bonifacy czarny ?
                          Jeśli tak - to mniej więcej zgadzałoby się, ale to jeszcze trzeba byłoby
                          zapytać się Bonifacego ;)
                          • all2 Re: 10.07.03, 16:03
                            awee napisała:

                            > Nie wiem czy dobrze pamiętam, Filemon był biały, a Bonifacy czarny ?
                            > Jeśli tak - to mniej więcej zgadzałoby się, ale to jeszcze trzeba byłoby
                            > zapytać się Bonifacego ;)

                            zgadza się. Bonifacy raz na odcinek otwierał jedno oko, machał łapą i mruczał:
                            eee tam, nie przejmuj się.... :)
                            • awee Re: 10.07.03, 16:10
                              all2 napisała:

                              > zgadza się. Bonifacy raz na odcinek otwierał jedno oko, machał łapą i
                              mruczał: eee tam, nie przejmuj się.... :)

                              ...a to tej kwestii nie pamietam :) tylko taką że biały kot mówi zawsze do
                              czarnego: " Aleś Ty mądry Bonifacy..."
                          • all2 Re: 11.07.03, 17:18
                            awee napisała:

                            > Nie wiem czy dobrze pamiętam, Filemon był biały, a Bonifacy czarny ?
                            > Jeśli tak - to mniej więcej zgadzałoby się, ale to jeszcze trzeba byłoby
                            > zapytać się Bonifacego ;)

                            Awee... jesteś blondynką? No nie mów!!!... ;)
                            • awee Tak jakby...... 11.07.03, 17:27
                              all2 napisała:

                              > Awee... jesteś blondynką? No nie mów!!!... ;)


                              ..eeeee tam blondynka....po prostu rozjaśniłam horyzonty - tylko farbowana...
                              To zdziwienie, zachwyt, dezaprobata czy co innego...? ;)
                              • all2 Re: Tak jakby...... 11.07.03, 17:32
                                awee napisała:

                                > ..eeeee tam blondynka....po prostu rozjaśniłam horyzonty - tylko farbowana...
                                > To zdziwienie, zachwyt, dezaprobata czy co innego...? ;)

                                Zachwyt oczywiście... znaczy zatkało mnie ;)
                                Zachwycona Blondynkami
                                a.
                                • awee Re 11.07.03, 17:38
                                  all2 napisała:

                                  > Zachwyt oczywiście... znaczy zatkało mnie ;)

                                  Zatkało......znaczy wcześniej nie zapowiadałam się na blondynkę ?;)
                                  Mówiłam już kiedyś - maskuję się....

                                  > Zachwycona Blondynkami

                                  Mnie zachwycają Rudzi ( z brodą ) ;)

                                  • all2 Re: Re 11.07.03, 17:50
                                    awee napisała:

                                    > Mnie zachwycają Rudzi ( z brodą ) ;)

                                    O Rudych nic nie wiem, możesz coś bliżej?... :)
                                    • awee Re: 11.07.03, 18:21


                                      nie bardzo wiem w jakim sensie bliżej ?:)
                    • ralston Re: Bylem w ZOO... 10.07.03, 23:04
                      all2 napisał:

                      > anahella napisała:
                      >
                      > > ralston napisał:
                      > >
                      > > > Witaj Irysku. Skąd tu trafiłaś?
                      > >
                      > > Przyplynela wraz z fala:) Swiezy import z tegoz samego ciemnogrodu co all2
                      > i
                      > > ja:)
                      > >
                      >
                      > to może założymy tu jakąś frakcję ciemniaków? - na zasadzie klubu otwartego...
                      >
                      > (kota nie ma myszy hulają ;)

                      Kota nie ma? Hehehe tylko się Wam tak wydaje :)))
                      • awee :))))))))) n/t 10.07.03, 23:11

                      • all2 Re: Bylem w ZOO... 11.07.03, 17:25
                        ralston napisał:

                        > Kota nie ma? Hehehe tylko się Wam tak wydaje :)))

                        ...kot z zaświatów?...
                        • aand Re: Wiem.... 11.07.03, 17:29
                          all2 napisał:


                          >
                          > ...kot z zaświatów?...


                          ...usmiechniety kot z Cheshire. Kot znikal, zostawal sam usmiech...
                          • all2 Re: Wiem.... 11.07.03, 17:34
                            :)
              • awee Re: Bylem w ZOO... 08.07.03, 18:42
                irysek1 napisała:

                > Boże nie bylam w Zoo chyba ze 100 lat...musze się wybrać...bardzo lubie
                zyrafy i hipopotamy :)
                > I.

                Za czasów mojego chodzenia do ZOO, ulubionymi zwierzakami, na które mogłam się
                gapić do znużenia były wilki...
            • all2 Re: Bylem w ZOO... 11.07.03, 17:14
              aand napisał:

              > Czy uzaleznily sie?!! Jakim cudem powstrzymuja sie od placzu gdy na ekranie
              > krzywdza dr. Zosie...?!!

              Wykazujesz rażącą nieznajomość programu telewizyjnego. Doktor Zosia jest w "Na
              dobre i na złe". To wie każdy. A podobno całe zło to z telewizji. Za karę - na
              cały weekend przed telewizor - ze śpiewem marsz!
              • aand Re: Bylem w ZOO... 11.07.03, 17:20
                all2 napisał:

                > Wykazujesz rażącą nieznajomość programu telewizyjnego. Doktor Zosia jest
                >w "Na dobre i na złe". To wie każdy. A podobno całe zło to z telewizji. Za
                > karę - na cały weekend przed telewizor - ze śpiewem marsz!





                [ ] (dumne milczenie)
                • all2 Re: Bylem w ZOO... 11.07.03, 17:39
                  aand napisał:

                  > [ ] (dumne milczenie)

                  ...byle nie na długo ;)
    • janiolka Re: Bylem w ZOO... 08.07.03, 18:43
      bylam w bialostockim ogrodzie miesiac temu. i wiecie co na mnie zrobilo
      najwieksze wrazenie... swinki wietnamskie!!!;)
      • ralston Re: Bylem w ZOO... 08.07.03, 18:49
        janiolka napisała:

        > bylam w bialostockim ogrodzie miesiac temu. i wiecie co na mnie zrobilo
        > najwieksze wrazenie... swinki wietnamskie!!!;)

        Takie małe, czarne? Widziałem takie w czerwcu ubiegłego roku. Maciorkę z
        młodymi warchlakami. Nie mogłem od nich oderwać wzroku, tak młodziaki
        dokazywały!
        • janiolka Re: Bylem w ZOO... 08.07.03, 18:57
          ralston napisał:

          > Takie małe, czarne? Widziałem takie w czerwcu ubiegłego roku. Maciorkę z
          > młodymi warchlakami. Nie mogłem od nich oderwać wzroku, tak młodziaki
          > dokazywały!

          takie srednio male, ale z pewnoscia czarne ;)
          bardzo zaluje ze byly odgrodzone, kiedys bylam w parku, gdzie przebywaly miedzy
          zwiedzajacymi. lezaly sobie w blotku i laskawie pozwalaly sie drapac za
          uszkami.
          po tych bialostockich przedstawilam rodzinie straszna wizje, ze gdy juz dorobie
          sie zwierzatek gospodarskich to bede tez miala swinki wietnamskie ;)))
      • awee Re: świnki 08.07.03, 18:50
        janiolka napisała:

        > bylam w bialostockim ogrodzie miesiac temu. i wiecie co na mnie zrobilo
        > najwieksze wrazenie... swinki wietnamskie!!!;)


        oby nie za wielkie wrażenie bo dziś wyczytałam to ;)

        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/podl_030708/podl_a_13.html
        • janiolka Re: świnki 08.07.03, 18:59
          chwilowo jestem na tyle daleko od b-stoku, ze zasieg tej odmiany do mnie nie
          dotrze (no mam taka nadzieje przynajmniej;)
          • ralston Re: świnki 08.07.03, 19:10
            Tak - ta odmiana z pewnością nie jest mała czarna :)))
            • habitus Re: świnki 08.07.03, 20:42
              ralston napisał:

              > Tak - ta odmiana z pewnością nie jest mała czarna :)))


              Ta uwaga nasunęła mi świetny pomysł. Chciałabym mieć kurę. Żywą. Najlepiej taką
              małą dropiatą japońską, a do niej kogucika kolorowego. Gdzie można kupić kurki
              japońskie?
              • janiolka Re: świnki 08.07.03, 20:49
                na rynku?
                • habitus Re: świnki 08.07.03, 21:03
                  janiolka napisała:

                  > na rynku?

                  Ale na którym?
                  • janiolka Re: świnki 08.07.03, 21:27
                    obstawilabym gielde w fastach
                    ewentualnie miedzy bohaterow monte casino i warecka sprzedaja golebie i
                    kroliki, wiec pewnie kurki tez by mieli. ale nie wiem w jakie dni sie spotykaja.
    • nxa Re: Bylem w ZOO... 11.07.03, 10:18
      Też byłem, ale nie mieli wolnych klatek...
      • awee Re: Bylem w ZOO... 11.07.03, 10:55
        nxa napisał:

        > Też byłem, ale nie mieli wolnych klatek...

        W Białymstoku jakiś czas temu zmarło się lwu ( to był najstarszy lew żyjący w
        ZOO ) Nie wiem czy klatka jest zajęta przez inne zwierze, więc może tu.....?
        • janiolka Re: Bylem w ZOO... 11.07.03, 10:56
          awee napisała:

          > W Białymstoku jakiś czas temu zmarło się lwu ( to był najstarszy lew żyjący
          w ZOO ) Nie wiem czy klatka jest zajęta przez inne zwierze, więc może
          tu.....?

          na miejsce lwa wszedl misio, a na misia miejsce swinki
          • awee Re: Bylem w ZOO... 11.07.03, 10:58


            A na miejsce świnek ?
            • janiolka Re: Bylem w ZOO... 11.07.03, 11:12
              swinki sa nowe wzglednie
          • irysek1 Re: Bylem w ZOO... 11.07.03, 11:10
            jakas duza umieralnosc w tym bialostockim zoo :)), bo rozumiem, ze misio tez
            umarł...czy może przeniesli go?? :))
            • nxa Re: Bylem w ZOO... 11.07.03, 11:11
              No nie straszcie. Już chciałem skorzystać. :))
            • janiolka Re: Bylem w ZOO... 11.07.03, 11:13
              misia przeniesli do klatki po lwie

              kiedys mieli bardzo duzo swinek morskich, chyba ze 20. i ktos przyniosl jedna
              z grypa, wszystkie padly.
            • awee Re: Bylem w ZOO... 11.07.03, 11:14
              irysek1 napisała:

              > jakas duza umieralnosc w tym bialostockim zoo :)), bo rozumiem, ze misio tez
              > umarł...czy może przeniesli go?? :))

              Jakby kazali mi siedzieć w betonowej klatce 2 x 2 to padłabym dużo szybciej
              niż ten lew....
              • janiolka Re: Bylem w ZOO... 11.07.03, 11:17
                on byl podobno najstarszy w polsce
                • nxa Re: Bylem w ZOO... 11.07.03, 11:20
                  Na forum to może i jestem najstarszy, ale w Polsce to na pewno nie ;))
                • awee Re: Bylem w ZOO... 11.07.03, 11:46
                  janiolka napisała:

                  > on byl podobno najstarszy w polsce

                  "...gdyby mu zagrali podskoczyłby jeszcze..."

                  na życie duży wpływ ma otoczenie...
                  • nxa Re: Bylem w ZOO... 11.07.03, 11:57
                    Oczywiście, że ma. Pasowała by mi nieduża klateczka między leniwcem i
                    akwarium ;)
                    • janiolka Re: Bylem w ZOO... 11.07.03, 12:17
                      tego akurat w naszym zoo nie ma
                      • nxa Re: Bylem w ZOO... 11.07.03, 12:21
                        Jak to nie ma, jak to nie ma? A mnie mówiili, że u Waas jeest ssljieeeedz. W
                        zupełności wystarczy.
                      • irysek1 Re: Bylem w ZOO... 11.07.03, 12:38
                        nie ma leniwca czy akwarium?

                        • janiolka Re: Bylem w ZOO... 11.07.03, 12:44
                          i jednego i drugiego

                          a sledz jest w ramach zakasek ;)
                          • awee Re: Bylem w ZOO... 11.07.03, 12:53
                            janiolka napisała:

                            > a sledz jest w ramach zakasek ;)

                            ...ale też nie w ZOO....
      • irysek1 Re: wczoraj do Polski przyleciały dwa Slonie:) 11.07.03, 12:53
        afrykanskie , jedne wazy 800 kg a drugi 1000 kg :)
        Miał przyjechac jeden, ale pomyslano ( i slusznie , ze jednemu bedzie smutno,
        wiec przysłali dwa:)
        czy ktos wie, jaką płec reprezentują, bo najfajniej byłoby, gdyby to byli: Ona
        i On.

        Irys -nie-weterynarz:)

        • janiolka Re: wczoraj do Polski przyleciały dwa Slonie:) 11.07.03, 12:57
          samczyki
          • nxa Re: wczoraj do Polski przyleciały dwa Slonie:) 11.07.03, 13:05
            A to na pewno są słonie? Bociany, czaple i żurawie już dawno przyleciały, a
            słonie dopiero teraz ?
            • irysek1 Re: wczoraj do Polski przyleciały dwa Slonie:) 11.07.03, 13:11
              Slonie czekały na czarter, zawsze to taniej, ewentualnie na wyprzedaż biletów
              lotniczych:))
              bociany , zurawie i bociany dostają abonament na bilety lotnicze ze zniżka w
              wyprawdze , zaraz po urodzeniu:))))

              niedaleko mojego domu są baaaaaardzo rozlegle łąki.
              Sa tam stanowiska batalionów , tokowanie batalionów jest warte ogladania
              godzinami...
              • nxa Re: wczoraj do Polski przyleciały dwa Slonie:) 11.07.03, 13:17
                irysek1 napisała:

                niedaleko mojego domu są baaaaaardzo rozlegle łąki.
                > Sa tam stanowiska batalionów , tokowanie batalionów jest warte ogladania
                > godzinami...

                nie pisze się tokowanie tylko atakowanie, a tak wogóle za armią nie
                przepadam :))
                • irysek1 Re: bataliony atakują/ zolnierze tokują:) 11.07.03, 13:21
                  :)))))))
                  wyobrazilam sobie dwie armie , szykujące sie do walki, tylko na prawdziwym polu
                  bitwy te bataliony( tym razem zołnierzy , a nie ptaków) NIE Atakowałyby, tylko
                  Tokowałyby::)))
                  Ciekawe jak potoczylaby sie historia świata:)

                  I.
          • irysek1 Re: wczoraj do Polski przyleciały dwa Slonie:) 11.07.03, 13:08
            Bimbalski i Trąbalski ? :)))))

            Lubie świat zwierząt , jest taki prosty i jasny, zasady są łatwe do zrozumienia
            dla każdego, ale to tak na marginesie...

            • nxa Re: wczoraj do Polski przyleciały dwa Slonie:) 11.07.03, 13:12
              Mam odmienne zdanie. Zasady są bardzo trudne i skomplikowane. Ale jak lubisz
              zwierzaki to bilecik do zoo :

              www.zoo.wroclaw.pl/index.html
              • irysek1 Re: wczoraj do Polski przyleciały dwa Slonie:) 11.07.03, 13:18
                szanuje odmiennosc zdania :), co nie znaczy ze sie z nim zgadzam:)

                W zoo we wrocławiu bylam kilka razy:)), chociaz wole ogladac zwierzeta w ich
                naturalnym srodowisku, ale nie jest to zawsze takie proste, niestety, a moze
                nie tyle nie takie proste, co nie takie tanie:))

                czy lubie zwierzęta?? tak. Dzieki mojemu ojcu :)

                musze poszukac jakiegos forum o zwierzetach , pewnie jest...

                Irys

                • nxa Re: wczoraj do Polski przyleciały dwa Slonie:) 11.07.03, 13:23
                  Mój syn też lubi zwierzęta, dzięki ojcu :))
                  A we Wrocławskim Zoo ostatni raz byłem w czasie powodzi w 1997.
                  • alex.4 Re: wczoraj do Polski przyleciały dwa Slonie:) 14.07.03, 20:38
                    lada moment słonie maja być dostepne dla widzów...
                    Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka