Dodaj do ulubionych

Czwartek karnawalowy:)

04.01.07, 10:05
Czas na nowy czwartkowy watek. Czwarty dzień nowego roku, srodek zimy;D a i
wątek stary jakiś taki leniwy, ze tylko go do skrzyni schować, na kłódkę
zamknać i zagladać tylko wówczas gdy dopadnie nas nostalgia za czymś
minionym. Nie ogladajmy sie jednak zbyt często do tyłu, przed nami nowe
wyzwania i wiele pięknych, wspólnie spedzonych chwil.
Miłego dniasmile
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11086&w=49802973
Obserwuj wątek
    • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 10:11
      slusznie prawisz nicku,
      nie powinnysmy sie ogladac za siebie idac do przodu,
      ale czy to mozliwe??
      zawsze jakies wspomnienie powroci,ktore chcemy ponownie analizowac,
      witaj i miej sobie udany dzionek.
      • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 10:13
        czesc Kendosmile
        idziemy poszalec na parkiet jak w karnawale sie nalezy?smile
      • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 10:34
        witaj kendulkosmile Racja, kazdy z nas ciągnie za sobą "ogon" wspomnień, nie
        oznacza to jednak, ze mamy zyć przeszlościa. O tych dobrych pamiętac warto, zle
        trzeba, jak najszybciej, zakopac głeboko, a jesli koniecznie chcemy je
        analizować, wyciagnijmy z nich jakies pożyteczne wnioski. Pomnij, co napisał
        Asnyk.
        Trzeba z żywymi naprzód iść,
        Po życie sięgać nowe,
        A nie w uwiędłych laurów liść
        Z uporem stroić głowę

        Wy nie cofniecie życia fal!
        Nic skargi nie pomogą:
        Bezsilne gniewy, próżny żal!
        Świat pójdzie swoją drogą!

        Miłego dniasmile
        • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 10:37
          racja nicku,
          dzieki za Asnyka,
          probuje caly czas z roznymi skutkami....swiat sie jeszcze nie walismile)
    • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 10:13
      czesc Nick smile o minutke mnie wyprzedziles z powitaniem czwartkusmile
      ale masz racje,tamten czwartek byl stary,bo jesienny,ale dzis czy mamy zime?
      ani sniegu,ani mrozu,ani balwana z czego ulepic.
      • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 10:31
        hej sloo/nicku,
        no ja moze cos nozka zakrece w sobote,
        mam zaprosznie na 60-siate urodziny do psiapsiuly z dawnego naszego "trio",
        zastanawiam sie czy pojsc.

        patrzac prz okno to wcale zimy nic a nic widok nieprzypomina,jedynie kartka w
        kalendarzu.
      • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 10:37
        cześć Slosmile Jak zwykle prawie w jednym czasie, pomysleliśmy o tym samymwink I
        jak tu nie wierzyć w przeznaczenie, no jakwink O zimie marzysz? Bedzie, jeszcze
        się i zimą nacieszymy, i bałwanka ulepimy, ze o sannie nie wspomnęsmile, a teraz
        spokojnie i na luzie zasiadźmy przy kawie i faworkachsmile
        • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 10:39
          ech nicku,
          o smakowitosciach faworkowych wspomniales...oj pozarlabym kilkasad(
          • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 11:10
            nic bardziej prostszego niz je zrobićsmile Wczoraj usmazyłem spra porcję tego
            specjału, robota przy nich żadna i nie mogą sie nie udac. Przepis klasyczny i
            prosty: 1 i 1/2 szklanki mąki, pięć żółtek, dwie łyżki gestej smietany, łyżka
            spirytusu lub octu a jeszcze lepiej mocnego rumu. Zagniatasz z tego ciasto,
            porzadnie tłuczesz je wałkiemwink, przy okazji wyładujesz frustracje wszelakiebig_grin
            i odkładasz je na ok. pół godziny przykryte sciereczka. Dzielisz ciasto na trzy-
            cztery porcje, rozwalkowujesz cieniutko, tniesz na paski, które nacinasz w
            srodku, przewlekasz formujac faworki. W rondlu lub głebokiej patelni
            rozgrzewasz mocno olej zmieszany ze smalcem i smazysz faworki na złoty kolor,
            uważajac by ich nie przypalić. Wyjmujesz patyczkiem na bibułę a nastepnie
            posypujesz cukrem pudrem zmieszanym z wanilią i gotowesmile
            • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 11:19
              no to teraz dopiero narobiles mi smaku...uchhhhhhhhhhhhhhhhhsmile)
              w sumie nigdy ich nie robilam ale wyglada na proste wykonanie,
              pytanie,czy moze byc jogurt waniljowy zamiast smietany??bo w taka pogode
              niechce mi sie po smietane do sklepu jechac,
              smalu tu niema ,kupilam kiedys cos podobnego do polskiego ceresu i na tym by to
              smazyla.
              • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 11:28
                wydaje mi sie, ze smietany nie zastąpisz jogurtem, to inna konsystencja i
                chodzi pewnie o tłuszcz, jesli go zabraknie faworki bedą suche i rozsypią sie w
                trakcie wyjmowania. Smazyc można na samej oliwie, to bez znaczenia. Zrob je,
                nie będziesz żałowalasmile, nie mowiac o tym, ze ucieszysz podniebienia rodzinysmile
                • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 11:31
                  i tak zawsze u mnie jest,gdy chec na pieczenie mnie nawiedzi,brak jakiegos
                  skladnika,tak wlasnie myslalam,ze musi byc smietana...no coz pomysle czy bede
                  miec ochote do sklepu skoczyc,ostanio ogromny len mnie nawiedzilsad(,ale sama
                  mysl wyladowania sie walkiem na ciescie jest kuszacwink))))))
                  dzieki nicku .
                  • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 11:41
                    Nooooooooooo,ale sie zrobilo faworkowosmile nic tym biesiade przelozyc na wieczor,
                    posatwic butelkie lub dwie z winem,wlaczyc muzyke i rozpoczac karnawalsmile
                    Kendo,a TY sie nie namyslaj tylko wskakuj w suknie,pantofle i idz sie zabaw,
                    jesli nie pojdziesz mozesz zalowac. zazwyczaj jest tak,ze jak nas gdzies nie ma
                    to zabawa jest wysmienita,wiec mozna zalowac,ale wtedy juz bedzie za poznowink
                    • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 11:48
                      popieram słowa Slosmile z małym tylko wyjatkiemwink, na zabawę nigdy nie jest za
                      poźnobig_grin ani czasowo, ani wiekowo, ani pod kazdym innym względemwink, szczegolnie
                      w dobrym vistulowym towarzystwiesmile Z winem tez poszedłbym na całośćwink, dwie
                      butelki na twarz będzie ok?;D
                      • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 11:53
                        Oooooooooooo! i to jest dobra propozycjasmile no te butelkibig_grin masz TY Nick glowe
                        do interesow big_grinDDD
                        • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:01
                          a jak;DD Teraz czasy takie, ze modny zrobił sie recyklingbig_grinD Butelki,
                          oczywiscie po skutecznym oproznieniuwink, skrzętnie pozbieramy, zaniesiemy do
                          skupu, a za uzyskane, za nie, walory platnicze zakupimywink, no właśnie, jak
                          myslisz, co?big_grin
                          • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:06
                            kolejna skrzynke szampana?wink))
                            zakaske?wink))
                            • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:16
                              no prosze,oczywiscie mam zamiar isc,siostra tez mnie namawia,bo bedzie okazja
                              do spotkania jej "nowej milosci"wink),opowiada o niej tak namietnie i tak
                              podobniewink)
                              wezme buteleczke wiec i moze bedzie wesolosmile)
                              • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:18
                                "nowa milosc" jest zawsze atrakcyjnym tematemwink))
                                na wszelki wypadek wez dwie butelkiwink a noz zabraknie?big_grin
                                • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:25
                                  a co ma nóż do tegowink, czyżby nasza Slosmile siorbneła z buteleczkiwink?
                                  • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:29
                                    jeszcze nie,ale nie wiadomo czym sie skonczy dzien, butelka noworocznego
                                    niewypitego szampana wciaz sie chodzi w okiennej lodowce big_grinDD wystarczy mi
                                    jeden kielich napoju do siorbania,a zaczne sypacwink o tym i owymwink
                                    • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:32
                                      o matkowink, sypac zacznieszbig_grinD Nie wmowisz mi, ze już sie do tej butelczyny nie
                                      dorwalaś;D
                                      • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:35
                                        nie,bo korek nam sie zlamal w srodku butelki czyliw jej ssssszyjcebig_grin
                                        i czekamy na ratunek big_grinDDD
                                        • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:38
                                          to proste, jesli korek jest prawdziwy, wystarczy korkociag, jesli jednak to
                                          plastik, nalezy pogodzić sie z losem i stratą połowy trunkubig_grinD Porzadnie
                                          wstrząśnijcie butelką, powinno pomóc;D
                                          • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:42
                                            ów butelka byla machana na rozne swiata strony i nic. korek jest
                                            korkowy,czekamy na jakiegos silnego z korkociagiem. chetnych brakbig_grinDD doczeka
                                            sie nowego rokubig_grin
                                            • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:46
                                              można tez korek do srodka wepchnąćwink, moze to niezbyt eleganckie ale rownie
                                              skutecznebig_grin
                                              • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:47
                                                przyjdz i wepchnijsmile)
                                                • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:55
                                                  oooooowink, jak przyjde, juz sie mnie nie pozbędzieszwink, bo pasjami lubie
                                                  szampana i nie tylko;D
                                                  • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 13:00
                                                    ooooooooooowink bede nieskromna i nie powiem,ze na to wlasnie liczylambig_grinDDD
                                                  • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 13:04
                                                    ooooosmile, a jak myslisz na co ja liczęwink Oczywiscie cały czas o szampanie
                                                    mowimy;DDD
                                                  • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 13:06
                                                    a ja o pianie,ktora moge niechacy opryskac otwierajacegobig_grin
                                                  • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 13:12
                                                    z pianą wiążą sie najrożniejsze inne przyjemnościwink
                              • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:20
                                a widziszwink, kazdy pretekst by podniebienie ucieszyc jest dobrysmile Intrygujaca
                                jest ta nowa miłość Twojej siostrywink, bliżej prosimy, ze o detalach nie
                                wspomnębig_grin
                            • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:19
                              moze byc szampansmile, w nagrode dostaniesz podwojną dawkęwink czego tylko chcesz;D
                              • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:29
                                czego chce??????????? oh Nick,Ty lepiej nie pytajwink bo moze byc goracowink
                                • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:34
                                  biorąc pod uwagę zimową, prawiewink, aurę, odrobinę gorąca nie zaszkodzi;D Pytam
                                  więc, a jak pytają, nalezy odpowiadac pelnymi zdaniamiwink, czego chce kendo?wink
                                • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:37
                                  slo-onko napisała:

                                  > czego chce??????????? oh Nick,Ty lepiej nie pytajwink bo moze byc goracowink

                                  chyba i mnie szampan do głowy uderzyłwink, pytanie powinno brzmieć, czego chce
                                  Slo?wink
                                  • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:41
                                    To nie szampan Nick CI udezyl do glowywink ale.... nie powiem wiecejsmile
                                    a czego chce tez nie powiem ,no chyba ze...wink))
                                    • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:44
                                      ja wiem, Ty rozumieszwink a co chcemy, powiemy sobie szeptemwink
                                      • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:45
                                        i pomruczymysmile
                                        • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:50
                                          pomruczymy i nie tylkowink
                                          • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:51
                                            juz wiem,rozowy,niebieski,zolty....wink
                              • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:32
                                nie,nie...to nie milosc moje siostry a psiapsiuly,ktora spotkala go w maju i
                                jest oszolomiona do tej pory nimwink),no ale zasluzyla sobie...bo wdowa,wiec
                                niech sobie masmile)
                                • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:36
                                  ochosmile, popieram, niech sobie mawink a nawet wiecejsmile
                                  • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:39
                                    tak,tak...niech ma sobie,oby tylko byla szczesliwa,co niemal jej trudno w to
                                    uwierzyc,bo jak opowiad,to on sam mowi,ze lubi miec wiecej-ja to
                                    nazwalam "harem"i tu babeczka jest troche niepewna co ma zrobic,ja bym nie
                                    zaakceptowala takiego stanu rzeczy.
                                    • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:43
                                      zaraz zaraz, czegos nie rozumiem;D Zawsze mówilaś, ze mieszkasz pośród zimnych
                                      Szwedówwink, a tu jakiś harembig_grin Półwysep skandynawski czy arabski, zdecyduj sie w
                                      końcu;D
                                      • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:45
                                        czasy sie zmieniaja,klimat sie ociepla rowniez w Skandynawii. a niech im
                                        tam,dobrze im zycze, bo wiem ,ze takie cieplo sprzyja wszytskimsmile
                                      • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:45
                                        nick000 napisał:

                                        > zaraz zaraz, czegos nie rozumiem;D Zawsze mówilaś, ze mieszkasz pośród
                                        zimnych
                                        >
                                        > Szwedówwink, a tu jakiś harembig_grin Półwysep skandynawski czy arabski, zdecyduj sie
                                        w
                                        >
                                        > końcu;D
                                        tak,tak,nicku,bylam sszokowana tym co uslyszalam i zaczelam kojarzyc/dodawac i
                                        doszlam do wniosku,ze to jest wszystko mozliwe z tym "haremem",no niektorzy
                                        vikingowie sa tacy.
                                        • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:52
                                          rozumiemwink, vikingowie znani byli z podbojów, jesli zajęli jakies terytorium,
                                          pojedli, popili, zaczynali grabićwink a jesli znudziły sie im te rozrywki,
                                          rozglądali się, taka jest kolej rzeczy, za białogłowamiwink Nie wiem tylko w
                                          jakim celu, moze mnie oświecisz;D
                                          • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:57
                                            vikingowie znani z walecznosci i brutalnosci do kobiet,tych,ktore
                                            zdobyli ,biorac je za niewolnicesad(
                                            • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 13:01
                                              nie było przypadkiem odwrotnie?wink Z biegiem czasu Vikingowie stali sie,
                                              niewolnikamu swoich branekwink i wcale sie na swoj los nie skarżylibig_grin
                                              • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 13:03
                                                no pewnie,bo jak ich brały te branki to nie dziwoto,ze sie cieszylibig_grinDDD
                                                • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 13:08
                                                  bo facet to takie cuśwink, któremu sie tylko wydaje, ze bierze;DD, prawda jest
                                                  zdecydowanie innabig_grin
                                                  • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 13:09
                                                    a co ma sie nudzic i siedziec w kacie? to niech bierze jak moze smile
                                                    w parze zawsze weselejsmile
                                • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:37
                                  ja tam juz nic nie rozumiem,myslam,ze to siostra ma maslaki w oczach,a jak
                                  jeszce wypije jeden to powiem,ze sie KEndo zakochala big_grinDD
                                  • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:40
                                    i słuszniewink, maslaki w oczach kendosmile są wskazanewink Pójde dalej, w oczach
                                    każdego człowieka też;D
                                    • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:43
                                      a moje maślaki wisza mi juz do pasa big_grinDDD
                                      • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:47
                                        cierpimy na tę samą przypadlość;DDD
                                        • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:48
                                          niedlugo bedziemy sie o nie potykacbig_grinDDD
                                    • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:43
                                      oj WYsmile),
                                      maslaczki sa wysmienite smazone na maselkusmile)
                                      a tak pozatem to o maslaczkach nie mysle,czekam do sezonu grzybobraniawink))))))
                                      • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:47
                                        szkoda zcasu na czekanie, do jesieni jeszcze hohohosmile
                                        ty sie lepiej dokladnie rozgladaj,a na pewno ujrzysz nie jednego
                                        dorodnego "grzyba"big_grin
                                        • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:49
                                          smile))))))))))))))))))))))..tak "grzybow" w brod tutaj,poluja namietnie na
                                          opiekunki na schylek swego wiekuwink),oni mysla racjonalnie.
                                          • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:52
                                            wtedy mzona sie ugotowac we wlasnym sosie smile))
                                            • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:55
                                              a mozna,mozna.....smile)))))))))))))
                                      • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:48
                                        kendo napisała:
                                        oj Tysmile, zastosowałas najpiękniejszą ściemę swiatasmile, a i tak z tematu nie
                                        mamy zamiaru rezygnowaćwink, prawda Slosmile?
                                        > oj WYsmile),
                                        > maslaczki sa wysmienite smazone na maselkusmile)
                                        > a tak pozatem to o maslaczkach nie mysle,czekam do sezonu grzybobraniawink))))))
                                        • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:49
                                          oczywiscie,ze nie smile Kendo,Ty ans tu nie zcaruj maslemsmile
                                        • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:51
                                          oj nick,
                                          nigdy nie wiemy co mozemy spotkac na swej drodze....
                                          • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:59
                                            zalezy, coś można zawsze ominąćwink, kogoś, szczegolnie przez duże "K", spotkać
                                            to czysta przyjemnosćsmile
                                            • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 13:01
                                              nick000 napisał:

                                              > zalezy, coś można zawsze ominąćwink, kogoś, szczegolnie przez duże "K",
                                              spotkać
                                              > to czysta przyjemnosćsmile


                                              a jak to sie dowiedziec za wczasu,ze kogos trzeba ominac??,
                                              to czasami taka duza niewiadoma.
                                              • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 13:06
                                                a zansz powiedzenie?: kto nie ryzykuje ten nie ma smile
                                                czasem wartowink
                                                • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 13:10
                                                  swiet slowawink, zawsze wartosmile
                                              • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 13:06
                                                jak trafisz na tego kogoś, sama będziesz wiedzialawink
                                                • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 13:07
                                                  Nick wie co mowismile mozesz mu zaufacsmile
                                  • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:42
                                    oj sloo,z moim ucztowaniem to sama wiesz,jak jest,przy lampce wina cala noc
                                    moge przesiedziec....a z drugiej strony to ciekawi mnie bardzo jej "ten nowy
                                    nabytek"wink),za duzo podobnych zbierznosci bylo co w pore sie skoncczylosad(
                                    • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:44
                                      mozna lapkie,dwie i piec.zalezy to wszytsko od okolicznosci, towarzystwa w
                                      jakim sie znajdujemy i innych okolicznoscismile
                                      • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:47
                                        to prawda sloo,podjade autobusem do niej i powrot rowniez,wiec jedna lampeczka
                                        bedzie OK,zeby wygladac po ludzku w atobusie w drodze powrotnejwink))))
                                        • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:51
                                          pijana kobieta to rozpacz lucka,czy na zasadzie: siedzi Lucek i rozpacza:0
                                          a tak na serio co komu przeszkadzac bedzie jesli sobie w autobusie pospiewasz?big_grin
                                          mozemy Ci z Nickiem dopomocsmile co nie Nick?smile
                                          • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:54
                                            smile))))))))))))))))
                                            kiedys ja wsadzilismy do autobusu duzo na rauszu po naszym spotkaniu,wszystko
                                            bylo dobrze,wchodza do domu na schodkach zwichnela sobie noge dwa dni przed
                                            Bozym Narodzeniemsmile),wiec niechce dzielic tego wrazeniasmile)))))
                                            • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 13:02
                                              aaaaaaaaaaa kto Ci kaze lamac nogi? Ty masz spiewac!!!smile)))
                                          • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:57
                                            nie pijana a rozbawionawink, to wielka różnica. Pijany może być furman, zreszta
                                            oni to uwielbiająwink a pospiewać zawsze można, tylko kto by wytrzymal moje
                                            wycie;D
                                            • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 12:59
                                              a ja mysle,ze nick tylko tak udajesz ze swoim glosikiem,po kieliszecczku czlek
                                              zawsze ma humor i nawet spiewnie dobrze wychodzismile)
                                              • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 13:03
                                                po kieliszeczku wiekszość ludzi traci sluchwink, wówczas to mogę pospiewać nie
                                                naraziwszy sie nikomubig_grin
                                                • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 13:06
                                                  ech,to my wypijemy po dwa kieliszeczki dla rownowagi nieutraty sluchu i
                                                  bedziemy aplodowac na bis dla Ciebiesmile)

                                                  dzieki za przedpoludnie,musze do obowiazkow sie oddalic,wieczorkiem
                                                  zawitam,PA;..udanego dnia.
                                                  • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 13:12
                                                    zwinnie to zrobila,uwinela sie od maslanego tematusmile
                                                  • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 13:16
                                                    alesmy sobie potrajlowalismile, jak za najlepszych czasowbig_grinD Musze i ja spadać,
                                                    zieki za miłe chwilesmile
                                                  • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 13:18
                                                    szampan rozwiazal nam jezykismile
                                                    tak Nick czas wykonac planwink
                                                  • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 13:13
                                                    powodzenia i uwazaj na schodachwink
                                                • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 13:11
                                                  wtedy tworzy sie chór , "kazdy spiewac moze,jeden lepiej drugi gorzej"smile i jest
                                                  wesolobig_grin
                                              • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 13:08
                                                otototto,dobrze kendo mowi i chyba wie co mowibig_grinDD ja tez nie umie
                                                spiewac,czasami tylko w pewnych okolicznosciach biore na odwagesmile)) i chyba
                                                sama siebie wtedy nie slyszewink)) zreszta nikt wtedy siebie nie slyszybig_grin tak mi
                                                sie wydajebig_grin
                                            • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 13:07
                                              a wesołego autobusu u Ciebie nie znaja,moze czas pokazac?smile
    • mala20033 Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 15:37
      Moj nastroj jest coraz bardziej balowy. Zostalo mi 43 dni do wylotu do Polski.

      Wam wspanialego Karnawalu
      • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 19:08
        to bedziesz balowac malenka...zycze juz teraz szampanskiej zabawy...

        * sloo,
        to nie zwinnos,a naprawde pasty do chlebka mnie oderwaly od kompa,
        musze wymyslac cuda jedzeniowe,bo sama niewiem co mam "zrec" w koncu,nic mi nie
        podchodzi/smakuje...opisze w kulinarnym watku.
        a tak pozatem to bym sobie i cos nawet wypila,jakas lampeczke
        czerwonego....moze czlek zaczalby inaczej myslec?wink)

        milego wieczoru.
        • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 20:42
          a ja na dzis mialam duzo pomyslow, skonczylo sie na dwoch i padam na pysk.
          mialam ochote na smazona rybe,ale juz nie dalam rady czasowo, smazenie przelozylam na jutro. usmaze tez do sosu greckiego i ede miala co jesc. zapiekanke z ryby piecze sie na jutro,a ciacho orzechowe stygnie. strasznie sie na nim napracowalam,pierwszy i ostatni raz to robilam. choc nie powiem,moge je zaliczyc do rewelacji smakowych tylko ile zdrowia kosztuje wyprodukowanie tego cudaka tylko ja wiemsad
          • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 20:52
            hej sloo,
            tez mam recepte gdzies na orzechowca i tak mi juz teskno za tym smakiem,ze
            nosze sie z zamiarem upiec,ale wlasnie...pracochlonne i juzsad(
            w kawian pewnie pochapie kawalek podobnego by sie zaspokoic smakowo.

            milego odpoczynku wieczornego
    • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 20:52
      zmykam do kapieli. jesli nie zdolam wygrzebac sie z wanny tzn bedzie,ze zostaje tam do jutra.
      dobrej nocy wszystkim razem i kazdemu z osobna.
      • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 04.01.07, 20:54
        oj,biedne sloo,juz niema sily nawet z wody wypelznacsmile)

        odpoczywaj i usnij snem pieknym i snij az do ranasmile)
        • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 11.01.07, 10:15
          ..zatanczyc jeszcze raz........

          witajcie Zalogo,
          no,jakby przymrozilo zdziebko,albo tylko wieje mroznie,zobacze gdy na miescie
          bedewink

          udanego dnia zycze.
          • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 11.01.07, 12:24
            czesc Kendo,czesc reszta.
            dopiero mam "ochote na chwileczke zapomnienia "wink))) a tak an serio na
            chwileczke oddechu. pracuje dzis jak mrowka lub jak dwie mrowki. popijam
            bawarke i mam nadzieje,ze w polaczeniu z bulkami polepszy ona moje
            samopoczucie.
    • slo-onko pogodynka 11.01.07, 12:30
      sztormowo na wybrzezu,wieje w calym kraju czy aby nie jest to zmiana frontu
      na sniegowy? skoro u Kendo mroz tzn.,ze cos wisi w powietrzu.
      • kendo Re: pogodynka 11.01.07, 19:50
        ech nie bylo sniegu,tylko cos jakies geste z nieba lecialo,
        oczywiscie wieje...ale wyhusta siostre na morzu dzis noca wraca a jutro
        odbieram...nareszcie bedzie mozna z kim pobablac i po miescie i w kawiarni
        posiedzie...wytesknilam sie strasznie.

        zycze cieplego wieczoru.
    • mycha Re: Czwartek karnawalowy:) 18.01.07, 08:08
      pogodynka:
      szaro, zimno, ale nie zimowo. za to u nas od piątku zapowiadają deszcz ze
      śniegiem i powrót wichury! czyli w sobotę nie wychodzić z domu bez dodatkowego
      obciążenia np. w postaci ciężarków w kieszeniach płaszczawink

      cześć robaczki, zapraszam na kawunię. ależ mam dzisiaj dobry nastrój, a do tego
      nadzieję, iż nikt mi go nie popsujesmile
      • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 18.01.07, 08:51
        Tak trzymajsmile, dobry nastrój przy takiej pogodzie, rzecz bezcenna. Podziel sie
        z kazdym napotkanym człowiekiem, a moze sprawisz, ze zaświeci słońcesmile Do kawy
        sie dosiadamsmile
        • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 18.01.07, 08:56
          czesc,czescsmile
          a ja donosze kolejny dzbanek z kawa i ciasteczka. moze zrobmy sobie chwile
          przerwy na dobudzenie sie przed dzisiejszymi obowiazkami?smile
          • mycha Re: Czwartek karnawalowy:) 18.01.07, 09:06
            jestem za tą przerwąwink
            humorem mogę podzielić się z każdymsmile a w ogóle to już czwartek, jeszcze tylko
            jutro i będzie można się wyspaćbig_grin
            • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 18.01.07, 09:16
              tak jest to jakies pocieszenie,nie liczac tego,ze jutro zapowiada sie dluuuugi
              piatek . wszytsko jest jednak do przezycia z perspektywa wypoczynku i rannego
              leniuchowania smile
              dwa kolejne dni to swieta dziadkow. kto ma jeszce babcie i dziadka?reka w gore?
              bo moja babuszka liczy 85 wiosensmile
              • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 18.01.07, 10:27
                no mozna by bylo taniec przy rorze odstawic,ale komu by sie chcialo tak z
                czwartku nozka krecicwink))))

                witajcie mycha/sloo/nicku,
                do ciasteczek/kawci dosiadam sie,szczypne ociupinke dobrego humoru od myszy i
                mam nadzieje,ze dzionek bedzie udany,
                nawialo/nadeszczylo noca,obecnie slonce udaje,ze jestwink)

                miejcie sobie udany dzionek,
                ja cczekam na tel.siostra ma dzwonic,by ostanie szpargaly przeniesc do nowego
                domciu.
                • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 18.01.07, 10:47
                  czesc prezesowowink
                  nie wykluczone,ze dzis bede odstawiac taniec przy roze,poniewaz zabieram sie do
                  rozbierania choinki z ktorej sypia sie igly niczym krople zielonego deszczu.
                  troche szkoda,ladnie wyglada,ale i kres na choinki przychodzi.
                  a pogoda zapowiadasie co najmniej starszna.w radio trabia o silnych wichurach.
                • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 18.01.07, 11:57
                  cześć kendulkosmile, ciekawi mnie czy doczekamy takiego dnia, ze nic, ale to nic
                  do roboty nie bedziesz mialawink
              • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 18.01.07, 11:52
                moja babuszka od czterdziestuponad lat jest nieobecna, nadal jednak wspominam
                ja z łezka w oku. Dzieciństwo, coż to były za piekne czasysmile
                Długi piątek, droga Slosmile, postaramy sie Tobie umilićwink
                • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 18.01.07, 12:13
                  oh Nick,jak zwykle pamietasz o drobnostkach,dziekuje smile juz nawet wiem jak to
                  umilanie bedzie wygladacsmile
                  tez pamietam dom mojej babci, a szczegolnie sad,łąkę,pole i wiejskie podworko.
                  potem nastapila zmiana,babcia musiala zmienic sie na miejska babcie,za to teraz
                  mam ja blizej siebie.
            • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 18.01.07, 11:55
              wiedziałem, czułem, ze dobry humor jest zakaźną, lecz zacną, chorobąwink Chyba
              ja złapałembig_grin
    • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 18.01.07, 11:48
      brutalnie przerwano mi możliwość opisania tego co czuję, może i dobrze, bo
      samopoczucie, jak kobieta, zmiennym jest. Rano było, eufemistycznie rzecz
      ujmując, niezbyt pogodnewink, teraz zmieniło sie diamtetralnie za sprawą
      krótkiej, ale jakże w treści bogatej rozmowysmile Zycze każdemu podobnegosmile
      • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 18.01.07, 12:15
        nick000 napisał:

        > brutalnie przerwano mi możliwość opisania tego co czuję, może i dobrze, bo
        > samopoczucie, jak kobieta, zmiennym jest. Rano było, eufemistycznie rzecz
        > ujmując, niezbyt pogodnewink, teraz zmieniło sie diamtetralnie za sprawą
        > krótkiej, ale jakże w treści bogatej rozmowysmile Zycze każdemu podobnegosmile



        a te słowa,słowa,słowa......wink
    • slo-onko Czwartek huraganowy 18.01.07, 20:02
      juz sie boje co bedzie jutro? pokazywani w tv ludzi przyczepieni do slupow broniacy sie przed porywami silnego wiatru-tak bede wygladac jutrobig_grinDD
      • kendo Re: Czwartek huraganowy 18.01.07, 20:15
        a to ten wiaterek od nas zawedrowal do sloo,
        witaj wieczornie i nie boj sie ,nie byl taki straszny,nic Ci nie zrobi.

        milego wieczoru.
        • kendo Re: Czwartek huraganowy 18.01.07, 20:20
          nawiazuja do nickowego wpisu o prace,tom sie nienapracowala za duzo,
          podrzucilam siostre do szpitala bo jej slubne juz niemal na wykonczeniusad(
          czekam na telefon co i jak,od czwartej tam siedzisad(ech,zycie zawsze jest nie
          takie jakby sie chcialosad(
    • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 25.01.07, 09:40
      Witam w pierwszy bialy czwartek tego roku. zasypalo na maks total normalnie.
      przyjdzie mi wracac do domu z łopatka do sniegu w reku i torowac sobie droge.
      dobrego dnia.
      • mala20033 Re: Czwartek karnawalowy:) 25.01.07, 17:40
        Dmuchnijcie troszke sniegu w mym kierunku..plis!!
        • kasikk_29 Re: Czwartek karnawalowy:) 25.01.07, 21:37
          witam późno-wieczornie
          praca zasypała mnie razem ze śniegiem... sad
          pozdrawiam was i może wygrzebię się do soboty smile
          • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 25.01.07, 21:39
            hej kasikku,
            no z tym sniegiem to niezarty,widzialam w Tv,jak was zasypalo,
            dobrze ,ze tu lezy to co napadalo ,moze jakos przezyjemy kasikku zime...
            ciepelka i wyspanej nocki zycze.
        • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 25.01.07, 21:38
          witajcie wieczornie :sloo/mala

          juz dmuchnelam porzadnie mala w Twa strone,a co,niech tez Cie zasypiesmile)

          jeste,jak obita palami...ale wiem,ze niedlugo bedzie lepiej

          miejcie cieplutko i wyspijcie sie.
    • kasikk_29 Re: Czwartek karnawalowy:) 01.02.07, 11:51
      Witam big_grin
      czyżbym była pierwsza dzisiaj? chyba wszyscy śpią w związku z feriami ;P
      miłych snów w takim razie, a dla chętnych - kawcia i ciacho smile
      miłego dnia
      • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 01.02.07, 12:04
        czesc Kasikksmile
        jak widac na zalaczonym obrazku, jakas kolejnosc wpisow jest wskazanasmile
        moje ferie rozpoczna sie w poniedzialek,aaaaaaaaaale bede wypoczywac,ehhhsmile
        dobrego dnia i dobrego humorusmile
        • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 01.02.07, 12:08
          ja juz od dawna wstalam,ale czasu jakos nie mialam zasiasc do kopma,
          witajcie :kasikk/sloo,
          no coz pogoda co drugi dzien sloneczna,kawcia wypita,
          dzis na yoge/qigon/medytacje ide,zobacze co da takie polaczenie,
          miejcie sobie udany dzionek.

          jak to juz zimowe ferie macie?? tu zaczynaja sie od nastepnego tygodnia.
          • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 01.02.07, 13:20
            Kendo,a turban i fifke zabralas?smile najlepiej medytuje sie przy fajcesmilepokojuwink
            • kendo Re: Czwartek karnawalowy:)i medytacyjny 01.02.07, 21:10
              no bylam,pociwiczylam,i sama niewiem czy to dla mnie
              sama yoga OK,ale qigong?????????????
              musze sie przespac nad tymsmile

              milego wieczoru.
              • kasikk_29 Re: Czwartek karnawalowy:)i medytacyjny 01.02.07, 21:38
                a co to ten gong jest, byś nam napisała chociaż
                • kendo Re: Czwartek karnawalowy:)i medytacyjny 01.02.07, 21:55
                  to nie gong kasikku a qigongwink)

                  stojac na lekko rostawionych nogach ugietych lekko w kolanach wykonuje sie
                  plynne bardzo powooooooolneeeeee ruchy przedstawiajace na:malowanie teczy=macha
                  sie wono lapkami w gorzewink,albo lapanie pilki;albo trzymanie lustereczka w
                  dloni,przesuwajac je za glowe i patrzac jednoczenie w drugie....niby nic
                  takiego a na samym koncu sie upocilamwink,moze to ma jakis sens,...musze jakos
                  dojrzec do tegosmilezakonczeniem bylo cwiczenie z yogi=powitanie slonca.
                  • kasikk_29 Re: Czwartek karnawalowy:)i medytacyjny 01.02.07, 22:15
                    ooo... to fajne smile
    • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 08.02.07, 07:25
      czwartek, koniec tygodnia tuż tuż. Witam z lekka mrozikowo i zimowo, zapraszm
      na kawę, pogawędkę i co tam kto jeszcze chcewink Wczorajszy dzień obfitował w
      najrózniejsze sensacje sportowe, towarzyskie, obywczajowe i polityczne, będzie
      o czym mówić. Zarzekałem sie, ze polityki na forum być nie powinno, musze sie
      jednak z Wami czyms podzielićwink Cały kraj kombinuje o co mogło chodzic we
      wczorajszej dymisji, chwila zastanowienia, jakas telewizyjna migawka i już
      wszystko jest wiadomewink Podstawowym i jedynym kryterium jest wzrostwink i chyba
      sie nie mylębig_grin
      Zyczę spokojnego dniasmile
      • mycha Re: Czwartek karnawalowy:) 08.02.07, 08:28
        cześć nicksmile cześć robaczkismile
        u mnie pada drobny śnieg, biało, zimno i śpiąco. na kawunię się piszę muszę się
        dobudzić i rozgrzać kości.
        nick pozwolisz, że o polityce nic nie napiszę. nie chcę sie denerwować, bo
        śmieszyć już dawno mnie to przestało.
        lecę przewertować gazetę, żeby zaległości odrobić. wczorajszy dzień mam wyjęty
        z życia, czasami tak bywa...
        • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 08.02.07, 08:50
          cześć mychosmile Gdybym, to co sie dzieje, traktował powaznie, zapewne też
          miałbym podobne odczucia. Kabaret, jedyne słowo jakim można okreslić naszą
          scenę polityczną, ze o jej uczestnikach nie wspomnęwink Najwazniejsze, ze do
          wiosny idzie, to jest konkretsmile Małysz pieknie latasmile, piłkarze moze troche
          zawiedli, ale jest nadzieja, ze sie poprawiąsmile, a kawa smakuje wyborniesmile
          • mycha Re: Czwartek karnawalowy:) 08.02.07, 09:00
            jak patrzę w okno, to wiosna wydaje mi się bardzo odległasmile
            jeśli chodzi o kabaret, to zgodzę się z tobą, pod warunkiem, że to taki kabaret
            klasy "Z".
            zapomniałeś dodać, że szczypiorniści mają srebrosmile
            • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 08.02.07, 09:07
              i to tez jest konkretsmile Gdyby nie obecność najwazniejszego kibicawink, moze
              byłoby zloto. A wiosnę nosimy w sobiesmile
              • mycha Re: Czwartek karnawalowy:) 08.02.07, 09:25
                ja lubię zimę, właśnie taką, jak teraz. gdy świat białą pierzyną okryty, duże
                płatki śniegu wirują na wietrze i odczuwa się lekki mrozek. marzy mi się teraz
                wyjazd, choćby na weekend, zeby zwolnić tempo życia. móc połazić po lesie...
                i nawet nie czekam tej wiosny z takim utęsknieniemwink może tylko słońca czasami
                mi brakuje.
                • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 08.02.07, 09:36
                  jak dla mnie, to nie zima. Lubie mróz, głebokie sniezne zaspy, lód na rzece i
                  osniezony, słońcem rozświetlony las. Nie oznacza to jednak, ze i teraz wędrówki
                  po nim nie są przyjemne. O każdej porze, przy kazdej pogodzie moga dostarczyc
                  one wielu pieknych wrażeń, szczególnie gdy ma się widoki na białą, nie
                  koniecznie snieżnąwink, pierzynę;D
                  • mycha Re: Czwartek karnawalowy:) 08.02.07, 10:03
                    hiehiehiebig_grin
                    takie wielgachne zaspy i czapy śniegowe to i owszem, ale już obserwować za
                    oknem otulona kocemsmile))
    • mycha padłam!!!! 08.02.07, 08:33
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3904699.html
      rany, proszę powiedzcie, że to jakiś głupi żart!!!!
      • kasikk_29 Re: padłam!!!! 08.02.07, 08:48
        nooo
        a za rok koronują się
        jego królewska mość lech i brat jego "wysokości"
        ja myślę, że panowie cierpią na to samo, co jamniki

        a w ogóle to się nie przywitałam, więc witam smile)
        zaraz Skratasa na spacer zabieram
        i pozwól nick, że przeniosę dyskusję z wczoraj na dziś smile
        jak to nie wiesz, jak się robi Skrzaciki?
        ja ci zaraz wszystko wyjaśnię big_grin

        Krąży w świecie bajek sporo
        O tym, skąd się dzieci biorą.
        Lecz kochani, bądźmy szczerzy,
        Czy ktoś dziś w bociany wierzy?

        Jeśli zatem wiedzieć chcecie,
        Skąd bierzecie się na świecie,
        To najlepiej dla porządku
        Zacząć trzeba od początku.

        Najpierw los tak życie splata,
        Że spotyka mamę tata
        I kochając się bez granic,
        Rozstać już się nie chcą za nic.

        Chcą być razem, zwłaszcza w nocy,
        Przytuleni z całej mocy,
        Bo gdy tulą się wzajemnie,
        Wtedy jest im najprzyjemniej.

        Z taty rój nasionek rączych
        Mknie z jajeczkiem się połączyć,
        Które w mamie jest gotowe
        Zacząć życie całkiem nowe.

        Gdy nasionko się z nim zwiąże,
        Wtedy mama zajdzie w ciążę
        I od chwili tej wytrwale,
        W brzuchu mamy rośnie malec.

        W końcu dziecko jest gotowe,
        By na świat wystawić głowę,
        A gdy chwila ta nadchodzi,
        Mama może je urodzić.

        Tak to wszystko się zaczyna,
        Rosną dzieci i rodzina...
        I tak dziać się będzie dalej,
        Byle wszyscy się kochali.

        już wiesz? big_grin
        • nick000 Re: padłam!!!! 08.02.07, 08:54
          noooosmile kasikksmile, piekny wykładwink, a ja jednak obstaję przy bocianach;D Czy na
          zamku maja one gniazdo? Jesli nie, to wielki błądwink Fajnie masz, znowu spacerek
          a tu człek musi szczęśliwość powszechną, ze o dobrobycie ojczyzny, nie
          wspomnęwink Miłego dniasmile
      • nick000 Re: padłam!!!! 08.02.07, 08:51
        miejmy nadzieję, ze to tylko żart, chociaż.....wink
        • mycha Re: padłam!!!! 08.02.07, 09:04
          oj, teraz to wszystko jest możliwe...
          jeszcze trochę a zacznę się zastanawiać nad ewentualną drogą ewakuacji z krajuwink
          • nick000 Re: padłam!!!! 08.02.07, 09:12
            w razie czego, kierunków nie pomylwink Powaznie rzecz ujmując, nigdy nie
            myslalem, ze własna corkę bede namawiał do wyjazdu na stałe z naszego pieknego
            kraju. Kiedys, przed laty, popełniłem błąd. Mogłem wyjechać, zwyciężyło jednak
            coś, co ludzie nazywają patriotyzmem. Dzisiaj jestem o cwierć wieku starszym
            realistą.
            • mycha Re: padłam!!!! 08.02.07, 10:00
              to mi chyba nie grozi, byle by wybór celu był dobrywink
              a tak poważnie, naprawdę się nie dziwię ludziom, którzy wyjeżdżają. jakie
              perspektywy młodych czekają tutaj?
              sama żałuję, że nie zdecydowałam się na ten krok te 10 lat temu...
              • nick000 Re: padłam!!!! 08.02.07, 10:12
                nigdy nie jest zbyt późno na zmiany. Wiem jednak, ze im dłużej sie zwleka,
                przeklada, tym cieżej sie zdecydowac na cokolwiek. Mówię szczerze, bardzo
                żałuję, ze nie wyjechalem na przelomie lat siedemdziesiatych i
                osiemdziesiatych. Z innej strony patrzac, gdybym tak zrobił, pewnie ominęło by
                mnie wiele ciekawych, fascynujacych przezyć. Teraz nie czas na zal. Gdybym był
                dzisiaj dziesięć lat młodszy wyjechałbym bez względu na wszystko, nawet z tego
                powodu by nie miec póxniej do siebie pretensji, ze nie próbowałem.
                • mycha Re: padłam!!!! 08.02.07, 11:30
                  to chyba jest tak, że im człowiek starszy tym więcej "rzeczy" musiałby zostawić
                  w kraju. młoda osoba wchodząca dopiero w życie ma łatwiej. czy tu, czy tam
                  zaczyna od nowa. a jak się już coś osiągnęło ciężko zdecydować się na ponowny
                  start od zera. wydaje mi się też, iż doświadczenie zebrane z upływem lat wcale
                  nie pomaga w podjęciu takiej decyzji.
                  • nick000 Re: padłam!!!! 08.02.07, 11:43
                    poniekąd masz rację, niby nie przywiazuje sie do rzeczy, bardziej cenie sobie
                    ludzi, przyjaźnie, znajomości. Wydaje mi się, ze z wiekiem odstępuje nas,
                    przypisana młodosci, odwaga, a i lenistwo ma tu coś do powiedzenia. Na siłę
                    szuka sie usprawiedliwienia, rozgrzesza sie swoje niezdecydowanie, a czas
                    ucieka, przyspiesza, mija bezpowrotnie. Patrzac na swoje życie z perspektywy
                    wieku, dochodzi sie do wniosku, ze prawie wszystko byśmy w nim zmienili,
                    niestety drugiej szansy nie bedzie. Najwazniejsze by cieszyć sie tym, co mamy,
                    co nas otacza, co przezywamy i nie oglądać sie wstecz, bo to okropnie
                    frustruje.
                    • mycha Re: padłam!!!! 08.02.07, 11:59
                      święta racjasmile
                      ja jestem osobą, która przywiązuje się zarówno do miejsc, rzeczy, jak i ludzi.
                      uwielbienie do rewolucji ogranicza mi się do zmiany wystroju
                      mieszkania/pomieszczeń, koloru włosów i innych podobnych drobiazgów.
                      może jestem za wygodnicka na tak zdrastyczne zmiany. rzucić wszystko co tutaj
                      mam, choć niewiele tego i pojechać w nieznane. nie sądzę, żebym mogła mieć
                      gdzieś za granicą tak mimo wszystko (choć czasem na nią pomstuję) wygodną i
                      dobrą pracę. to taki mały przykładsmile
                      ale nie mówię stanowczo, że "nigdy", bo nie wiadomo co bym zrobiła, gdyby mnie
                      odpowiednia los "przycisnął". z doświadczenia wiem, że stać mnie na "wielkie
                      szaleństwa"smile
                      • nick000 Re: padłam!!!! 08.02.07, 12:12
                        moje pokolenie zmieniało ustroj, zapomnielismy jednak o wystroju nowego domu.
                        Gdybyśmy byli bardziej zdecydowani czy zdesperowani, dzisiaj nikt nie myslalby
                        o wyjeździe za chlebem, co najwyżej turystycznie.
                        • mycha Re: padłam!!!! 08.02.07, 12:31
                          wszystkiego naraz nie da się zrobić.
                          • nick000 Re: padłam!!!! 08.02.07, 13:26
                            fakt, najwiekszym grzechem było zaniechanie uregulowania spraw istotnych.
                            Góre wzięła prywata, interesy partyjne, kasa, dzisiaj zbieramy tego plon.
                            Smieszy mnie pokretne i nieszczere tłumaczenie oficjeli, ze kiedys cos, komuś,
                            na czymś podpisywali, bo byli młodzi, bo głupi, bo paszport, bo kariera, bo
                            zdrowie, bo, bo, bo..., ale oczywiście chcieli dobrze i nigdy na nikogo,
                            absolutnie, jeśli to nie oni itp, i tak kreci się ta karuzela. Dlatego dzisiaj
                            młodziez wyjeżdża lub do wyjazdu sie szykuje. Szkoda gadki i nerwow.
                            • mycha Re: padłam!!!! 08.02.07, 13:55
                              niiiick nie denerwuj sięsmile
                              my tu nie przećwiczone jesteśmy w udzielaniu pierwszej pomocy weź to pod uwagęwink
                              • nick000 Re: padłam!!!! 08.02.07, 13:57
                                bioręwink i czuje sie pośród Was bezpieczniesmile a nawet bardziejwink
                              • nick000 Re: hiszpańska zupa czosnkowa:) 08.02.07, 13:59
                                może chociaz w ten sposób uda mi sie głod oszukac;D

                                Składniki:
                                - 1 główka czosnku
                                - 2 kromki czerstwego chleba pszenno-żytniego
                                - 5 szklanek bulionu warzywnego
                                - 2 jajka
                                - 1/3 szklanki oliwy
                                - 1/4 łyżeczki ostrej papryki
                                - 1 łyżeczka słodkiej papryki
                                - 2 łyżki posiekanej natki
                                - sól

                                Sposób przyrządzania:

                                Czosnek posiekaj. Pokrusz chleb. W garnku rozgrzej oliwę, zeszklij czosnek.
                                Wsyp okruchy chleba, przyrumień je, cały czas lekko mieszając. Wsyp słodką
                                paprykę, wlej gorący bulion, gotuj 30 minut na małym ogniu. Jajka roztrzep
                                widelcem, połącz z małą ilością zupy i wlej do garnka, energicznie mieszając.
                                Zdejmij z ognia, zanim zupa się zagotuje. Przypraw do smaku solą i ostrą
                                papryką, a przed podaniem posyp natką
                                • kasikk_29 Re: hiszpańska zupa czosnkowa:) 08.02.07, 14:02
                                  okropnie tłusta mi kiedyś wyszła i bleee...
                                  już nie będę robić
                                  chyba, że spróbuję u kogoś i dostanę na prawdę dobry przepis smile
                                  • nick000 Re: hiszpańska zupa czosnkowa:) 08.02.07, 14:13
                                    dostaniesz jutro, mam takowy w domu, nie chcę czegos pominać i wole sprawdzić.
                                    Gotowałem tą zupę kilkakrotnie, pyszna jest a oliwy daje sie tylko trzy łyżki.
                • kendo Re: padłam!!!! 08.02.07, 11:33
                  no ja jeszcze w pionie sie trzymamwink)

                  witajcie Zalogo,
                  no faktycznie kasikk sliczny wyklad uczynilo dla nicka,
                  dolanczam do kawuni i patrze przez okno jak pudruje na bialo.

                  miejcie sobie udany dzionek.

                  PS;..tak mysle o Waszych zamiarach zmiany miejca zamieszkania,
                  to prespektywy sa obecnie inne niz kiedys,tak,ze jezeli znajdzie sie
                  odpowiadnie "gniazdeczko"to mozna zyc w "spokoju"
                  • nick000 Re: padłam!!!! 08.02.07, 11:44
                    cześć kendulkosmile, jestes ekspertem i podobnie jak mala, mozesz dużo powiedziec
                    na temat zycia na emigracji. Udanego dniasmile
                    • mycha Re: padłam!!!! 08.02.07, 11:53
                      cześć kenduśsmile
                      mam nadzieję, iż w taką zawieruchę to się nigdzie dalej nie wybieraszwink
                    • kasikk_29 Re: padłam!!!! 08.02.07, 11:53
                      cześć Kendula smile

                      z tym wyjazdem to chyba nie tak łatwo...
                      mnie się kiedyś wydawało, że bez problemu mogę za sobą zostawić wszystko
                      teraz nie czuję się jakoś związana patriotycznie
                      bardzej trzymają mnie ludzie, przyjaźnie...
                      nawet Skrzacika bez problemu bym spakowała
                      tylko gdzie? czy mam być popychadłem tam? wszędzie jest ciężko i wydaje mi się,
                      że to jak w piosence - wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma...
                      jeśli tylko byłoby miejsce, gdzie byłabym szczęśliwa i zadowolona z życia,
                      beż żalu zostawię to, co tutaj jest
                      • mycha Re: padłam!!!! 08.02.07, 12:07
                        wyjeżdżając zawsze od czegoś się zaczyna. tylko jak wysoko uda potem się zajść -
                        o to ci chodzi?
                      • nick000 Re: padłam!!!! 08.02.07, 12:09
                        jakiś dzisiaj zgodny jestemwink, potwierdzam to, co mówisz. Wyspa o pięknej
                        nazwie Utopia nie istnieje, a szkoda. W naszej naturze jest jednak coś takiego
                        jak ciekawość. Cecha ta zwiazana jest z młodoscią. Latek przybywa i pani
                        ciekawosć blednie, traci na atrakcyjności i urodzie. Niby jeszcze nas pociąga,
                        zaczynamy sie jednak bać wyzwań, a przecież wyzwaniem jest wyjazd w nieznane.
                        Stawiamy zbyt wiele pytań, nie znajdujemy na nie jednoznacznej odpowiedzi i
                        koło sie zamyka.
                      • kendo Re: zmiana... 08.02.07, 12:16
                        tu masz racje,
                        cenniejsze jest dla nas ludzka blizszosc i przyjaciele,na obczyznie tego sie
                        nie znajdzie od razu,trzeba sobie na zufanie "zapracowac",a w
                        obecnej "drapieznosci"/gonitwy za wszystkim jest trudno,ludzie maja jedn cel
                        przed oczami,jak najszybciej sie "dorobic" obojetnie jakim kosztem i nie
                        wszyscy wytrzymuja ten "ucisk" wracaja do kraju rozczarowani/sfrustrowani i
                        zbuntowni.
                    • kendo Re: prespektywa zmiany.... 08.02.07, 12:08
                      tak moi mili,wybralam zmiane z wyboru,to bylo dawno temu i myslalo sie
                      inaczej/inne byly warunki,
                      obecnie,gdy "wszystko otwarte" droga wolna,ale za jaka cene??
                      czy waro by bylo ??,mycha ma racje mlodzi to co innego,ale ,jak my nicku??
                      mozna by bylo poczekac do wieku emerytalnego i zrobic ,jak tu tubylcy
                      robia,kupuja domek gdzies w ciepelku i zyja sobie w dostatku.
                      • nick000 Re: prespektywa zmiany.... 08.02.07, 12:15
                        dzisiaj wiem, ze to Ty kendo miałas rację.
                        • kendo Re: prespektywa zmiany.... 08.02.07, 12:18
                          smile)
                          oj nicku,na neutralnym gruncie kiedys bedziemy mogli rozwinac temacik,
                          sam wiesz,ze w necie nie wszystko mozna napisac....
    • nick000 Re: jeśććććććć!!! 08.02.07, 13:47
      a tak w ogóle, to głodny jestem jak wilk. Zjadłbym wszystko byle było tego
      dużowink Jesli powiem, ze smak odgrywa w tym najmniejsza rolę, zapewne sklamę, bo
      jest on istotny, najistotniejszysmile Mam ochotę na jakąś pyszną rozgrzewajaca i
      sycącą zupę. Moze byc grochowa, fasolowa lub czosnkowa, byle nie rosól, tego
      nie znosze;D Zreszta nie chce mi sie pić tylko jesć. Czy jest tu jeszcze ktoś
      głodny?
      • mycha Re: jeśććććććć!!! 08.02.07, 13:59
        nie jestem do końca pewna, ale może jasmile
        jednak wychodzi na to, że ze wspólnej miski to jeść nie będziemy, bo ja
        uwielbiam rosołek, mmmm... pyszności. może być też ogórkowa, czy grzybowa.
        ale tak naprawdę to mam ochotę na padlinę. zjadłabym takiego dobrze
        przyżądzonego tatarasmile)))
        i pomyśleć, iż kiedyś nie mogłam nawet na to spojrzeć...big_grin
        • kasikk_29 Re: jeśććććććć!!! 08.02.07, 14:06
          mmmm... tatar....
          moja babcia robi pysznego smile
          ja się jeszcze nie odważyłam i chyba się nie odważę
          jakoś boję się, że choróbsko jakieś w surowym mięsie będą sad
          • nick000 Re: jeśććććććć!!! 08.02.07, 14:15
            zrób zrazy, ugotuj w sosie chlebowym, powal na kolana rodzinę i wszystkich
            ludzi do których dotrze zapach tej wspaniałej potrawysmile
            • kasikk_29 Re: jeśććććććć!!! 08.02.07, 14:18
              nooo... to jest myśl!
              zrobie na niedzielę, bo goście mają być
              tylko czy Skrzacik da radę? jednak wołowinka, nawet uduszona ślicznie, do mięs
              łatwych do przeżucia nie należy... ale spróbujemy big_grin
              plus kasza gryczana i buraczki mmm...
              idę na drugie śniadanie big_grin
              • nick000 Re: jeśććććććć!!! 08.02.07, 14:25
                tak sie składa, ze rozbite mięso dusi sie znakomicie, mieknie szybko i
                rozpływa sie w ustach, mniamsmile Nawet Skrzacik będzie zachwyconasmile Warto zrobić
                zrazy nawet dla samego chlebowego sosusmile
                Spadam i ja, dzieki za przyjemną pogawędkęsmile Jestescie nieocenione i wspaniałesmile
        • nick000 Re: jeśććććććć!!! 08.02.07, 14:11
          tatar może bycwink, zdecydowanie jednak wole flakismile, achh jak one smakująsmile
          • kasikk_29 Re: jeśććććććć!!! 08.02.07, 14:15
            a mnie się marzy mozzarella zasmażana w chlebku tostowym plus pomidorki ze
            świeżą bazylią
            chyba zrobię takie jutro smile
            • nick000 Re: jeśććććććć!!! 08.02.07, 14:22
              kasikk_29 napisała:

              > a mnie się marzy mozzarella zasmażana w chlebku tostowym plus pomidorki ze
              > świeżą bazylią
              > chyba zrobię takie jutro smile

              sadyzm!!!!!;D
              • kendo Re: jeśććććććć!!! 08.02.07, 14:30
                dobrze ze lunch pozarlam i spokojnie poczytalam menu zachciewajkowe vistulismile)

                nicku a moze zupa gulaszowa??duzo ostrej papryki mielonej i rozgrzewa,

                kasikku,ja bitki skrapiam sokiem cytryny ,szybko sa gotowe i kruche,tak,ze
                Skrzatas nie bedzie mial problemu.

                mycha a zupka ogorkowa juz od lata chodzi za mnasmile)

                zycze smacznego.
                • kasikk_29 Re: jeśććććććć!!! 08.02.07, 16:19
                  no właśnie myślę sobie, że jak je wyduszę dokładnie,
                  to i Skrzacik wciągnie swoją porcyjkę smile
                  ale ja zrobię zrazy z ogóreczkiem i słoninką w środku
                  w pysznościowym sosiku z cebulką smile
                  • kendo Re: jeśććććććć!!! 08.02.07, 16:39
                    mniam,mniammmmmmmmmmmmmmmm..beda pyszniunkie,
                    az mi slinka ......dawno wolowinki nie jadlam,
                    trzeba bedzie sobie zrobic...smacznego Wam.
                    • mala20033 Re: jeśććććććć!!! 08.02.07, 17:57
                      Sennam..sennam...sennam.....
                      Kawy!
                      Wam Dnia ...jakiego sobie zyczycie...
    • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 08.02.07, 18:21
      aaaaaaaaale mi narobiliscie apetytu na wolowine. jakis czas temu mialam bitki wolowe i gulasz ,kopytki i surzkiszkap. choc nadal za mna chodzi ten smak to nie moge dostac tak fajnego mieska jak bym chciala.
      na zmiekczenie kazdego miesa,a w szczegolnosci wolowiny jest sposob. do smazenia,badz do gotujacego sie juz miesa dodaje brandy, innego smierdziucha,albo np. zwyklej czystej. smrod paruje,a miesko robi sie kruchutkie. znam to z przygotowania potraw chinskich ktorych moczy sie mieso przed usmazeniem w wodce. jest jeszcze "sól zmiękczająca",ale chemikaliow wole unikac.
      a tak wogole z tego wszytskiego zapomnialam powiedziec codzienne dzien dobry. teraz to juz raczej wypada powiedziec dobranoc,choc kto wie co o tej porze mozna jeszcze wymyslec, jak urozmaicic wieczor?wink
      • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 08.02.07, 21:46
        ja sobie dzis urozmaicilam wieczorekwink

        witajcie sloo/mala i reszte Zalowgi wieczornie,

        bede musiala sprobowac tego zmiekczacza do miecha,nigdy bym nie wpadla na to,
        ale jak kasikk chce nakarmic Skrzatasa to chyba musi zmiekczyc czyms innym,

        w kazdym badz razie nieraz moze sie trafic naprawe prima sort kawalek i bedzie
        Skrzatas wcial,ze hejsmile)

        miejcie sobie milo,ja musz troche w necie dla prywatnosci pobuszowac.
        • kasikk_29 Re: Czwartek karnawalowy:) 08.02.07, 22:04
          kasikk po prostu podusi to mięsko dłuuuugo
          i samo zmięknie smile
    • nick000 Jedzcie pączki:) 15.02.07, 08:39
      Tłusty czwartek zobowiazujewink, w taki dzień odrzućcie wszelkie diety,
      przestańcie liczyc kaloriewink, zamiast tego jedzcie pączkismile Zjadajcie ich ile
      sie tylko da, a nawet wiecejwink Z ich jedzenia wynikaja same pożytki, smaczne
      są, pachnace, ociekajace slodyczą nieziemską, a to co w środku, moze nas
      przyjemnie zaskoczyćsmile Wszelkie marmoladki, dżemiki, powidełka wonne,
      aromatyczne, przepysznesmile, same w sobie, stanowia dodatkową atrakcję. Tradycję,
      a liczy ona już sobie prawie trzy wieki, nalezy kontynuować z pozytkiem dla
      ciala, ducha i humoruwink
      Witam wszystkichsmile i zapraszam do stołusmile
    • mycha Re: Czwartek karnawalowy:) 15.02.07, 08:42
      witajcie robaczkowe śpiochywink
      Z samego rana serwuję pachnącą kawunię, kto chce może być herbatka o różnych
      kolorach i smakach i koniecznie pączki i farowki z racji tłustego czawartkusmile))
      u mnie śnieg znika w oczach, ciepło, chlapowato, ale naszczęście deszcz nie
      pada. a wczoraj była taka fantastyczna i romantyczna mgła bardzo późnym
      wieczorem... taka, jaką lubięsmile
      miłego życzęsmile
      • slo-onko Re: Czwartek karnawalowy:) 15.02.07, 09:07
        spiochy i niejadki schodza sie do Nickowego stolu. Mycha po wczorajszej
        imprezie nie zauwazyla,ze Nick czestuje paczkamiwink) Myszka,otworz oczkismile))
        ja dostawiam talerz z faworkami badz chrustami jak kto woli. te dzisiejsze sa
        cienkie jak oplatek, a paczki z nadzieniem rozanym oraz z ajerkoniakiem czyli
        zapitka i zakaska w jednymsmile
        dobrego dnia.
        • kendo Re: tlusty czwartek 15.02.07, 10:35
          a kto by myslal w dniu dzisiejszym o dietkowaniu,gdyby byly u mnie te
          roskosze,juz bym zaliczyla do sniadankasmile)

          witajcie :mycha/sloo/nicku i reszta Zalogi,

          nick tak erotycznie opisal zajadanie paczkow,ze az mnie gdzies tam "scisnelo",
          objadajcie sie nimi,a ja z nawiazka sie odjem jak bede w krajusmile

          milego paczkowania i chrustowania.
          • slo-onko Re: tlusty czwartek 15.02.07, 10:55
            czesc Kendo,a u Ciebie nie ma nawet paczkopodobnych?smile moze priorytetem Ci
            wyslemy,albo e-mailem?smile takie rozne rzeczy mozna wyprawiac poprzez net wiec
            moze i paczki mozna wysylac netem?wink
            • mycha Re: tlusty czwartek 15.02.07, 11:38
              o kurcze! rzeczywiście, albo spałam, albo przez poranne zamieszanie od wejścia
              na forum do skończenia pisania minęło tyle czasu, że nick zameldował się jako
              pierwszysad przepraszam za moje gapiostwosmile
              w takim razie zwijam manatki ze stołu i maszeruję w stronę nickowego stołu,
              żeby dorzucić "delicji". Czy wybaczycie mi, jak tylko popatrzę i wypiję zioną
              herbarkę? zjadłam 1 dosłownie 1 pączka i poprostu nie mogę, bo aż mnie mdli.
              może trudno w to uwierzyć, ale stanowczo mi za słodkobig_grin chyba poprawię jakimś
              kiszońcemwink
              kenduś szkoda, że u ciebie nie ma takich słodkości. mimo, iż nie jestem mało
              słodka dziewczynka, to uważam, że zwyczaj jest bardzo sympatycznysmile
              • slo-onko Re: tlusty czwartek 15.02.07, 12:20
                masz wybaczone i zeby to bylo przedostatni razwink))
                nas czekaja dopiero biedne paczki.poki co cichutko leza w kartoniku,ale
                przyjdzie kryska na matyska. do tego szampan,a pasuje jak ulalbig_grinDDD

                a ja teraz z innej beczki,poszukuje opinii nt. filmu "RYś". czy ktos cos
                wizial, slyszal,albo wie?
                bo powiem Wam,ze "Pachnidlo" wg mnie to chala,ale nic wiecej nie powiem,bo to
                moze tylko moja opinia.
                • kendo Re: tlusty czwartek 15.02.07, 12:29
                  sloo,
                  nic nie moge doradzic,nie natrafilam na "Rysia"smile)

                  o qurecze,czekam na "pachnidlo"niewiem kiedy do nas trafi,ale pojde by pozniej
                  podzielic sie opinia swa.
                  • slo-onko Re: tlusty czwartek 15.02.07, 12:31
                    idz,idz,sama jestem ciekawa opinii innych,czy podziela moja czy tez nie. moja
                    kolezanka ociaga sie z ogladaniem i nie mogez nikim podyskutowacsmile

                    Jesli nie Ryś to moze jaki Bonifacy?wink))
              • kendo Re: tlusty czwartek 15.02.07, 12:24
                dziwczyny,
                tu sa podobne paczki,wszak zupelnie z jakas inna przyprawa i pozatem kleja sie
                w zeby...fu,fu....odbija mi sie niem przez caly tydzien pozniej....

                * no niewiem sloo,w jakim stanie by dotarly?? chyba jako forma
                nalesnikowasmile))))))))))

                *mycha cos mi Twoj stan dzis niepasuje?,
                slodkosci mdla a chcica na kiszone?smile),
                ale zaluzmy,moze to wina wczorajszego ucztowania?
                • slo-onko Re: tlusty czwartek 15.02.07, 12:32
                  i za duzej ilosci winawink)))

                  Kendus,gdybym wyslala w kartonie to dojechalyby w stanie nienaruszonym ,ale co
                  do ich miekkosci to marne szansewink
                  • kendo Re: tlusty czwartek 15.02.07, 12:57
                    wlasnie z ta swiezoscia czlek sie upaja,wiec,nic to sloo,odbije sobie smak na
                    urlopie i juzsmile)
                    jak bede na filmie od razu krzykne opiniesmile)
                • nick000 Re: tlusty czwartek 15.02.07, 13:30
                  hej szefowosmile Pączki z plastiku? Proponuje rękodzieło, przepisy sa wszędzie
                  dostępne, składniki nawet u siebie zakupisz, odrobina wysiłku, troche sercasmile,
                  pomocna odinowa dłoń i zrobisz furorę jako pączkarzsmile
              • nick000 Re: tlusty czwartek 15.02.07, 13:26
                biedna myszkawink, o ile znam sie na medycynie;D, przyczyn Twojego zlego
                samopoczucia moze byc kilka. Mdlości, chęć na kiszońcawink, albo to syndrom dnia
                poprzedniego;D, albo - hmm, niech pomyslę - zrob test;D
                A tak w ogole - witajsmile
                • mycha Re: tlusty czwartek 15.02.07, 14:07
                  ej no! proszę się tutaj ze mnie nie nabijać! i nie insynuawać!smile))
                  ja po prostu wolę smakowo kwaśne, ostre i słone rzeczy, a ze słodkim tak mam,
                  że odrobinka i ...
                  wiem, wiem, tłumaczy się tylko winny;p
                  powiem tak, na syndrom dnia poprzedniego wczorajsza zabaw3a była za cienkawink)))
                  a to drugie... silny wiatr był zbyt dawno, a i w powietrzu nic nie lata. ooo;p
                  cześć nickbig_grin
                  • nick000 Re: tlusty czwartek 15.02.07, 14:13
                    tłumaczenie odrobinę pokretne;D, niechaj jednak bedzie tak, jak mówiszwink
                    Zawsze jakaś doza niepewnosci pozostaje, poczekajmy więc, czas pokaze kto miał
                    rację;D Caly czas, co oczywiste, o smakach rozmawiamy?wink) Nie bardzo rozumiem,
                    co wiatr ma z nimi wspólnego;D
        • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 15.02.07, 13:28
          cześć Slosmile Gdyby tak ktoś wymyslił paczki z samego ajerkoniaku zrobionewink,
          ewentualna domieszka ciasta niezbyt konieczna;D Pomyśl nad tym, nobel jak nicwink
          • kendo Re: Czwartek karnawalowy:) 15.02.07, 14:09
            witaj nicku,
            no oczywiscie rekodzielo paczkowe wskazane,ale tak sie rozleniwilam ostanio,ze
            az przykrosad(
            masz racje nicku,to samo wyzej napisalam o mysich smakach...ciekawe co sie
            dzieje?wink)
            miej sobie udany dzionek i wieczor,tak brak Cie wieczoramisad(
            • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 15.02.07, 14:17
              i mnie brakuje wieczorow z vistuląsad Niedługo wszystko do normy powroci i
              zaszalejemy jak za najlepszych czasówsmile Co do mychywink, mam swoja teorię;D, co
              sie bede wychylał, pożyjemy-zobaczymy;D Jedno jest pewne, że z wiatrem nie ma
              żartów;D Do smazenia pączków zapędź odina, pewnie sie ucieszybig_grinD
            • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 15.02.07, 14:22
              pamiętasz kendulkosmile nasze opowiadanie, jak pisaliśmy je z wielkim zacięciem i
              co z tego wyszło? Może by reaktywować ów pomysł, w jakims stopniu ubarwi on
              forum. Moze rzuć hasełko co do tematu. Przemyślimy pomysły, obgadamy i
              zaczniemy realizować. Nie ma pośpiechu, fajnie by jednak było, wchodząc do
              vistuli, odczuwac dreszczyk zaciekawienia dalszymi losami ewentualnych
              bohaterów lub wątków.
              • mala20033 Re: Czwartek karnawalowy:) 15.02.07, 17:53
                Lece jutro do Polski..i jakos sie czegos obawiam...
                pa
    • henryk245 Re: Czwartek karnawalowy:) 22.02.07, 08:43
      06:40 wyszlismy na "spacerek" pi.... jak w kieleckiem - zaspy ze trzeba bylo
      futrzakowi zadek wyciagac,sam by sie niewykopal,lokalne radio ostrzega by z
      domow ludziska sie nieruszaly jesli absolutnie niemusza.
      plugo-piaskarki tez niewyjechaly,w dalszym ciagu pada snieg i wieje -
      niemasensu odsniezac, cale szczescie ze i-net jeszcze niepadl.
      Poozzzdrrawia
      zasypany/zawiany
      H.
      • mycha Re: Czwartek karnawalowy:) 22.02.07, 08:52
        cześćsmileto chyba ten śnieg i wiatr od was do nas zawiało, bo w przyszpieszonym
        tempie zaczyna się robić biało, chociaż poczętki były tak niewinne.
        zdaje się, że zima przyatakowała na poważnie.
    • mycha Re: Czwartek karnawalowy:) 22.02.07, 08:49
      co prawda już nie karnawałowy, ale czwartek, w który to uprzejmie was wiatmsmile
      u mnie szaro, mróz taki, że zamarzają nawet gałki oczne, a z nieba udaje, że
      pada śnieg. a ja muszę coś na mieście załatwić, koszmar!
      wstawiam wodę na kawunię i zapraszamsmile
    • nick000 Re: Czwartek karnawalowy:) 22.02.07, 09:31
      witajciesmile Pogoda najgorsza z mozliwych, przy kilkunastostopniowym mrozie
      wieje ostry pólnocno-wschodni wiatr, brrrrr! Wsztstko wokól zamarza, czuję, ze
      za chwile zamienie sie w lodowy sopel. Na szczęście nie pada śnieg, tylko tego
      by brakowało.
      Kawyyyyyy!!!
      Oczywiscie nie damy sie pogodzie, w razie biedy jest vistula, a to cieplutkie
      miejscesmile Miłego dniasmile
      • kendo Re: Czwartek zasniezony 22.02.07, 10:19
        ludzieeeeeeeeeeeeee...okropnosci,od wczoraj rana caly czas sniezy i wieje,
        zaspy na 1m sie potworzyly....powiadaja,ze tak conajmniej do soboty/niedzieli
        ma byc,pozniej wiatr ma slabnac a w poniedzialek plusowo i topnienie sniegu,oby
        nie odplynacwink)
        miejcie sobie cieplutki dzien i nie dajcie sie pogodzie.
        • kasikk_29 Re: Czwartek zasniezony 22.02.07, 15:01
          witam smile
          u nas zimnica i śnieży
          ze Skrzacikiem czubków nosów z domku nie wystawiamy
          skoro Mysz twierdzi, że oczka zamarzają... o nie! my zamarznąć nie chcemy
          a poza tym jest superowo!
          a z niesuperowych rzeczy odkryłam, że uczulona jestem na włóczkę, co to sweterek
          sobie z niej robię sad(
          nic tylko odczulić się muszę i to w tempie przyspieszonym, bo baaaardzo mi się
          podoba i koniecznie chcę go dokończyć i nosić później... eh...
          ale za to piję sobie herbatkę jabłkową z cynamonem big_grin
          • kendo Re: Czwartek zasniezony 22.02.07, 15:07
            ojej,kasikku,
            a nie bedziesz uczulona na gotowy sweterek??
            ta herbatka akurat do opobiadku ...dosiadam sie wiec i pijmy ja razem,
            usciski dla Skrzacika,a Tobie milego dnia.
            • kasikk_29 Re: Czwartek zasniezony 22.02.07, 18:17
              kandulu, jak się na wełenkę odczulę, to już nie smile
              a do herbatki placki z jabłkami mogę dorzucić, cośmy je ze Skrzacikiem smażyły smile)
          • henryk245 Re: Czwartek zasniezony 22.02.07, 18:59
            Re:kasikk_29 22.02.07, 15:01

            gdy bylem maly nie wiedzialem co to alergia,nawet znaczenia slowa tego nieznalem
            teraz coraz czesciej sie slyszy ze ktos na cos itp.,ze samemu rowniez ,
            musielismy paskudnie zniszczyc nasza planete .. i teraz sie msci na nas

            moj kolega calkiem niedawno dowiedzial sie ze jest uczulony na futerko ..i
            musial ogolic swoja kociaczke-biedne zwierzatko.
            Nocy Dobrej Zycze
            H.245
            • kendo Re: Czwartek zasniezony 22.02.07, 20:13
              oj swiecie...245 ,
              czytasz kasikku co ten 245 wypisuje??a moze to o jakies inne futerka chodzi??
              czy ja wiem?wink)))))))))))))))))))))))))))))

              placuszki..mniam,mniammmmmmmmmmmmmmmmmm,najsmaczniejsze ,jak dzieciaczki
              pomagaja smazyc,moje dziecie tez lubialo sie ciapciac z ciastem,nawet mam
              zdjecie,kiedys Ci podesle do wgladusmile)

              ciepluskiego wieczoru,bo slyszalam,ze mrozy Was nawiedzajasmile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka