princesswhitewolf
27.06.07, 21:35
Chcialam sie zapytac o wrazenia z retrogradujacej to znow przyspieszajacej,
walczykujacej planety( transpersonalnej) w tranzycie.
Chodzi mi o to( mowiac po ludzku o ile mi sie uda) czy takowy saturn tudziez
jowisz, pluton czy uran neptun jak sie cofaja to znow wlaza na planete natalna
to za kazdym powrotem JAKOS INACZEJ dzialaja te ruchy. Tzn czy pierwsze
"najscie" jest najsilniejsze a reszta to echo czy to roznie bywa?
Prosze o wrazenia z doswiadczen osobistych?