To pewnie bardzo podstawowe pytanie, jednak zasanawia mnie jak radzić sobie z całkowitym brakiem żywiołu? Zawszeto jakiś niedostatek

Jak funkcjonują osoby z brakiem ziemi, powietrza, wody no i ognia. Interesuje mnie zwłaszcza brak tego ostatniego. Całkowity brak. No może niecałkowity, bo Neptun jest w znaku ognia (w dość przyjaznym jak na ogień Strzelcu oczywiście). No ale Neptun i ogień?! Mają z samej natury niewiele wspólnego. Do tego to żadna osobista planeta.
Czy taki brak mogą uzupełniać planetoidy? Westa i Lilith w Lwie, Chiron i Eris w Baranie?
Jak osoby z brakiem danego życiołu odbierają osoby z dużą domieszką tego żywiołu?
Czy w synastrii lepiej jest jak partner/ka również cierpi na deficyt danego żywiołu czy wręcz przeciwnie?