Dodaj do ulubionych

Co robią dla regionu nasi parlementarzyści.

06.02.08, 13:28
Tak pracowali nasi posłowie
Sejm VI kadencji zainaugurował działalność dokładnie trzy miesiące temu. Jest
więc okazja, aby sprawdzić, jak spisują się posłowie, wybrani w
kalisko-leszczyńskim okręgu wyborczym. Już pobieżna lektura statystyk,
dostępna na oficjalnej stronie internetowej Sejmu pokazuje, że najgorzej mają
debiutanci. Póki co, ani Witold Sitarz (PO), ani Jan Dziedziczak (PiS) nie
zabrali głosu. Nie mieli ani wystąpień, ani interpelacji, ani pytań. Swoją
działalność w Sejmie ograniczyli więc jedynie do głosowania. Inni debiutanci
radzą sobie zdecydowanie lepiej: Leszek Aleksandrzak (LiD) składał
interpelacje i pytania, Maciej Orzechowski ma na sejmowym liczniku sześć
wystąpień, a Józef Racki interpelacje i zapytania. Większość posłów uruchomiła
swoje biura parlamentarne i bardziej lub mniej chętnie zaprasza do nich swoich
wyborców. Dlatego poza sejmowymi statystykami publikujemy również dane
teleadresowe posłów, wybranych w kalisko-leszczyńskim okręgu wyborczym.
Oczywiście nie ma gwarancji, że posłowie będą odbierać telefon, a nawet że
zrobią to ich asystenci. – Przez kilka dni próbowałem się dodzwonić do
siedziby Platformy Obywatelskiej w Kaliszu – informuje czytelnik ,,Życia
Kalisza’’. – Niestety, cały czas zgłaszała się automatyczna sekretarka i
odsłuchiwałem komunikat, że wszyscy są chorzy. To dziwne, bo przecież w jednym
budynku przy ul. Asnyka swoje biura ma aż trzech parlamentarzystów PO: Rafał
Grupiński, Witold Sitarz i Mariusz Sebastian Witczak. Czyżby w jednym czasie
pochorowali się parlamentarzyści i ich asystenci?

Źródło:www.zyciekalisza.pl

Ich aktywność mówi sama za siebie. Brak jakiegokolwiek poparcia w sprawach
ważnych dla regionu. Po co powstało Kaliskie Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju
Regionu i Utworzenia Województwa Środkowopolskiego, jak posłowie w nim będący
nic nie robią w tej sprawie. Powinni jeszcze powołać stowarzyszenie na rzecz
powstania uniwersytetu kaliskiego, bo przecież każda forma wyciągania od ludzi
kasy jest dobra.
Obserwuj wątek
    • wielkopolskawschodnia Re: Co robią dla regionu nasi parlementarzyści 06.02.08, 14:18
      W nic-nie-robieniu najlepszy jest poseł PiS Adam Rogacki, po prostu
      na tle innych posłów w nic-nie-robieniu aż bryluje.

      Ostatnio bardzo zangażował się też w ratowanie reputacji swojej
      partii i zaczął się bawić w aktora telewizyjnego...

      (Ale w IMDb jeszcze go nie ma, heh.)
      • kaliszman Re: Co robią dla regionu nasi parlementarzyści 06.02.08, 15:05
        Robią to samo co mieszkańcy.NIC:(((
        • ok333 Re: Co robią dla regionu nasi parlementarzyści 06.02.08, 15:35
          kaliszman napisał:

          > Robią to samo co mieszkańcy.NIC:(((
          Dolce farniente ? i ,,tumiwisizm'' zarazem. POodwyzjka byla ?
          BYLA !!! To mamy wszystko gdzies .
          • cytryna_zx Re: Co robią dla regionu nasi parlementarzyści 06.02.08, 15:48
            Mieszkańcom to trzeba pokazać, że jak się chce to da się coś osiągnąć.
            Wprowadzić taką politykę "pro kaliszową" tzn. nauczyć Kaliszan dochodzenia
            swoich praw, a władze naszego pięknego miasta tego aby wywiązywały się ze swoich
            obietnic i zabiegały o rozwój miasta i poprawę życia jego mieszkańców.

            • kaliszman Re: Co robią dla regionu nasi parlementarzyści 06.02.08, 15:59
              Jak mieszkańcy Kalisza nie nauczą się Sami dbać o swoje interesy
              czyli także o miasto i region,to politycy ich tego nie nauczą.Mam na
              myśli stały monitoring poczynań naszych parlamentarzystów,oraz
              szybką reakcję kaliszan,mam na myśli naciski na parlamentarzystów w
              sprawach ważnych dla regionu.
            • naraziegosc Re: Co robią dla regionu nasi parlementarzyści 06.02.08, 16:02
              Czy w obecnym systemie wyborczym jest w ogole szansa na prawdziwych
              poslow z regionu. Trzeba byc w partii rzeby wejsc do sejmu. Nie ma
              szans bycia tzw niezaleznym bo przeciez nigdy sie nie uzyska
              wymaganego forum, zeby wejsc do sejmu. Z drugiej strony w ten
              sposob pozbyto sie malych partyjek. Co lepsze? A ze poslowie raczej
              chca byc w sejmie niz nie, wiec nic sie pewnie nie zmieni i nasi
              przedstawiciele beda nimi tylko nominalnie. I wlasciwie nie ma
              znaczenia kogo sie wybierze. Zawsze bedzie stal na strazy tzw
              interesu partyjnego ktory dziwnie nigdy sie nie zgadza z interesem
              regionu. No chyba, ze sie dorobimy premiera z Kalisza.
              • prezesmarcin Premier z Kalisza 06.02.08, 16:19
                prezydemt juz byl ale dawno to bylo!!!

                a i premier tez sie zdarzyl, raczej pani premier-tuz zza miedzy
                • kaliszman Re: Premier z Kalisza 06.02.08, 17:55
                  Prawda prezydent z Kalisza już był,ale nic wielkiego dla tego miasta
                  nie zrobił.Mam na myśli czas kiedy był ministrem spraw
                  wewnętrznych.I przeprowadzano reformę adminstr.nawet
                  A.Parczewski,był za utworzeniem woj.kaliskiego,był nawet wariant z
                  naszym woj.Kaliszanie słali do niego prośby o utworzenie
                  woj.kaliskiego,mając nadzieje,że jako stolica woj.miasto szybciej
                  się podniesie z tragedii z 1914r.
                  No co no i nic.
                  • wielkopolskawschodnia Re: Prezydent z Kalisza 06.02.08, 21:54
                    Nie przesadzajmy z tymi oskarżeniami... Stanisław Wojciechowski był
                    ministrem spraw wewnętrznych od 16 stycznia 1919 do 9 czerwca 1920,
                    owe 5 województw królewstwskopolskich utworzono ustawą z 2 sierpnia
                    1919, ale chciałbym podkreślić, że ustawa jest prawem sejmowym, nie
                    ministerialnym – przecież jako żywo nie było to rozporządzenie
                    ministra, tylko ustawa sejmowa, prawda? Więc co miał zrobić min.
                    Wojciechowski, kiedy Sejm wyraził taką a nie inną wolę, a Kalisz był
                    miastem zburzonym, zrujnowanym, prawie go nie było? Poza tym
                    pamiętajmy, że owe 5 województw "wciśnięto" w granice Królestwa
                    Polskiego (a Kalisz leżał na jego granicy), nadto w Kaliszu nie było
                    już elit, bo wszyscy zwyczajnie opuścili miasto i wyjechali, jak nie
                    do Łodzi właśnie (czyli de facto stolica województwa przeniosła się
                    razem z jej mieszkańcami), to do Warszawy, albo nawet Moskwy lub
                    dalej (prześledźcie biografie wielkich kaliszan z tamtych lat). Więc
                    kto miał o to walczyć: Wojciechowski versus Sejm?

                    Alfons Parczewski zaś pisał swój "Nowy głos w sprawie..." w roku
                    1928, czyli tradycyjnie, po kaliszocku, mniej więcej tak jak dzisiaj
                    pan Stanisław Zalejski, to jest post factum. Na co to komu było,
                    tego nie wiem... Bo Parczewski pisał to chyba dla spokoju własnego
                    sumienia, nie sądzicie? Natdo biedaczyna zapomniał, że już nie jest
                    jego magnificencją, a i list trzeba wysłać na czas, a wytknijmy, że
                    nawet na czas go nie wysłał i serc stroskanych powiatowością Kalisza
                    niestety nie pokrzepił...

                    Czyli, jak zwykła mawiać Agnieszka Osiecka: do dupy.
                    • wolf2007 Re: Prezydent z Kalisza 06.02.08, 22:52
                      ciekawe gdzie mieszkal w kaliszu
                      • wielkopolskawschodnia Re: Prezydent z Kalisza 06.02.08, 22:59
                        Kto gdzie mieszkał? Prezydent z Kalisza?
                        No o to, to trzeba zapytać Greffena Wielkiego.
                        Greffen Wielki odkurzy co trzeba i się dowie.

                        "Kochajcie Greffena, do jasnej cholery!" (przerobione z Konstantego
                        Ildefonsa Gałczyńskiego, toż on prawie kaliszanin był, hehe).
                        • kaliszman Re: Prezydent z Kalisza 06.02.08, 23:52
                          Oczywiście,że kochamy Greffena.Dzięki za wyjaśnienia odnośnie
                          prezydenta Stanisława Wojciechowskiego.
                          • kaliszman Re: Prezydent z Kalisza 11.02.08, 00:12
                            kalisz.naszemiasto.pl/wydarzenia/816940.html
                            • wolf2007 Re: Prezydent z Kalisza 13.02.08, 00:47
                              no ja nie moge sitarz ma poloneza? heh ta platforma to naprawe robi ludziom wode
                              z mozgow.juz w to wierze ze go nie stac na inny samochod.
                              • kaliszanin2 Re: Prezydent z Kalisza 13.02.08, 09:22
                                wolf2007 napisał:

                                > (...)sitarz ma poloneza? (...) platforma (...) robi ludziom wode
                                > z mozgow.juz w to wierze ze go nie stac na inny samochod.

                                To służbowy, ten, którym kilkanaście lat temu jeździł premier
                                Pawlak. :)
                              • wielkopolskawschodnia Re: Poseł z Krotoszyna 13.02.08, 14:36
                                Ale to jest polonez z silnikiem jaguara (zerżnięte z Chmielewskiej,
                                tam była syrenka z silnikiem jaguara, heh).
                                • kaliszanin2 Re: Poseł z Krotoszyna 13.02.08, 14:47
                                  wielkopolskawschodnia napisał:

                                  > Ale to jest polonez z silnikiem jaguara (...)

                                  Prędzej by się znalazł jaguar z silnikiem poloneza. ;)
                                • wolf2007 Re: Poseł z Krotoszyna 14.02.08, 15:00
                                  moze sitarz by sie zajal w koncu czyms pozytecznym a nie tylko wciskal coreczke
                                  zeby za duza kase wystepy muzyczne nam swiadczyla
    • kaliszanin2 To też nasz parlementarzysta 15.02.08, 18:59
      Nawet euro:

      www.rc.fm/informacje/?id_informacje=26309
      • naraziegosc Re: To też nasz parlementarzysta 15.02.08, 20:29
        Bawia mnie takie sformulowania: "jezeli nie stawi sie przed sadem
        sprawa moze ulec przedawnieniu." Czyli wazne jest zeby
        wystarczajaco dlugo sie nie stawic i juz. Oskarzony decyduje czy
        sie stawic czy nie a sad cierpliwie czeka. To po co w ogole sie
        bawimy w sady. Nie lepiej je rozwiazac i zaoszczedzic nieco kasy
        chocby na restauracje zabytkow.
        • wolf2007 Re: To też nasz parlementarzysta 18.02.08, 14:57
          hehe normalny czlowiek jakby sie tak caly czas nie stawial to by go albo
          przymusowo dostarczyli do temidy albo zaocznie wyrok dali.ale ze w polsce prawo
          jest fikcja to chyba nawet dzieci wiedza.takie wypaczenia stworzyly komuchy a
          potem bylo przyzwolenie pseudo partii typu aws a teraz to sie po nazywa.tylko
          bajeczki potrafia opowiadac o drugiej irlandii
      • wolf2007 Re: To też nasz parlementarzysta 18.02.08, 14:54
        no trak tylko pytanie jest czy obrazil czy nie
    • cytryna_zx 100 dni rządu 25.02.08, 15:00
      Przez 100 dni rządu PO-PSL nasz region stracił 100 milionów złotych na
      inwestycje unijne - to zdanie parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości, którzy
      zorganizowali dziś konferencję prasową. Podkreślali, że koalicja nie dotrzymuje
      danego podczas kampanii słowa.

      Droga S 11, która była sztandarem wyborczym PO nie będzie realizowana, problemy
      są również z pozyskaniem pieniędzy na potrzebne obwodnice np. Kępna czy
      Jarocina. Działalność rządu po 100 dniach pracy oceniali dziś poseł Adam
      Rogacki, poseł Andrzej Dera i senator Piotr Kaleta.

      "Wystarczyło wcisnąć przycisk enter i inwestycje mogły ruszać. Te 100 dni to
      przykład braku efektu sukcesów dla naszego regionu. Kiedy zaczęła rządzić
      koalicja PO-PSL droga S 11 została wykreślona z programu inwestycyjnego
      Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad w Poznaniu. Zamiast cudu irlandzkiego, jest
      to raczej cud niepamięci- jak śpiewał Soyka -mówi Rogacki

      "Wycięcie obwodnicy jest totalnym nieporozumieniem, to jest wbrew temu co PO do
      tej pory mówiła"- poseł Dera.

      "Myślałem żeby tymczasowo zarejestrować się w urzędzie pracy, bo tej pracy w
      parlamencie jest niewiele. Obecną 5-tygodniową przerwę wykorzystuję na
      nawiązanie kontaktów w terenie"- senator Kaleta

      "Nie będzie również pieniędzy np. na uporządkowanie gospodarki ściekowej na
      terenie gmin Ostrów Wielkopolski, Raszków czy Jarocin. Politycy boją się też, że
      będą dysproporcje w dzieleniu pieniędzy na unijne projekty inwestycyjne - dodał
      Rogacki.

      Źródło:www.rc.fm
      • o00 Re: 100 dni rządu 25.02.08, 15:27
        "Wpisać", to PiS mógł nawet sześciopasmową autostradę z X do Y, w
        dodatku na estakadzie i z podwieszaną koleją magnetyczną, tylko że
        PiS nie zarezerwował na to kasy w budżecie, a budżet mamy pisowski.
        • wolf2007 Re: 100 dni rządu 29.02.08, 22:10
          osobiscie to tez mam takie wrazenie ze narazie po jedynie szuka jakichs glupich
          chakow na pis a nic nie robi co wiecej akurat moi znajomi ktorzy na nich
          glosowali sami zmienili zdanie
    • cytryna_zx Re: Co robią dla regionu nasi parlementarzyści. 29.02.08, 19:00
      Oddajcie głos na polityka z naszego regionu który przynosi nam najwięcej wstydu.
      Ja już zagłosowałem.
      poznan.naszemiasto.pl/inne/specjalna_galeria/4958_5926.html
      • wolf2007 Re: Co robią dla regionu nasi parlementarzyści. 29.02.08, 22:12
        eh i znowu poplecznicy po siedzieli na necie i stukali glosy pisowcom ciekaw
        jestem czym akurat zyta zasluzyla sobie na to miano ja tam widze co najmniej 3
        osoby ktore w cuglach mogly by to wygrac
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka