08.09.07, 18:21
po raz 2 w życiu siedziałam na koniu :) lubię konie jako zwierzęta i
tak do końca nie jestem przekonana czy osoba siedząca na grzbiecie
tego konia "nie boli". zawsze jest to jakaś forma niewoli, a we mnie
anarchistyczna dusza.

i tyłek mnie boli :P
Obserwuj wątek
    • bogo2 Re: patataj 09.09.07, 12:26
      bardzo dwuznaczne slowo.... :)

      aanneett napisała:

      > po raz 2 w życiu siedziałam na koniu :) (...)
      • z_milo Re: patataj 10.09.07, 09:03
        dwuznacznie?

        ...głodnemu, chleb na myśli, póki ucho mu się nie urwie... :)

        też mam już długo ochotę na spróbowanie jazdy na koniu, Anet bałaś
        się?
        • aanneett Re: patataj 10.09.07, 10:41
          z_milo napisała:

          > dwuznacznie?
          >
          > ...głodnemu, chleb na myśli, póki ucho mu się nie urwie... :)
          już mu żona ucho urwie, jak się dowie ;)

          >
          > też mam już długo ochotę na spróbowanie jazdy na koniu, Anet bałaś
          > się?
          się bałam bo to duży zwierz :) ale fajnie było, chociaż wątpię bym się nauczyła kiedykolwiek jeździć, pewnie zostanę na etapie "prowadzania w kółeczku" :/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka