Dodaj do ulubionych

Prezenty, prezenty...

08.12.05, 01:41
Czy kierujecie sie horoskopem podczas wybierania prezentow dla najblizszych?

Musze przyznac, ze ja troche tak: patrze najbardziej na polozenie Ksiezyca w
znaku i domu. Patrze tez na pierwszy dom - jego planetarna obsade, ale tez
czesto spogladam na mocne uklady wolniejszych planet o ile sa na osiach.

Najlatwiej jest mi z rocznikiem 71 - koniunkcja Jowisza z Neptunem: mam wsrod
bliskich dwie takie osoby (koniunkcja w I domu) i bardzo sie cieszyly z wody
toaletowej "Devotion"wink
Obserwuj wątek
    • limetka77 Re: Prezenty, prezenty... 08.12.05, 03:08
      Nie, nie kieruję się, bo za mało się znam na zależnościach między upodobaniami
      osoby a jej horoskopem smile Jedyne co zauważyłam to to, że osoby z Księżycem w
      Wadze i/lub Wenus na którejś z osi lubią kosmetyki - nawet jeśli mają niespełna
      13 lat, jak moja kuzynka smile Ma Księżyc w Wadze na Asc i Wenus na Dsc, bardzo
      lubi się stroić i eksperymentuje z malowaniem smile
      • anahella Re: Prezenty, prezenty... 08.12.05, 03:20
        limetka77 napisała:

        > Ma Księżyc w Wadze na Asc i Wenus na Dsc, bardzo
        > lubi się stroić i eksperymentuje z malowaniem smile

        Generalnie wszystkie mlodsze nastolatki lubia eksperymenty przed lustrem, ale
        taka Wagusia szczegolnie.
        Zamiast niszczacych cere mazidel proponowalabym zestaw koralikow, do
        samodzielnego wykonywania bizuterii. Sa takie rzeczy w sklepach z zabawkami.
        Wenus w Baranie lubi czyn, wiec pannica na pewno sie ucieszysmile
      • plutonn Re: Prezenty, prezenty... 09.12.05, 11:01
        oj taksmile ja też mam Wenus w Wadze i zdecydowanie kosmetyki to jest to! każda
        ilość i najlepiej te najlepsze/najdroższesmile)
    • paulia Re: Prezenty, prezenty... 08.12.05, 12:23
      Ja mniej wiecej znam gusta moich najblizszch, one jednak sa skorelowane ze znakiem zodiaku, ASC i
      dominujaca/ymi planetami. I tak moja siostra Byczek ( taki bardzo rasowy Byk z ksiezcem w Rybach smile
      ucieszy sie z kazdej szmatki, blyskotki, swieczki lub kadzidelka, ciasteczka i czekoladki i lepej zeby
      tego bylo duuzzoo smile
      U mamy Ksiezyc w Wadze i wszystko co ladne przejdzie smile, ale jako ze jest Panna to musi byc tez
      funkcjonalne. Tato jako sloneczna Waga nie lubi sie zbytnio stroic i trzeba go wolami do sklepu
      zadziearc, za to jaki z niego dyplomata smile Ksiezyc w Strzelcu i jego wiele rzecz interesuje i nigdy nie
      wiem co mu kupic. Moj chlopak to panniasty Rak z silnym Uranem i najlepsze prezenty to praktyczne
      rzeczy do domu smile plus gadzety elektroniczne... a mnie dobra ksiazka zadowoli (Blizniak) smile
      Pozdrawiam przedswiatecznie
      Paulia
    • undyna Re: Prezenty, prezenty... 08.12.05, 15:15
      bardzo bym chciała, żeby ktoś choć raz pokierował się moim księżycem w doborze
      prezentu, jakoś nigdy nikt mi nie kupił prezentu pod mój księżyc, co prawda ja
      też nie kupuję pod księżyc, tylko na wyczucie i akurat to wyczucie mi się
      udaje, reakcje na prezenty ode mnie są bardzo spontanicznie i radosnesmile
      Swoją drogą Ana, ciekawa jestem co byś kupiła osobie z księżycem w IV domu w
      bykusmile
      • neptus Re: Prezenty, prezenty... 08.12.05, 16:26
        Gdyby ktos mi zrobił prezent pod moj Księzyc, miałabym pewnie spory zgryz, jak
        sie tego pozbyć nie robiąc darczyńcy przykrości. Dla 4-domowego Księzyca w Lwie
        byłaby to pewnie złocona klamka. wink
        • arcoiris1 Re: Prezenty, prezenty... 08.12.05, 16:48
          a wielkie łóżko z pięknym, misternie haftowanym baldachimem, do królewskiej
          sypialni, Neptus? wink
        • undyna Re: Prezenty, prezenty... 08.12.05, 17:43
          smile ja jako prezent na mojego księżyca wyobrażam sobie np. młynek do kawy z
          okresu 20-tolecia międzywojennego (czajnik z podgrzewaczem, kominek do olejków
          eterycznych i inne takie), albo przynajmniej młynek, który takowy udaje, chyba
          a raczej napewno chciałabym mieć minikolekcję takich gadżetów
          ale jakoś nikt na to nie wpadł, sama sobie muszę tego szukać i kupować,
          ech...wink
        • anahella Re: Prezenty, prezenty... 08.12.05, 18:19
          neptus napisała:

          > Dla 4-domowego Księzyca w Lwie
          > byłaby to pewnie złocona klamka. wink

          Alez skad! Debowe regaly na ksiazki, najlepiej takie od sufitu az po sama podlogesmile
          • neptus Re: Prezenty, prezenty... 08.12.05, 23:44
            anahella napisała:

            > neptus napisała:
            >
            > Alez skad! Debowe regaly na ksiazki, najlepiej takie od sufitu az po sama
            podlogesmile

            Po pierwsze nie znosze dębu, po drugie Lew to nie książki tylko ładne okładki,
            po trzecie niech nikt Lwu nie urządza mieszkania, bo on to zrobi lepiej. wink

            Ja chcę prezent dla Bliźniąt, dla Urana - fajna nowa zabawka do majstrowania.
            • neptus Re: Prezenty, prezenty... 08.12.05, 23:46
              Moze być puzel z 5000 kawałkow.
      • anahella Re: Prezenty, prezenty... 08.12.05, 18:17
        undyna napisała:

        > Swoją drogą Ana, ciekawa jestem co byś kupiła osobie z księżycem w IV domu w
        > bykusmile

        Tak to sie nie dasmile Musze znac te osobe i jej horoskop.
        Ale tak sobie mysle... ladny album do zjdec?
        • undyna Re: Prezenty, prezenty... 08.12.05, 18:40
          wolałabym mosiężne pudełko, mogłabym trzymać w nim zdjęciasmile
          (albo jeśli album, to taki wyglądający jak coś starego pokrytego patyną)
          ale w sumie mi też przyszedłby do głowy jako pierwszy właśnie album na zdjęciasmile
      • makaryna Re: Prezenty, prezenty... 08.12.05, 20:36
        Eeeeeetam, Wy to macie latwe rzeczy....
        A co byscie powiedzieli na temat prezentu dla osoby z Ksiezycem na desc. w Koziorozcu ?!
        Mysle i mysle i nic nie moge wymyslic....chyba tylko jakis prezes albo inny prezydent pod choinke
        smile
        • czupakabra27 Re: Prezenty, prezenty... 08.12.05, 22:09
          byle nie ojciec dyrektorwink
          • makaryna Re: Prezenty, prezenty... 08.12.05, 23:39
            czupakabra27 napisała:

            > byle nie ojciec dyrektorwink

            no raczej ojciec dyrektor do descendentu nie pasuje smile
            • neptus Re: Prezenty, prezenty... 08.12.05, 23:47
              makaryna napisała:

              > no raczej ojciec dyrektor do descendentu nie pasuje smile

              Czemu nie? On lubi układy. smile
        • undyna Re: Prezenty, prezenty... 08.12.05, 23:53
          moja Mama ma taki księżyc właśnie, jest jedyną osobą jaką znam, która mówi co
          chce dostać i to są zawsze rzeczy, które akurat jej są potrzebne i się
          skończyły np. pomadka z konkretnej firmy o konkretnym numerze odcienia,
          aktualnie zażyczyła sobie czekoladowo-brązowe skórzane rękawiczki, stare są już
          bardzo starewink
          • makaryna Re: Prezenty, prezenty... 09.12.05, 08:47
            undyna napisała:

            > moja Mama ma taki księżyc właśnie, jest jedyną osobą jaką znam, która mówi co
            > chce dostać i to są zawsze rzeczy, które akurat jej są potrzebne i się
            > skończyły np. pomadka z konkretnej firmy o konkretnym numerze odcienia,
            > aktualnie zażyczyła sobie czekoladowo-brązowe skórzane rękawiczki, stare są
            już
            >
            > bardzo starewink


            I to sie jak najbardziej zgadza !
            Jednak zawsze brakuje tego elementu zaskoczenia sad
            Z drugiej jednak strony,posiadam caly worek takich prezentow "z zaskoczenia", z
            ktorymi nie mam pojecia co zrobic...
    • arcoiris1 Re: Prezenty, prezenty... 08.12.05, 16:57
      mam Księzyc w Wadze w 8 (Placidus) albo w 9 (Koch). Uwielbiam dostawac dobre
      perfumy, cieszę sie z ksiązek, muzyki, zwaszcza takiej, której nie dostaniesz w
      Empiku. Pamiętam, ze dostałam kiedys od chłopaka bilet lotniczy- strasznie sie
      cieszyłam. Ale chyba najbardziej lubię BIZUTERIE!!!!!!! chyba najbardziej,
      jednak.... Dużą, bransoletki, kolczyki, pierscionki, wszystko co sie błyszczy i
      rzuca w oczy (LEW/SŁONCE w Lwie) ale srebrna (RAK/KSIĘZYC w Wadze (?)

      Lubie tez ciekawe prezenty, niestandardowe, tajemnicze, których trzeba szukac,
      zapakowane w stylu "otwórz pudełko a tam bedzie wskazówka gdzie masz szukac
      dalej", robione ręcznie, (Pluton na Księzycu)
      • neptus Re: Prezenty, prezenty... 08.12.05, 23:52
        arcoiris1 napisała:

        > Lubie tez ciekawe prezenty, niestandardowe, tajemnicze, których trzeba
        szukac,
        > zapakowane w stylu "otwórz pudełko a tam bedzie wskazówka gdzie masz szukac
        > dalej", robione ręcznie, (Pluton na Księzycu)

        Tak, tak. Ja tez mam Plutona z Księzycem i tez lubię takie niespodzianki. Co do
        recznie, a jeszcze lepiej własnoręcznie robionych prezentów, to akurat myślę,
        ze one w ogolnie mają najwyższą wartość dla kazdego Księzyca, bo sa bardzo
        osobiste. smile
    • neptus Re: Prezenty, prezenty... 08.12.05, 23:55
      Jeszcze jedna rzecz mi przyszła do łebka... Rak robi prezenty pod Księzyc. Ale
      nie kazdy lubi, kiedy mu o Księzycu przypominać. Jeżeli księzyc jest w trudnych
      aspektach, każde takie przypomnienie moze być bolesne. Dlatego ja nie chcę
      prezentów pod Księzyc, chcę pod ascendent.
      • dori7 Re: Prezenty, prezenty... 11.12.05, 00:05
        Ja musze miec prezenty pod obydwa swiatla, asc i jeszcze Wenus - prezent ma byc
        po Rybiemu romantczny, po Lwiemu okazaly, po Pannowemu nadajacy sie do uzytku i
        po Wodnikowemu dziwaczny. Brzmi niewykonalnie, ale na szczescie bliscy jakos to
        wyczuwaja i przynosza rozne przedmioty z komentarzem: zobaczylam i pomyslalam,
        ze to idealnie do ciebie pasuje...

        Najsmieszniejsze uklady prezentowe mam z moja mater, tez Lwica, ale z mocno
        obsadzona Panna (Ksiezyc i Wenus). Ja staram sie jej robic prezenty po Lwiemu i
        Wagusiowemu (jej asc), ona mnie roznie, ale glownie po Pannowemu. Ostatnio cos
        przebakuje, ze kupi mi na Gwiazdke... MIOTLE!! Ale nie do latania, tylko do
        zamiatania - wypatrzyla gdzies jakies kosztujace majatek cudo z wlosia dzika,
        kupila jedna, wpadla w orgazmiczne zachwyty na temat skutecznosci tego wynalazku
        w walce z paprochami, a teraz chce tym objawieniem uszczesliwic swoja
        pierworodna!!! smile)

        Najbardziej udany prezent, jaki zrobilam w zyciu, to chwytotablica dla mojego TZ
        (chwytototablica to taki smieszny wspinaczkowy sprzet treningowy do treningu
        palcow i rak poprzez zwisanie i podciaganie sie na roznego rodzaju wkleslosciach
        i wypuklosciach, dziurach i krawadkach). Ksiezyc w Strzelcu na Jowiszu i Uranie
        w 5 domu wpadl w taki zachwyt tym obiektem, ze powiesil go nad drzwiami w
        sypialni i za kazdym razem przechodzac pod nim musi sie chwile pobawic w malpi
        gaj smile))
        • am98 Re: Prezenty, prezenty... 11.12.05, 00:54
          Jaki prezent dla jedenastodomowego Ksiezyca w Wodniku????
    • czupakabra27 Re: Prezenty, prezenty... 13.12.05, 16:37
      a ja w prezencie na urodziny dostanę prezydentawink co 5 do 10 lat dostaję taki
      prezent. tylko jakoś ani Lech, ani Aleksander, ani Lech Aleksander nie spełniają
      potrzeb mojego piątodomowego(V dom zaczyna mi się w Koziorożcu))wodnikowego
      Księżycasmilea przecież nowy prezydent był zmieszany w jakąś aferę z Księżycemwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka