Dodaj do ulubionych

Andruty "Kaliskie"

13.07.07, 15:22
Nie wiem czy zauwazyliscie w ostatnim numerze "Polityki" artykul o Czechach. Na str.97 jest zdjecie z Marianskich Lazni z reklama "Original Czech Spa Wafers" i ludzmi zajadajacymi cos co wyglada jak nasze andruty. Podpis podaje, ze to lokalna specjalnosc "lazenskie oplatki". Ciekaw jestem czy ktos z Was zna te "oplatki" z autopsji i czy smakuja jak kaliskie andruty?
Obserwuj wątek
    • Gość: ok333 Re: Andruty "Kaliskie" IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.07, 16:20
      WOW ! Andruty ??? - to tez kaliska kontynuacja . Cukiernia Cichy ==>andruty
      Cichej z Kopernika ==> LOT Kaliskie Andruty ! Moze byc podroba !!! Choc nie
      nazywaja sie a n d r u t y . Lecz u Czechow , to nie dziwota . Na czerstwy
      chleb mowia ,,suchy'' , a na swiezy (cieply prawie ) - czerstwy.
      Popytam wiec na forum kolejowym . MK jezdza do Marienbadu . Moze probowali ???
      • Gość: ok333 Re: Andruty "Kaliskie" IP: *.adsl.inetia.pl 14.07.07, 13:20
        Poki co , zeby nikt nie pomyli Ministerstwo Rolnictwa daje nam ich opis :

        ==> www.minrol.gov.pl/DesktopModules/Announcement/ViewAnnouncement.aspx?
        ModuleID=1338&TabOrgID=1524&LangId=0&AnnouncementId=4290&ModulePositionId=1835
        TYLKO W KALISZU SMACZNE I ORYGINALNE ANDRUTY !!! Na zdrowie ...
        • Gość: ok333 Re: Andruty "Kaliskie" IP: *.adsl.inetia.pl 14.07.07, 13:26
          Uiooops ! link zlamalo. Tam gdzie klkalem byly ... nasze Andruty .Ponawiam
          probe . Jesli sie nie uda - kto wie gdzie toto mozna skrocic ?

          www.minrol.gov.pl/DesktopModules/Announcement/ViewAnnouncement.aspx?ModuleID=1338&TabOrgID=1524&LangId=0&AnnouncementId=4290&ModulePositionId=1835
          • ok333 Re: Andruty "Kaliskie" 23.07.07, 16:38
            Kto moze produkowac Kaliskie Andruty ? Jest moze ustalona lista producentoe
            uprawnionych , czy moze kazdy , kto mieszka w Kaliszu czy powiecie kaliskim ?
            Bo recepture juz mamy

            www.minrol.gov.pl/DesktopModules/Announcement/ViewAnnouncement.aspx?ModuleID=1085&TabOrgID=1371&LangId=0&AnnouncementId=4360&ModulePositionId=1487

            , a ,,zelazka'' w obecnej dobie , to nie problem .
            Wedlug powyzszego Rozporzadzenia Waferki z Marien Bad-u nie moga byc Andrutami
            Kaliskimi ! Chyba , ze beda mialy kopertke , etykiete ewidencjonowana i beda
            sprzedawane w kaliskim , ponad 200-tu letnim Parku Miejskim lub w Muzeum
            Marysi w pobliskim Russowie.
            Mam pytanie - czy to musi byc opaska , czy etykieta. Bo kuplem dla wnusi 2
            opakowania krazkow produkcji Pani Jadzi Pracowitej z Kalisza . Srednica zawiera
            sie w widelkach , sklad jest podany . Gwiazdka jest , ale nad kaliskiem
            trebaczem. Lecz tylko jedna , a nie tyle ile w przeswietnej Unii ! Czy
            to ,,podroba'' ? - bo terminu przydatnosci do spozycia nie podano .
            • kalamata99 Re: Andruty "Kaliskie" 23.07.07, 17:32
              Bardzo ciekawy like. Informacja o historii sugerujaca, ze byc moze andrytu
              wywodza sie z zydowskiej macy chyba nie jest prawdziwa. Moze ta tradycja
              przyszla do Kalisza wraz z niemieckimi imigrantami? Czy ktos kiedys badal z
              jakiego regionu Niemiec przyjezdzalo ich do nas najwiecej. Zapewne ze Slaska,
              choc taki Reinstein dotarl az z Bawarii, wiec Marienbad bylby mozliwy.
              • Gość: ok333 Re: Andruty "Kaliskie" IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.07, 22:19
                Sporo bylo Saksonczykow . Andruty , mac chyba nie przypominaja , ale sa robione
                chyba z tzw. ,,oszukanego ciasta''. Jak mawiali/ja Niemcy jest to tzw erzac !
                Maja jednak niepowtarzalny kaliski smak . Przyznam sie bez bicia, kupuje je
                swoim wnusiom . Brak im tylko jednego - etykietki z usmiechem p.Elizy
                zwanej ,,LOTka'' .
    • ok333 Re: Andruty "Kaliskie" 14.07.07, 13:55
      Andrutowych wiesci jeszcze troche :

      www.biblioteka.opatowek.pl/opatowianin5/opat1008.html
      Jat opaska na 5 sztuk i zelazka do wypieku !
      • smutekkalisza Re: Andruty "Kaliskie" 07.08.07, 02:00
        Andruty są znakomitym przykładem że sie pomyliłem, nie wierzyłem w tę inicjatywę
        a teraz gratuluje pomysłu. Produkt sie rozwija i jak dobrze pójdzie to będzie
        sukces.
        Ks Kitowicz (nota bene kanonik kaliski) w swym )Opisie obyczajów wspomina o
        staropolskim napoju o nazwie "kaliszan". Nie wiem czy napój ten ma kaliska
        proweniencję ale chyba warto poszukać informacji na ten temat no i sporządzić
        kaliszana czy to się w ogóle nadaje do picia. przepisu niestety nie mam bo nie
        mam Kitowicza w swojej biblioteczce.
    • smutekkalisza Re: kaliszan 07.08.07, 02:12
      Do sreber stołowych, acz te nie stały na stole, należały srebra kredensowe, te
      zaś były: wanny srebrne do zmywania talerzy, konwie wielkie do piwa i puchary
      staroświeckie, mało co już pod panowaniem Augusta III do napojów używane,
      wyjąwszy limoniadę i kaliszan, które w nich robiono. Limoniada znajoma jest po
      dziś dzień. Kaliszan zginął, więc go opisać dla wiecznej rzeczy pamięci - ad
      perpetuam rei memoriam. Była to mięszanina z piwa, z wina francuskiego, z soku
      cytrynowego, cukrem osłodzona i chlebem utartym zakruszona. Tym się chłodzili z
      rana po wczorajszym przepiciu albo raczej wzniecali gorączkę do nowego
      pijaństwa. Takiego kaliszanu czasem i przy konkluzji pijatyki zażywano, gdy już
      wino mierznąć pijącym poczęło. Przytoczyłem trochę o pijaństwie z okazji
      pucharów, doniosę więcej o nim w swoim miejscu, skończywszy o stołach.
      • ksiestwokaliskie Re: kaliszan 07.08.07, 11:32
        Dzięki za to, może teraz czas przerzucić się na kaliszana;) tylko jakiego piwa
        użyć, i którego z francuskich win, no i jakie proporcje?
        • ok333 Re: kaliszan 07.08.07, 15:28
          Win ci u nas dzisiaj dostatek . Jakiegos ,,bozolaka'' sie
          znajdzie . Z piw - proponuje Mariole o kocim spojrzeniu .Okruchow
          chlebowych Imc Kuberacki chyba urzyczy ( liczac na slawe ?) . Tylko
          kto to ma mieszac i gdzie ??? A moze u OO.Franciszkanow jakowes
          piwnice by sie znalazly , albo pod Ratuszem ??? Sp.Guzik nie zyje .
          Z Nim by sie interes ukrecilo ? A z mlodych ? Radzcie mlodzi ,
          pliiiz. Ino migiem , bo suszy !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka