sarna34
12.07.05, 12:18
Przez przypadek trafilam na tę stronę i jak sobie poczytalam, to "wlosy
stanęly mi dęba". ZAstanawiam się, co pcha kobiety, zeby pakować się w takie
beznadziejne "związki"? Jakie to muszą być kobiety? Pachnie mi to
masochizmem. Cierpieniem dla cierpienia. Stawiam na neptuna w nieharmonijnych
ukladach. A może ktoś ma inną teorię.
www.prezbiter.pl/component/option,com_simpleboard/Itemid,82/func,showcat/catid,5/