Witam, Księżyc w Koziorożcu to nie jest nic sympatucznego

Poczucie odrzucenia, a do tego dochodzi ścisła koniunkcja z Plutonem. Paniczny strach. Pewnie gdybym mogła to przesunełabym termin cesarki, tak by dziecko mogło przyjść na świat choć z Księżycem w Rybach

Czy są na forum osoby mające do czynienia z Księżycem w Koziorożcu? Czy ktoś zechce się podzielić swoimi spostrzeżeniami?