Dodaj do ulubionych

Warsztat 59

26.10.08, 22:34
Wspominałam już nie tak dawno temu, że tłumaczę teraz na polski pewną książkę.
Co to za książka i z jakiej jest dziedziny, jak i przez kogo jest napisana
oraz jak mi idzie praca nad tym zadaniem? Oczywiście tutaj pytaniem głównym
jest tematyka tej książki, reszta to pytania dodatkowe.
Obserwuj wątek
    • juurek-ogorek Re: Warsztat 59 27.10.08, 12:47
      witam
      Wg. mnie jest to jakis poradnik lub ksiazka do nauki czegos (taka ,
      dla ludzi ,ktorzy chca isc na skroty),zawartosc jest "dosc
      odkrywcza" i osoba , ktora ja napisala(mlodsza od Ciebie) miala "w
      nosie" czy ktos ja
      zrozumie czy nie...poprostu napisala ja i juz (bo taki ma bagaz
      wiedzy , doswiadczen). Wiedze z tej ksiazki albo sie stosuje , albo
      nie. A na okladce "jest": Potrzebujesz...? Czegos nie wiesz..?nie
      martw sie ja Ci pomoge wink + "zapomnij o tym co Ci sie wczesniej
      wydawało"..ja poukładam Ci w głowie.
      ....jeszcze jak Ci idzie tlumaczenie: Brakuje Ci
      wiedzy/zasobow...ale szybko to uzupelniasz (mozna pomyslec , ze samo
      tłumaczenie lub tresc zawarta w ksiazce troche Cie intryguje / jest
      Twoim "konikiem"
      Ciekawe czy udalo mi sie wstrzelic w temat smile
      pozdrawiam

      • ma_ewa01 Re: Warsztat 59 27.10.08, 14:18
        Oj Jurek, Jurek, prawdziwy z Ciebie ogóreksmile
        Msmile
        PS. Pozdrów kapustę, a szczególnie organ jej życia wewnętrznego, ukryty pod liśćmi
        • juurek-ogorek Re: Warsztat 59 29.10.08, 12:32
          ....ale oso chodzi, tak mi wyszlo z rozkladu smile
          • kita32 Re: Warsztat 59 29.10.08, 15:53
            Nie czytam omawianych rozkładów zanim sama nie napiszę swojej interpretacji, ale zobaczywszy nowy nick - zerknęłam na stronę.

            I jestem zaskoczona dygresją Ma_ewy. Też nie wiem o co chodzi.

            Nie chcę czytać, Twojego, Jurku, rozkładu - może gdybym przeczytała, to miałabym jakieś zapytania do Ciebie. Wydaje mi się, że nie opisałeś jakie karty Ci wyszły. Jest milcząco przyjęte w tym wątku, że piszemy jakie karty nam się wyciągnęły i opisujemy swoją do nich interpretację. Może jak nie podałeś swoich kart, to Ma_ewa pomyślała, że się wygłupiasz?
            • juurek-ogorek Re: Warsztat 59 29.10.08, 17:18
              niestety nie umiescilem kart,ale rozklad mam zarchiwizowany...teraz
              jak na niego patrze to moze poszedlbym w kierunku biografi (ale
              bardziej pasuje mi tu poradnik). Poczekam do niedzieli wink
              • ma_ewa01 Re: Warsztat 59 29.10.08, 18:54
                No cóz Kito, masz rację. Z wypowiedzi Jurka wywnioskowałam fałszywie, ze sobie
                zakpił z naszej Canady i posrednio z nas wszystkich. Zważywszy na szacunek,
                jakim darzę Canadę aż mnie zatrzęsło z oburzenia i skrobnęłam w odwecie do
                Jurka, o tej kapuście. No cóz, jesli się myliłam, to zwracam honor, szczerze
                przepraszam i ze spuszczona głowa proszę Jurka o wybaczenie.
                A wiecie, co mnie tknęło? Tuż przed przeczytaniem maila Kity rozłożyłam karty na
                warsztat 59. I wyobraźcie sobie, ze karty pokazały mi własnie poradnik albo
                podręcznik czy coś podobnego. Karty są tak czytelne, ze nie mam wątpliwości. I
                wtedy zaczęłam podejrzewać, ze niesłusznie najechałam na Jurka. Jurku- ogórku
                wybacz mi, please.
                Msmile
                • canada53 Re: Warsztat 59 30.10.08, 20:10
                  Dziękuję dziewczynom za czujność i jednocześnie witam na warsztatach nowy nick
                  wraz z jego właścicielem. Raczej staram się nie pisać za dużo komentarzy przed
                  podaniem rozwiązania, bo zawsze istnieje niebezpieczeństwo, że coś mimowolnie
                  podpowiem, albo wręcz przeciwnie, kogoś na zły trop naprowadzę. Dlatego na razie
                  ograniczam się tylko do tych kilu zdań.

                  Ale moje przedmówczynie mają rację, że proszą Cię Jurku o opisanie rozkładu, bez
                  tego można tylko na koniec powiedzieć co się zgadza, a co nie, ale już nijak nie
                  można podyskutować o kartach i zastanowić się dlaczego ktoś tak a nie inaczej te
                  karty zinterpretował. Zdarza się też tak, że czasami w kartach wychodzą
                  dodatkowe informacje, które osoba podająca rozwiązanie może wtedy wyłapać i
                  skomentować. Dlatego jeśli możesz, to dopisz po prostu Jurku pokrótce jakie
                  karty Ci wyszły.
                • canada53 Karty ma_ewy 02.11.08, 21:16
                  > 1. Jaki to gatunek - Mag
                  > Ksiażka tłumaczona przez Canadę ma charakter podręcznika, do samodzielnej nauki
                  > czegoś lub jest to poradnik, udzielajacy odpowiedzi na jakieś istotne pytania.
                  > Pokazuje w jaki sposób krok po kroku zdobyć jakieś umiejętności, albo zgłębić
                  > jakąs wiedzę. Dostarcza wyraźnych wskazówek postępowania, zawiera ćwiczenia alb
                  > o
                  > zadania do samodzielnego wykonania, wskazówki albo instrukcje.
                  > Moze też to być jakiś popularnonaukowy przewodnik po jakiejś dziedzinie wiedzy,
                  > vademecum, kalendarium...
                  > Albo autobiografia...ukierunkowana na ukazanie drogi zycia wybitnej jednostki,
                  > która ma jakies istotne nietypowe osiągnięcie, odkrycie, albo posiadła jakas
                  > niezwykłą umiejetnośc i dzieli sie nią z czytelnikami.
                  Tak, to podręcznik, ale z elementami wziętymi z życia i osobistego doświadczenia
                  autora. Jak najbardziej zawiera wskazówki, instrukcje, przykłady, tabelki, itp.
                  Nie wiem, czy autor jest osobą wybitną, ale chyba się za takiego uważa...

                  > 2. Tematyka - Król Buław (-)
                  > Nie stosuję kart odwróconych, ale ta karta wyraźnie powiedziała mi, że mam ja
                  > odczytac jako odwróconą.
                  > A więc myślę, ze tematyka dotyczy raczej rozwoju duchowego niż fizyczności ,
                  > pomaga w zrozumieniu praw uniwersalnych, uczy umiejętności zycia tu i teraz,
                  > wykorzystania swojego potencjału, uczy, jak polepszyć jakośc swojego życia,
                  > wyciszyć się, wyluzować, zwolnić.Może uczy np medytacji albo pozytywnego
                  > myślenia. Porusza zagadnienia związane z psychiką, umysłem emocjami
                  Tematyka dotyczy ciała, ale aby do zmian w ciele doprowadzić, trzeba najpierw
                  zmienić sposób myślenia. Książka kładzie wyraźny nacisk na polepszenie jakości
                  życia i opiera się nie na zakazywaniu tego, czego jadać nie wolno, ale na
                  zachęcaniu do jedzenia tego i w taki sposób, co służy organizmowi. Zwraca ona
                  dużą uwagę na zapanowanie nad własnym poczuciem głodu i na wzięcie we własne
                  ręce swojego życia. Uczy samokontroli i nie pozostawiania niczego, co dotyczy
                  jedzenia przypadkowi.

                  > 3. Dla kogo napisana - 2 mieczy
                  > Dla ludzi, którzy nie radza sobie, sa nieszczęśliwi, zamknięci w sobie, samotni
                  > i nie potrafia otworzyc się na życie tu i teraz, nie umieją życ chwilą obecną.
                  > maja problemy z komunikacją. Nie umieją mówić o swoich potrzebach i
                  > oczekiwaniach, nie rozumieja siebie ani innych. Sa w jakiś sposób zablokowani,
                  > ograniczeni, nie dostrzegają uroków życia, nie umieja się cieszyć ani
                  > odpoczywać. . Byc moze to jakiś poradnik typu uwolnij swoja kobiecośc...
                  Tak, to książka dla tych, którzy sobie nie radzą ze sobą i nie rozumieją potrzeb
                  swojego organizmu. Większa nadwaga często prowadzi do samotności, braku
                  szczęścia, nieakceptowania swego ciała, itp. Problemy tego typu są też częstsze
                  u kobiet.


                  > 4. Jakie uczucia wzbudza w czytelnikach - 5 bulaw
                  > Wytrąca z letargu, mobilizuje do działania, zacheca do pracy, podnosi wiarę we
                  > własne możliwości, Energetyzuje. motywuje , rozbudza aktywność. Daje narzędzia
                  > i nadzieję...
                  > Dodaje czytelnikowi odwagi
                  Tak, tak, dokładnie!

                  > 5. Główne przesłanie- Kapłanka
                  > Odkrywa jakieś tajemnice, sekrety, wyjasnia prawa działajace w zyciu, ale
                  > niekoniecznie znane ogółowi, rozwija intuicję, prowadzi do lepszego zrozumienia
                  > siebie i innych, obala mity.
                  Wszystko się zgadza.

                  > 6, kim jest autor ksiązki- Diabeł
                  > Kojarzy mi sie z jakimś odszczepieńcem, człowiekiem, który utracił swoja wiare,
                  > odszedł od kościoła, głosi herezje ( w pojęciu tych, których opuscił). Albo jes
                  > t
                  > to były narkoman. człowiek, który ulegał nałogom, albo doświadczył depresji czy
                  > tez innej ciezkiej choroby, z której udało mu sie wyjśc. Osoba silna wewnętrzni
                  > e
                  > i haryzmatyczna, majaca swoja pasję, oddana jej, taka troche nawiedzonasmile
                  Hmm, można by tak go nazwać. Ponoć jeszcze przed kilku laty jego poglądy były
                  dosyć ostro zwalczane przez konserwatywne środowiska medyczne (bardzo krytykuje
                  on klasyczną dietetykę i obala jej mity). Sam miał kiedyś problemy z nadwagą (po
                  rzuceniu palenia) i doświadczył w związku z tym dość poważnej depresji, sam też
                  się z tych problemów wyciągnął. Teraz z wielkim osobistym zaangażowaniem
                  propaguje swoją metodę.

                  > 7. Czym sie zajmuje autor- Eremita
                  > Jest myślicielem, filozofem, odkrywcą albo poszukiwaczem prawdy. Moze to
                  > naukowiec, psychiatra, psycholog, albo osoba duchowna, moze jakiś mnich, albo
                  > guru albo szaman
                  To lekarz, z wykształcenia geriatra (do Eremity pasuje, jak ulał), nie
                  zadowalający się utartymi opiniami. Jego styl pisania rzeczywiście trochę trąci
                  „guru” (w każdym razie ja to tak odbieram).

                  > 8, Jakie sa problemy z tłumaczeniem, co hamuje pracę - Rycerz Mieczy
                  > Jakies ograniczenia dotyczace kontraktu z autorem albo z wydawcą. Jakies
                  > nieporozumienia albo różnica zdań .
                  Kontakt z wydawcą jest rzeczywiście marny, chociaż różnic zdań nie mamy. Ale
                  dzieli nas spora odległość i ciężko ogólnie się umówić z nimi i spotkać. Co do
                  kontaktu z osobą mającą być konsultantem merytorycznym, to jest on jeszcze
                  bardziej ograniczony i utrudniony. Żeby tylko nie okazało się na końcu, że to
                  nieporozumienie... Sama praca nad tłumaczeniem (jak już się do tego zabrałam)
                  poszła bardzo szybko, zdecydowanie szybciej, niż wcześniejsze rozmowy wstępne z
                  wydawcą.

                  > 9 .Jak idzie praca, jaki jest stosunek Canady do treści ksiazki - Wieża
                  > Ksiazka chyba wywarła bardzo duzy wpływ na poglądy Canady, niektóre z nich
                  > przewartościowała i odrzuciła. Mam wrazenie, ze praca nad ksiazką mocno angażuj
                  > e
                  > jej emocje, moze nawet spowodowała jakies zmiany w jej życiu, zaburzyła ustalon
                  > y
                  > porządek dnia, rytm zycia rodziny, Moze wymaga długich godzin skupienia i
                  > spokoju, co jest w sprzecznosci z oczekiwaniami domowników.
                  Swoich poglądów pod wpływem tej książki wprawdzie nie zmieniłam, ale
                  rzeczywiście czasami emocje przy tłumaczeniu mi się aż gotowały (bo nie ze
                  wszystkim się zgadzałam). A tłumaczenie faktycznie wymagało spokoju oraz
                  skupienia, co stało w zupełnej sprzeczności z oczekiwaniami szczególnie jednego,
                  czterołapego domownika, który właśnie z nami zamieszkał. Więc mi on skutecznie w
                  tłumaczeniu przeszkadzał a to domagając się głaskania i zabawy, a to zasypiając
                  w rozkosznej pozie na otwartej książce, a to chodząc po klawiaturze, czy też
                  zasłaniając ekran ogonem. Dlatego większość część tłumaczenia musiałam zrobić
                  poza domem, bo tam nie dawałam rady.
              • gosiadzika jureek - a gdzie twoje karty? 01.11.08, 12:34

                chciałam wyjaśnić że ni znam tego pana a moje zapytanie o jego chrobliwą zazdrość było pytaniem ironicznym, gdyż skorzystałam z wyszukiwarki na forum i znalazłam tylko trzy posty tego pana na forum psychologia -właśnie na ten temat

                dlatego uważam że to troll

                do tej pory nie przedstawił swoich kart
          • gosiadzika jurek 31.10.08, 08:43

            co tam u ciebie? poradziłeś już sobie ze swoją chorobliwą zazdrością? dało ci coś chodzenie do psychologa?
            • juurek-ogorek Re: jurek 31.10.08, 11:28
              gosiadzika
              Juz odpowiadam: (chociaz zastanawialem sie przez chwile ... dlaczego
              pytasz o to na tym forum?).
              ad. 1: OK,
              ad. 2: ciagle mam "motyle w brzuchu" smile,
              ad. 3: tak(poznalem aspekt "teoretyczny")
              pozdrawiam
              • nadja_m rozkład/odpowiedzi 31.10.08, 12:49
                Witajcie,
                widzę podobieństwa do Waszych rozkładów (ze względu na dyskusję z Jurkiem zerknęłam na wcześniejsze wpisy). zaczęłam rozkład w poniedziałek (co to za książka? dla kogo?), potem coś się ciągle wydarzało, dlatego dokończyłam go dopiero wczoraj w nocy (charakterystyka autora, jak idzie Canadzie tłumaczenie). raczej nie może być mowy o zasugerowaniu się, dlatego podobieństwo rozkładów bardzo mnie intryguje.
                ale do rzeczy.

                co to za książka? w sensie o czym, jaki ma charakter?

                -----6 Monet

                7 Buław-------6 Kielichów


                To poradnik, inaczej książka ,która zawiera rady, wskazania, inaczej mówiąc w której autor "dzieli się" swymi doświadczeniami i tym co sam zrobił, osiągnął-(6 monet), zachęca i pokazuje jak radzić sobie z przeciwnościami, jak podjąć wysiłek i osiągnąć zamierzony cel, jak postępować, by przeciwności nie załamywały a wzmacniały nas -(7 bulaw). Książka przede wszystkim daje wskazówki jak działać, jak postępować (bo buławy), odwołuje się do przeżytych na własnej skórze doświadczeń, radzi jak wykorzystać własne doświadczenia tak, by były kształcące, twórcze, by wpływały pozytywnie na to co jest teraz (6 Kielichów), albo też zmusza, by przypomnieć sobie własne marzenia, cele, plany (6 Kielichów)i zastanowić co z nimi zrobimy.

                do kogo adresowana jest książka?
                10 Buław

                dosłownie do tych, którzy pragną wziąć swój los w swoje ręce, dla wszystkich którzy chcą sami kierować swoim życiem (ale może też, inaczej patrząc, do tych co biorą na siebie za dużo, którzy przeforsowują się dokładając sobie wciąż nowe zadania)

                dopełnienie (bo mi było mało) = Wisielec XII

                czyli dla wszystkich, którzy chcą spojrzeć na życie, na siebie, z innej, niecodziennej, nowej, odświeżającej perspektywy, chcą żyć mądrzej i stać się bardziej szczęśliwi i zdolni są, dążąc do tego celu, na pewne poświecenia, ustępstwa, na pewne, nieodzowne zmiany.

                przez kogo napisana - charakterystyka autora


                --------------XXI Świat


                ----XIII Śmierć-------7 Buław


                ---------------Rycerz Buław


                karta będąca symbolem autora Król Kielichów.


                na pozycji "ja" (czyli subiektywnej, mówiącej jak ktoś postrzega samego siebie) autora znajduje się karta Śmierć, co może znaczyć, że jego osobowość, on sam uległ ogromnej transformacji. ma poczucie, że jest innym człowiekiem, że jego "ja" uległo kompletnemu, nieodwracalnemu przeobrażeniu.
                to co instynktowne, niezależne od woli, przyrodzone, nieświadome u niego: Rycerz buław - nieustraszenie, odwaga, temperament, wola, ale i niecierpliwość. te cechy były istotnym, może nieuświadomionym impulsem do zmiany, jako dopełnienie wybrałam kartę 3 Buławy, co by wskazywało, że on poszukiwał inspiracji, tęsknił za zmianą, poszukiwał celu w życiu, ale nie konkretnego materialnego, tylko dalekiego, ta potrzeba + jego silna wola i odwaga były pierwszymi impulsami by przeobrazić swoje życie, siebie samego.

                jak jest odbierany przez innych/ co widzą inni?

                7 Buław (znowu! pojawiły się już w rozkładzie związanym z książką, w charakterystyce książki)

                ludzie widzą go jako człowieka, który podjął wysiłek,by śmiało realizować swoje, wcale niełatwe, plany, by zmierzyć się i pokonać przeciwności, by walczyć i wygrać.(kurczę, różne rzeczy mi chodzą po głowie, bo on mógł zarówno pokonać chorobę, jakąś ciężką, pozornie nieuleczalną, albo przezwyciężyć kryzys przy którym inni często poddaliby się, albo zwyczajnie zrealizować jakąś szaloną ideę, która wydawała się nierealna, a on w nią wierzył i się udało).
                co mu to dało i co dało to innym, społeczeństwu?
                ....XXI Świat....
                ogólnie: osiągnął sukces, nie tylko wewnętrzny, ale społeczny, tzn. jest uznany i ceniony przez innych. spełnił swoje marzenia, ale tez zainspirował innych, czy może być lepsza karta?

                ponieważ symbolizuje autora Król Kielichów, można przypuszczać, że to dojrzały mężczyzna, kierujący się w życiu intuicją, przeczuciem, może jakiś duchowy nauczyciel, medium, wróż, taki Neptunik. ale któremu nie braki zdrowego rozsądku (bo przecież król!!)

                podsumowując: mam wrażenie, że chodzi o książkę, która jest napisana na podstawie własnych doświadczeń. autor przeszedł jakąś psychiczną transformację, pokonał długą i dość trudną drogę, a w książce radzi innym (szczerze i w dobrej wierze) jak mogą dokonac czegoś podobnego dla siebie. to może być ksiażka z silnym akcentem duchowym (jak ksiązki joginów), ale tez, w jakimś uproszczonym sensie, poradnik jak radzić sobie ze stresem, czy też jedna z pozycji, które radzą jak zmienić swoje życie, jak radzić sobie z przeciwnościami.

                dobra, została mi jeszcze Canada jako tłumaczka (pozdrawiamsmile)

                -------XI Sprawiedliwość

                XIII Smierć

                -------6 Buław

                główną kartą ogólną jest Śmierć. ja bym ją odczytywała dwojako. że Canada jest juz na finiszu, że albo już skończyła tłumaczyć, albo już, już kończy. ale to można pokazać inaczej, więc, tak myślę, ze ta karta pokazała bardziej Canadę, a raczej jak ona "przebrnęła" przez tą książkę, co by wskazywało, że to była jakas harówa, ale nawet nie o fizyczne zmęczenie tu chodzi, a o psychiczne, że tłumacząc ją Canada zadawała sobie samej wiele pytań i ta książka, cała ta robota nieodwracalnie ją zmieniła (trochę dziwne, ale cóż, tak to wygląda), przetransformowała "do szpiku kości" ,
                ale wszystko dobrze się skończy,
                a sama ksiązka przyniesie Canadzie uznanie i sukces (6 Buław),
                Canada wiąże z ksiażką i swoją pracą nad nią spore nadzieje (AS Buław) i czuje się z nią jakoś szczególnie związana (Kochankowie VI).

                pozdrawiam Was
                nadja














                • nadja_m Re: rozkład/odpowiedzi 31.10.08, 13:04
                  jeszcze dopowiem, bo zrobiłam skrót, który jest trochę nieczytelny

                  przy Canadzie, tłumaczeniu,
                  As Buław oznacza szansę i okazję własnego rozwoju, ta książka może być dla
                  Canady inspiracją by także w swoim życiu coś zmienić i samo pisanie/tłumaczenie
                  okazją na zebranie nowych doświadczeń, wzbogacenie warsztatu.
                  • ma_ewa01 Re: rozkład/odpowiedzi 31.10.08, 14:08
                    Bardzo podobnie nam wyszło, Nadiu, choćby ta Wieża u mnie i Śmierć u Ciebie. Coś
                    jest na rzeczy...O osobie autora juz nie wspomnę. Ciekawe, bardzo ciekawe.
                    Pięknie piszesz, Nadiu.
                    Boze, ile przede mną nauki...
                    Msmile
                    • nadja_m Re: rozkład/odpowiedzi 31.10.08, 17:35
                      ma_ewo,

                      bardzo mi miło. dziękuję,

                      ale ,
                      przesadzasz, wiesz o tym?

                      pozdrawiam Cię serdecznie
                      nadja
                      • ma_ewa01 Re: rozkład/odpowiedzi 31.10.08, 17:50
                        Dzieki za pozdrowionka, Tobie tez wysyłam.
                        Nie przesadzam, miło sie czyta, logicznie, po polsku i wiedza az bije po oczachsmile
                        Naprawdę
                        Msmile
                        • kita32 rozkład 31.10.08, 18:08

                          Rozkład:
                          fotoforum.gazeta.pl/3,0,1536965,2,1.html
                          ustawiam „horoskopowo” – na asc –jak jest napisana; w Ic – autor; na desc – odbiór, w Mc – tematyka. W środku: książka, Canada i jak jej się tłumaczy.
                          Poniżej podaję zadawane pytania , karty i pierwsze skojarzenia::

                          książka – 4 Mieczy – dla hermetycznej grupy odbiorców;
                          Canada – XII Wisielec – obie karty są zgodne w nastroju, Canada jest w grupie odbiorców tej książki;

                          Jak Canadzie idzie tłumaczenie?
                          - jak radzi sobie ze zrozumieniem tekstu? – 8 Pucharów – czasami ma już tego dosyć, są problemy. Myślę, że język autora jest zbyt kwiecisty...;
                          - jak sobie radzi z przetłumaczaniem tekstu, który zrozumiała, na język polski? – 10 Monet – jest niezwykle rzetelna, skrupulatna, dokładna, tłumaczenie jest na najwyższym (dziesiątka) poziomie.

                          Jak książka jest napisana? – VIII Sprawiedliwość – fachowo, precyzyjnie, rzeczowo, bez wodolejstwa;
                          Język autora – Rycerz Mieczy – umie ciekawie pisać, pisze ze swadą (Rycerz), wyrafinowanym językiem, elokwentnie (Miecze);
                          Na tle książek ze swojej dziedziny – X Koło Fortuny – astrologia (koło – horoskop), ewentualnie tarot (X – los, wróżba). Karta ta w rozkładzie znalazła się w obszarze „tematyka” i chociaż miałam na myśli jaką pozycję ma ta książka, to przyniosła mi skojarzenia z tematyką. Co do pozycji, to Koło Fortuny odpowiada, że to zależy od odbiorcy (los), czyli jednym podoba się bardziej, innym mniej.

                          Autor – Rycerz Pucharów – pisze barwnie, uczuciowo, ciekawie, emocjonalnie, kocha to czym się zajmuje;
                          Jako człowiek – VI Kochankowie – pozytywnie nastawiony do świata, dobry organizator, podąża swoją ścieżką życiową podejmując właściwe wybory;
                          Jako specjalista z dziedziny książki – 7 Monet – już trochę książek napisał, poza tym włożył dużo pracy w zgłębianie swojej dziedziny, a teraz może już czekać na owoce swojej pracy. Ma opinię autora skrupulatnego i dokładnego (Monety).

                          Książka adresowana jest do – 6 Pucharów – ludzi hobbystów, którzy czytają tego typu książki dla przyjemności realizowania swoich zainteresowań;
                          Odbiór – 2 Pucharów – z dużą sympatią, na taką książkę czekano wink;
                          Zasięg – 6 Kijów – rozszerza się poza granice kraju, jest tłumaczona na inne języki wink.

                          Tematyka:
                          Ogólnie – 3 Kijów i Król Kijów (chciałam wyciągnąć jedną kartę, ale wyciągnęły mi się dwie) – przewidywanie przyszłości (człowiek w 3 Kijów wpatrzony jest w dal, za horyzont, w niebo). To nie jest książka do relaksu (Kije), tylko wymaga pewnej aktywności od czytelnika, albo jest skierowana do aktywnego czytelnika. Mam cały czas skojarzenia z astrologią.
                          Związek z zainteresowaniami Canady – XIV Umiarkowanie – jest dla niej przewodnikiem, czyli jak najbardziej jest związana z zainteresowaniami Canady.
                          Co wnosi? – XV Diabeł – zamieszanie? Chyba nie... Informacje o powiązaniach lub ukryte informacje o powiązaniach. Znowu pasuje mi do astrologii.

                          Podsumowuję:
                          Najsilniejsze skojarzenia mam z astrologią. Może Canada tłumaczy jakąś książkę o planecie Ceres? Ceres wprawdzie już dawno była odkryta (3 Kijów), ale uznana planetoidą nie wzbudzała zainteresowania astrologów – do czasu jak przyznano jej taki sam status jak Plutonowi (z 3-ki na Króla).

                          Mogłabym jeszcze się zastanawiać, popatrzeć szerzej, ogólniej na karty, ale jak się jakaś myśl do mnie uczepi, to koniec. Od chwili, gdy wyciągnęłam Koło Fortuny, które znalazło się w górze rozkładu (czyli tam, gdzie układałam karty związane z tematyką), to widzę w rozkładzie książkę o tematyce astrologicznej wink.
                          • canada53 Katy kity 02.11.08, 21:19
                            > książka – 4 Mieczy – dla hermetycznej grupy odbiorców;
                            > Canada – XII Wisielec – obie karty są zgodne w nastroju, Canada jes
                            > t w grupie odbiorców tej książki;
                            Jest to książka adresowana do osób mających kłopoty ze swoim organizmem i z
                            nękającymi ich problemami nadwagi (lub niedowagi). Chyba w ostatnich czasach
                            jest ich coraz więcej w naszym „ucywilizowanym” świecie. Całe szczęście do
                            takich osób na razie nie należę. Karty wprawdzie są podobne w nastroju, ale
                            Wisielec raczej w tym wypadku pokazuje dystansowanie się od tematu.

                            > Jak Canadzie idzie tłumaczenie?
                            > - jak radzi sobie ze zrozumieniem tekstu? – 8 Pucharów – czasami ma
                            > już tego dosyć, są problemy. Myślę, że język autora jest zbyt kwiecisty...;
                            > - jak sobie radzi z przetłumaczaniem tekstu, który zrozumiała, na język polski?
                            > – 10 Monet – jest niezwykle rzetelna, skrupulatna, dokładna, tłuma
                            > czenie jest na najwyższym (dziesiątka) poziomie.
                            Tak, język autora jest nadzwyczaj kwiecisty! Czasami aż ręce opadały, bo aż się
                            chciało powyrzucać trochę tych zbędnych w moim przekonaniu ozdobników. Nie mnie
                            oceniać jakość własnego tłumaczenia, ale faktycznie starałam się to zrobić
                            rzetelnie i najlepiej, jak tylko się dało. Jak czegoś nie rozumiałam, to dotąd
                            szukałam informacji, aż je znalazłam. Tak mi się jeszcze skojarzyło, te 8
                            Kielichów + 10 Denarów mogły mówić o książce, która mówi o tym, jak porzucić (8
                            Kielichów) dotychczasowy styl życia prowadzący do nadwagi (10 Denarów), a
                            jednocześnie pozostać szczęśliwym i najedzonym.

                            > Jak książka jest napisana? – VIII Sprawiedliwość – fachowo, precyzy
                            > jnie, rzeczowo, bez wodolejstwa;
                            > Język autora – Rycerz Mieczy – umie ciekawie pisać, pisze ze swadą
                            > (Rycerz), wyrafinowanym językiem, elokwentnie (Miecze);
                            > Na tle książek ze swojej dziedziny – X Koło Fortuny – astrologia (k
                            > oło – horoskop), ewentualnie tarot (X – los, wróżba). Karta ta w ro
                            > zkładzie znalazła się w obszarze „tematyka” i chociaż miałam na myś
                            > li jaką pozycję ma ta książka, to przyniosła mi skojarzenia z tematyką. Co do p
                            > ozycji, to Koło Fortuny odpowiada, że to zależy od odbiorcy (los), czyli jedny
                            > m podoba się bardziej, innym mniej.
                            Tak, jest napisana fachowo, to widać że lekarz ją pisał. Ale co do wodolejstwa,
                            to mam ciut inne wrażenie, jak dla mnie, to niektóre zagadnienia są zupełnie
                            niepotrzebnie rozdmuchane, a inne, według mnie bardzo ciekawe i aż się proszące
                            o głębszą analizę – potraktowane za bardzo po wierzchu. Język autora jest
                            rzeczywiście bardzo żywy i elokwentny, a styl jest zmienny: są tam fragmentu
                            zupełnie poważne, ale też i są kawałki o wiele lżejsze. Tematyka z wróżbiarstwem
                            nie ma nic wspólnego, ale w skostniałych środowiskach medycznych książka ta
                            wywołała chyba sporo zamieszania (myślę, że stąd to Koło Fortuny) i niektórym
                            przedstawicielom tych środowisk rzeczywiście mocno się nie spodobała.
                            Przedstawiciele klasycznej dietetyki mogą się czuć mocno krytykowani, a
                            zasadność ich pracy podważana.

                            > Autor – Rycerz Pucharów – pisze barwnie, uczuciowo, ciekawie, emocj
                            > onalnie, kocha to czym się zajmuje;
                            > Jako człowiek – VI Kochankowie – pozytywnie nastawiony do świata, d
                            > obry organizator, podąża swoją ścieżką życiową podejmując właściwe wybory;
                            > Jako specjalista z dziedziny książki – 7 Monet – już trochę książek
                            > napisał, poza tym włożył dużo pracy w zgłębianie swojej dziedziny, a teraz moż
                            > e już czekać na owoce swojej pracy. Ma opinię autora skrupulatnego i dokładnego
                            > (Monety).
                            Wszystko się zgadza: widać, że autor jest z tym tematem bardzo mocno związany
                            emocjonalnie i chce pomagać innym. Napisał już w sumie trzy książki na ten
                            temat, zagadnieniem zajmuje się już od wielu lat i obecnie jest na etapie
                            „odcinania kuponów” od włożonej w to pracy.

                            > Książka adresowana jest do – 6 Pucharów – ludzi hobbystów, którzy c
                            > zytają tego typu książki dla przyjemności realizowania swoich zainteresowań;
                            > Odbiór – 2 Pucharów – z dużą sympatią, na taką książkę czekano wink;
                            > Zasięg – 6 Kijów – rozszerza się poza granice kraju, jest tłumaczon
                            > a na inne języki wink.
                            Tak, ta książka już została wcześniej przetłumaczona na inne języki, między
                            innymi na włoski i cieszy się dużą poczytnością. Ale raczej nie jest adresowana
                            do hobbystów, którzy czytają ją dla przyjemności. Myślę, że te karty pokazują
                            fakt, że przy tego typu pozycjach najczęściej są one najlepiej reklamowane
                            metodą poczty pantoflowej, gdzie jedna pani drugiej pani opowiada, że
                            przeczytała, jej pomogło, więc poleca dalej książkę następnej osobie. Autor
                            zwraca się też w tej książce do czytelnika w bardzo ciepły, niemalże
                            rodzicielski sposób.

                            > Tematyka:
                            > Ogólnie – 3 Kijów i Król Kijów (chciałam wyciągnąć jedną kartę, ale wycią
                            > gnęły mi się dwie) – przewidywanie przyszłości (człowiek w 3 Kijów wpatrz
                            > ony jest w dal, za horyzont, w niebo). To nie jest książka do relaksu (Kije), t
                            > ylko wymaga pewnej aktywności od czytelnika, albo jest skierowana do aktywnego
                            > czytelnika. Mam cały czas skojarzenia z astrologią.
                            No niestety, to nie o astrologię chodzi. Ale książka z przyszłością ma związek,
                            bo stara się pozytywnie wpłynąć na przyszłe życie czytelnika i zachęca go do
                            aktywnego wzięcia spraw w swoje ręce. Rzeczywiście, nie jest to książka, którą
                            czyta się wyłącznie dla przyjemności albo dla rozrywki.

                            > Związek z zainteresowaniami Canady – XIV Umiarkowanie – jest dla ni
                            > ej przewodnikiem, czyli jak najbardziej jest związana z zainteresowaniami Canad
                            > y.
                            > Co wnosi? – XV Diabeł – zamieszanie? Chyba nie... Informacje o powi
                            > ązaniach lub ukryte informacje o powiązaniach. Znowu pasuje mi do astrologii.
                            Nie, akurat treść tej książki nie na żadnego związku z moimi zainteresowaniami.
                            Tutaj Umiarkowanie wraz z Diabłem bardziej chyba mówią ogólnie – że jest to
                            temat bliski wielu ludziom, gdyż sporo jest osób ulegających nałogowi
                            niezdrowego jedzenia i mających problemy z zachowaniem w tym umiaru.

                            > Podsumowuję:
                            > Najsilniejsze skojarzenia mam z astrologią. Może Canada tłumaczy jakąś książkę
                            > o planecie Ceres? Ceres wprawdzie już dawno była odkryta (3 Kijów), ale uznan
                            > a planetoidą nie wzbudzała zainteresowania astrologów – do czasu jak przy
                            > znano jej taki sam status jak Plutonowi (z 3-ki na Króla).
                            > Mogłabym jeszcze się zastanawiać, popatrzeć szerzej, ogólniej na karty, ale jak
                            > się jakaś myśl do mnie uczepi, to koniec. Od chwili, gdy wyciągnęłam Koło Fort
                            > uny, które znalazło się w górze rozkładu (czyli tam, gdzie układałam karty zwią
                            > zane z tematyką), to widzę w rozkładzie książkę o tematyce astrologicznej wink.
                            Niestety, to nie o astrologii i nie o Ceres. Takimi pozycjami wydawnictwa są
                            chyba mniej zainteresowane. Ale to Koło Fortuny fajnie pokazuje tematykę tej
                            książki: zmiany wagi i sylwetki ludzkiej pod wpływem nieodpowiedniego jedzenia,
                            oraz konsekwencje wyboru odpowiedniej pory dnia na zjedzenie takiej a nie innej
                            potrawy.

                            > Ma_ewo, właśnie przeczytałam Twój rozkład i interpretację. Na pytanie o tematyc
                            > e wyciągnęłam tę samą kartę (Król Buław), ale nie odwróconą i w sąsiedztwie 3 B
                            > uław.
                            > Również wylosowałyśmy obie Rycerza Mieczy. Ja jako język autora, Ty jako proble
                            > my z tłumaczeniem. I właśnie podejrzewam, że zbyt wyrafinowany język autora spr
                            > awia Canadzie trudności w dokładnym tłumaczeniu książki.
                            Tak, język autora w tłumaczeniu tej książki stanowił podstawową trudność. Z tego
                            też powodu nie doszło do skutku tłumaczenie jej przez osobę która pierwotnie
                            miała to rob
                • kita32 Re: rozkład/odpowiedzi 31.10.08, 19:08
                  Nadju_m, podobnie jak Ty wylosowałaś Króla Pucharów, ja wylosowałam Rycerza
                  Pucharów w pytaniu o autora. Bardzo przekonywuje mnie Twoja interpretacja:
                  > ponieważ symbolizuje autora Król Kielichów, można przypuszczać, że to dojrzały
                  > mężczyzna, kierujący się w życiu intuicją, przeczuciem, może jakiś duchowy
                  nauczyciel, medium, wróż, taki Neptunik. ale któremu nie braki zdrowego rozsądku
                  (bo przecież król!!)

                  Miałaś również Rycerza Kielichów w pytaniu o autora wink

                  Zaskoczona jestem zgodnością naszych interpretacji, ale i zaniepokojona, bo
                  chociaż to dla mnie niezrozumiałe, to bywa i tak, że prawie wszyscy trafiają
                  podobnie, ale najlepiej trafia ta osoba, która napisze inaczej.

                • canada53 Karty nadji 02.11.08, 21:18
                  > co to za książka? w sensie o czym, jaki ma charakter?
                  > -----6 Monet
                  > 7 Buław-------6 Kielichów
                  > To poradnik, inaczej książka ,która zawiera rady, wskazania, inaczej mówiąc w k
                  > tórej autor "dzieli się" swymi doświadczeniami i tym co sam zrobił, osiągnął-(6
                  > monet), zachęca i pokazuje jak radzić sobie z przeciwnościami, jak podjąć wysi
                  > łek i osiągnąć zamierzony cel, jak postępować, by przeciwności nie załamywały a
                  > wzmacniały nas -(7 bulaw). Książka przede wszystkim daje wskazówki jak działać
                  > , jak postępować (bo buławy), odwołuje się do przeżytych na własnej skórze dośw
                  > iadczeń, radzi jak wykorzystać własne doświadczenia tak, by były kształcące, tw
                  > órcze, by wpływały pozytywnie na to co jest teraz (6 Kielichów), albo też zmusz
                  > a, by przypomnieć sobie własne marzenia, cele, plany (6 Kielichów)i zastanowić
                  > co z nimi zrobimy.
                  Nic dodać, nic ująć.

                  > do kogo adresowana jest książka?
                  > 10 Buław
                  > dosłownie do tych, którzy pragną wziąć swój los w swoje ręce, dla wszystkich kt
                  > órzy chcą sami kierować swoim życiem (ale może też, inaczej patrząc, do tych co
                  > biorą na siebie za dużo, którzy przeforsowują się dokładając sobie wciąż nowe
                  > zadania)
                  Tak, dokładnie. I jeszcze do tych, którzy dźwigają na sobie zbyt dużo kilogramów..

                  > dopełnienie (bo mi było mało) = Wisielec XII
                  > czyli dla wszystkich, którzy chcą spojrzeć na życie, na siebie, z innej, niecod
                  > ziennej, nowej, odświeżającej perspektywy, chcą żyć mądrzej i stać się bardziej
                  > szczęśliwi i zdolni są, dążąc do tego celu, na pewne poświecenia, ustępstwa, n
                  > a pewne, nieodzowne zmiany.
                  Tak, tak. No i przede wszystkim ta książka jest dla osób, które nie potrafią
                  same sobie poradzić ze sobą i oczekują pomocy z zewnątrz.

                  > przez kogo napisana - charakterystyka autora
                  > --------------XXI Świat
                  > ----XIII Śmierć-------7 Buław
                  > ---------------Rycerz Buław
                  > karta będąca symbolem autora Król Kielichów.
                  > na pozycji "ja" (czyli subiektywnej, mówiącej jak ktoś postrzega samego siebie
                  > ) autora znajduje się karta Śmierć, co może znaczyć, że jego osobowość, on sam
                  > uległ ogromnej transformacji. ma poczucie, że jest innym człowiekiem, że jego "
                  > ja" uległo kompletnemu, nieodwracalnemu przeobrażeniu.
                  > to co instynktowne, niezależne od woli, przyrodzone, nieświadome u niego: Rycer
                  > z buław - nieustraszenie, odwaga, temperament, wola, ale i niecierpliwość. te c
                  > echy były istotnym, może nieuświadomionym impulsem do zmiany, jako dopełnienie
                  > wybrałam kartę 3 Buławy, co by wskazywało, że on poszukiwał inspiracji, tęsknił
                  > za zmianą, poszukiwał celu w życiu, ale nie konkretnego materialnego, tylko da
                  > lekiego, ta potrzeba + jego silna wola i odwaga były pierwszymi impulsami by pr
                  > zeobrazić swoje życie, siebie samego.
                  Nie znam autora osobiście, ale z tego co o nim wiem, to wszystko się zgadza.

                  > jak jest odbierany przez innych/ co widzą inni?
                  > 7 Buław (znowu! pojawiły się już w rozkładzie związanym z książką, w charaktery
                  > styce książki)
                  > ludzie widzą go jako człowieka, który podjął wysiłek,by śmiało realizować swoje
                  > , wcale niełatwe, plany, by zmierzyć się i pokonać przeciwności, by walczyć i w
                  > ygrać.(kurczę, różne rzeczy mi chodzą po głowie, bo on mógł zarówno pokonać cho
                  > robę, jakąś ciężką, pozornie nieuleczalną, albo przezwyciężyć kryzys przy który
                  > m inni często poddaliby się, albo zwyczajnie zrealizować jakąś szaloną ideę, kt
                  > óra wydawała się nierealna, a on w nią wierzył i się udało).
                  Autor rozprawił się ze swoją nadwagą i ze swoimi związanymi z tym problemami
                  zdrowotnymi.

                  > co mu to dało i co dało to innym, społeczeństwu?
                  > ....XXI Świat....
                  > ogólnie: osiągnął sukces, nie tylko wewnętrzny, ale społeczny, tzn. jest uznany
                  > i ceniony przez innych. spełnił swoje marzenia, ale tez zainspirował innych, c
                  > zy może być lepsza karta?
                  Tak, autor firmuje tę metodę żywieniową swoim nazwiskiem i stoi na czele
                  naukowego instytutu ją propagującego. Wykłada też na uniwersytecie i uczy innych.

                  > ponieważ symbolizuje autora Król Kielichów, można przypuszczać, że to dojrzały
                  > mężczyzna, kierujący się w życiu intuicją, przeczuciem, może jakiś duchowy nauc
                  > zyciel, medium, wróż, taki Neptunik. ale któremu nie braki zdrowego rozsądku (b
                  > o przecież król!!)
                  Nie znam jego dokładnej daty urodzenia, ale wiem, że jest to człowiek z
                  kilkudziesięcioletnią już praktyką lekarską na koncie. Młodzikiem więc nie jest.
                  Jest nauczycielem, ale bardziej akademickim, niż duchowym. No i jest lekarzem!

                  > podsumowując: mam wrażenie, że chodzi o książkę, która jest napisana na podstaw
                  > ie własnych doświadczeń. autor przeszedł jakąś psychiczną transformację, pokona
                  > ł długą i dość trudną drogę, a w książce radzi innym (szczerze i w dobrej wierz
                  > e) jak mogą dokonac czegoś podobnego dla siebie. to może być ksiażka z silnym a
                  > kcentem duchowym (jak ksiązki joginów), ale tez, w jakimś uproszczonym sensie,
                  > poradnik jak radzić sobie ze stresem, czy też jedna z pozycji, które radzą jak
                  > zmienić swoje życie, jak radzić sobie z przeciwnościami.
                  Wszystko się zgadza, oprócz tego akcentu duchowego. Za to książka ta jest bardzo
                  mocno przesiąknięta osobistą filozofią życia autora .

                  > dobra, została mi jeszcze Canada jako tłumaczka (pozdrawiamsmile)
                  Też pozdrawiam serdecznie!

                  > -------XI Sprawiedliwość
                  > XIII Smierć
                  > -------6 Buław
                  > główną kartą ogólną jest Śmierć. ja bym ją odczytywała dwojako. że Canada jest
                  > juz na finiszu, że albo już skończyła tłumaczyć, albo już, już kończy. ale to m
                  > ożna pokazać inaczej, więc, tak myślę, ze ta karta pokazała bardziej Canadę, a
                  > raczej jak ona "przebrnęła" przez tą książkę, co by wskazywało, że to była jaka
                  > s harówa, ale nawet nie o fizyczne zmęczenie tu chodzi, a o psychiczne, że tłum
                  > acząc ją Canada zadawała sobie samej wiele pytań i ta książka, cała ta robota n
                  > ieodwracalnie ją zmieniła (trochę dziwne, ale cóż, tak to wygląda), przetransfo
                  > rmowała "do szpiku kości" ,
                  Już skończyłam tłumaczenie, no chyba, że osoba konsultująca zgłosi jakieś
                  zastrzeżenia. Rzeczywiście, mocno się zaangażowałam w tę pracę (to pierwsza
                  książka, którą tłumaczę), a po dojściu do ostatniej strony czułam się zmęczona i
                  trochę wypompowana. Kiedy już na dobre wzięłam się do tłumaczenia, to
                  poświęcałam mu każdą wolną chwilę. Tak, zadawałam sobie pytania podczas jej
                  tłumaczenia i cały czas porównywałam to, co autor napisał z własnymi poglądami
                  na ten temat.

                  > ale wszystko dobrze się skończy,
                  > a sama ksiązka przyniesie Canadzie uznanie i sukces (6 Buław),
                  > Canada wiąże z ksiażką i swoją pracą nad nią spore nadzieje (AS Buław) i czuje
                  > się z nią jakoś szczególnie związana (Kochankowie VI).
                  O, fajnie by było z tym uznaniem i sukcesem! Faktycznie czuję się związana z tą
                  książką, bo to pierwsze aż tak duże tłumaczenie, które robię. Ale mam wrażenie,
                  że nie ostatnie: wydawnictwo już podrzuciło mi dwie następne książki do wglądu,
                  a oprócz tego od dłuższego czasu prowadzimy rozmowy na temat tłumaczenia innej
                  książki (tu z kolei inicjatywa była moja, bo jest to rzecz, którą bardzo
                  chciałabym przetłumaczyć). Może więc rozwinie się z tego jakaś współpraca na
                  większą skalę.

                  > jeszcze dopowiem, bo zrobiłam skrót, który jest trochę nieczytelny
                  > przy Canadzie, tłumaczeniu,
                  > As Buław oznacza szansę i okazję własnego rozwoju, ta książka może być dla
                  > Canady inspiracją by także w swoim życiu coś zmienić i samo pisanie/tłumaczenie
                  > okazją na zebranie nowych doświadczeń, wzbogacenie warsztatu.
                  Tak, dokładnie. Potraktowałam to tłumaczenie jako test, aby sprawdzić, czy
                  jestem w ogóle w stanie takie rzeczy robić
              • kita32 Re: jurek 01.11.08, 10:49
                Jurku, Twoja interpretacja jest intrygująca - bo tak dużo szczegółowych informacji podajesz. Ciekawa jestem Twoich kart.

                Ma_ewa po przeczytaniu Twojego postu - w pierwszej chwili (dopóki sama nie rozłożyła kart) - myślała, że kpisz z nas wpisując to, co Ci akurat do głowy przyszło. (Lecz przeprosiła Ciebie, gdy uświadomiła sobie, że to była interpretacja, a nie żarty z uczestników.)

                Spytałeś Gosię:
                > (chociaz zastanawialem sie przez chwile ... dlaczego
                > pytasz o to na tym forum?)

                Gosia chciała, jak myślę, przekazać informację, że jesteś forumowiczem (ona Ciebie zna), a nie trollem.

                Cieszę się, że dołączyłeś do grona uczestników warsztatów,
                pozdrawiam
    • ma_ewa01 Re: Warsztat 59 29.10.08, 20:46
      1. Jaki to gatunek - Mag
      2. Tematyka - Król Buław (-)
      3. Dla kogo napisana - 2 mieczy
      4. Jakie uczucia wzbudza w czytelnikach - 5 bulaw
      5. Główne przesłanie- Kapłanka
      6. Kim jest autor ksiązki - Diabeł
      7. Czym sie zajmuje autor- Eremita
      8. Jakie sa problemy z tłumaczeniem, co hamuje pracę - Rycerz Mieczy
      9. Jak idzie praca, jaki jest stosunek Canady do treści ksiazki - Wieża

      1. Jaki to gatunek - Mag
      Ksiażka tłumaczona przez Canadę ma charakter podręcznika, do samodzielnej nauki
      czegoś lub jest to poradnik, udzielajacy odpowiedzi na jakieś istotne pytania.
      Pokazuje w jaki sposób krok po kroku zdobyć jakieś umiejętności, albo zgłębić
      jakąs wiedzę. Dostarcza wyraźnych wskazówek postępowania, zawiera ćwiczenia albo
      zadania do samodzielnego wykonania, wskazówki albo instrukcje.
      Moze też to być jakiś popularnonaukowy przewodnik po jakiejś dziedzinie wiedzy,
      vademecum, kalendarium...
      Albo autobiografia...ukierunkowana na ukazanie drogi zycia wybitnej jednostki,
      która ma jakies istotne nietypowe osiągnięcie, odkrycie, albo posiadła jakas
      niezwykłą umiejetnośc i dzieli sie nią z czytelnikami.

      2. Tematyka - Król Buław (-)
      Nie stosuję kart odwróconych, ale ta karta wyraźnie powiedziała mi, że mam ja
      odczytac jako odwróconą.
      A więc myślę, ze tematyka dotyczy raczej rozwoju duchowego niż fizyczności ,
      pomaga w zrozumieniu praw uniwersalnych, uczy umiejętności zycia tu i teraz,
      wykorzystania swojego potencjału, uczy, jak polepszyć jakośc swojego życia,
      wyciszyć się, wyluzować, zwolnić.Może uczy np medytacji albo pozytywnego
      myślenia. Porusza zagadnienia związane z psychiką, umysłem emocjami

      3. Dla kogo napisana - 2 mieczy

      Dla ludzi, którzy nie radza sobie, sa nieszczęśliwi, zamknięci w sobie, samotni
      i nie potrafia otworzyc się na życie tu i teraz, nie umieją życ chwilą obecną.
      maja problemy z komunikacją. Nie umieją mówić o swoich potrzebach i
      oczekiwaniach, nie rozumieja siebie ani innych. Sa w jakiś sposób zablokowani,
      ograniczeni, nie dostrzegają uroków życia, nie umieja się cieszyć ani
      odpoczywać. . Byc moze to jakiś poradnik typu uwolnij swoja kobiecośc...
      4. Jakie uczucia wzbudza w czytelnikach - 5 bulaw
      Wytrąca z letargu, mobilizuje do działania, zacheca do pracy, podnosi wiarę we
      własne możliwości, Energetyzuje. motywuje , rozbudza aktywność. Daje narzędzia i
      nadzieję...
      Dodaje czytelnikowi odwagi

      5. Główne przesłanie- Kapłanka
      Odkrywa jakieś tajemnice, sekrety, wyjasnia prawa działajace w zyciu, ale
      niekoniecznie znane ogółowi, rozwija intuicję, prowadzi do lepszego zrozumienia
      siebie i innych, obala mity.


      6, kim jest autor ksiązki- Diabeł

      Kojarzy mi sie z jakimś odszczepieńcem, człowiekiem, który utracił swoja wiare,
      odszedł od kościoła, głosi herezje ( w pojęciu tych, których opuscił). Albo jest
      to były narkoman. człowiek, który ulegał nałogom, albo doświadczył depresji czy
      tez innej ciezkiej choroby, z której udało mu sie wyjśc. Osoba silna wewnętrznie
      i haryzmatyczna, majaca swoja pasję, oddana jej, taka troche nawiedzonasmile

      7. Czym sie zajmuje autor- Eremita

      Jest myślicielem, filozofem, odkrywcą albo poszukiwaczem prawdy. Moze to
      naukowiec, psychiatra, psycholog, albo osoba duchowna, moze jakiś mnich, albo
      guru albo szaman

      8, Jakie sa problemy z tłumaczeniem, co hamuje pracę - Rycerz Mieczy

      Jakies ograniczenia dotyczace kontraktu z autorem albo z wydawcą. Jakies
      nieporozumienia albo różnica zdań .

      9 .Jak idzie praca, jaki jest stosunek Canady do treści ksiazki - Wieża
      Ksiazka chyba wywarła bardzo duzy wpływ na poglądy Canady, niektóre z nich
      przewartościowała i odrzuciła. Mam wrazenie, ze praca nad ksiazką mocno angażuje
      jej emocje, moze nawet spowodowała jakies zmiany w jej życiu, zaburzyła ustalony
      porządek dnia, rytm zycia rodziny, Moze wymaga długich godzin skupienia i
      spokoju, co jest w sprzecznosci z oczekiwaniami domowników.
      • ma_ewa01 Re: Warsztat 59 31.10.08, 18:29
        Podaję link do swojego rozkładu ( moze sie uda):
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1537116,2,1.html
        Zauwazyłam, ze jest 5 WM na 9 kart. To musi być jakaś bardzo ważna i mądra ksiazkasmile
        Msmile
        • kita32 Re: Warsztat 59 31.10.08, 18:48
          Udało się wink
          Świetnie, że możesz też dołączać zdjęcia rozkładu wink

          A może w edycji (tzn gdy zdjęcie już jest w komputerze) masz możliwość obracania zdjęć?
          • ma_ewa01 Re: Warsztat 59 31.10.08, 20:19
            chyba się odwróciło:
            fotoforum.gazeta.pl/3,0,1537197,2,1.html
            Msmile
            • kita32 Re: Warsztat 59 31.10.08, 22:09
              Dużo lepiej teraz widać wink
            • rasatabula Re: Warsztat 59 02.11.08, 23:07
              piękna statua wolności!
              • ma_ewa01 Re: Warsztat 59 02.11.08, 23:14
                To mi bardzo przypomina łyżkęsmile, albo jakieś inne narzędzie do jedzeniasmile
                Msmile
      • kita32 Re: Warsztat 59 31.10.08, 18:41
        Ma_ewo, właśnie przeczytałam Twój rozkład i interpretację. Na pytanie o tematyce wyciągnęłam tę samą kartę (Król Buław), ale nie odwróconą i w sąsiedztwie 3 Buław.

        Również wylosowałyśmy obie Rycerza Mieczy. Ja jako język autora, Ty jako problemy z tłumaczeniem. I właśnie podejrzewam, że zbyt wyrafinowany język autora sprawia Canadzie trudności w dokładnym tłumaczeniu książki.

        Jeszcze trzecią kartę mamy taką samą - Diabła. Ja jako "co wnosi swoją książką", Ty do pytania "kim jest autor". Gdyby to skompilować, to byłby wniosek, że książka jest bardzo autorska, że tematyka jego książki określa go jako specjalistę od tej książkowej tematyki.
        • ma_ewa01 Re: Warsztat 59 31.10.08, 19:48
          Baaardzo ciekawe, bardzo...
          Ciekawe, co na to Canadasmile
          Msmile
          • kita32 Re: Warsztat 59 31.10.08, 19:53
            > Ciekawe, co na to Canadasmile

            ....No właśnie wink
            • canada53 Re: Warsztat 59 01.11.08, 15:13
              Ano, Canada pisze powoli odpowiedzi i musi się mocno gryźć w język, żeby
              doczekać z komentowaniem Waszych wypowiedzi aż do niedzieli.
              • kita32 Re: Warsztat 59 01.11.08, 17:32
                > Ano, Canada pisze powoli odpowiedzi i musi się mocno gryźć w język, żeby
                > doczekać z komentowaniem Waszych wypowiedzi aż do niedzieli.

                ....Oj, podgrzewasz atmosferę wink. Ja już nie mogę doczekać się niedzielnego wieczoru wink
                • ma_ewa01 Re: Warsztat 59 01.11.08, 18:21
                  Szkoda, ze nas tak mało, bo pytanie fajne i można by mieć jeszcze wiecej uciechy
                  i okazji do nauki.
                  Msmile
                  • kita32 Re: Warsztat 59 01.11.08, 19:55
                    Ma_ewo, jeszcze z 3 - 4 osoby dołączą w niedzielę wink
    • kryski49 Re: Warsztat 59 02.11.08, 00:41
      Powiem tak, łatwo nie było.
      Dwa razy rozkładałam karty, wychodziło prawie to samo.
      Po raz drugi zastosowałam w rozkładzie kartę syntezy, to taki łącznik pomiędzy kartami, ułatwia interpretację i całościową ocenę sytuacji.
      Tematyka ksiązki;
      Królowa monet, 2 pucharów, Eremita, Król monet KS - Śmierć

      Tematem książki jest samotnośc, poszukiwanie nowych wartosci, rozwój duchowy, Jakieś nagłe i nieoczekiwane ale i nieuniknione wydarzenie spowodowało zmianę systemu wartości, bohater zostawił rodzinę, zrezygnował z przyzwyczajeń i przyjemności a skoncentrował się na własnej duszy.

      Autor; 9 pucharów, Śmierć, Eremita, 8 pucharów KS Sprawiedliwość
      CZłowiek wiekowy, z bogatą przeszłością i bagażem doświaczeń. Pozostawił za sobą dotyczczasowe życie, a pisaniem chce pomóc innym i wyrównac krzywdy wyrządzone swoim bliskim.
      Mam wrażenie, że książka oparta jest na własnych przeżyciach.

      Jak Canadzie idzie praca nad tym zadaniem;
      6 denarów, Król buław, Sprawiedliwośc, 4 denarów KS Cesarz
      Propozycję przyjęłaś chyba po dłuższym namyśle, miałaś możliwość wyboru. W podjęciu decyzji pomógł Ci jakiś dość wiarygodny partner, duże znaczenie miała również sprawiedliwa ocena twojej pracy i właściwe honorarium. Wydaje mi się, że teraz jesteś pełna niepokoju, masz wrażenie, że nie podołasz, ale nie patyczkuj się ze sobą - dasz radę. Czego Ci serdecznie życzę.

      Pozdrawiam.
      • canada53 Karty kryski 02.11.08, 21:20
        > Tematyka ksiązki;
        > Królowa monet, 2 pucharów, Eremita, Król monet KS - Śmierć
        > Tematem książki jest samotnośc, poszukiwanie nowych wartosci, rozwój duchowy, J
        > akieś nagłe i nieoczekiwane ale i nieuniknione wydarzenie spowodowało zmianę sy
        > stemu wartości, bohater zostawił rodzinę, zrezygnował z przyzwyczajeń i przyjem
        > ności a skoncentrował się na własnej duszy.
        Tematyka nie jest związana z duchowością, to raczej konkrety dotyczące jedzenia
        i ciała ludzkiego (chyba w tym wypadku pokazywane przez Króla i Królową
        Denarów). Ale faktycznie mowa w tej książce jest o zmianie dotychczasowych
        przyzwyczajeń i o zmianie sposobu myślenia o jedzeniu, co powinno doprowadzić do
        zmian w wyglądzie zewnętrznym człowieka.

        > Autor; 9 pucharów, Śmierć, Eremita, 8 pucharów KS Sprawiedliwość
        > CZłowiek wiekowy, z bogatą przeszłością i bagażem doświaczeń. Pozostawił za sob
        > ą dotyczczasowe życie, a pisaniem chce pomóc innym i wyrównac krzywdy wyrządzon
        > e swoim bliskim.
        > Mam wrażenie, że książka oparta jest na własnych przeżyciach.
        Tak, książka pisana na podstawie własnych doświadczeń obserwacji i na pewno
        takie pozycje pomagają ludziom, którzy mają problemy z nadwagą.

        > Jak Canadzie idzie praca nad tym zadaniem;
        > 6 denarów, Król buław, Sprawiedliwośc, 4 denarów KS Cesarz
        > Propozycję przyjęłaś chyba po dłuższym namyśle, miałaś możliwość wyboru. W podj
        > ęciu decyzji pomógł Ci jakiś dość wiarygodny partner, duże znaczenie miała równ
        > ież sprawiedliwa ocena twojej pracy i właściwe honorarium. Wydaje mi się, że te
        > raz jesteś pełna niepokoju, masz wrażenie, że nie podołasz, ale nie patyczkuj s
        > ię ze sobą - dasz radę. Czego Ci serdecznie życzę.
        Tak, sprawę nagrała osoba trzecia, która znała i mnie i osobę z wydawnictwa.
        Rzeczywiście, najpierw przetłumaczyłam kawałek na próbę i dopiero później
        zapadła ostateczna decyzja i odbyły się dyskusje w sprawie honorarium. Bardzo
        dziękuję za słowa otuchy są mi bardzo potrzebne, bo faktycznie teraz się trochę
        niepokoję, jak oceni to osoba, która ma to tłumaczenie konsultować. W tej chwili
        już niewiele ode mnie zależy, teraz książka jest oceniana surowym okiem innego
        człowieka.
    • juurek-ogorek Re: Warsztat 59-karty 02.11.08, 14:48
      O autorze:
      Giermek buław-co w środku (ktoś młody , przebojowy , typ
      ryzykanta,twórczym umysłem)
      Ósemka buław – co na zewnątrz (ciągnie innych za sobą)
      Dziewiątka Pucharów – sytuacja (pokazuje szczęśliwe związki pomiędzy
      ludźmi, lub takie zamknięte, małe społeczności)

      O kupujących ta książkę:
      6 buław – co w środku („mapowanie myśli” u ludzi ,którzy chcą iść
      dalej)
      7 buław – co na zewnątrz (w trakcie rozwiązywania problemu ,
      poszukiwania zasobów i wiedzy)
      Król Mieczy - sytuacja (osoba, miejsce lub sytuacja która stwarza
      możliwość: wyboru, nauki, zrozumienia)

      O czym jest książka:
      4 pucharów –początek (uczucia/związki stabilizacja ale i zastój)
      6 mieczy – środek (myśl , idea)
      8 pucharów – koniec ( przemiana, skrajne emocje, nowy początek ,ale
      i nauczka)

      Co jest na okładce:
      2 buław (potrzeba)
      10 pucharów (zaspokojenie)
      Sprawiedliwość ( zmiana )

      Na jakiej polce leży (o książkach i autorach):
      4 denarów (co mi się udało….)
      Diabeł (jak się zmieniłem ….)
      Trojka mieczy (jak działać….)

      Nie umieściłem rozkładu dotyczącego canady53 …..nie zarchiwizowałem.
      pozdrawiam Troll wink

      • kita32 Re: Warsztat 59-karty 02.11.08, 15:39
        Dzięki, Jurku, za podanie swojego rozkładu. Podobają mi się Twoje pytania.

        pozdrawiam
      • canada53 Karty juurka-ogorka 02.11.08, 21:21
        > Wg. mnie jest to jakis poradnik lub ksiazka do nauki czegos (taka ,
        > dla ludzi ,ktorzy chca isc na skroty),zawartosc jest "dosc
        > odkrywcza"
        Tak, to rodzaj poradnika dla ludzi mających problemy z właściwym odżywianiem się
        i z utrzymaniem właściwej wagi. Metoda w nim zawarta reklamowana jest jako nowa
        i odkrywcza.

        > i osoba , ktora ja napisala(mlodsza od Ciebie) miala "w
        > nosie" czy ktos ja
        > zrozumie czy nie...poprostu napisala ja i juz (bo taki ma bagaz
        > wiedzy , doswiadczen). Wiedze z tej ksiazki albo sie stosuje , albo
        > nie.
        Autor jest ode mnie starszy, książka oparta jest o jego własne doświadczenia,
        ale mam silne wrażenie, że jest on bardzo, ale to bardzo mocno zainteresowany
        dotarciem do jak największej liczby osób. Do zastosowania się do dawanych rad
        jednak nikogo zmusić nie można, tutaj trzeba liczyć na to, że treść do
        czytelnika trafi i go przekona.

        > A na okladce "jest": Potrzebujesz...? Czegos nie wiesz..?nie
        > martw sie ja Ci pomoge wink + "zapomnij o tym co Ci sie wczesniej
        > wydawało"..ja poukładam Ci w głowie.
        Na okładce może nie jest tak napisane, ale na tylnej obwolucie i w treści już
        tak. Szczególnie te dwa ostatnie zdania, które zacytowałeś są bardzo adekwatne.

        > ....jeszcze jak Ci idzie tlumaczenie: Brakuje Ci
        > wiedzy/zasobow...ale szybko to uzupelniasz (mozna pomyslec , ze samo
        > tłumaczenie lub tresc zawarta w ksiazce troche Cie intryguje / jest
        > Twoim "konikiem"
        Tak, brakowało mi słownictwa i wiedzy z zakresu medycyny, ale rzeczywiście
        szybko znalazłam wszystkie potrzebne informacje. Całe szczęście, że w medycynie
        większość nazw wywodzi się z łaciny, bardzo to praktyczne przy tłumaczeniu.
        Treść książki nie zawiera bliskich mi tematów, ale muszę przyznać, że niektóre
        tezy z tej książki mnie trochę zaciekawiły, a inne, z którymi się nie zgadzałam,
        spowodowały dosyć emocjonalną reakcję. Jednak ten rodzaj książek nie jest moim
        ulubionym rodzajem lektury. Za to samo robienie tłumaczenia mi się podobało, to
        jest pierwsza książka, jaką przełożyłam, ale mam wrażenie, że na niej się nie
        skończy.

        > Ciekawe czy udalo mi sie wstrzelic w temat smile
        > pozdrawiam
        Jak najbardziej Ci się udało! Brawo!

        > O autorze:
        > Giermek buław-co w środku (ktoś młody , przebojowy , typ
        > ryzykanta,twórczym umysłem)
        > Ósemka buław – co na zewnątrz (ciągnie innych za sobą)
        > Dziewiątka Pucharów – sytuacja (pokazuje szczęśliwe związki pomiędzy
        > ludźmi, lub takie zamknięte, małe społeczności)
        Wprawdzie nie jest to osoba młodsza ode mnie wiekiem, ale rzeczywiście jest to
        ktoś, kto nie boi się ryzykowania i testowania nowych teorii. 8 Buław kojarzy mi
        się również z nowymi prądami, nowymi pomysłami, z ziarnem, które jest teraz
        zasiewane i kiedyś wyrośnie. 9 Pucharów – to osoba, która lubi używać
        przyjemności życia, która lubi jeść. Taki jest właśnie autor, jego głównym
        zmartwieniem jest to, żeby nie trzeba było cierpieć z głodu, a jednocześnie aby
        można było zrzucić wagę.

        > O kupujących ta książkę:
        > 6 buław – co w środku („mapowanie myśli” u ludzi ,którzy chc
        > ą iść
        > dalej)
        > 7 buław – co na zewnątrz (w trakcie rozwiązywania problemu ,
        > poszukiwania zasobów i wiedzy)
        > Król Mieczy - sytuacja (osoba, miejsce lub sytuacja która stwarza
        > możliwość: wyboru, nauki, zrozumienia)
        Wszystko się zgadza.

        > O czym jest książka:
        > 4 pucharów –początek (uczucia/związki stabilizacja ale i zastój)
        > 6 mieczy – środek (myśl , idea)
        > 8 pucharów – koniec ( przemiana, skrajne emocje, nowy początek ,ale
        > i nauczka)
        Po początkowym zniechęceniu, zniesmaczeniu – pójście nową drogą i odrzucenie
        starego stylu życia. Książka jest o tym, jak sprawić by Ci, którzy mają problem
        z właściwym odżywianiem się i jednocześnie ze swoim ciałem przestali popełniać
        błędy, które powodują, że przybywa im kilogramów.

        > Co jest na okładce:
        > 2 buław (potrzeba)
        > 10 pucharów (zaspokojenie)
        > Sprawiedliwość ( zmiana )
        Na okładce, oprócz dużego tytułu są zdjęcia: czekolady, jabłka, orzeszków
        pistacjowych i talerza z obiadem. Pięknie to wyszło u Ciebie: co należy zmienić,
        żeby zaspokoić swoje potrzeby zarówno fizyczne (czyli żeby się najeść), jak i
        estetyczne (czyli być szczupłym i zgrabnym). Sprawiedliwość (przedstawiana
        często z wagą w ręce) dobrze pokazuje zagadnienie: co, ile i kiedy jeść, żeby
        osiągnąć swój cel, czyli pożądaną figurę.

        > Na jakiej polce leży (o książkach i autorach):
        > 4 denarów (co mi się udało….)
        > Diabeł (jak się zmieniłem ….)
        > Trojka mieczy (jak działać….)
        Super karty i super interpretacja!
    • eleonora32 Re: Warsztat 59 02.11.08, 15:41
      3
      1 5 2
      4


      1)Jaka to dziedzina (7 mieczy, diabeł)- pierwsze moje skojarzenie to jakiś
      kryminał, sensacja, może związana jest z jakąś zbrodnią, kłamstwem, oszustwem,
      tajemnicą, zakulisowym działaniem, zdradą. Do tego diabeł – czyli jakby ponowne
      podkreślenie tych cech 7 mieczy. Jakaś manipulacja, nałóg, zbrodnia, katastrofa,
      kataklizm, nieszczęście, okrucieństwo. Skojarzyło mi się, że albo to jakaś
      książka z wartką akcją, typu nawet thiler psychologiczny, coś związane z jakąś
      zagadką. Albo druga opcja, że dziedzina dotyczy podłoża psychologicznego,
      nałogów, jakichś problemów psychicznych, może uzależnienie, albo zdrada
      partnera. Może chodzi o jakiś poradnik dla zdradzonych.
      2)Jak jest napisana (7 monet, cesarzowa) – wydaje mi się, że jest to dosyć
      trudna książka, jest napisana trudnym, dosyć urozmaiconym jezykiem, zawiera
      sporo opisów i kwiecistych, wyszukanych zwrotów. Chyba napisana jest drobnym
      drukiem, co dodatkowo sprawia kłopot Canadzie, bo trzeba się bardzo skupiać.
      Chyba trzeba ją czytać bardzo uważnie, żeby niczego nie pominąć i dokładnie
      zrozumieć sens i dobrze oddać jej treść i zawartość. Dla Canady jest to jednak
      nie lada wyzwanie, daje jej to możliwość sprawdzenia się, ćwiczy jej
      cierpliwość. Ta cesarzowa trochę nie daje mi tutaj spokoju, jakby książka
      dotyczyła jednak kobiet i była do kobiet skierowana. Albo romantyczna,
      literatura piękna. Albo mówi o seksualności. Tutaj potwierdzało by się to
      pierwsze, że jest to poradnik dla zdradzonych albo coś w tym stylu.
      3)Przez kogo jest napisana (rycerz mieczy, 2 monety) – wydaje mi się że napisana
      jest przez mężczyznę, który nade wszystko ceni sobie intelekt i logiczne
      myślenie. Kieruje się intelektem i faktami. Ten mężczyzna jest chyba dosyć
      porywczy. Wydaje mi się, że napisał tą książkę dla pieniędzy. Bawił się w tej
      książce faktami, wartką akcją i częstą zmianą akcji. Wprowadzał dodatkowe zwroty
      wydarzeń. To by wskazywało jednak na ten kryminał albo sensację.
      4)Jak Canadzie idzie praca z tą książką (6 kielichów, 8 monet) – książka ta ma
      dla Canady wartość sentymentalną. Daje jej dużo radości i satysfakcji. Ale też
      nieźle musi się napracować i wkłada w to tłumaczenie sporo serca. Wymaga dużo
      skrupulatności, uwagi i wytężonej pracy. Książka ta dla Canady z jakiegoś powodu
      wiele znaczy.
      5)Co to za książka (wiesielec) – jakaś książka o człowieku i o jego wewnętrznych
      przeżyciach, trudnościach, problemach, rozterkach o wewnętrznej przemianie i
      transformacji. Ale także nadużywanie alkoholu, narkotyków, lekarstw, zdradzie,
      stachu.

      Stawiam na dwie rzeczy albo poradnik psychologiczny albo kryminał lub sensacja.
      • canada53 Karty Eleonory 02.11.08, 21:22
        > 1)Jaka to dziedzina (7 mieczy, diabeł)- pierwsze moje skojarzenie to jakiś
        > kryminał, sensacja, może związana jest z jakąś zbrodnią, kłamstwem, oszustwem,
        > tajemnicą, zakulisowym działaniem, zdradą. Do tego diabeł – czyli jakby p
        > onowne
        > podkreślenie tych cech 7 mieczy. Jakaś manipulacja, nałóg, zbrodnia, katastrofa
        > ,
        > kataklizm, nieszczęście, okrucieństwo. Skojarzyło mi się, że albo to jakaś
        > książka z wartką akcją, typu nawet thiler psychologiczny, coś związane z jakąś
        > zagadką. Albo druga opcja, że dziedzina dotyczy podłoża psychologicznego,
        > nałogów, jakichś problemów psychicznych, może uzależnienie, albo zdrada
        > partnera. Może chodzi o jakiś poradnik dla zdradzonych.
        O, to, to – o nałogi tu chodzi, tylko nie o uzależnienie od używek, a od
        jedzenia. Problemy z nadwagą też bardzo często mają swoje podłoże w psychice.
        Czyli poradnik (7 Mieczy = jak osiągnąć jakiś cel sposobem) dla uzależnionych
        (Diabeł).

        > 2)Jak jest napisana (7 monet, cesarzowa) – wydaje mi się, że jest to dosy
        > ć
        > trudna książka, jest napisana trudnym, dosyć urozmaiconym jezykiem, zawiera
        > sporo opisów i kwiecistych, wyszukanych zwrotów. Chyba napisana jest drobnym
        > drukiem, co dodatkowo sprawia kłopot Canadzie, bo trzeba się bardzo skupiać.
        > Chyba trzeba ją czytać bardzo uważnie, żeby niczego nie pominąć i dokładnie
        > zrozumieć sens i dobrze oddać jej treść i zawartość. Dla Canady jest to jednak
        > nie lada wyzwanie, daje jej to możliwość sprawdzenia się, ćwiczy jej
        > cierpliwość. Ta cesarzowa trochę nie daje mi tutaj spokoju, jakby książka
        > dotyczyła jednak kobiet i była do kobiet skierowana. Albo romantyczna,
        > literatura piękna. Albo mówi o seksualności. Tutaj potwierdzało by się to
        > pierwsze, że jest to poradnik dla zdradzonych albo coś w tym stylu.
        Święta racja z tym urozmaiconym językiem i kwiecistymi zwrotami! Całe szczęście,
        że druk był w miarę duży. Ale rzeczywiście tłumaczenie wymagało wiele uwagi i
        skupienia, bo przy tak długaśnych zdaniach, zanim się dojedzie do końca frazy
        można zgubić jej początkowy wątek. Tu nie wystarczyło tylko tłumaczenie słowa za
        słowem, trzeba było najpierw mocno zastanowić się, co tak naprawdę autor chciał
        powiedzieć. Tak, jest to książka, po którą chętniej będą sięgały kobiety,
        szczególnie te z brzuszkiem.

        > 3)Przez kogo jest napisana (rycerz mieczy, 2 monety) – wydaje mi się że n
        > apisana
        > jest przez mężczyznę, który nade wszystko ceni sobie intelekt i logiczne
        > myślenie. Kieruje się intelektem i faktami. Ten mężczyzna jest chyba dosyć
        > porywczy. Wydaje mi się, że napisał tą książkę dla pieniędzy. Bawił się w tej
        > książce faktami, wartką akcją i częstą zmianą akcji. Wprowadzał dodatkowe zwrot
        > y
        > wydarzeń. To by wskazywało jednak na ten kryminał albo sensację.
        Logika i fakty – jak najbardziej. Co do pieniędzy, to też mam takie nieodparte
        wrażenie, że to nie tylko chęć podzielenia się własnymi doświadczeniami
        popchnęła autora do napisania tej książki. Dużo tam jest też (oprócz całkiem
        konkretnych rad) autoreklamy, zachęcania do kupienia pozostałych książek autora,
        czy do zapisania się na osobiste, prywatne konsultacje lekarskie. A to przecież
        nie za darmo...
        Ale cóż, tego typu poradniki tak mają. Jeśli temat jest ciekawie ujęty i książka
        trafia w aktualne zapotrzebowanie, to się dobrze sprzedaje i ludzie na tym robią
        kasę.

        > 4)Jak Canadzie idzie praca z tą książką (6 kielichów, 8 monet) – książka
        > ta ma
        > dla Canady wartość sentymentalną. Daje jej dużo radości i satysfakcji. Ale też
        > nieźle musi się napracować i wkłada w to tłumaczenie sporo serca. Wymaga dużo
        > skrupulatności, uwagi i wytężonej pracy. Książka ta dla Canady z jakiegoś powod
        > u
        > wiele znaczy.
        Tak, tak, wszystko to prawda. Ta książka jest ważna, bo jest tą pierwszą, którą
        tłumaczę. A zawsze ten pierwszy raz później najlepiej się pamięta.

        > 5)Co to za książka (wiesielec) – jakaś książka o człowieku i o jego wewnę
        > trznych
        > przeżyciach, trudnościach, problemach, rozterkach o wewnętrznej przemianie i
        > transformacji. Ale także nadużywanie alkoholu, narkotyków, lekarstw, zdradzie,
        > stachu.
        To książka dla ludzi, którzy sobie nie radzą ze swoim ciałem i którzy nadużywają
        jedzenia.

        > Stawiam na dwie rzeczy albo poradnik psychologiczny albo kryminał lub sensacja.
        Jest to poradnik.
    • olga.78 Re: Warsztat 59 02.11.08, 18:01
      Pozwoliłam sobie skorzystać z pytań Ma_ewy. Wydały mi się bardzo odpowiednie
      zważywszy na mój chroniczny brak czasu. I jeszcze cały czas problem z wejściem
      na stronę. jak tak dalej pójdzie, to przestane lubić niedzielę. Ostatnio miałam
      też sporo zabiegów koło tego.
      Nie wiem dlaczego karty wydały mi się bardzo ciekawe i pomyślałam, że byłaby
      strata gdybym nie pozwoliła Canadzie się do niego odnieś. A ja jak zwykle krótko.

      1.Jaki to gatunek – Siła O
      2.Tematyka – V buław O
      3.Dla kogo napisana – VI buław P
      4.Jakie uczucia wzbudza w czytelnikach – II denarów P
      5.Główne przesłanie- Król kielichów O

      Książka historyczna mi się skojarzyła w pierwszej chwili. Tyle walki i buławów
      wyszło… Jednak po namyśle obstawiam jakąś psychologiczną, która pokazuje jak
      walczyć ze swoimi słabościami, ujarzmiać emocje i temperament. Skojarzyła mi się
      też walka z chorobą, z nałogami. Jakby nierówne szanse tu są. Rady i techniki w
      niej zawarte pokazują czytelnikowi jak może stosując je stać się panem życia,
      sytuacji, zwycięzcą. Pokonał swoje słabości, lęki, zwalczyć fobie i kompleksy.
      Myślałam też o różnych technikach psychologicznych, manipulacyjnych,
      negocjacyjnych zawartych w tej książce, które pozwalają zwyciężać w sytuacjach
      gdy liczy się zachowanie zimnej krwi.
      Główne przesłanie książki, to jak nie poddawać się emocjom. Zachować opanowanie
      i spokój w sytuacjach bardzo ekstremalnych, gdy działa się w afekcie.

      6.Kim jest autor ksiązki – Król mieczy O
      7.Czym sie zajmuje autor- Diabeł P

      Nieźle zakręcony facet. Lubi narzucać innym swoje zdanie, manipulator pierwszej
      wody.
      Jak dla mnie to jakiś niebezpieczny typ, który lubi mieć innych pod kontrolą. I
      właśnie tym się głównie zajmuje. Uzależnianiem innych od siebie. Taki czarujący
      typ, który posługując się diabelskimi sztuczkami podporządkowuje sobie
      otoczenie. Jest bardzo wyrachowany i nie pozwoli zmarnować się żadnej złotówce.
      Umowy z nim są rozpisane w najdrobniejszych szczegółach, obwarowane
      konsekwencjami w razie nie wywiązania się ze zobowiązań lub zerwania.
      Pracowników zatrudnia na umowę zlecenie, albo muszą mieć własna działalność żeby
      mogli z nim współpracować.
      A to sobie poszalałam wink


      8.Jakie sa problemy z tłumaczeniem, co hamuje pracę – Giermek buław P
      Myślę, że Kanada pierwszy raz tłumaczy taka tematykę i wymaga to od niej uczenia
      się w trakcie pracy, poznawania czegoś nowego.
      9.Jak idzie praca, jaki jest stosunek Canady do treści książki – Świat O
      Coś mi się wydaje, że Canada ma sporo uwag do tej książki. Wg niej książka nie
      jest doskonała. Można byłoby to i owo poprawić. Zważywszy jednak na autora o
      którym trochę napisałam wyżej, to nie wchodzi w grę.



      • kita32 Re: Warsztat 59 02.11.08, 20:05
        Karta Diabeł pojawiła się parę razy. Cały czas kojarzy mi się z astrologią.
        Kiedyś ta karta oznaczała fotografowanie, ale tu myślę, że astrologię.

        Astrologia jest nauką o niewidocznych gołym okiem wpływie planet na ludzi, wydarzenia, świat. Aspekty są jak łańcuchy na karcie Diabeł.

        Wiem, że jak do mnie "przyczepi" się jakaś myśl, to jakbym miała klapki na oczach. Zobaczymy. Już za godzinę, dwie okaże się co miała znaczyć karta Diabeł w kontekście pytania Canady wink
        • rasatabula Re: Warsztat 59 02.11.08, 20:43
          Ja wyciągnęłam sporo kielichów - uznałam nawet, że to o zagrożeniach
          powodziowych smile generalnie wpadłam na pomysł, że dotyczy ekologii. Znużona
          kielichami nie zapisałam kart.
          Pamiętam tylko te dotyczące pracy Canady: rydwan, słońce - więc zupełnie
          odmienne niż Wasze - Canada pędzi z tłumaczeniem, które nie sprawia jej żadnych
          trudności i słonecznie się uśmiecha, bo daje jej to wiele satysfakcji i radości smile
          pozdr!
          • canada53 Karty Rasatabuli 02.11.08, 21:24
            > Ja wyciągnęłam sporo kielichów - uznałam nawet, że to o zagrożeniach
            > powodziowych smile generalnie wpadłam na pomysł, że dotyczy ekologii. Znużona
            > kielichami nie zapisałam kart.
            > Pamiętam tylko te dotyczące pracy Canady: rydwan, słońce - więc zupełnie
            > odmienne niż Wasze - Canada pędzi z tłumaczeniem, które nie sprawia jej żadnych
            > trudności i słonecznie się uśmiecha, bo daje jej to wiele satysfakcji i radości
            Ech, szkoda że nie zapisałaś. Te kielichy – to może jedzenie i picie, które są
            głównym tematem książki. A co do pracy, to jak już się za nią zabrałam, to
            faktycznie pędziłam do przodu jakby mnie coś goniło. Trudności były, ale
            poradziłam sobie i z nimi i dało mi to wielką satysfakcję.
        • rasatabula Re: Warsztat 59 02.11.08, 20:45
          Licho wylosowałam na podsumowanie listopada - widzę, że nie pozostaje mi nic
          innego, jak tylko zająć się astrologią smile
        • olga.78 Re: Warsztat 59 02.11.08, 21:00

          > Karta Diabeł pojawiła się parę razy. Cały czas kojarzy mi się z astrologią.
          > Kiedyś ta karta oznaczała fotografowanie, ale tu myślę, że astrologię.
          >
          > Astrologia jest nauką o niewidocznych gołym okiem wpływie planet na ludzi, wyda
          > rzenia, świat. Aspekty są jak łańcuchy na karcie Diabeł.

          To bardzo ciekawe. Nie pomyślałam tak.
      • canada53 Karty Olgi 02.11.08, 21:23
        > 1.Jaki to gatunek – Siła O
        > 2.Tematyka – V buław O
        > 3.Dla kogo napisana – VI buław P
        > 4.Jakie uczucia wzbudza w czytelnikach – II denarów P
        > 5.Główne przesłanie- Król kielichów O
        >
        > Książka historyczna mi się skojarzyła w pierwszej chwili. Tyle walki i buławów
        > wyszło…
        Tym razem pierwsze skojarzenie nie było najlepsze. Ale począwszy od drugiego
        zdania...

        Jednak po namyśle obstawiam jakąś psychologiczną, która pokazuje
        > jak
        > walczyć ze swoimi słabościami, ujarzmiać emocje i temperament. Skojarzyła mi si
        > ę
        > też walka z chorobą, z nałogami. Jakby nierówne szanse tu są. Rady i techniki
        > w
        > niej zawarte pokazują czytelnikowi jak może stosując je stać się panem życia,
        > sytuacji, zwycięzcą. Pokonał swoje słabości, lęki, zwalczyć fobie i kompleksy.
        > Myślałam też o różnych technikach psychologicznych, manipulacyjnych,
        > negocjacyjnych zawartych w tej książce, które pozwalają zwyciężać w sytuacjach
        > gdy liczy się zachowanie zimnej krwi.
        > Główne przesłanie książki, to jak nie poddawać się emocjom. Zachować opanowanie
        > i spokój w sytuacjach bardzo ekstremalnych, gdy działa się w afekcie.
        ...Już wszystko idealnie się zgadza. Książka jest o tym, jak walczyć z nadwagą i
        ze złymi nawykami żywieniowymi. Jak nie ulegać zachciankom, których efekty
        później odkładają się w biodrach.

        > 6.Kim jest autor ksiązki – Król mieczy O
        > 7.Czym sie zajmuje autor- Diabeł P
        > Nieźle zakręcony facet. Lubi narzucać innym swoje zdanie, manipulator pierwszej
        > wody.
        > Jak dla mnie to jakiś niebezpieczny typ, który lubi mieć innych pod kontrolą. I
        > właśnie tym się głównie zajmuje. Uzależnianiem innych od siebie. Taki czarujący
        > typ, który posługując się diabelskimi sztuczkami podporządkowuje sobie
        > otoczenie. Jest bardzo wyrachowany i nie pozwoli zmarnować się żadnej złotówce.
        > Umowy z nim są rozpisane w najdrobniejszych szczegółach, obwarowane
        > konsekwencjami w razie nie wywiązania się ze zobowiązań lub zerwania.
        > Pracowników zatrudnia na umowę zlecenie, albo muszą mieć własna działalność żeb
        > y
        > mogli z nim współpracować.
        > A to sobie poszalałam wink
        Spotkałam się kiedyś z taki stwierdzeniem, że często we wróżbach Król Mieczy
        symbolizuje lekarza. Tutaj by się to potwierdzało. Nie znam autora osobiście,
        ale może coś w tym jest, co opisujesz, bo często ludzie propagujący jakąś według
        nich jedynie słuszną metodę lubią podporządkowywać sobie innych. Z jednej strony
        tacy ludzie uzależniają innych od siebie, ale z drugiej strony obiecują, że
        pomogą im się wyzwolić z ich uzależnień.

        > 8.Jakie sa problemy z tłumaczeniem, co hamuje pracę – Giermek buław P
        > Myślę, że Kanada pierwszy raz tłumaczy taka tematykę i wymaga to od niej uczeni
        > a
        > się w trakcie pracy, poznawania czegoś nowego.
        Trafione w 100%!

        > 9.Jak idzie praca, jaki jest stosunek Canady do treści książki – Świat O
        > Coś mi się wydaje, że Canada ma sporo uwag do tej książki. Wg niej książka nie
        > jest doskonała. Można byłoby to i owo poprawić. Zważywszy jednak na autora o
        > którym trochę napisałam wyżej, to nie wchodzi w grę.
        Hmm, no mam uwagi i to wcale niemałe. Ale rzeczywiście, nie chciałam ingerować i
        zmieniać niczego, bo nie taka tu moja rola. Tłumaczyłam wszystko tak jak jest,
        zasugerowałam tylko wydawnictwu, aby może polskie wydanie tej książki opatrzyć
        jakimś wstępem wyjaśniającym to i owo, oraz przybliżającym tę pozycję do naszych
        realiów. Trzeba pamiętać, że tradycyjna kuchnia w poszczególnych państwach
        jednak bardzo się różni i to, co dla jednych jest czymś zupełnie powszednim dla
        obcokrajowca może być dosyć egzotycznym daniem i na odwrót.

        Całe szczęście, że wzięłaś jednak udział w tym warsztacie, szkoda by było,
        gdybyś nie napisała powyższej interpretacji.
        • olga.78 Re: Karty Olgi 02.11.08, 21:47
          > Całe szczęście, że wzięłaś jednak udział w tym warsztacie, szkoda by było,
          > gdybyś nie napisała powyższej interpretacji.

          Dziękuję smile
          Pierwszy raz miałam silne wrażenie, że mam dobre karty. Tylko tego nie zepsuć...
          i trochę się udało smile
    • canada53 Rozwiązanie 02.11.08, 21:15
      No i znowu mieliśmy dziwną (???) synchroniczność. Już od pierwszych wpisów do
      tego wątku pojawiły się kulinarne, ogórkowo-kapuściane dygresje...
      A tematem tego warsztatu jest książka traktująca o odżywianiu się – czyli jak
      jeść, aby schudnąć i już więcej nie utyć. Została ona napisana przez lekarza
      (geriatrę, który następnie wyspecjalizował się w dziedzinie dietetyki i
      odżywiania), który propaguje teorię, że należy jadać w zgodzie z rytmami
      organizmu i w związku z tym każdy rodzaj pokarmu powinno się jeść o określonej
      porze dnia, gdyż zjedzony w innym momencie będzie się odkładał tu i ówdzie.
      Całość okraszona jest wieloma przepisami kulinarnymi, poradami, ale też i
      osobistymi dygresjami autora. Czyli jest to coś pośredniego między poradnikiem a
      całkiem smakowitą książką kucharską. Jest to pozycja raczej adresowana do kobiet
      (one częściej próbują się odchudzać), ale nie jest to opis typowej diety-cud,
      nie narzuca tam się liczenia kalorii ani nie namawia się do katowania siebie
      samego jakimiś dziwacznymi sposobami mającymi na celu szybkie i spektakularne
      zrzucenie paru kilo w tydzień. To bardziej ogólny przepis na zmianę całego stylu
      życia, co ma doprowadzić do uregulowania się procesów przemiany materii w
      organizmie, a tym samym do odzyskania prawidłowej wagi ciała.
      Autor pisze, że zna temat z autopsji, ponieważ sam kiedyś miał spore problemy z
      nadwagą, które jednak zlikwidował, a nabyte w ten sposób doświadczenia pogłębił
      poprzez wnikliwe studia nad tym zagadnieniem i liczne badania prowadzone
      metodami eksperymentalnymi. Książka adresowana jest do tych, którzy próbowali
      już wszystkich innych metod, a nadal nie mogą schudnąć. Ponoć po zastosowaniu
      się do rad w niej zawartych, nie ma siły, żeby nie zadziałało. Trudno mi jest do
      jej treści ustosunkować się osobiście, gdyż (na szczęście) jak dotąd nigdy nie
      musiałam się zmierzyć w praktyce z problemem nadwagi. Jest tam opisanych sporo
      rzeczy, pod którymi sama bym się podpisała wszystkimi kończynami, ale są też i
      takie, przeciwko których zaakceptowaniu wszystko się we mnie buntuje. Całe
      szczęście, że nikt się o moje prywatne zdanie w tych kwestiach nie pytał, a
      pomimo, że nie ze wszystkim się zgadzałam, to jednak zawsze starałam się
      tłumaczyć wszystko jak najdokładniej i jak najrzetelniej. Tutaj najważniejszym
      przecież jest, żeby taka książka mogła pomóc tym ludziom, którzy tego potrzebują.
      Książka jest dosyć gruba (379 stron), ale pisana dużym drukiem, więc tłumaczenie
      nie było znowu aż tak męczące. Za to napisana jest ona dosyć kwiecistym stylem,
      przy użyciu długaśnych, wielokrotnie złożonych zdań, co powodowało, że często
      trzeba było mocno pogłówkować jak to wszystko zgrabnie na nasze przełożyć. Przy
      okazji musiałam się też podszkolić trochę w fachowym słownictwie, gdyż zarówno
      tematy medyczne, jak i żywieniowe były mi do tej pory bardzo odległe, by wręcz
      nie powiedzieć, że obce. Ale dzięki „guglom” i Wikipedii dało radę.
      W tej chwili właśnie ukończyłam tłumaczenie całości i przesłałam je celem
      konsultacji pani lekarce, która ma na to jeszcze spojrzeć fachowym okiem, a
      później już składam je do wydawnictwa do korekty.
      Do właściwej pracy nad tłumaczeniem najpierw jakoś nie mogłam się zabrać i chyba
      ponad miesiąc tę książkę tylko oglądałam, później jednak się zmobilizowałam i
      zrobiłam całość jednym ciurkiem przez około dwóch miesięcy intensywnej pracy.
      Następnie znowu na kilka tygodni odłożyłam tekst, by przed dwoma tygodniami znów
      do niego powrócić w celu ostatecznego doszlifowania. Chyba największym problemem
      w pracy nad przekładaniem tej książki jest kontakt z ową lekarką (narzuconą
      przez wydawnictwo), która pierwotnie miała mi pomagać, ale której ciągle coś
      wypada, a to ona wyjeżdża, a to psuje się jej komputer, a to internet nie
      działa, itd., itp. Musiałam więc poradzić sobie sama i po kilku bezowocnych
      próbach nawiązania z nią kontaktu po prostu przestałam liczyć na jakiekolwiek
      wsparcie z jej strony.
      Tłumaczenie to trafiło do mnie przez zupełny przypadek, pierwotnie miała to
      robić zupełnie inna osoba i nawet zaczęła, ale w końcu zrezygnowała. Tak więc
      wydawnictwo, które już miało załatwione wszystkie formalności i zaklepane
      terminy na wydanie tej książki zaczęło szukać kogoś innego. Natrafiło na osobę
      która mnie zna i która mnie im poleciła (zresztą bez pytania mnie o zdanie – ale
      to może i dobrze, bo mogłabym się wystraszyć i odmówić, a tak to nie wypadało).
      Przetłumaczyłam więc kawałek na próbę – i ta próba spodobała się obydwu stronom,
      czyli wydawnictwu i mnie, więc postanowiliśmy kontynuować współpracę.
    • canada53 Zwycięzca 02.11.08, 21:30
      Rzadko tak się zdarza, aby wszystkie interpretacje były tak dobre! Czytając je
      miałam wrażenie, jakbyście mi przez ramię zaglądali. Oczywiście przy tak wysokim
      i wyrównanym poziomie wybór najlepszej interpretacji nie był łatwy, bo
      praktycznie każda z nich zasługuje na wyróżnienie. Ale po szczegółowej analizie
      stwierdziłam, że palma pierwszeństwa należy się Nadji – wielkie brawa dla
      Ciebie!. Również opisy Eleonory i Olgi są bardzo trafione, jednak Nadja podała
      trochę więcej szczegółów. Ale też w interpretacjach Ma Ewy, Jurka, Kity, Kryski
      jest wiele bardzo trafnych spostrzeżeń, właściwie nie było takiej interpretacji,
      w której bym się nie odnalazła. Gratuluję wszystkim i bardzo dziękuję za udział.
      • eleonora32 Re: Zwycięzca 02.11.08, 21:34
        Świetny warsztat Canado, supersmile Gratulacje dla Nadjismile)
      • ma_ewa01 Re: Zwycięzca 02.11.08, 21:41
        Nad_ja, przyjmij gratulacje, Od razu coś mnie tknęło,że jesteś bardzo blisko.
        Super!!! Bardzo dużo można skorzystać. Ciekawe, co wymyslisz jako temat nowego
        warsztatu.
        Canado, dziękuję za komentarz. Przeanalizuję to sobie jeszcze na spokojnie. Było
        super, świetnie mi sie pracowało z tematem.
        No to do następnego razu,
        Msmile
        • canada53 Re: Zwycięzca 02.11.08, 22:16
          > super, świetnie mi sie pracowało z tematem.
          A mnie się świetnie czytało wszystkie interpretacje. Aż trudno się było
          powstrzymać, żeby doczekać aż do niedzieli i nie zacząć Was chwalić wcześniej!
          • kita32 Re: Zwycięzca 02.11.08, 22:25
            Canado, dzięki za komentarze wink

            To był bardzo ciekawy temat,
            • nadja_m Re: Zwycięzca 02.11.08, 22:39
              jestem spóźniona.

              Mówię Wam jak się cieszę!! i nawet nie, że wygrałam, ale świetne te Wasze (już
              nasze smile) warsztaty.
              miałam wrażenie, rzeczywiście, od początku, że temat jest jasny, że rozumiem
              pytania.
              a to podobieństwo kart uczestników wprost niesłychane.

              dziękuję za Wasze słowa i wyczerpujące komentarze Canady.

              Canado, jeśli możesz powiedzieć, z jakiego języka tłumaczyłaś?

              Pozdrawiam serdecznie

              nadja
              • canada53 Re: Zwycięzca 02.11.08, 22:57
                > Canado, jeśli możesz powiedzieć, z jakiego języka tłumaczyłaś?
                Z francuskiego, mieszkałam przez pewien czas we Francji. Kiedy tam wyjeżdżałam,
                nie znałam ani jednego słowa w tym języku i tak mi się wtedy marzyło, żeby móc
                wziąć w rękę książkę po francusku i potrafić ją przeczytać oraz co najważniejsze
                - zrozumieć. Teraz chyba mogę powiedzieć, że czasami marzenia się spełniają.

                > a to podobieństwo kart uczestników wprost niesłychane.
                Tak, to było aż zastanawiające. Zarówno podobieństwo kart, jak i zbieżność
                interpretacji. Nawet wielokrotnie używałyście tych samych zwrotów oraz wyrażeń.
                Określenie "poradnik" padło chyba w każdym poście, kilka osób niezależnie od
                siebie napisało o "kwiecistym języku", itp.
                • nadja_m Re: Zwycięzca 02.11.08, 23:18
                  canada53 napisała:

                  >
                  > Z francuskiego, mieszkałam przez pewien czas we Francji. Kiedy tam wyjeżdżałam,
                  > nie znałam ani jednego słowa w tym języku i tak mi się wtedy marzyło, żeby móc
                  > wziąć w rękę książkę po francusku i potrafić ją przeczytać oraz co najważniejsz
                  > e
                  > - zrozumieć. Teraz chyba mogę powiedzieć, że czasami marzenia się spełniają.

                  ładne.

                  i wiesz, właśnie podpowiedziałaś mi pomysł na warsztat.
                  dzięki.
                  za chwilę go ogłoszę,

                  nadja
      • kryski49 Re: Zwycięzca 02.11.08, 21:45
        Dziękuję Canado, trzymam kciuki za Twój sukces.
        Nadja gratulacje.
        Nieprawdopodobna zgodność, mnie to cieszy.
        Pozdrawiam.
        • romy_sznajder Re: Zwycięzca 02.11.08, 21:50
          o Nadja, gratuluje.
          wzielam urlop na chwile od warsztatow, ale zerknalam z ciekawosci, co tam u Was.
          • olga.78 Re: Zwycięzca 02.11.08, 21:52
            Nadja, serdecznie gratuluję smile
            • kita32 Re: Zwycięzca 02.11.08, 22:23
              Nadjo, jestem pełna podziwu, Twoja interpretacja jest fantastyczna!!!
      • juurek-ogorek Re: Zwycięzca 02.11.08, 22:00
        ...z niecierpliwoscia czekam na nastepny warsztat.
        pozdrawiam
        ps.teraz juz wiem jak czasami mozna odczytac 4 pucharów smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka