Dodaj do ulubionych

Letnia Scena Teatralna

23.07.06, 22:51
Jak sądzicie, dlaczego w Kaliszu, wzorem innych dużych miast z tradycjami
teatralnymi, nie jest organizowana letnia scena tetralna? Nawet możnaby
zorganizowac teatr letni np. w parku, tam gdzie jest pagoda. Czy wynika to z
braku pomysłów szefa kaliskiego teatru, braku kasy, lenistwa, czy może
kaliskie społeczeństwo do tego nie dorosło? Dał rok temu przykład ex-dyr.
filharmonii p.Wicherek - letnie koncerty pod Basztą Dorotką cieszyły się
powodzeniem. Szkoda, że obecny dyrektor nie kontynuuje pomysłu poprzednika :(
Obserwuj wątek
    • o00 Re: Letnia Scena Teatralna 24.07.06, 01:19
      Pan Tadeusz Wicherek był - moim zdaniem - znakomitym dyrektorem FK i nie wiem
      dlaczego to się skończyło tak, jak się skończyło. Dyrektor Adam Klocek
      przywykł - zdaje się - do salonowych manier Brukseli (czy gdzie on tam bywał,
      grywał i dyrygował), a - jak mawiał pewien krytyk muzyczny - "we współczesnym
      świecie salonów już nie ma". Inna sprawa, że przez ostatnie tygodnie trwał
      Festiwal Muzyczny Południowej Wielkopolski (o, jak ja kocham tę nazwę) i
      orkiestra koncertowała "w terenie", nie mogła więc koncertować w Kaliszu.

      www.filharmoniakaliska.pl/?strona=aktualnosci
    • o00 Re: Letnia Scena Teatralna 24.07.06, 02:40
      Kaliski TWB w porównaniu z - na przykład - toruńskim TWH nie wypada źle, powiem
      nawet, że wypada dobrze, a zaryzykowałbym twierdzenie, że wypada lepiej.

      Natomiast wypada dużo gorzej, jeśli porównamy MFT "Kontakt" i KST "Comet". Nie
      mam tu na myśli poziomu konkursowych przedstawień (bo nie widziałem ani
      jednych, ani drugich), ale ich tzw. medialny oddźwięk. "Kontakt" jest wszędzie:
      w działach kulturalnych najważniejszych dzienników, w telewizjach komercyjnych,
      w TVP Kultura, na portalach internetowych, w "Theatronie", w "Teatrze" w
      końcu. "Cometu" nie ma prawie nigdzie, za wyjątkiem TeleTopu (o dziwo -
      znakomite relacje) i jakiegoś marnego materiału w "Teleskopie" (ale TVP Poznań
      w ogóle jest marna, powie to każdy, kto pracował w telewizji). I własnie to, a
      nie brak letniego festiwalu, wytknąłbym dyrektorom Czechowskiemu i Lubykowi.

      Sądzę, że ani kaliskiego TWB, ani toruńskiego TWH, ani nawet obu miast nie stać
      na jeszcze jeden, tym razem letni, festiwal. A pomyśleć, że słynny Konkurs
      Teatrów Ogródkowych w Warszawie organizuje raptem jeden Dom Kultury Śródmieście.
      • o00 Re: Letnia Scena Teatralna 24.07.06, 02:46
        A co się stało z eMPiKowym "Teatrem Propozycji" - istnieje jeszcze?
        • ksiestwokaliskie Re: Letnia Scena Teatralna 24.07.06, 08:05
          uuu Panie, kiedy to było...;)
      • ksiestwokaliskie Re: Letnia Scena Teatralna 24.07.06, 08:04
        Tu nie chodzi o organizowanie jakichś spektakularnych festiwali, tylko o stałą
        scenę letnią dla kaliszan i przyjezdnych. Jednakże to co piszesz to całkowita racja.
        • wampuka Re: Letnia Scena Teatralna 25.07.06, 00:10
          Hmmm... O ile pamiętam, kilka lat temu kaliscy aktorzy jakąś bajkę zagrali dla
          dzieci w Domku Chińskim, w Parku. I finisz. To się wiąże też z ustawową ilością
          dni wolnych od pracy dla aktorów, technicznych, administracji... Wszystko
          bardzo skomplikowane. Też bym chciał do teatru latem w Kaliszu pochodzić (czy
          nawet niekoniecznie DO TEATRU, ale na jakiś spektakl...), ale póki co - nie ma
          co, trzeba jeździć po Polsce w teatralnych celach. Albo samemu coś wystawić ;P
          • ksiestwokaliskie Re: Letnia Scena Teatralna 25.07.06, 00:23
            Ustawowa ilośc dni wolnych? to co oni są, artyści czy urzędasy? jakoś w innych
            miastach może się coś dziac w tej sferze. Zresztą jest na pewno wielu młodych
            zdolnych i ambitnych ludzi w dziedzinie sztuki, nie związanych z TWB i to oni
            mogą nadawac ton scenie letniej. I tu chyba będę musiał sam sobie zaprzeczyc, że
            chyba nie ma jednak w Kaliszu młodych, zdolnych i ambitnych - szczególnie brak
            ambitnych, bo przecież brak spektakli w TWB to szansa dla młodych artystów na
            pokazanie się przed publicznością! a może źle oceniam młodych adeptów aktorstwa,
            może po prostu społeczeństwo kaliskie jest zbyt prowincjonalne i po prostu nie
            ma dla kogo organizowac sceny letniej.
            • wielkopolskawschodnia Re: Letnia Scena Teatralna 25.07.06, 00:49
              Tak sam siebie pytam, a jednocześnie i was: ale co TWB miałby w czasie tego
              letniego festiwalu wystawiać - przedstawienia z mijającego sezonu, czy te z
              nadchodzącego? :>
              • ksiestwokaliskie Re: Letnia Scena Teatralna 25.07.06, 11:58
                a to nie potrafią zagrac więcej niż 4-5 sztuk rocznie? zresztą jak już pisałem,
                wcale nie musi grac TWB. Jest (było) kilka amatorskich teatrów w Kaliszu, ale
                chyba wszyscy aktorzy wyjechali do Anglii :/
                • o00 Re: Letnia Scena Teatralna 25.07.06, 12:10
                  Wiem tylko tyle, że jakaś Brytyjka, a dokładniej to chyba Walijka, przyjechała
                  do Kalisza, żeby grać w TWB. O ruchach w przeciwną stronę nic mi nie widomo. :)
                  • wampuka Re: Letnia Scena Teatralna 25.07.06, 13:32
                    Agnieszka Kubies wyjechała kręcić pizzę na Wyspy, za granicę, z tego, co wiem,
                    wybiera się też Karol Kręc. To tyle, jeśli idzie o znane mi ruchy w przeciwną
                    stronę.
            • wielkopolskawschodnia Re: Letnia Scena Teatralna 25.07.06, 00:52
              Forum na stronie internetowej TWB:
              www.teatr.kalisz.pl/forum.htm
              No i co? :>
              • naraziegosc Re: Letnia Scena Teatralna 26.07.06, 02:05
                Nie wiedzialem ze mamy az 32 aktorow na etacie plus wspolpracujacy. I nie ma
                kto zagrac w lecie..?
                A moze by tak sciagnac mlodziez ze szkol teatralnych i niech wystawiaja w parku
                Szekspira. Co tydzien ktos inny albo jakis tydzien letnich "warsztatow".....
                Szkoly w wakacje zamkniete mogla by sie mlodziez wyzyc...a my bysmy zobaczyli
                przyszle gwiazdy. Oczywiscie zawsze jest pytanie kto ma to zorganizowac no i
                skad pieniadze.
                • wampuka Re: Letnia Scena Teatralna 26.07.06, 03:15
                  Potrzeba chęci z obu stron...
                  Robert Czechowski jest średnio otwarty na zapraszanie spektakli pod koniec
                  sezonu, po KST, bo ludzie mają przesyt teatru. Kiedyś zaprosił, moze
                  pamiętacie, "Pozwól mi odejść" - i musiał bilety po 10 zł sprzedawać, czyli -
                  kiepsko :/

                  Młodzież okreslana mianem "przyszłych gwiazd" ma wakacje, tudzież dorabia sobie
                  grając w serialach i innych dziełach.

                  Żeby opłacało się tu komuś przyjeżdżać i grać (nawet młodzieży!), musiałby to
                  być więcej, niż jeden spektakl, najlepiej jakiś ciąg kilku, a kto zagwarantuje,
                  że aż tylu złaknionycj widowiska kaliszan się znajdzie?

                  Naraziegościu, chyba nie znasz czegoś takiego, jak cykl produkcyjny spektaklu.
                  Nie da się co tydzień kogoś innego z innym Szekspirem zapraszać, bo nie ma
                  czegoś takiego, jak "wypożyczalnia spekatakli plenerowych". Takie
                  przedstawienie wymaga innych środków artystycznych, niż grane w konwencjonalnym
                  teatrze, kosztuje też dosyć dużo. Można zapraszać np. Biuro Podróży, czy coś
                  tam, ale - skąd na to pieniądze? I po co, tak naprawdę, skoro takie (tj.
                  plenerowe) spektakle kaliszanom w większości kojarzą sie z La Stradą, czyli
                  kolejną okazją do napicia się piwa?

                  Letnie "warsztaty", jak pisze ten sam naraziegość, też chyba mało realne są.
                  Moi znajomi dostali od miasta zgodę, by w tym roku poprowadzić latem warsztaty
                  (nie teatralne, z inne działki). Zgłosiło się bardzo, bardzo mało osób, a nawet
                  ci, co przyszli, z miejsca zapowiedzieli, że nie mogą być na wszystkich. A że
                  warsztaty dla jednej osoby (bo do tego szybko doszło) są mało realne, całość
                  zajęć została odwołane.

                  Co do wczesniejszego wpisu-odpowiedzi na mój post, porównującej artystów i
                  urzędników, chcę nadmienić, że spektakl nie zostanie zagrany bez tzw. pionu
                  technicznego. Tych ludzi czasem jest tak samo dużo, jak aktorów - tak się
                  dzieje w np. "Historii komunizmu...", czy w "Wybranych", żeby pozostać na
                  kaliskim podwórku. A techniczni muszą mieć ileś tam wolnego w jednym ciągu, a
                  że teatry grają w weekendy i dużo sobót i niedziel ci ludzie spędzają w pracy,
                  przepisy każą dać im urlop, nie ma bata.

                  Urlop należy się też grającym często dzień w dzień i tydzień w tydzień aktorom.

                  Nie wolno zapominać przecież, że ani techniczni, ani artyści, nie pracują tylko
                  wieczorami, czy - w tygodniu - grajac w porankach, dla szkół. Dużo czasu
                  pochłaniają różnorakie próby - sytuacyjne, kostiumowe, wokalne, taneczne itp.,
                  w zależności od potrzeb. Wszystkie one wliczają się w czas pracy, za wszystkie
                  ci ludzie mają płacone.

                  To tyle, na ten czas, przynajmniej ;)
                  • kalamata99 Re: Letnia Scena Teatralna 26.07.06, 13:56
                    Bez przesady. Naraziegosc pisal o aktorach amatorach, ktorzy moga grac za darmo, w prostych dekoracjach robionych robota domowa, a potrzebne by bylo chyba tylko naglosnienie.
                    • wampuka Re: Letnia Scena Teatralna 26.07.06, 18:54
                      Nooo... Być może też prawa do tekstu. Dolicz światło, prąd, transport, próby,
                      technicznych, garderobiane (zakładajac nawet, że będzie to robione as cheap, as
                      possible, zawsze znajdzie się jakaś dziewczyna kolegi siostry sąsiada, która by
                      sobie chciała dorobić) etc.
                      Zresztą - na amatorów to ja nie chcę chyba iść, nawet w okresie takiej posuchy,
                      jak teraz.
                      • naraziegosc Re: Letnia Scena Teatralna 27.07.06, 04:03
                        Widac latwiej oswietlic teatr w nocy niz oswietlic spektakl w parku. Zreszta
                        czy to musi byc w nocy a nie po poludniu ? Zreszta moze rzeczywiscie lepiej nic
                        nie robic. Ostatecznie zawsze latwiej wyliczyc przeciwnosci niz cokolwiek
                        zrobic. Nie bardzo wierze ze wszyscy studenci szkol aktorskich graja w
                        serialach i choc rozumiem potrzebe dorobienia w wakacje to zdawalo mi sie ze
                        akurat ci co wybieraja szkoly teatralne robia to z zamilowania do teatru...no
                        ale widac mozliwosc zaprezentowania sie nie ma tu znaczenia. Wystawienia
                        dyplomowe sa i tak przygotowane i chyba nie trzeba specjalnie duzo czasu na
                        zaadaptowanie ich do nieco innych warunkow. Tak mi sie cos wydaje, ze wiecej
                        ludzi pojdzie do parku na przedstawienie w letnie popoludnie niz w ciagu roku
                        do teatru.
                        • wampuka Re: Letnia Scena Teatralna 27.07.06, 12:24
                          Spektakle plenerowe zazwyczaj są przygotowywane do warunków nocnych, niż
                          popołudniowych, czego doświadczyć można chociażby na La Stradzie.

                          Rzeczywiście, łatwiej zainstalować stałe oświetlenie, niż konstruować specjalne
                          układy na spektakle w plenerze. Przy czym te "układy" ;) świateł trzeba
                          obsługiwać, więc potrzebny dodatkowy etat... itp.

                          Wbrew pozorom przeniesienie dyplomu, czy jakiegokolwiek innego spektaklu
                          przygotowanego dla (często konkretnej) sali w plener jest praktycznie
                          niewykonalne. Już przeniesienie do innej sali, jak podczas występów gościnnych,
                          stwarza spore problemy problemy, a plener to zupełnie inna akutyka, konieczność
                          stosowania szerszych środków wyrazu, inne wymagania techniczne.
                          Poza wszystkim zaś - spektakle dyplomowe rzadko są przenoszone na kolejny
                          sezon, bo rozpadają się, gdy rozjeżdża się po teatrach rocznik studentów, który
                          je przygotował (przygotowują je studenci ostatniego roku szkoły teatralnej). W
                          takiej sytuacji zatem trudno o ich (spektakli, nie studentów) eksploatację w
                          wakacje :)

                          Sensownym rozwiązaniem byłoby przygotowanie przedstawień przez aktorów TWB,
                          ale - po raz kolejny powtarzam - czy znalazłoby się tylu chętnych, żeby był
                          sens grania tych spektakli?
                          Nawiązując do koncertów organizowanych przez Wicherka pod Basztą Dorotką -
                          byłem na jednym jedynym z nich tylko (były w godzinach, które mi z jakichś
                          względów nie odpowiadały, nie pamiętam nawet, dlaczego); oprócz mnie siedziało
                          tam z piętnaście - góra dwadzieścia osób. To za mała widownia dla spektaklu
                          (nie wiem, jak dla koncertu).
                  • jadwiga.b Re: Letnia Scena Teatralna 09.09.06, 15:21
                    Nie moge tego słuchać... Co z ciebie za malkontent.. W ten sposób rzeczywiście
                    nic sie nie da - tu pieniądze, tam zmęczeni sezonem aktorzy i techniczni...
                    Trochę więcej fantazji, najwyższa pora zmienić coś w tym mieście. Nie można
                    cały czas narzekać że nic się nie da, a najlepiej na kaliską publicznośc że nie
                    przyjdzie że nie zapłaci.. Wystarczy popatrzec na inne miasta, gdzie życie
                    kulturalne kwitnie właśnie latem!!!!! I nikt nie narzeka na brak kasy
    • czarodziejkakubusia Re: Letnia Scena Teatralna 27.07.06, 11:38
      Świetny pomysł!Z jakich powodów nie realizowany, ja nie wiem.
      • kalamata99 Re: Letnia Scena Teatralna 27.07.06, 13:59
        Jesli chcesz wiedziec z jakich powodow to przeczytaj odpowiedzi wampuki. Glowny powod to wynajdywanie pretekstow dlaczego nie mozna. Duzo podrozuje i widzialem wiele prostych przedstawien parkowo-ulicznych, ale najwyrazniej w Kaliszu nie mozna. Okazuje sie, ze gdyby spektakl dano wieczorem to wg. wampuki trzeba stworzyc etat elektryka. Kompletna bzdura, no ale przy takim nastawieniu to z letnich przedstawien nic nie bedzie. Najpierw trzeba zmienic mentalnosc.
        • wampuka Re: Letnia Scena Teatralna 27.07.06, 15:54
          Można też spróbować zmienić swoją perspektywę na inną :)
          • naraziegosc Re: Letnia Scena Teatralna 27.07.06, 16:54
            Zdawalo mi sie ze artysci to mistrzowie w improwizowaniu...ale widac mylilem
            sie skoro przeniesienie przedstawienia dyplowmowego jest niemozliwe bo bylo
            przygotowane do tej jednej jedynej sali...ciekawe jak sie organizuje festiwal
            kaliski....moze sciagamy tylko teatry ktore maja identyczna scene jak nasza ?
            Te same wymiary identyczne oswietlenie. Widze te tabuny technikow, elektrykow,
            hydraulikow, ciesli, ze podziwiam ze mimo wszystko to jeszcze nie padlo.
            No nic szkoda czasu bo jest to rzecz wyraznie nie do przeprowadzenia w Kaliszu,
            gdzie przeszkody mnoza sie z kazdym wpisem.
            • ksiestwokaliskie Re: Letnia Scena Teatralna 27.07.06, 17:03
              Myślę, że można wysunąc konkluzję dot. zapytania, które sformułowałem na
              początku tego wątku: kto nie dorósł do tego, że w Kaliszu latem życie kulturalne
              zamiera. Okazuje się, że w dużym stopniu tzw. artyści, którym ciągle czegoś
              brak, a to oświetlenia, a to infrastruktury a to czegoś jeszcze. Jak to się
              mówi, złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy. Dziwie się młodym adeptom
              sztuki teatralnej (o czym też wspominałem), widac lepiej nie robic nic, niż
              próbowac zdobyc jakieś doświadczenie i rozgłos. Im chyba ww kwestie techniczne
              nie przeszkadzają, bo nie raz były proste sztuki wystawiane w BWA (prawie brak
              scenografii i miejsca) czy w ŻYWEJ (to samo). A szkoda, bo z tego co piszecie,
              to oprócz jednej osoby, wszyscy zabierający tu głos są zainteresowani "letnią
              sceną".
              • wampuka Re: Letnia Scena Teatralna 27.07.06, 22:51
                Poczułem się wywołany do odpowiedzi.
                Po raz kolejny wyjaśniam: trudno jest przenieść spektakl z sali w plener; z
                sali do sali też, ale jest to wykonalne.
                Proponuję naraziegosciowi, żeby przeprowadził eksperyment: zobaczył przyjezdny
                spektakl w ramach KST i później obejrzał to przedstawienie w jego macierzystym
                teatrze. Mnie się to zdarzyło wielokrotnie, zapewniam: niektóre różnice są nie
                do przełożenia, wymyśla się rozwiązania ad hoc.
                Niektórych spektakli Kalisz nie zaprasza, bo nie da się ich przenieść na naszą
                scenę (tak sie stało np. z "Bezimiennym dziełem", tegorocznym dyplomem AT,
                który miał zjechac na KST). Jeśli różnica w rozmiarach i innych własciwościach
                sal teatralnych sprawia, że wprowadzenie zmian staje się koniecznością,
                pomyślcie, jak zmieniłby się spektakl przeniesiony z sali w plener. Widowisko
                traci na subtelności, pojawia się konieczność stosowania "grubej kreski", nie
                ma miejsca na cieniowanie postaci itp. Teatr plenerowy to widowiskowe pokazy,
                niemal zawsze z fajerwerkami, otwartym ogniem itp.
                Budując przedstawienie dla danej przestrzeni (pleneru lub pomieszczenia) o
                środkach wyrazu myśli się przede wszystkim. NIE DA SIĘ NIE BURZĄC MATERII
                PRZEDSTAWIENIA ZASTĄPIĆ JEDNYCH DRUGIMI. Subtelne zmiany oświetlenia zastąpione
                płomieniami, albo racami? Nie bardzo.

                Granie spektakli w ŻYWEJ czy BWA jest już realniejsze, niż w otwartej
                przestrzeni. Ale... Pamiętajcie, że teatr to tylko dla widza przeżycie
                artystyczne (a i to nie zawsze!). Dla pracujących przy spektaklu ważny jest
                komfort pracy, warunki techniczne, przestrzeń... No i pieniądze - one też są
                ważne.

                Nie czuję się "tzw. artystą", jak wydaje się mnie nazywać księstwokaliskie,
                choć, owszem, utyskuję. Ale spróbuj się moim utyskiwaniom przyjrzeć. Osób
                zainteresowanych Letnią Sceną Teatralną, czy jak to tam nazwać, jest na tym
                forum, owszem, sporo. Ale to tylko Kalisz, to nie miejscowość turystyczna, tu
                się zwyczajnie NIE OPŁACA grać spektakli latem. Goście forum nie są ilościowym
                odzwierciedleniem populacji Kalisza.

                Jedno z małżeństw aktorskich występujące w naszym teatrze w wakacje wyjeżdżało
                (nie wiem, czy jest dalej to praktykują) nad morze do konkretnej miejscowości i
                grało tam letnie kabarety, czym sobie na ten pobyt zarabiali; przyjemne z
                pożytecznym. Ale wątpię, czy w Kaliszu udałoby im się w wakacje w taki sam
                sposób funkcjonować finansowo. A nawet nie wierzę, że tak się stało, bo pewnie
                by zostali na miejscu.
                • ksiestwokaliskie Re: Letnia Scena Teatralna 28.07.06, 01:05
                  Wszystko co piszesz ma sens, ale nikt nie wymaga wielkich dzieł z zajebistą
                  oprawą. Kalamata99 pisał o innych miastach, w których jakoś nie ma problemu z
                  plenerowymi sztukami. Czemu w Kaliszu nie może byc podobnie?

                  Piszesz, że Kalisz nie jest miastem turystycznym, dlatego nie ma dla kogo grac.
                  To prawda, miasto jest, mimo wielkiego potencjału, fatalnie promowane, chociaż
                  nacisk mediów jest coraz silniejszy (dziś Kuciński niezły materiał o tym
                  zrobił). Z drugiej strony, czym miasto ma przyciągac turystów? właśnie takie
                  atrakcje, jak stała scena letnia mogą zainteresowac ludzi. Najpierw jednak
                  trzeba w coś zainwestowac swoją energię, a nie robic na zasadzie: nie ma ludzi
                  to nie opłaca się robic. Najpierw trzeba zrobic coś dobrego, a i ludzie przyjdą.
                  Jeszcze jedno w kwestii miasta turystycznego. Dziś ze znajomym robiłem fotki
                  Kalisza w nocnej scenerii i chyba coś się zmienia. W Rynku (przed północą)
                  spotkaliśmy wycieczkę węgierską. Na Złotym Rogu natomiast byli turyści
                  niemieccy. Może idzie ku lepszemu?
                  • wampuka Sprawdziłem 28.07.06, 15:57
                    Hmmm... Wiesz co, przepatrzyłem, co o wakacyjnym polskim teatrze plenerowym
                    pisze e-teatr: www.e-teatr.pl/pl/artykuly/85,watek.html To dosyć
                    miarodajne źródło informacji. Imprez plenerowych jest niewiele, wbrew temu, co
                    piszesz.
                    --Kraków, Scena Przy Pompie (to głównie koncerty, ale włączam je, bo bywają
                    uteatralizowane) i koncert w Barbakanie;
                    --Gdynia, Scena w Orłowie (warunki naturalne tam aż się proszą o teatr, to
                    fakt);
                    --część występów w ramach Olsztyńskiego Lata Teatralnego (głównie duże koncerty
                    plenerowe);
                    --skończyła niedawno grać Gorzowska Scena Letnia (czyli pół lata tylko grali);
                    --"Scat" we Wrocławiu;
                    --Nadwiślański Festiwal Teatrów ulicznych w Płocku

                    Nie wliczam w to Teatru Atelier w Sopocie, bo to scena z wyjściem na plażę, nie
                    są to spektakle pelenrowe.
                    W miarę regularnie i przez całe wakacje pokazy są tylko w Gdyni i Krakowie
                    (głównie koncerty! na dobrą sprawę regularne spektakle plenerowe tylko w
                    Gdyni..). Nie można w takiej sytuacji mówić czy pisać "o innych miastach, w
                    których jakoś nie ma problemu z plenerowymi sztukami". Problemy są, techniczne,
                    artystyczne i - przede wszystkim - finansowe.
                    Chyba w kontekście Kalisza zatem nie ma o co drzeć szat.
                    • naraziegosc Re: Sprawdziłem...ja tez 28.07.06, 16:51
                      Wystarczy zgooglowac teatr i park zeby na pierwszych 2-3 stronach znalezc takie
                      imprezy:
                      Teatr Nowy w Lodzi: wystepy w Parku Julianowskim (w lipcy 3 przedstawienia)
                      Radom i organizowany pod Radomiem Piknik Gombrowiczowski na swiezym powietrzu.
                      Teatr Pantomimy "Dar" w Bydgoszczy: "Aktorzy Teatru Pantomimy "Dar" pokażą w
                      fontannie swoje najnowsze przedstawienie "Potop"
                      Warszawa: Przeglad Teatrow Ogrodkowych ("Od kilku lat w Ogrodach Frascati
                      świetnie sprawdza się idea teatru ogródkowego. Bogactwo zieleni i piękna pogoda
                      to najlepsza sceneria dla widowisk plenerowych. Flagową imprezą stolicy stał
                      się już Przegląd Teatrów Ogródkowych."):
                      17|07 godz. 19.00 EMIGRANCI
                      avant'TEATR w Krakowie i Scena Fundacji Starego Teatru
                      17|07 godz. 20.30 FADO Teatr Wybrzeże w Gdańsku
                      24|07 godz. 19.00 DOLNE PARTIE - MUSICAL INTYMNY
                      Teatr Zakład Krawiecki we Wrocławiu Eve Enslei
                      nie ma sensu dawac calej listy. Cos kiepskie to miarodajne zrodlo.
                      A jak ktos szuka wiecej informacji to odsylam do Google
                      I caly czas nie moge zrozumiec dlaczego to zaparcie sie na profesjonalne teatry
                      z cala zaloga technikow a nie po prostu zorganizowanie plenerowych wystepow w
                      Kaliskim Parku amotorow jesli innych chetnych nie ma. Malo jest u nas mlodziezy
                      zeby podjac sie czegos takiego? na calym swiecie odbywaja sie przedstawienia w
                      parkach, ogrodach i w wiekszosci sa to wystepy amatorskie (studentow szkol
                      teatralnych ale nie tylko) na ktorych rownie milo bawia sie i wystepujacy i
                      widzowie. No ale u nas sztuka jest ambitna bez tabunow elektrykow nic nie da
                      sie zrobic.
                      A jesli ktos chcialby zgooglowac europe i swiat i sprawdzic co sie dzieje w
                      parkach miejskich od Sydney po Warszawe to poswieccie dzien albo i dwa.
                      • ksiestwokaliskie Re: Sprawdziłem...ja tez 28.07.06, 18:45
                        no właśnie. A tak poza tym to czy np. Bogusławski potrzebował prądu,
                        nagłośnienia i innych udogodnień technicznych, żeby tworzyc spektakle? A jeszcze
                        wcześniej nie istniały teatry? A nawet 100 lat temu? Proste - jak się nie chce
                        czegoś robic, to się zwala na wszystko wokół.
                    • jadwiga.b Re: Sprawdziłem 09.09.06, 15:26
                      Nie tylko koncerty plenerowe w Olsztynie ... w ramach Olsztyńskiego Lata są
                      również 2 festiwale teatralne - jeden organizowany przez teatr / było 14
                      spektakli/ i drugi przez MOK - 10 spektakli....
    • ksiestwokaliskie Re: Letnia Scena Teatralna 28.07.06, 01:18
      Przyklejam :)
      • naraziegosc Re: Letnia Scena Teatralna 28.07.06, 17:05
        Jeszcze jedna sugestia. Kliknijcie na Google "shakespeare in the park"....nie
        starczy wam lipca zeby przejrzec co sie dzieje w parkach...i ile z tego jest
        darmowe. A u nas ciesla, elektryk, kasjerka i cala reszta zwiazku zawodowego
        pracownikow resortu kultury i sztuki...a na koncu moze aktor z aktorka
        zdecyduja sie na wystep.
        • elgrej Re: Letnia Scena Teatralna 29.07.06, 01:55
          W Kaliszu chyba nie mają czasu na takie głupstwa jak występy. Czytałem właśnie
          artykuł w jednym tygodniku, że dekoracje są strasznie drogie, nawet używane i
          jak dyrektor je kupi dla teatru, to potem się na niego wszyscy okropnie
          złoszczą.
          • o00 Re: Letnia Scena Teatralna 29.07.06, 13:18
            Ale kto się złości? Widzowie? Zespół? Techniczni? I o co się złości?
        • wampuka Re: Letnia Scena Teatralna 29.07.06, 17:20
          "shakespeare in the park" traktuje o występach np. w Oklahomie, San Francisco
          czy Seattle, więc nie bardzo jest co z Kaliszem porównywać. Chyba nie bardzo -
          trochę boję się na tym forum wypowiadać w sposób kategoryczny, więc na wszelki
          wypadek owym "chyba" zmiękczam swoje zdanie.

          Zgooglowane słowa teatr i park wyświetlają, owszem, zadziwiające miejsca
          prezentacji spektakli, jak np. Jedlina Zdrój :) I tu masz niewątpliwie rację.
          Zwróć uwagę jednak, że spora część wych widowisk jest pokazywana w ramach
          przeglądów, festiwali itp., a więc nie są stałą działalnością kulturalną.
          Zresztą - już trzecia strona wyników zgooglowania tych dwóch słów daje dziwne
          wyniki, dalekie od tematu naszych poszukiwań (polecam sprawdzenie), zatem i tu
          nie ma (chyba!) co rozdzierać szat...

          Wszystko rozbija się o pieniądze, których Kalisz na takie imprezy nie ma.

          Teatr bez zaplecza technicznego nie istniał nawet w czasach Bogusławskiego.
          Polecam jakąś lekturę, czy coś... Albo chociaż obejrzyj serial "Modrzejewska",
          czy "Zakochanego Szekspira"; te dwa filmy mówią o teatrze przed
          ("Zakochany...") lub po ("Modrzejewska") Bogusławskim, warto obejrzeć je pod
          kątem właśnie scen ukazujących zaplecze techniczne...
          Na marginesie: sam Bogusławski w Kaliszu grał w specjalnie na tę okazję
          wzniesionym baraku, zbudowanym, jak sam powiadał, na wzór teatru greckiego.
          Doglądał budowy itp., miał zatem świadomość konieczności zastosowania dobrej
          (pamiętaj o odległości czasowej, o tym, że to, co niegdyś było dobre, dziś może
          budzić śmiech!) techniki teatralnej i daleki był od amatorszczyzny. Żeby nie
          być gołosłownym: "Wokół tradycji teatralnej Wojciecha Bogusławskiego", Kalisz
          1987, s. 34-35.
          Prądu i nagłośnienia nie potrzebował, nie potrzebował też projekcji
          multimedialnych, muzyki z CD i innych udogodnień technicznych, bo ich nie znał.
          Potrzebował natomiast suflera, ogromnej ilości tekstów nieznanych publice i
          premiery raz na tydzień, a dzisiejsze teatry w znakomitej większości radzą
          sobie bez tych obostrzeń. My dziś nie potrzebujemy urządzeń do lewitacji,
          natryskohalucynoprądu i awatupilimacyjnej parafylemynozy, ale być moze za
          kilkaset lat żadna "Antygona" się bez nich nie będzie mogła obejść... Zmieniają
          się czasy, zmieniają się i wymagania, naraziegosciu, ot, wszystko.
          • o00 Re: Letnia Scena Teatralna 10.08.06, 02:44
            Teatr Mały w Szczecinie, scena Teatru Współczesnego, daje przedstawienia latem:
            www.wspolczesny.szczecin.pl/?title=9&page=28
            • rozmowyrolowane Re: Letnia Scena Teatralna 11.08.06, 10:47
              o00 napisał:

              > Teatr Mały w Szczecinie, scena Teatru Współczesnego, daje przedstawienia
              latem:
              > www.wspolczesny.szczecin.pl/?title=9&page=28

              Ciekawsze spektakle proponuje Teatr Miejski w Gdyni na plazy w Orlowie!!!
    • wampuka Chcieliście, to macie ;) 17.08.06, 18:23
      W niedzielę o 20.00 w Domku Parkowego recita aktorów TWB, L. Wierzbowskiego i
      S. Nowickiej
      • o00 Re: Chcieliście, to macie ;) 17.08.06, 21:30
        No jak miłooo!
        Forum czytajom, czy com ich naszło?
        • ksiestwokaliskie Re: Chcieliście, to macie ;) 17.08.06, 21:54
          O ile mi wiadomo Sylwia Nowicka nie jest już aktorką TWB (wróciła znowu do
          Łodzi), więc to szczególnie występ gościnny (aczkolwiek ona sama jest kaliszanką).
    • ksiestwokaliskie Re: Letnia Scena Teatralna 20.08.06, 19:48
      Lato się kończy nieubłaganie, zatem odpinam wątek.
      • o00 Re: Letnia Scena Teatralna 24.08.06, 20:39
        Dramat z dotacjami (w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego):
        serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,3568244.html
        TWB chyba się o żadne dotacje nie starał (nawet nie będę komentować).
        • prosiakowski Re: Letnia Scena Teatralna 25.08.06, 00:06
          Co tam dotacje - od kilku tygodni bombardowani jesteśmy doniesieniami prasowymi
          na temat finansowych ewolucji dyrekcji kaliskiej sceny - po raz kolejny okazuje
          się, że najważniejszy jest prywatny interes, ukrywany za ślicznymi słowami o
          artystycznej misji teatru. Jeżeli wziąć pod uwagę produkcje z ostatniego
          sezonu, to sprawa staje się jaśniejsza - chodziło zapewne o wszystko poza
          przyzwoitym chociaż poziomem przygotowanych przedstawień. Wydaje się, że jedna
          lepka rączka myje drugą - trzeba zarobić siano, podzielić się z kim należy a
          durni ludzie i tak uwierzą w zapewnienia koryfeusza Teatru, że spektakle są
          bardzo dobre, bo on, koryfeusz, tak uważa! Okropne, podobnie jak grube baby z
          czerwonymi nosami pindrzące się na scenie.
          • o00 Re: Letnia Scena Teatralna 31.08.06, 12:46
            Skąd się w Kaliszu obaj dyrektorzy TWB wzięli - ktoś wie?
            Skąd ich przywiało?
            • prosiakowski Skąd 03.09.06, 23:42
              Wiadomo, że obaj związani byli z Wrocławiem, ale chyba tylko zastępca pochodzi
              z prastarego piastowskiego Breslau. Ponoć właśnie ten drugi ujawnił jakieś
              szwindle i teraz ten pierwszy robi wszystko, żeby wyciąć faceta równiutko z
              trawą.
              • o00 Re: Skąd 15.09.06, 21:05
                A czy to prawda, że Zbigniew Lesień, skazany prawomocnym wyrokiem sądu we
                Wrocławiu za przestępstwo (miłosiernie przemilczmy już jakie to przestępstwo),
                były dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu i były (?) przewodniczący rady
                programowej dolnośląskiej telewizji publicznej, etc, etc, ma zamiar wrócić (czy
                już nawet wrócił) do Kalisza?
                • ksiestwokaliskie Re: Skąd 16.09.06, 18:27
                  to już jakiś czas temu wyrażal - strach będzie, jeśli ktoś go zaprosi do
                  wspólpracy (może nawet na stanowisko dyrektora, lub wice-), bo wrócić to sobie
                  może mieszkać, ale do teatru niech się lepiej nie miesza.
                  • kalamata99 Re: Skąd 16.09.06, 21:40
                    Skoro odprawil pokute i nie ma prawnych przeszkod to czemu nie..? Po zwolnieniu nawet byli skazani maja prawo do pracy.
                    • o00 Re: Skąd 17.09.06, 01:10
                      Leeesieeeń!? Przecież on o małe co nie rozwalił teartu!
                      • o00 Re: Skąd 17.09.06, 01:27
                        I wszyscy dyrektorzy po kolei mówią to samo:

                        "Naraziłem im [swym oponentom] się tym, że nie robię teatru na miarę powiatową.
                        Sukcesy Teatru im. W. Bogusławskiego pod moją dyrekcją - jak choćby zaproszenie
                        na występy do Teatru Narodowego w Warszawie uwieńczone owacją na stojąco -
                        uzmysławiają im, że utracili swoją pozycję, a ich akcje spadły." - Jan Nowara,
                        Gazeta Wielkopolska (Gazeta Wyborcza), marzec 2001.

                        To znaczy, że co? Że marszałek województwa jest małomiasteczkowy i pruderyjny,
                        czy że dyrektorzy są malwersantami i artystycznymi nieudacznikami? Czy też może
                        jedno i drugie? :>

                        Krótki wywiad Marii Wojtasik z Janem Nowarą:
                        www.teatry.art.pl/!Rozmowy/jnowara.htm
    • o00 Re: Letnia Scena Teatralna 10.11.06, 18:44
      A ta Scena Jesienno-Wiosenna chyba taka sama jak i ta Scena Letnia... co?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka