Ostatnio znów zainteresował mnie ten temat z dwóch powodów :
Po pierwsze
Zastanawiam się czy stosując naturalne metody zapobiegania ciąży,
będąc w fazie biologicznie niepłodnej, może dojść do zapłodnienia podczas cyklu Jonasa
i jak to możliwe skoro nie ma żadnych objawów płodności, a może są? czy któraś z Was może jakieś u siebie zauważyła?
A może do poczęcia może dojść tylko wtedy kiedy oba cykle sie pokrywają ?
Z tego co wyczytałam w internecie to niekoniecznie.
Po drugie:
Chciałabym polecić tę metodę koleżankom które maja problem z zajściem w ciążę,
ale nie mama pełnej wiedzy na temat czynnika ryzyka przebiegu ciąży i zdrowia dziecka.
Czy ktos wie jak sie go oblicza ?
Czytałam o stopniach od 0 do 7 .
Prosze napiszcie jakie macie doswiadczenia w tym temacie.
Jako ciekawostkę dodam ,że jesli chodzi o planowanie płci według tego cyklu
w przypadku moich dzieci sprawdziło się ( chociaż dzieci nieplanowane

)