Dodaj do ulubionych

optymistycznie

04.08.06, 19:58
Kraków atrakcyjniejszy od Paryża i Pragi

Kraków znalazł się na piątym miejscu listy dziesięciu najbardziej
atrakcyjnych miast Europy w tegorocznym plebiscycie prestiżowego
miesięcznika "Travel + Leisure"; tuż za Florencją, Rzymem, Wenecją i
Istambułem, a przed Paryżem i Pragą - poinformował w czwartek prezydent
Krakowa Jacek Majchrowski.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3526439.html
Obserwuj wątek
    • high_level Polacy są narodem szczęśliwym! 11.08.06, 17:01
      To niemożliwe - pomyśli pewnie wielu. Ale kolejne raporty wskazują: Polacy są
      narodem szczęśliwym!

      Polacy wyróżniają się najwyższym poziomem satysfakcji życiowej, w porównaniu z
      innymi badanymi postkomunistycznymi krajami - wykazuje międzynarodowy projekt
      badawczy "Social tensions; Aspiration - opportunity gap " zrealizowany przy
      współpracy z CBOS. Zadowolonych z życia jest aż 62 proc. z nas. To np. o 6
      proc. więcej niż Węgrów, o 28 niż Ukraińców i 37 Gruzinów.
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3542306.html
      • kirsan optymistycznie? 11.08.06, 18:27
        Polacy czują się również bardzo bezpiecznie:
        wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8460284&rfbawp=1155311236.442&ticaid=62201

        Sa szalenie zadowoleni z życia:
        wiadomosci.wp.pl/kat,8311,wid,8401271,wiadomosc.html
        Zresztą jak tu nie być zadowolonym w sytuacji kiedy taniej nam się żyje,
        www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/taniej;nam;sie;zyje,222,0,175838.html

        a przestępczość kryminalna spada...
        wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8390089,wiadomosc.html

        TYLKO DLACZEGO, SKORO JEST AŻ TAK DOBRZE, 70% UWAŻA, ŻE SPRAWY W POLSCE IDĄ W
        ZŁYM KIERUNKU???
        wiadomosci.wp.pl/kat,9251,wid,8416793,wiadomosc.html
        • high_level Re: optymistycznie? 11.08.06, 19:03
          kirsan napisał:

          > TYLKO DLACZEGO, SKORO JEST AŻ TAK DOBRZE, 70% UWAŻA, ŻE SPRAWY W POLSCE IDĄ W
          > ZŁYM KIERUNKU???

          A tysiące młodych ludzi wyjeżdża z tak szczęśliwego kraju za granicę, nie
          widząc tu dla siebie żadnych perspektyw... To taki polski paradoks :-)
          newsweek.redakcja.pl/wydania/artykul.asp?Artykul=15001&Strona=1
          P.S. Miało być optymistycznie, ale od razu trafił się malkontent ;-)
          • kirsan Re: optymistycznie? 11.08.06, 21:06
            To nie malkontenctwo, tylko zaduma nad pewnymi zjawiskami, określonymi przez
            ciebie mianem polskiego paradoksu. Z drugiej strony trzeba się przyzwyczaić, że
            obok plusów dodatnich istnieją też plusy ujemne.
    • high_level Polacy czują się bezpiecznie 11.08.06, 21:44
      70 proc. dorosłych Polaków czuje się po zmroku bezpiecznie w miejscu swojego
      zamieszkania, 28 proc. jest przeciwnego zdania - wynika z badań TNS OBOP,
      przeprowadzonych w sierpniu na zlecenie Komendy Głównej Policji. Według KGP to
      najlepszy wynik od czasu powstania policji czyli od 1990 r.
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3544388.html
      Dziś tylko dobre wiadomości. Polacy nie tylko szczęśliwi, ale i bezpieczni :-)
    • high_level potężny strumień euro płynie do Polski 14.08.06, 12:53
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3548023.html
    • kirsan W Polsce źle, ale przybywa optymistów 24.08.06, 20:07
      Chociaż większość Polaków (63 proc.) nadal uważa, że sprawy w naszym kraju idą
      w złym kierunku, to porównaniu z lipcem o 6 proc. wzrósł tu odsetek optymistów.
      Zwiększył się też (o 4 proc.) odsetek osób optymistycznie patrzących na
      sytuację gospodarczą w Polsce - wynika z sondażu TNS OBOP przekazanego PAP w
      czwartek.

      Sierpniowy sondaż wykazał, że prawie dwie trzecie (63 proc.) Polaków uważa, że
      sprawy w naszym kraju idą w złym kierunku, a optymizm przejawia tu 24 proc.
      respondentów. Ponad połowa (52 proc.) badanych sądzi, że polska gospodarka
      przeżywa kryzys, przeciwnego zdania jest 43 proc.

      Zdaniem 39 proc. badanych w ciągu najbliższych trzech lat warunki materialne
      ludności nie zmienią się, 30 proc. oczekuje ich pogorszenia, zaś co czwarty (25
      proc.) Polak ma nadzieję na ich poprawę.

      W porównaniu z badaniem przeprowadzonym w lipcu odsetek pozytywnie oceniających
      bieg spraw w Polsce wzrósł o 6 punktów procentowych (z 18 proc. do 24 proc.), a
      podzielających opinię o ich złym kierunku spadł z 70 proc do 63 proc.

      Najwięcej optymistów w tej dziedzinie jest wśród osób w wieku 15- 19 lat,
      mieszkańców miast od 100 do 500 tys oraz osób popierających PiS i prawicę.
      Najgorzej oceniają bieg spraw w kraju badani w wieku 20-39 lat, o poglądach
      lewicowych.

      W porównaniu z lipcem lepiej oceniamy stan naszej gospodarki, liczba
      pozytywnych ocen wzrosła tu o 4 proc. Optymiści to osoby młode, z wyższym
      wykształceniem, mieszkańcy dużych miast, deklarujący zainteresowanie polityką.
      Pesymizm przejawiają osoby z wykształceniem podstawowym i zawodowym, w wieku 30-
      49 lat, mieszkańcy wsi, nie interesujący się polityką.

      W porównaniu z lipcem także o 4 punkty procentowe wzrósł optymizm, co do
      poprawy materialnych warunków życia w ciągu najbliższych 3 lat i o tyle samo
      spadł odsetek osób spodziewających się ich pogorszenia.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3570843.html
    • high_level mamy 5,5 proc. wzrostu i ruch w inwestycjach 31.08.06, 18:28
      Czekaliśmy na to przynajmniej trzy lata, ale mało kto spodziewał się, że objawi
      się tak gwałtownie. Inwestycje wystrzeliły! To znak, że wzrost gospodarczy jest
      zdrowy i nie zwiędnie nagle

      Ekonomiści ze spokojem czekali na dane GUS o wzroście gospodarki w II kwartale.
      Byli przekonani, że będzie on wysoki, tak dobry jak w I kwartale, gdy wyniósł
      5,2 proc., a może nawet wyższy. Spodziewali się solidnego wzrostu konsumpcji i
      inwestycji. Choć wydawało się, że i tak pełnych optymizmu nic nie zaskoczy, to
      dane ogłoszone wczoraj przez GUS sprawiły im wielką niespodziankę.

      Wzrost bowiem wyniósł 5,5 proc. PKB, tyle ile spodziewali się najwięksi
      optymiści. Ale nawet ich prognozy rozminęły się z rzeczywistością, gdy przyszło
      szacować inwestycje. Choć GUS już kilka dni temu sugerował, że wzrost
      inwestycji będzie wysoki (tylko w firmach zatrudniających co najmniej 50 osób
      wyniósł przeszło 15 proc. w całym pierwszym półroczu, a według słów wiceprezes
      urzędu Haliny Dmochowskiej "firmy mniejsze nie zaniżyły dynamiki inwestycji"),
      to ekonomiści ostrożnie mówili o ożywieniu. Że następuje - to pewne. Wzrost
      miał przyspieszyć z 7,4 do 10 proc. Tymczasem niemal podwoił się! - inwestycje
      zwiększyły się o 14,4 proc.

      - To największy wzrost od ośmiu lat. Wiele osób obawiało się, że gospodarka
      będzie w tym roku napędzana przez konsumpcję prywatną. Tymczasem aż 2,3 pkt.
      proc. wzrostu PKB zostało wypracowane właśnie przez inwestycje - mówi Ryszard
      Petru, główny ekonomista Banku BPH. Wysoka dynamika inwestycji utwierdza nas w
      przekonaniu, że wzrost gospodarczy jest zdrowy i trwały. Skoro firmy zaczęły
      inwestować, to tak szybko nie przerwą tego procesu. - W ciągu najbliższych
      dwóch lat z naszym wzrostem PKB nie powinno dziać się nic niepokojącego -
      ocenia Mirosław Gronicki, były minister finansów.
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3585576.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka