Dodaj do ulubionych

usmiech :))

27.02.03, 19:33
Skoro to forum dla przyszlych ( mniemam iz najlepszysz medykow) to oprucz
umiejetnosci zcisle zwiazanych z naszym fachem, nigdy nie powinnismy
zapominac o tym, ze to my jestesmy ( bedziemy) dla pacjenta a nie na
odwrot...Czasem jeden maly muly usmiech w strone chorego moze sprawic iz
relacje pacjent- lekarz znacznie sie zmienia. I moze wreszcie dozyjemy czasow
ze nikt nie bedzie podsumowywal nas tak jak znany skadinad "lekarzyna".:)))
pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • dzikidzik Re: usmiech :)) 27.02.03, 19:49
      Bedziemy sie starac ;), ale chyba nie wszytko mozna zalatwic samym usmiechem
      (niestety).
    • voyce Re: usmiech :)) 23.03.03, 21:01
      usmiech- nie ma sprawy
      a cos wiecej- uscisk dloni? objecie?
      czy jest to wskazane?
      sa takie sytuacje, ze sie zastanawiam
      jakie sa granice wiezi, ktora mozna wytworzyc miedzy soba a pacjentem w czasie
      czesto krotkiego, jednorazowego spotkania?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka