Jeszcze zostal mi do zamkniecia jeden zamek w walizce,
ale co rusz wykladam, dokladam, bo nie wiem co mam ze
soba zabrac. Tym razem zadnych konkretnych planow na urlopie
tylko z mama.
Miejcie sobie dobrze, odezwe sie jak tylko wroce, moze gdzies
w polowie listopada.

A tak szybko chcialabym
sie znalezc na docelowym miejscu.