Dodaj do ulubionych

Jedyny wątek o polityce ...

28.04.06, 23:52
... czy tak samo jak ja, macie nadzieję, że przyjdzie kiedyś czas w polityce,
że PO lub podobna partia będzie rądziła i będzie miała większość ? JAk dla
mnie jest to jedynie słuszna opcja polityczna dla Polski.
Obserwuj wątek
    • ksiestwokaliskie Re: Jedyny wątek o polityce ... 28.04.06, 23:55
      dla mnie też. Ale w Polsce zawsze wygrywają partie populistyczne, które tylko
      obiecują złote góry. Mamy zbyt ciemne społeczeństwo by PO wygrało, bo oni nie
      mówią, że dadzą ileś tam kasy na coś, wiedząc, że to byłyby obietnice bez
      pokrycia. Oni są racjonalistami, a racjonaliści mają w Polsce w plecy:/
      • intermasterkalisz Re: Jedyny wątek o polityce ... 28.04.06, 23:58
        tak, racja. Jestem przekonany, że gdyby Tusk wygrał w 2005, to w 2010 na 100% by
        wygrał na II kadencję w pierwszej turze. Bardzo boleję nad tym,że PO przegrało.
        Przecież do 2013 mamy czas na największe korzystanie ze środków UE. Któż jak PO
        by to lepiej wykorzystało ?
        • ksiestwokaliskie Re: Jedyny wątek o polityce ... 29.04.06, 00:03
          racja, ale i tak w kwestii pozyskiwania funduszy UE zależy najwięcej od władz
          lokalnych.
      • kaliszanin2 Re: Jedyny wątek o polityce ... 29.04.06, 00:10
        ksiestwokaliskie napisał:

        > dla mnie też. Ale w Polsce zawsze wygrywają partie populistyczne, które tylko
        > obiecują złote góry. Mamy zbyt ciemne społeczeństwo(...)

        Od 1989 odsetek dorosłych z wyższym wykształceniem wzrósł z 7% (najniższy
        poziom w Europie, to są te rzekome osiągnięcia edukacyjne komuny) do 12%, a
        tymczasem wygrywają coraz gorsi albo najwyżej nie lepsi - jak nie komuna to
        jacyś populiści. Można się załamać, zwątpić w siłę rozumu. :(
        • ksiestwokaliskie Re: Jedyny wątek o polityce ... 29.04.06, 00:19
          a dziwisz się, skoro teraz każdy może miec wyższe. Pełno jest kiepskich szkół
          typu Wyższa Szkoła Srania i Gotowania, z których wychodzą watahy teoretycznie
          wykształconych ludzi, a w praktyce głąbów.
          • kaliszanin2 Re: Jedyny wątek o polityce ... 29.04.06, 00:27
            ksiestwokaliskie napisał:

            > a dziwisz się, skoro teraz każdy może miec wyższe. Pełno jest kiepskich szkół
            > typu Wyższa Szkoła Srania i Gotowania, z których wychodzą watahy teoretycznie
            > wykształconych ludzi, a w praktyce głąbów.

            Przed 1989 było 400 tys. studentów, teraz 2 miliony, ale najlepsze 400 tys. nie
            jest chyba gorsze niż wtedy, natomiast pozostałych 1600 tys. dawniej w ogóle
            nie było, czyli teoretycznie powinno być lepiej. Zatem skąd ten syf?
            • ksiestwokaliskie Re: Jedyny wątek o polityce ... 29.04.06, 00:30
              po prostu ilośc nie przeszła w jakośc. Od 10 lat poziom szkolnictwa wyższego
              spada. Nie dlatego, że stare, dobre uczelnie źle kształcą. Dlatego, że masa
              nowych pseudouczelni które nazwałem Wyższymi Szkołami Srania i Gotowania,
              obniżają poziom ogólny.
    • wielkopolskawschodnia Chomiki: odcinek 220 29.04.06, 00:22
      www.chomiks.com/episode.php?id=220
      • ksiestwokaliskie Re: Chomiki: odcinek 220 29.04.06, 00:23
        to jest odcinek 194 :> nie ma jeszcze 220 :>
        • wielkopolskawschodnia Re: Chomiki: odcinek 220 29.04.06, 00:24
          Aaaa taaaam, czepiasz się... :)
    • arczi-kalisz Re: Jedyny wątek o polityce ... 30.04.06, 02:12
      "PO lub podobna partia"... podobna partia to znaczy jaka?:) Bo mnie się wydaje,
      że podobną partią możemy nazwać partię (której nazwy jeszcze nie znamy), która
      zostanie założona po rozpadzie PO ;) i tak "w koło Macieju" :)

      Ja mam nadzieję na chwilę, gdy wreszcie w tym kraju schowa się wszystkie urazy
      do kieszeni i rzeczywiście weźmie się za budowanie 'lepszej Polski'.
      • wielkopolskawschodnia Re: 30.04.06, 02:16
        To znaczy V RP, prawda?

        Moim zdaniem chodziło o "PO lub POdobną partię".
      • intermasterkalisz Re: Jedyny wątek o polityce ... 30.04.06, 16:09
        Oczywiście nie znam innej podobnej partii do PO obecnie, ale powiedziałem `innej
        podobnej` na wypadek pojawienia się jakiejś nowej partii. PO nie obiecuje że coś
        da, że będą ulgi, darowizny, tylko mówi, że każdy będzie obciążony takimi samymi
        podatkami i głównym powodem naszej sytuacji życiowej jest nasza własna praca. To
        mi się podoba.
        • arczi-kalisz becikowe 01.05.06, 20:11
          dodatkowo, jak się wkurzy na niedoszłego koalicjanta to rozdaje wszystkim też
          po równo (patrz: "becikowe"... chociaż taki zasiłek też jest wynikiem własnej
          pracy;) ).

          Nie jestem przeciwnikiem PO, ale nie lubię, jak ludzie widzą wszystko przez
          różowe okulary, nie widząc wad, które Platforma i jej liderzy mieli i mają ;)
          • kaliszanin2 Dobry żart tynfa wart ;) 01.05.06, 23:05
            To był początek wyprowadzania Giertycha z koalicji. Polityka jest, niestety,
            brutalna. Czasem wymaga sięgania po niekonwencjonalne środki i samozaparcia.
            • wielkopolskawschodnia Re: 01.05.06, 23:07
              Gadasz jak Jarek... :> :> :>
              • kaliszanin2 Re: 01.05.06, 23:11
                wielkopolskawschodnia napisał:

                > Gadasz jak Jarek... :> :> :>

                Platforma zagrała tak jak w tym otoczeniu mogła. Mogła też pozostać bierna i
                dzisiaj mielibyśmy większościową koalicję PiS/SO/LPR. Być może byłaby to droga
                do szybszej kompromitacji tego towarzystwa, ale nie jestem o tym przekonany.
                • plus601 Hokus pokus. 01.05.06, 23:31
                  Jeszcze trochę to wszystkie grupy polityczne będą skompromitowane (a właściwie
                  już są). I co wtedy? i co dalej? Samo się nic nie zrobi.
                • arczi-kalisz Re: 02.05.06, 02:52
                  jeszcze trochę to żaden politolog w kraju nie zrozumie 'gry' Platformy.
                  Pamiętam, jak JM. Rokita grzmiał kilka miesięcy temu:
                  "Rząd mniejszościowy to najgorszy wybór dla Polski, Panowie zróbcie tą
                  koalicję!!"...

                  a dzisiaj słyszymy, żeby nie robić żadnej koalicji (bo to najgorszy wybór dla
                  Polski, znowu)... i dodatkowo zapewnienia Premiera z Krakowa, że będą przez
                  najbliższe kilka miesięcy wspierać ten rząd mniejszościowy..

                  Pomieszanie z poplątaniem :/
                  • wielkopolskawschodnia Re: 02.05.06, 03:10
                    Ty chyba słuchasz RM... :>
                  • wielkopolskawschodnia Re: 02.05.06, 03:15
                    ...i gadasz jak Leszek. :>
                    serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3318657.html?nltxx=961608&nltdt=2006-05-02-02-05
                    • arczi-kalisz Re: 02.05.06, 03:33
                      no to napisz mi, co tak naprawdę Platforma chce... z chęcią się dowiem...
                      "nie można zjeść ciastka i mieć ciastko".

                      brrrr... nie słucham ojca Imperatora.
                      • wielkopolskawschodnia Re: 02.05.06, 03:47
                        Jutro ci napiszę (o ile nie zapomnę). Teraz idę spać, bo jutro (czyli dzisiaj)
                        muszę dużo gadać (i z sensem - za bez sensu mi nie płacą).
                        • arczi-kalisz przypomnienie... 04.05.06, 00:56
                          przypominam, że miałeś mi napisać, o co tak naprawdę chodzi Platformie ;)

                          Pozdrawiam ;)
                      • arczi-kalisz Re: 02.05.06, 04:03
                        kilka cytatów...

                        4.stycznia 2006 - J.M.Rokita:
                        "Jeżeli tak bardzo pożądają większościowego rządzenia z Andrzejem Lepperem i
                        Samoobroną, to niech to w końcu zrobią. Może być rząd głupszy, ale być może
                        większościowy. Czasem myślę, że nawet rząd głupszy, ale mający poparcie
                        parlamentarne, jest lepszy od tego, co jest"

                        7.kwietnia 2006 - J.M.Rokita:
                        "rząd mniejszościowy lepszy od Samo-PiS-u"


                        i żeby był zachowany obiektywizm... kwiatek...
                        27.10.2005, J.Kaczyński: "w tym Sejmie możliwa jest tylko koalicja z PO albo
                        rząd mniejszościowy PiS" :)

                        oczywiście nie jestem zadowolony, że buractwo wchodzi do rządu, ale to buractwo
                        ktoś wybrał.. na demokrację się obrażać nie będę;)
                        PiS szykuje się do spektakularnej klęski.. będzie powtórka z 1992 roku? ;)
                        • wielkopolskawschodnia Re: 03.05.06, 13:32
                          Z buractwem jest problem, to fakt. Na demokrację nie można się obrażać, to
                          oczywiste. Ale demokracja (i konstytucja) nie zabrania nie zapraszać buractwa
                          do domu.
            • plus601 Re: Dobry żart g... wart ;( 01.05.06, 23:26
              Niech sobie politycy eksperymentują na swoich poborach, na swoich rodzinach i
              na sobie samych. Ten żart jest g... wart. Żarty też mogą być niestrawne jak są
              w nadmiarze podawane. Według mnie żarty się dawno skończyły czas na wielką
              powagę i odpowiedzialność, bo nie będzie komu żartować i z kim żartować.
              Jeszcze z dwie czy trzy kadencje i politycy będą się sami wybierali, a 3/4
              Polaków będzie obywatelami Europy i Świata.
              • kaliszanin2 Re: Dobry żart g... wart ;( 01.05.06, 23:38
                plus601 napisał:

                > Niech sobie politycy eksperymentują na swoich poborach, na swoich rodzinach i
                > na sobie samych. Ten żart jest g... wart. Żarty też mogą być niestrawne jak

                > w nadmiarze podawane. Według mnie żarty się dawno skończyły czas na wielką
                > powagę i odpowiedzialność, bo nie będzie komu żartować i z kim żartować.
                > Jeszcze z dwie czy trzy kadencje i politycy będą się sami wybierali, a 3/4
                > Polaków będzie obywatelami Europy i Świata.

                Akurat Platforma nie ma się co wypinać na politykę rodzinną. Polska jest bliska
                demograficznej katastrofy i jakieś działania trzeba podejmować, choćby i w
                doraźnym porozumieniu z Giertychem. A finansowa stymulacja nie może mieć formy
                jeszcze jednego zasiłku, do czego zmierzała socjalistyczna propozycja PiS, żeby
                becikowe uzależnić od zamożności rodziny. Dla porównania: w stawianym za wzór
                skutecznej polityki rozwojowej Singapurze becikowe nie jest równe, tylko
                progresywne - im zamożniejsza i lepiej wykształcona rodzina, tym wyższe
                becikowe i tym wyższe ulgi podatkowe na dzieci dostaje. Nikt się tam nie
                szczypie z jakąś politpoprawnością, mówią wprost: nie jesteśmy zainteresowani w
                przyspieszonej reprodukcji klas niższych.
                • plus601 Re: Dobry żart g... wart ;( 01.05.06, 23:52
                  Najlepiej niższą klasę powybijać, a do prac fizycznych skierować
                  wysokowykwalifikowaną inteligencję oraz inteligencję genetyczną typu
                  Radziwiłowie, Poniatowscy, Zamojscy i inni tego typu zadufani w sobie. Kolego
                  ja już takich przerabiałem na studiach i byli gorsi ode mnie. Mnie z tymi
                  panami nie po drodze.
                • arczi-kalisz katastrony w Polsce... 02.05.06, 03:19
                  jakim procentem dochodów dla rodziny biednej będzie te 2000
                  złotych 'becikowego'?..
                  a jakim procentem dochodów dla rodziny zamożnej będzie ten tysiąc?
                  http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3028721.html - warto przeczytać.

                  aha.. napisz nam jeszcze, gdzie czekają nas, Polaków, jakieś katastrofy,
                  żebyśmy wiedzieli, gdzie PO będzie wyrzucało pieniądze publiczne ;)
                  • kaliszanin2 Upośledzenie wyobraźni może być kosztowne 02.05.06, 12:48
                    arczi-kalisz napisał:

                    > (...)
                    > aha.. napisz nam jeszcze, gdzie czekają nas, Polaków, jakieś katastrofy,
                    > żebyśmy wiedzieli, gdzie PO będzie wyrzucało pieniądze publiczne ;)

                    Jeśli nie potrafisz sobie wyobrazić co to jest katastrofa demograficzna, to
                    przyjrzyj się Kosowu. To przez wieki była kraina równowagi demograficznej
                    między Szkiptarami a Serbami. I w ciągu jednego stulecia skończyło się. Nie ma
                    i nie będzie już serbskiego Kosowa ani nawet serbskiej części Kosowa.

                    Natomiast postępowanie Platformy w sprawie becikowego uważam za całkowicie
                    uzasadnione. Skoro jego uchwalenie było i tak przesądzone, to niedopuszczenie
                    do przekształcenia go w jeszcze jedną formę pomocy socjalnej było racjonalne.
                    Nie można rozdymać pomocy socjalnej w nieskończoność, a przede wszystkim jej
                    celem nie jest zapewnienie, żeby biedny był mniej biedny. Nikt przecież nie
                    pomaga bogatemu, żeby był bardziej bogaty. Pomoc socjalna może służyć jedynie
                    zapobieżeniu ekstremalnym skutkom biedy - dzieci nie powinny przymierać głodem,
                    rodzina nie powinna staczać się w patologię ani rezygnować z kształcenia
                    młodego pokolenia. Natomiast efektywnie ograniczać biedę można jedynie poprzez
                    rozwój gospodarczy i odpowiednią politykę społeczną.
                    • oostrowiak Re: Upośledzenie wyobraźni może być kosztowne 02.05.06, 20:01
                      kaliszanin2 napisał:

                      > Jeśli nie potrafisz sobie wyobrazić co to jest katastrofa demograficzna, to
                      .......

                      Ja bym tam w całej polsce wyłączył prad na tydzień i po problemie
                      demograficznym.
                      • kaliszanin2 Re: Upośledzenie wyobraźni może być kosztowne 03.05.06, 21:19
                        oostrowiak napisała:

                        > (...)
                        > Ja bym tam w całej polsce wyłączył prad na tydzień i po problemie
                        > demograficznym.

                        Raczej skończyłoby się na bankructwie jakiejś elektrowni. :)
                    • arczi-kalisz Re: Upośledzenie wyobraźni może być kosztowne 04.05.06, 01:01
                      czy jeżeli (czysto hipotetycznie) dojdzie do sytuacji, że polski rząd (jakimś
                      cudem) zechce dopłacać młodym Polakom do mieszkań powiedzmy... 25tys zł,
                      to czy Platforma powie "po co dopłacać młodym, dopłacajmy wszystkim" i stworzy
                      sytuację podwójnego... 'mieszkaniowego'?:)

                      takie hipotetyczne zachowanie liderów Platformy będzie w imię równości, zasad,
                      czy zbliżających się przyspieszonych wyborów?
                      • wielkopolskawschodnia Re: Upośledzenie wyobraźni może być kosztowne 04.05.06, 01:09
                        Arczi - czy nie lepiej (mądrzej, efektywniej, etc) byłoby pozwolić tym "młodym
                        Polakom" zarobić na mieszkanie? Dlaczego PiSiaki wymyślają jakąś nienormalną
                        redystrybucję opartą o ideologię? Dlaczego już teraz dobrze wykształcony, w
                        miarę dobrze zarabiający singiel (biały heteroseksualny katolik!) nie może
                        dostać kredytu mieszkaniowego na takich samych warunkach jak "rodzina"? Możesz
                        mi to wytłumaczyć?
                        • arczi-kalisz redystrybucja 04.05.06, 01:27
                          ww, to był tylko przykład. Mam nadzieję, że czysto hipotetyczny...

                          Ja mam nadzieję, że PiSowcy zrozumieją bardzo szybko, że Keynes powiedział o
                          swoim sposobie na gospodarkę, że jest dobry, ale tylko na krótką metę, bo po
                          pewnym czasie to umrzemy:)

                          Redystrybucja.. jak słyszę to słowo, to szlag mnie trafia. Nie cierpię, jak
                          ktoś próbuję pomagać innymi w imię 'solidaryzmu' (czyt. 'socjalizmu').
                          Nie urodziliśmy się równi, mamy różne umiejętności, i nic a nic tego nie
                          wyrówna.. nawet Mao się to nie udało, bo (nawet) kobiety zaczęły się buntować.

                          A co do kredytów... póki co w tym kraju kredytów dla klientów indywidualnych
                          udzielają banki komercyjne, więc nie zrzucajmy wszystkiego na PiS;) Księżyc
                          jeszcze jest.
                          Z rozmów uczelnianych mogę Ci jedynie powiedzieć, że przy obliczaniu zdolności
                          kredytowej większe szanse na kredyt ma ktoś z rodziną, niż singiel. Dlaczego?
                          Bo może singiel może dysponuje większymi środkami na spłatę kredytu; ale
                          opiekun rodziny będzie robić wszystko, żeby nie wpędzić tej rodziny w tarapaty.
                          Jeśli takie wytłumaczenie nie wystarcza, mogę zasięgnąć opinii ekspertów:)
                          • wielkopolskawschodnia Re: redystrybucja 04.05.06, 01:42
                            1. Już powoli zaczynamy umierać (w każdym razie bardzo podupadliśmy na zdrowiu).
                            2. Redystrybucja jest konieczna, sam z niej korzystasz - przecież studiujesz.
                            3. Masz rację - pisałem o projekcie (nie pytaj o szczegóły: słuchałem tylko w
                            tv i od razu wyłączyłem, bo szlag mnie trafia jak widzę PiSiaków).
                            • arczi-kalisz redystrybucja a studia 04.05.06, 01:52
                              w dzieciństwie, jak Mamusia dawała mi za dużo jedzonka to wymiotowałem.
                              Dzisiaj, po przekroczeniu pewnej dawki redystrybucji w państwie, mam podobne
                              odruchy.

                              Co do studiów... Konstytucja trochę mnie "oszukuje" gwarantując mi 'bezpłatną
                              edukację'... nazwałbym to raczej 'edukacją ogólnodostępną'.
                              i analizując wszystkie plusy i minusy... jeśli mamy, albo za pieniądze z
                              budżetu szykować gotowe, dobrze wyedukowane kadry do wyjazdu do Anglii, albo
                              wprowadzić płatne studia... to jestem za płatnymi studiami, nawet jeśli
                              musiałbym dorabiać sprzedając hamburgery w McDonaldzie.


                              PS:

                              wielkopolskawschodnia napisał:
                              > (...) Masz rację (...)

                              eh, to mój szczęśliwy dzień, chyba po raz pierwszy publicznie przyznałeś mi
                              rację ;)
    • faust1981 Ja daje szansę PO... 30.04.06, 15:07
      Ale niestety kaliskie PO to dno.
    • kaliszanin2 Re: Jedyny wątek o polityce ... 30.04.06, 17:37
      intermasterkalisz napisał:

      > ... czy tak samo jak ja, macie nadzieję, że przyjdzie kiedyś czas w polityce,
      > że PO lub podobna partia będzie rądziła i będzie miała większość ? JAk dla
      > mnie jest to jedynie słuszna opcja polityczna dla Polski.

      Lepiej nie uważać partii za "jedynie słuszne". Po pierwsze nic ich bardziej nie
      degeneruje, a po drugie bywa, choć rzadko, że jakaś partia, która nam się w
      ogóle nie podoba, zmienia diametralnie kurs i zaczyna podobać się trochę
      bardziej. Dzisiaj jednak PO to nie najgorszy wybór.
    • plus601 Żarty polityków doprowadziły do takich wypowiedzi: 02.05.06, 00:19
      Niech żyje Polska emerytów i rencistów
      Młodzi pozdrawiają z emigracji

      To nie sa moje słowa, to są słowa kogoś z "innego" forum, to jest żart również,
      bardzo gorzki żart.
    • wielkopolskawschodnia ...pocałujcie nas wszystkich w kupry. 03.05.06, 13:07
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3318671.html?nltxx=961608&nltdt=2006-05-03-05-05
      • ksiestwokaliskie Re: ...pocałujcie nas wszystkich w kupry. 03.05.06, 13:11
        niech sobie robią koalicję. Trochę kału zostanie narobią, ale zmieciony będzie
        razem z SamoPiSem jak się pokłócą i za kilka miesięcy wybory będą.
        • plus601 Re: ...pocałujcie nas wszystkich w kupry. 03.05.06, 21:18
          i to ma być panaceum na coraz większą chorobę Polski?
          • kaliszanin2 Re: ...pocałujcie nas wszystkich w kupry. 03.05.06, 21:25
            plus601 napisał:

            > i to ma być panaceum na coraz większą chorobę Polski?

            Dopóki nie będzie w Polsce JOW, dopóty zamiast polityki będą tylko jałowe
            przepychanki koalicyjne i kompletny brak odpowiedzialności.
            • plus601 Re: ...pocałujcie nas wszystkich w kupry. 03.05.06, 21:28
              JOW tak ale to tylko jedna tysięczna problemu a może jeszcze mniej.
              • kaliszanin2 Re: ...pocałujcie nas wszystkich w kupry. 03.05.06, 21:33
                plus601 napisał:

                > JOW tak ale to tylko jedna tysięczna problemu a może jeszcze mniej.

                Samo w sobie jeszcze nic nie załatwia, ale brak JOW blokuje rozwiązanie
                problemów, przede wszystkim problemu osobistej odpowiedzialności politycznej.
                • plus601 Re: ...pocałujcie nas wszystkich w kupry. 03.05.06, 21:44
                  Masz rację już pewno część PO i PiS-u byłoby poza parlamentem. Mówię oczywiście
                  o tych z klucza partyjnego. Nie zapominaj, że także obecni przedstawiciele PO
                  byli i są przeciw. Popatrz także na lokalnych przedstawicieli zarówno PO jak i
                  PiS jacy to karierowicze i idioci do kwadratu. Nie chcę tutaj wspominać o
                  takich drobiazgach ja nakłanianie do podpisu deklaracji poparcia w stanie braku
                  dowodu osobistego przy sobie. To nie tylko Pani od owsa ma takie zapędy jakie
                  ma.
                  • kaliszanin2 Re: ...pocałujcie nas wszystkich w kupry. 03.05.06, 21:59
                    plus601 napisał:

                    > (...) Nie zapominaj, że także obecni przedstawiciele PO
                    > byli i są przeciw. Popatrz także na lokalnych przedstawicieli zarówno PO jak
                    > i PiS jacy to karierowicze i idioci do kwadratu.(...)

                    Możliwe, że część działaczy PO działa w sprawie JOW fałszywie traktując ją
                    instrumentalnie jedynie jako hasło do gry politycznej. Jednak to PO publicznie
                    zobowiązała do popierania tego rozwiązania i jest to ważny fakt polityczny -
                    nie można się z takiej deklaracji wycofać w razie kluczowego głosowania.
                    Bezpośredniego wyboru wójtów, burmistrzów i prezydentów też wielu działaczy PO
                    wolałoby uniknąć, a jednak to rozwiązanie przeszło właśnie z powodu
                    zobowiązania PO. Natomiast PiS postanowiło z bardzo przyziemnych powodów (chęci
                    władzy absolutnej w partii jgo liderów) blokować wprowadzenie w Polsce systemu
                    dwupartyjnego i związanej z tym osobistej odpowiedzialności przed wyborcami.
                    Prezydent zapowiada nawet weto! Jeśli mógłby zrobić coś dobrego dla kraju, to
                    przede wszystkim wycofać się z tego.
                    • arczi-kalisz JOW, Grupiński, 3mln mieszkań 04.05.06, 01:14
                      Trzy fakty:

                      (1) Żeby nie było - jestem za JOWami.

                      (2) Platforma tak bardzo wierząca w siłę lokalnych działaczy i JOWy zesłała nam
                      na wybory 2005 bliskiego współpracownika Tuska z Poznania

                      (3) PiS publicznie zobowiązał się do wybudowania 3 milionów mieszkań...
                      też 'fakt polityczny':)

                      PS. Wpadł mi w łapki program PO z roku 2001... łakomy kąsek:)
                      • wielkopolskawschodnia Re: ...pocałujcie nas wszystkich w kupry. 04.05.06, 02:43
                        Chyba ciekawy sondaż, w pewnym stopniu wyjaśniający coraz głębszy podział
                        polskiego społeczeństwa:
                        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3321942.html?nltxx=878526&nltdt=2006-05-04-02-20
                      • kaliszanin2 Re: JOW, Grupiński, 3mln mieszkań 04.05.06, 08:53
                        arczi-kalisz napisał:

                        > (...) Platforma tak bardzo wierząca w siłę lokalnych działaczy i JOWy zesłała
                        nam na wybory 2005 bliskiego współpracownika Tuska z Poznania
                        (...)

                        JOW są potrzebne m.in. do uniemożliwienia Tuskowi, Kaczyńskiemu i wszystkim
                        innym nasyłania spadochroniarzy. Dopóki przewodniczącego zarządu gminy
                        wybierała rada gminy, to ponadgminna struktura partii rządzącej w jakiejś
                        gminie mogła tam bez wielkiego trudu spuścić swojego człowieka na stanowisko
                        wójta, burmistrza czy prezydenta. Od kiedy wybiera się ich bezpośrednio, to w
                        ten sposób można się tylko narazić na drwiny i kopa. Zauważ, że to rozwiązanie
                        przeprowadziła partia, która dopóki go nie było, korzystała ze
                        spadochroniarskiej patologii wcale nie rzadziej niż inne, a w innych obszarach
                        nadal z niej korzysta, jak tego dowodzi przykłade Grupińskiego. Z takiego biegu
                        spraw wynika, że jest jednak pewna wątła nadzieja.
    • dcba11 Re: Jedyny wątek o polityce ... 04.05.06, 22:39
      Tylko SamPoPis
    • intermasterkalisz Rok 2009 ... 06.05.06, 11:39
      ... załóżmy że nie było wcześniejszych wyborów. Wybory 2009 wygra PO czy SLD ?
      Łudzę się, że naród zmądrzeje i PO, ale obawiam się, że obudzi się tendencja do
      popierania raz lewicy, za 4 lata prawicy ;/
      • ksiestwokaliskie Re: Rok 2009 ... 06.05.06, 11:45
        nie będzie już żadnych wyborów. PiS, Samoobrona i LPR wkrótce się połączą i
        utworzą Narodowo Socjalistyczną Polską Partię Robotniczą, a dalej...historia
        lubi się powtarzac, tylko teraz będzie to samo, chociaż nieco bardziej na wschód
        od Berlina.
        • wielkopolskawschodnia Re: Rok 2009 06.05.06, 14:47
          Z biegiem czasu będziemy świadkami tworzenia się w RP dwubiegunowego systemu
          partyjnego: z jednej strony sceny politycznej wykształci się stronnictwo
          narodowo-socjalistyczne (dzisiejsi jego protoplaści to PiS, Samoobrona, LPR), z
          drugiej zaś stronnictwo liberalno-demokratyczne (PO i cywilizujący się SLD).
          -----
          • ksiestwokaliskie Re: Rok 2009 06.05.06, 15:00
            z tym, że siły liberalno-demokratyczne będą regularnie osłabiane przez czarne
            kampanie narodowo-socjalistyczne. Polskie masy są bardzo podatne na takie
            działania - ostatnie wybory przecież potoczyły się pod hasłem "cokolwiek, byle
            nie liberałowie, bo to samo zło" :/
            • wielkopolskawschodnia Re: Rok 2009 06.05.06, 15:02
              Polonia anus mundi est - i nic innego mi do głowy dzisiaj nie przychodzi.
          • arczi-kalisz 2 bieguny... - może już? 07.05.06, 01:19
            Moim zdaniem tworzenie takich dwóch biegunów zaczęło się już w czasie kampanii
            wyborczych 2005.
            Chociaż wtedy miałem nadzieję, że PiS i PO bawią się w, jakby to nazwać,
            duopol... poprzez mądrą grę przedwyborczą zebrać jak nawięcej mandatów w
            Sejmie. Cóż, myliłem się ;)
      • kaliszanin2 Re: Rok 2009 ... 06.05.06, 11:46
        Pewnie nastanie coś jeszcze gorszego.
    • wielkopolskawschodnia ...a wszystkiemu winna jest niedobra PO 06.05.06, 15:44
      Lech Kaczyński: obecny rząd jest wynikiem odmowy Platformy Obywatelskiej

      Polska jest suwerennym państwem i to wynik wyborów zadecydował o układzie sił w
      parlamencie, nie świat, a Polki i Polacy – powiedział, w odpowiedzi na pytanie
      jak na scenie międzynarodowej będzie postrzegana Polska po utworzeniu nowej
      koalicji rządowej, Lech Kaczyński. Prezydent, który był gościem radiowych
      Sygnałów Dnia podkreślił przy tym, że obecny rząd jest wynikiem odmowy
      Platformy Obywatelskiej, która trzykrotnie odrzuciła propozycję PiS w sprawie
      utworzenia wspólnego gabinetu. (karp)
      www.rzeczpospolita.pl/News/1,10,24435.html#24435
      • kaliszanin2 Jak to niedobra? 09.05.06, 15:22
        Jak jest wszystkiemu winna, to znaczy, że dobra - do bicia. :)
      • intermasterkalisz Re: ...a wszystkiemu winna jest niedobra PO 22.08.06, 15:57
        do koalicji POPiS nie doszło z winy PiS. Jak wiemy różnica w poparciu dla tych
        partii wynosi jedynie 4 punkty procentowe, natomiast PiS na 10 stanowisk
        proponował platformie tylko 2 zamist 4, jak wynika z proporcji. PO ochłapów nie
        chciało, bo nie pcha się do władzy za wszelką cenę, a Kaczory zbyt wiele innym
        nie oddadzą.
    • plus601 Nie lubię tego wątku i nie przepadam za Lepperem.. 09.05.06, 23:16
      ... ale
      Komitet Helsiński zaniepokojony skazaniem Leppera

      Zaniepokojenie skazaniem Andrzeja Leppera za pomówienie z trybuny Sejmu wyraża
      Komitet Helsiński w Polsce. Według niego, ingerencję w wolność wypowiedzi
      polityka w parlamencie należy podejmować z "najwyższą ostrożnością".
      Takie podejście do sprawy kontrowersyjnych wypowiedzi Andrzeja Leppera
      akcentuje też Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.

      "Czujemy się w obowiązku przypomnieć - że Komitet Helsiński w Polsce w liście
      otwartym do ministra sprawiedliwości z 6 lutego 2002 r. zwrócił uwagę, iż
      wypowiedzi A. Leppera uznane za pomówienia - niezależnie od oceny ich formy i
      treści - padły podczas debaty parlamentarnej" - napisano w oświadczeniu
      przekazanym we wtorek PAP.
      • wielkopolskawschodnia Re: 09.05.06, 23:20
        O pewnych sposobach postępowania zwykło się mówić, że są parlamantarne lub nie.
        Jestem trochę zaskoczony czytając, że KHwP czy ETPCwS uważają, że w parlamencie
        można wszystko...
    • o00 Re: Macierewicz 22.08.06, 00:03
      Oburzenie byłych szefów dyplomacji

      Byli ministrowie czekają na reakcję premiera i ministra obrony

      Poniedziałek, 21 sierpnia (19:56)


      Antoni Macierewicz stwierdził, że część byłych szefów MSZ była agentami
      sowieckich służb specjalnych. Dyplomaci są oburzeni.

      To oszczerstwo - tak byli ministrowie spraw zagranicznych komentują telewizyjną
      wypowiedź wiceministra obrony.

      - To bezprzykładne oszczerstwo - podkreśla Dariusz Rosatti. Tego typu
      oskarżenia mogą padać z ust prokuratorów, na podstawie solidnej dokumentacji, a
      nie z ust człowieka, który znany jest ze swoich nieodpowiedzialnych zachowań -
      mówi były minister.

      - Jestem wstrząśnięty - podkreśla szef dyplomacji w mniejszościowym rządzie PiS-
      u Stefan Meller. - Powinniśmy się wszyscy przyznać, że zostaliśmy zwerbowani w
      1917 r. w Piotrogrodzie w Smolnym. Tylko ustalić, kto nas zwerbował! Czy
      Dzierżyński, czy jakiś inny fanatyk z nazwiskiem na "n" na przykład. Nie wiem? -
      ironizuje Meller.

      Byli ministrowie czekają na reakcję premiera. Rozważają wytoczenie
      Macierewiczowi procesu.
      • piotr33k2 Re: Macierewicz 23.08.06, 16:23
        jak takiego nieodpowidzialnego przygłupa można powołać na tak ważne stanowisko?
        wszyscy kaczynskiego ostrzegali przed nim nawet w samym pis-e ale kaczor zrobił
        (mianował) to z pełną predemytacją i specjalnie ,taki charakterek ma ,wiecznie
        mącić ,wiecznie intrygowac i wywoływac konflikty, ale nie swoimi rekami tylko
        takich przygłupów jak kurski czy właśnie macierewicz.
        • o00 Re: Kolejny nielot w stadzie prezydentów 24.08.06, 20:42
          serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,3568264.html
          • o00 Re: Lista kłamstw łże-Kaczyńskich (wybrane!) 25.08.06, 14:08
            1. Nie będę premierem gdy mój brat będzie prezydentem.
            2. Nie będzie koalicji z Samoobroną.
            3. Nie zmienia się ordynacji wyborczej przed wyborami.
            4 Nie podniesiemy akcyzy na paliwo.
            5. Trzy miliony mieszkań.
            6. Niższe podatki.
            7. Tanie państwo i redukcja administracji.
            8. Marcinkiewicz - premier na całą kadencję.
            9. Afera bilboardowa.
            10. Chcemy koalicji z PO.
            11. PO jest w koalicji z SLD.
            12. Nie bedzie TKMu.
            13. Moja teczka jest sfałszowana.
            14. W rządzie nie będzie przestępców.

            ~listonosz, 25.08.2006 08:30
            wiadomosci.onet.pl/1,15,11,22500293,62860745,2426247,0,forum.html
            • wielkopolskawschodnia Re: Nawet nie ignorować (Macierewicza) 28.08.06, 02:55
              Klaus Bachmann: Klaustrofobia - Nawet nie ignorować


              Kiedy tu, w południowej Anglii, zasiadam przed ekranem i przeglądam w
              internecie wiadomości z Polski, mam wrażenie, że jestem w innym świecie. W
              ostatnich dniach w gazetach i portalach internetowych emocjonowano
              się "przeprosinami" ministra Macierewicza, zastanawiano, czy - być może -
              jednak coś się kryło za pomówieniem byłych ministrów spraw zagranicznych o
              zdradę stanu. W jednej z gazet twierdzono nawet, że "przeprosiny" mogą naprawić
              szkody w kraju, ale za granicą już nie. Tu mogę uspokoić kolegów dziennikarzy:
              nie ma żadnych szkód. Oglądając dzienniki telewizyjne, czytając tutejsze
              gazety, ani razu nie zauważyłem, żeby ktoś się w ogóle zajmował braniem pod
              uwagę ewentualności, iż ministrowie Meller, Skubiszewski, Bartoszewski,
              Olechowski, Rosati mogli być sowieckimi lub rosyjskimi agentami.

              Czasami zachodnioeuropejska ignorancja dla spraw polskich ma też swoje dobre
              strony. Czym to jednak wyjaśnić, że media, które w ostatnich tygodniach nie
              zostawiły suchej nitki na polskim rządzie (z wyjątkiem pochwały "The Economist"
              za lustrację), przeszły do porządku dziennego nad rewelacją ministra
              Macierewicza? Możliwe są dwa tłumaczenia. Według pierwszego - angielscy
              dziennikarze znają ministrów Geremka, Bartoszewskiego, Olechowskiego, Rosatiego
              etc., ale kompletnie nie wiedzą, kto to jest Antoni Macierewicz. Według drugiej
              wersji - oni znają ministrów spraw zagranicznych i za dobrze wiedzą, kim jest
              Antoni Macierewicz.

              Obie wersje prowadziły do kompletnego zlekceważenia jego wypowiedzi - zarówno
              jego pomówienia, jak i jego przeprosin. A z tego wynika kolejna ciekawa
              konkluzja: obojętnie, co minister Macierewicz powie, i tak zostanie to
              zlekceważone w Wielkiej Brytanii. A to, jak mi się wydaje, całkiem zdrowy
              objaw, dobrze mi znany z Wiednia, gdzie w takich sytuacjach mądrość ludowa
              zaleca "nawet nie ignorować" takiego osobnika. Sądzę więc, że Antoni
              Macierewicz już zapracował sobie na taką pozycję międzynarodową, że każda jego
              kolejna wypowiedź zostanie na świecie "nawet nie zignorowana". Teraz będzie
              musiał jeszcze trochę zapracować na to, aby i Polacy uznali jego wysiłek
              i "nawet go już nie ignorowali". Wówczas stanie się on pierwszym politykiem na
              świecie, który będzie mógł robić (a zwłaszcza mówić), co chce, i nie będzie to
              miało żadnych skutków. Będzie tak, jakby ministra Macierewicza w ogóle nie
              było.

              miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3577561.html?nltxx=1077917&nltdt=2006-08-28-02-05
              • o00 Re: Nawet nie ignorować (Macierewicza) 28.08.06, 03:03
                Bartoszewski o Macierewiczu
                serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3574206.html?nltxx=961608&nltdt=2006-08-28-02-05

                Rosati o Maciarewiczu
                serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3574202.html?nltxx=961608&nltdt=2006-08-28-02-05
                • wielkopolskawschodnia Re: Nie ignorować (Giertycha) 11.09.06, 23:13
                  miasta.gazeta.pl/poznan/1,36037,3599857.html
                  • o00 Re: Nie ignorować (Dorna) 16.09.06, 03:12
                    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33210,3619230.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka