Dodaj do ulubionych

Horoskop Polski w synastri a twój-L.Werres warszta

21.05.05, 19:58
22 maja 2005r o godzinie 10 w Łodzi odbędzie się seminarium astrologiczne
pana Leszka Werresa. Miejsce spotkania restauracja Braci Zielińskich róg ul
Piotrkowskiej i Andrzeja Struga na piętrze. Wszyscy zainteresowani proszeni
są o zabranie radixu Polski 966r 16.04 godzina 11;40 Gniezno oraz radixu
porównawczego swojego do w/w.
Pozdrwiam potrek
ps ; ja będę smilesmilesmile
Obserwuj wątek
    • jerry.uk nie chcę psuć seminarium, ale... 22.05.05, 00:35
      ...jeśli Mieszko był rzeczywiście chrzczony w Wielkanoc, to raczej nie w "lany
      poniedziałek", ale w Wielką Sobotę. Dlatego historycy są skłonni zgodzić się, że
      "urodziny" Polski wypadają 14 kwietnia, niż 16 kwietnia. Rzeczywiście z punktu
      widzenia astrologa i archetypów fajniej byłoby gdyby Wielka Sobota 966r.
      wypadała 16 kwietnia bo Polska miałaby Słońce w Byku, no ale niestety...
      Mimo wszystko żałuję że będę w Polsce dopiero 8 czerwca, bo chętnie bym
      przyszedł i posłuchał o horoskopie Polski.
      • potrek Re: nie chcę psuć seminarium, ale... 22.05.05, 06:16
        Cześć jerry. Tą datę mam od Rysia Borowieckiego. Ale mam też radix z datą 14.o4
        autorstwa Prinkego. Dzięki poruszę ten temat.smileHA,ha,ha
        Pozdrawiam potrek
      • lilith0 Re: a dlaczego nie ?... 22.05.05, 08:38
        w lany poniedziałek, nawet pasuje ten zwyczaj to takiej ceremonii.

        Pozdrawiam
    • jerry.uk do piotrka 15.07.05, 14:01
      Potrek, nic nie napisales o tym seminarium. Jak Leszek Weres wyjasnil te dziwna
      date chrztu w poniedzialek?
      • potrek odp dla jerry.uk :) 15.07.05, 20:19
        jerry.uk napisał:
        Jak Leszek Weres wyjasnil te dziwna
        >
        > date chrztu w poniedzialek?

        Niestety nie było możliwości wyjaśnienia tego poniedziałku w dacie chsztu
        Polski. Gdyż temat podany przed seminarium niestety nie został przez Pana
        Leszka Weresa poruszony. Omawiał system swej pracy z dwadasamsami,progresjami i
        tranzytami do progresji i szczególny naćisk kład na nieprofesjonalizm reszty
        astrologów polskich i zagranicznych. Na sam koniec było już tylko:THE BEST,THE
        BEST ,THE BEST -jest tylko PROF.LESZEK WERRES.Smutne ale prawdziwe. Chyba
        wiecej już jego seminarjum sobie daruje sad
        Pozdrawiam jerry.uk
        potrek





        --------------------------------------------------------------------------------

        • jerry.uk profesor Leszek Weres 17.07.05, 00:14
          szkoda, bo ostatnio mnie zaciekawił horoskop Polski. Przeprowadziłem też własne
          badania.
          Czy może wiadomo od kiedy Leszek Weres ma tytuł profesora? Szukałem tych
          informacji na stronie www.weres.pl ale nie znalazłem.
        • panto Re: do potrka 17.07.05, 02:13
          > Na sam koniec było już tylko:THE BEST,THE
          > BEST ,THE BEST -jest tylko PROF.LESZEK WERRES.
          > Smutne ale prawdziwe. Chyba wiecej już jego
          > seminarjum sobie daruje sad

          Sądząc po Twoim pierwszym poście rozpoczynającym ten wątek już myślałem, że
          porzuciłeś nauki naszych mistrzów i zostałeś ‘weresowcem’. Ale skoro piszesz
          teraz, jak piszesz, to już chyba mogę zacząć odbierać telefony od Ciebie...

          wink

          Pozdro
          Panto
          • anahella Re: do potrka 17.07.05, 10:06
            panto napisał:

            > Sądząc po Twoim pierwszym poście rozpoczynającym ten wątek już myślałem, że
            > porzuciłeś nauki naszych mistrzów i zostałeś ‘weresowcem’.

            Nie wiem czemu dzielisz srodowisko na weresowcow i nieweresowcow. Osobiscie nie
            identyfikuje sie z zadna grupa, i takich jak ja - wbrew pozorom - jest wielu.
            • panto Re: do potrka 17.07.05, 12:53
              > Nie wiem czemu dzielisz srodowisko na weresowcow i nieweresowcow.
              > Osobiscie nie identyfikuje sie z zadna grupa, i takich jak ja
              > - wbrew pozorom - jest wielu.


              Myślę, że jest to wynikiem położenia zodiakalnego mojego Merkurego, który ma
              tendencje do wkładania zaobserwowanej rzeczywistości w różnego rodzaju
              szufladki. Wcześniej mogłaś się już z tym spotkać czytając moje posty, w których
              pisałem o humanistach i klasykach. Co do dzielenia środowiska, to po prostu dane
              mi było zaobserwować, że istniej podział, którego linie demarkacyjne zataczają
              swoje kręgi wokół twórców polskiej powojennej astrologii. Wśród nich najlepiej
              dają się wyodrębnić weresowcy, logonauci, taracjanie. Oczywiście dostrzegam, że
              istnieją również tzw. nie zrzeszeni, którzy nie identyfikują się z żadną grupą.

              Pozdro
              Panto
    • uranika Re: własny warsztat astrologiczny 17.07.05, 13:11
      Niektórzy mają taką potrzebę,by gdzieś należeć,bo lepiej i bezpieczniej się
      z tym czują.Może na początku drogi to naturalne,ale potem wielu z nas
      po wielu latach pokornej praktyki,posiada doświadczenie obserwacji własnego
      życia,bliskich i obcych ludzi.Są i tacy,którzy wyrobili sobie własne techniki
      penetrowania kosmogramu i dochodzenia do sedna.Satysfakcja przychodzi wraz
      z informacją zwrotną od ludzi, z którymi zetknęło nas życie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka