siemiatycze 13.12.07, 14:03 Ktoś jeszcze pamięta..? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mexico86 Re: 13 grudzień 1981 13.12.07, 17:46 Pamietamy- Moskiewski agent Jaruzel wypowiedział wojne Polakom, bandyta nie spedził za to nawet jednego dnia w ciurmie. Pozdrawiam Siemiatycze. Odpowiedz Link Zgłoś
mexico86 Re: 13 grudzień 1981 13.12.07, 18:25 "niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda dla szpiclów katów i tchórzy (...) i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie" Zbigniew Herbert, "Pan Cogito" Odpowiedz Link Zgłoś
penicylina81 Re: 13 grudzień 1981 14.12.07, 07:03 Właśnie mówią w radio, że Jaruzel stanie przed sądem. A data owszem pamiętna(zaraz po moich narodzinach). Niestety tamte wydarzenia znam tylko z opowiadania rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
siemiatycze Re: 13 grudzień 1981 14.12.07, 07:53 To pokrzepiające,że pamięć jest wciąż żywa... Bardzo... Odpowiedz Link Zgłoś
margeritka61 Re: 13 grudzień 1981 14.12.07, 11:55 Dokładnie pamiętam ten dzień 13 grudnia 1981, od momentu przebudzenia się. A mieszkałam wówczas w Warszawie... Odpowiedz Link Zgłoś
siemiatycze Re: 13 grudzień 1981 14.12.07, 12:12 Nie wiem jak było w Warszawie.W Siemiatyczach w tym czasie panował nastrój przygnębienia i egipskie ciemności na ulicach wieczorową porą.I te idiotyczne zwroty w szkole "obywatelu nauczycielu melduję"... Odpowiedz Link Zgłoś
karex5 Re: 13 grudzień 1981 15.12.07, 13:13 Tego dziwnego meldowania jakoś nie pamiętam, a byłem już w II klasie szkoły średniej.Ciemności, śnieg i obwieszczenia w telewizji stają przed oczami. Odpowiedz Link Zgłoś
siemiatycze Re: 13 grudzień 1981 16.12.07, 12:44 Skontaktowałem się z kolegą ze szkolnych lat.On też przypomniał sobie meldowanie obywatelowi nauczycielowi.Obowiązek ten ciążył na gospodarzu klasy,który meldując informował o stanie ilościowym obecnych na zajęciach.Były też ćwiczebne ewakuacje szkoły,zakazy fotografowania np. na mostach,niektórych budynkach... Szok... Odpowiedz Link Zgłoś
czesiula Re: 13 grudzień 1981 20.12.08, 11:57 Dokładnie pamiętam, mieszkałam wtedy również w Wielkim Mieście i to w sąsiedztwie tzw. wojskowych, czyli żołnieży zawodowych...Tupot buciorów na klatce schodowej, hałasy, krzyki już w nocy...Rano w telewizji grobowy(albo nie) głoś Jaruzelskiego tłumaczący konieczność itd...Mialam wówczas dwuletnie dziecko...Zwyczajnie bałam się...Potem mnóstwo czołgów, wojskowych pojazdów, kontrole na rogatkach, godzina policyjna...Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
akkaja Re: 13 grudzień 1981 20.12.08, 12:24 Hymmm`... akurat ten temat okazał się w tym roku na tutejszym forum drażliwym :(((. Pocieszające jest to, że Ty Czesiulo umiesz o tym mówić i to w kontekście swych własnych doświadczeń ... To budujące, ... bo myślałam, że można tu tylko na forum mieć usta pełne wielkich i wziosłych słów i selektywnie dobierać pasujące tematy ... Dziękuję Ci Czesiulo :))) "Nasza pamięć - to my, utrata pamięci - to zanik osobowości." <Feliks Chwalibóg> Odpowiedz Link Zgłoś
czesiula Re: 13 grudzień 1981 21.12.08, 12:24 To miłe, że tak to odbierasz. Taka chyba jestem, a doświadczenia tamtych dni są dla mnie bardzo ważne i rzeczywiście z tamtego okresu zachowałam mnóstwo wspomnień...Gazety o tym nie pisały. Oj, działo się działo... Odpowiedz Link Zgłoś
cancelp [...] 13.12.08, 19:15 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś