Dodaj do ulubionych

Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu

24.04.07, 14:37
chciałabym sie dowiedzieć...jeżeli w 8 domu mam koniunkcje księżyca z Lilith
i tam też wchodzi księżyc mojego partnera (nie tworząc koniunkcji z moim
księżycem lecz z Lilith)czy ma to jakieś znaczenie dla związku.Mało tego jego
księżyc tworzy sekstyl z moją Wenus(z 11 dom)oraz trygon z plutonem (4/5 dom)i
sekstyl z neptunem z 6 domu
pozdrawiam i dziękuję
Obserwuj wątek
    • neptus Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 24.04.07, 15:39
      Ma.
      • domi124 do neptuska 24.04.07, 20:30
        "Ma"???czy mógłbyś pociągnąć wątek i napisać dlaczego "Ma"??
        bardzo proszę
        • bongo_gee Re: do neptuska 24.04.07, 21:23
          Nie ma. A neptus to kobieta smile
          • bongo_gee Re: do neptuska 24.04.07, 21:55
            W sumie dziwnie to zabrzmiało smile, ale ktoś może nie wiedzieć.
        • neptus Re: do neptuska 25.04.07, 00:22
          Pytałaś czy ma to jakieś znaczenie. Ma. smile
          Jego Księzyc łączą harmonijne powiązania z Twoją Wenus, Plutonem i Neptunem, to
          jest sympatyczne. Natomiast połączenia z Lilit są zwykle trudne. Lilit nie ma
          moze takiego znaczenia, jak podstawowe planety. Chociaż, co do tego zdania są
          rożne. Połączenia synastryczne z udziałem Lilit wiążą bardzo silnie ale też
          wywołują "duchy" z podświadomości, tzn. leki, zahamowania, uprzedzenia. Taki
          związek wymaga, by w niego włozyć dużo starań, aby to pokonać. Jesli obie osoby
          na to stać, zwiazek bedzie bardzo rozwijający. Jesli nie, będzie niszczący.
        • neptus Re: do neptuska 25.04.07, 00:22
          Bongo ma rację. Ja jestem ona. wink
      • bongo_gee Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 30.04.07, 23:42
        "Podróże w inne światy, czyli nic nie jest tym, czym się wydaje..."
        A o czym to było ? Jest może w postaci zerojedynkowej ?
    • bongo_gee Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 24.04.07, 21:31
      Zrób kontaktowy, dorzuć gwiazdy stałe i punkty arabskie, to dopiero będzie
      masakra . Albo zapomnij o Lilith.
      • domi124 a co z księżycem? 24.04.07, 21:40
        no no...dziękuję za "nie ma"
        jednak już się tam znajduje (mój 8 dom...wchodzi księżycem)
        i co z tym fantem zrobić??a co z trygonem jego księżyca do mojego pluto i ten
        sekstyl z moją wenus...a sekstyl z neptunem? I to wszystko nazywa się "nie ma"?
        czy ktoś może mi wyjaśnić tak na zdrowy chłopski rozum co z tym 8 domkiem
        z góry dziękuję
        • bongo_gee Re: a co z księżycem? 24.04.07, 22:00
          Czy gdzieś podawałaś dane do tych horoskopów, bo bez tego tak jakoś dziwnie...
          • domi124 Re: a co z księżycem? 24.04.07, 22:49
            dobrze...dzięki
            danych nie podawałam...sama spróbuję do tego dojść...po nitce do kłębka
    • neptus Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 25.04.07, 00:28
      8 dom, to dom pełen tajemnic, miejsce, gdzie wyraża sie nasza seksualność, ale
      i dom wspolnych wartości. W sumie ten związek jest mocno plutoniczny, Lilit tez
      ma zbliżoną naturę i mocnych wrażeń w nim nie zabraknie. Popatrz tez, czy te
      Księzyce sa w tym samym znaku, czy w sąsiednich. Sasiednie znaki sa do siebie w
      polsekstylu, to moze powodowac konflikty. Jeżeli znak jest ten sam, to jest
      fajnie, sa podobne potrzeby. Także wazne, w jakim domu to jest u partnera.
    • all2 Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 25.04.07, 00:44
      jeśli masz koniunkcję Księżyca z Lilith, a Księżyc partnera tworzy koniunkcję z
      Lilith, ale już nie z Twoim Księżycem, to znaczy, że Twoje Księżyc i Lilith są
      od siebie oddalone o parę stopni co najmniej, czyli już nie ma koniunkcji.
      Lilith jest punktem abstrakcyjnym i podobnie jak to jest przy węzłach, jej
      aspekty liczy się ściślej niż przy planetach - 1 stopień, 2 to już max. Tak samo
      w porównawczym. Jeśli nie ma tak ściśle, to już nie jest to aspekt, a najwyżej
      pewne tło wynikające z położenia w tym samym znaku.
      • domi124 Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 25.04.07, 09:26
        niu...to dzięki wszystkim za komentarze
        jeśli chodzi o położenie mojego księżyca to jest on w 8 domu na
        28st.koziorożca,Lilith mam 2,5st w wodnika...on ma księżyc w 3domu w wodniku na
        6 st.
        gdzieś czytałam ze od 28 st. planeta przyjmuje cechy znaku następnego w kolejności
        czyli w tym wypadku jest to wodnik...i chyba bardziej do mnie dociera typ
        wodniczki niż kozicy...a i ja sama jestem bardziej zmienna i mniej wytrwała w
        podążaniu do celu
        • domi124 przeprosinny... pani neptus 25.04.07, 09:30
          mam nadzieję ze nie uraziłam Cię chwilową metamorfoza twojej płci...jeżeli tak
          przeraszam
          • neptus Re: przeprosinny... pani neptus 25.04.07, 18:06
            Sama sobie wybierałam nick, więc nie mam prawa do pretensji. Ja tylko
            wyjaśniam. wink Wciąż sie czuję kobietą. smile
        • neptus Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 25.04.07, 18:15
          Małe wyjasnienie. W koncówce znaku planeta już przyjmuje PEWNE cechy znaku
          nastepnego ale wciąż jest w swoim znaku i ma jego cechy. Księzyc masz wciąż w
          Koziorożcu, troche tylko zapatrzony na Wodnika. Jego cechy moga tez zmieniac
          aspekty, a poza tym pewne cechy mogą byc spowodowane zupełnie innym elementem
          horoskopu.
          Znaki nie są oddzielone miedzą. To tylko pewna jednostka miary kąta. Na
          granicy, tj w końcówce i na poczatku znaku czesto planety mają cechy posrednie,
          bo albo juz sie rwą do nastepnego albo "pamietają" jeszcze poprzedni znak. To
          trzeba miec na uwadze szczego przypadku osi i nie robic niepotrzebnej i często
          fałszywej rektyfikacji. Natomiast podstawą jest jednak znak, w którym planeta
          jest połozona. Wpływ sasiedniego znaku może zależeć tez od sytuacji na niebie w
          momencie rozpatrywania cech człowieka. Księżyc szczególnie jest na to podatny,
          bo to przeciez nasza podstawowa "antenka".
          • neptus Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 25.04.07, 18:18
            Księzyc masz w Koziorożcu w koniunkcji z Lilit w Wodniku. Wprawdzie dla Lilit
            to za duza orba ale dla Księżyca to ma jeszcze spory zapas. Stąd tez Księzyc
            przejawia cechy wodnikowe, bardziej przez tą koniunkcje, niż przez bliskość
            następnego znaku. Bez tej koniunkcji byłby bardzieł koziorogi. smile
            • domi124 Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 25.04.07, 21:04
              dzięki dzięki...to już mi troszkę rozjaśniło w główce
              dzisiaj tak dla rozrywki zrobiłam nasz horoskop kontaktowy...i co się okazuje,
              że księżyc wchodzi do 5 domu razem z wenus która tworzy trygon z marsem z 2
              domu...słońce jest w 11 domu w lwie i tam tez jest pan mądrala Merkury,,,jednak
              księżyc z 5 domu tworzy kwadraturę z pluto z 2...a Saturn jest w 1 domciu,,,co
              tam jeszcze...a neptun jest w 7 domu....czy to jest dobry układ dla związku???
          • zocha.w Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 25.04.07, 23:25
            neptus napisała:

            > Małe wyjasnienie. W koncówce znaku planeta już przyjmuje PEWNE cechy znaku
            > nastepnego ale wciąż jest w swoim znaku i ma jego cechy. Księzyc masz wciąż w
            > Koziorożcu, troche tylko zapatrzony na Wodnika.

            Dlatego jest zapatrzony na Wodnika, bo w krótkim czasie po urodzeniu w
            progresjach wszedł do Wodnika. Jeszcze nie nacieszył się swoim byciem w
            Koziorożcu, a już zaczął nabierać innych cech. Dlatego o planetach w koncówce
            znaku (dotyczy to szczególnie planet osobistych, które nie są w R) mówi się, że
            mają sporo cech znaku następnego.
            • bongo_gee Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 28.04.07, 17:38
              Raczej następnych - czas tak szybko ucieka wink
              • neptus Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 28.04.07, 21:41
                Chyba nie zrozumiałeś odpowiedzi...
                • bongo_gee Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 29.04.07, 23:23
                  zocha.w napisała:
                  >Dlatego jest zapatrzony na Wodnika, bo w krótkim czasie po urodzeniu w
                  progresjach wszedł do Wodnika.

                  bongo_gee nie zastanawiając się odpisał:
                  >Raczej następnych - czas tak szybko ucieka wink

                  neptus napisała:
                  >Chyba nie zrozumiałeś odpowiedzi...

                  bongo_gee zrozumiał, że nie zrozumiał, ale kombinował, że jak coś wejdzie do
                  czegoś, to i kiedyś wyjdzie, prędzej czy później, sooner or later, the sooner
                  the better i wlezie do następnego, sooner or later, the sooner the better...
                  • neptus Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 29.04.07, 23:29
                    Ale liczy się najbardziej czas po narodzinach, kiedy powstają pierwsze wzorce.
                    Kiedy Księżyc jest na granicy znaków, wchodzi do nastepnego nastepnego dnia
                    albo jeszcze w tym samym dniu (zależy od pory narodzin). Z wolnymi planetami to
                    już różnie bywa.
                    • bongo_gee Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 30.04.07, 10:46
                      A ja myślałem, że cała astrologia opiera się na pierwszym krzyku (ewentualnie
                      oddechu, zależnie, od tego, czy delikwent jest wku....ny, czy przerażony %-O).
                      Determinizm, geny, środowisko - to mój ulubiony temat, można o tym długo
                      dyskutować,a ilość sensownych wniosków jest odwrotnie proporcjonalna do długości
                      dyskusji wink
                      • neptus Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 30.04.07, 13:18
                        Pierwszy krzyk zwykle = pierwszy oddech. Ta pierwszooddechowa wersja horoskopu
                        znalazła najlepsze potwierdzenie w badaniach.

                        W praktyce przyjmujemy taki moment, jaki położna zapisała, a hobbyści-
                        rektyfikatorzy rektyfikują go potem o 12 godzin, żeby wyszedł ciekawszy
                        horoskop. wink
                        Pierwszy PIT jako pierwsze rozliczenie indywidualnej karmy (czyt. indywidualnie
                        upolowanego pożywienia) też jest ważny, bo to trudna inicjacja jakby nie było,
                        ale bez PIT-a żyć się da, a bez oddychania trudno. smile)

                        Pierwsze zetkniecie się z samodzielnym zyciem tworzy zręby i podstawowy
                        szkielet algorytmu programu, wg którego tworzymy potem całe swoje zycie. W
                        pierwszych 2-3 latach powstaja najwazniejsze funkcje i procedury tego programu,
                        a cała reszta to juz tylko drobne modyfikacje i dopracowywanie interfejsu
                        użytkownika, oprawa multimedialna i mnóstwo uprzykrzających życie udogodnień
                        zakłócających skutecznie pracę jądra systemu aż do momentu uzyskania finalnego
                        niebieskiego ekranu.
                        • bongo_gee Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 30.04.07, 23:33
                          neptus napisała:

                          > a cała reszta to juz tylko drobne modyfikacje i dopracowywanie interfejsu
                          > użytkownika, oprawa multimedialna i mnóstwo uprzykrzających życie udogodnień
                          > zakłócających skutecznie pracę jądra systemu aż do momentu uzyskania finalnego
                          > niebieskiego ekranu.
                          Buena Vista. Tylko jak tu dopasować małżeństwo - drobna modyfikacja, czy oprawa
                          multimedialna, bo na pewno nie udogodnienie.
                          • all2 Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 01.05.07, 02:07
                            małżeństwo to zetknięcie programu z użytkownikiem ;>
                            • bongo_gee Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 01.05.07, 16:24
                              Matrix - całe życie jest zetknięciem z programem, dziurawym, niedbale napisanym,
                              wieszającym się, ale jak czasami dobrze zadziała, to uciecha z tego wielka smile
                              • neptus Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 01.05.07, 17:46
                                A dopiero jaka uciecha, kiedy się znajdzie błąd i dorobi łatkę! smile)
                  • neptus Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 29.04.07, 23:34
                    Ostatnie 2 stopnie znaku to 2-3 lata w dyrekcjach. To, co dzieje sie potem w
                    znacznie mniejszym stopniu wpływa na kształtowanie psychiki.
                    Niektóre kobiety twierdzą, że mężczyzna rozwija się do 3-go roku życia, a potem
                    to już tylko rośnie. wink
                    • bongo_gee Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 30.04.07, 10:26
                      neptus napisała:

                      > Niektóre kobiety twierdzą, że mężczyzna rozwija się do 3-go roku życia, a
                      potem to już tylko rośnie. wink

                      Te, co walczą o równouprawnienie ?
                      wink
                      • neptus Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 30.04.07, 12:55
                        Nie. Te, które walczą o matriarchat. smile)
                        Te, co walcza o rownouprawnienie twierdzą, że to dotyczy obu płci jednakowo. I
                        chyba mają sporo racji...
                        • domi124 jakaś silna opozycja 01.05.07, 00:40
                          no cóż mili moi...jakoś nie zamierzałam wywołać dyskusji mężczyźni kontra kobietki
                          tak więc pomijając wątek o Lilith w 8 domu...stwierdzam fakty:"kto sie lubi ten
                          sie czubi"
    • arcoiris1 Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 02.05.07, 19:54
      Jeden taki mało poetycki miał Lilith w Wodniku w dokładnej (1 st) opozycji do
      mojego Słońca i sie mnie po prostu bał, mimo fascynacji moja osobą, niby byłam
      ucielesnieniem jego marzeń, ale on miał za małe jajeczka żeby sie z tym
      zmierzyc no i wybrał kogoś kogo nijak ze mna porównac nie mozna, bez fałszywej
      skromności. Jeżeli Lilith faceta jest w napiętym aspkecie do Swiateł kobety to
      wedle mnie nic z tego nie wyjdzie, nawet jesli facet mialby Marsa w Baranie na
      Ascendencie w trygonie do nie wiadomo czego i reszte planet we władztwie,
      wywyższeniu czy innej egzaltacji. No po prostu zanik testosteronu wtedy sie
      objawia i kompletna abulia.
      • neptus Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 02.05.07, 20:04
        Niekoniecznie. Aspekty Lilit ze Światłami tworzą często bardzo silne związki.
        Bo Lilit i straszy i przyciąga. Każdy ma swoją Lilit ale kazdy ma ja położona
        inaczej, w innych aspektach, domach itd. U jednego człowieka silniejszy jest
        lęk przed tym demonem, u drugiego marzenie, by z nim się zmierzyć w miłosnych
        zapasach. Jak było w piosence "jednych to wystraszy, drugich to podnieci".
        • arcoiris1 Re: Księżyc koniunkcja LIilth w 8 domu 02.05.07, 20:12
          no wiec u mnie było i jedno i drugie, najpierw podnieci potem wystraszy na
          amen. Zmarnował wielka chemię i wolał laskę przy ktorej tyłek Jennifer Lopez to
          tyłek mega-anorektyczki, niegrzeszącą intelektem a do tego wszystkiego z kon
          Saturn/Pluton/Ksiezyc, co objawia sie tym że jest niezrównoważona psychicznie,
          ma obsesję na jego punkcie i czasem lubi się pociąc albo zadac sobie inne rany
          (w ramach szantażu podejrzewam)
      • domi124 moja Lilith 02.05.07, 20:43
        jednak to jest moja Lilith...i to on siedzi na niej swoim księżycem...czy sie
        boi??...czy ja się boję?Może ciut ciut odczuwam strachy na lachy ...ale tak bez
        ogródek małych jajeczek nie mam...przynajmniej mój gino mnie o tym zapewnia "że
        są akurat"
        (no może jak większość populacji kobiet na tym padole)
        Co do inteligencji nie będę sie wypowiadać (mam Merkurego 1st. bliźn.)bo jak
        mówi stare porzekadło "sam sie łechtał sam sie śmiał" ...a ja do takich ludzi
        nie należę
        jednak jeżeli facet odchodzi do innej to do końca nie wiadomo komu sie poszczęściło
        ale ale kontynuujcie bo ta panna Ewa( Lilith) mnie mocno intryguje...może jakieś
        następne historie z życia wzięte
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka