Dodaj do ulubionych

Walentynki 2

10.02.17, 09:36
Do mnie też się możecie wpisywać na wróżbę miłosną. Jeszcze nie wiem, z jakich kart, może każdemu coś innego, może pomieszam, może z jednej karty, pomyślę jeszcze. Jakaś niespodziankasmile Postaram się wyrobić do walentynek. Pozdrawiamsmile
Obserwuj wątek
      • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 10.02.17, 16:03
        Na Twojej karcie kusząca i naga kobieta siedzi na brzegu biurka, a facet kompletnie ubrany przelicza swoją kasę.
        Jej swobodna postawa wskazuje, że albo ma dostęp do tej kasy (a jest jej sporo), albo facet ma do niej spore zaufanie.
        Ale niech Cię nie zwiedzie ta pozorna znieczulica, bo dociągnęłam kartę. Jak tylko pójdziesz się zabawiać z innym, natychmiast nakryje Cię na gorącym uczynku wink
        Czyżby Twój szef? Nie toleruje romansów w pracy, więc bądź czujna i nie flirtuj za dużo wink
      • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 10.02.17, 16:16
        Jakby to powiedzieć na publicznym forum.... hmmm.... kobieta robi dobrze facetowi, to chyba wiesz, co robi?? Na karcie oczywiściesmile
        Facet skupiony na sobie, zadowolony z niej.
        Może być więc tak, że za mało będziesz myśleć o sobie, a więcej o tym, żeby jakiś ON był zadowolony. Jakiś facet będzie i możesz nawet uznać, że to fajna znajomość, bo to 9 pucharów, tylko facet może być wygodnicki i nastawiony na branie.
        Dobrałam kartę z innej talii, a ta wskazuje na wpływy przeszłości czyli ktoś może się pojawić, z kim się rozstałaś, ale czy nie pojawi się z wygodnictwa? Warto to przemyśleć...
        • bronxi Re: Walentynki 2 10.02.17, 20:43
          No tego to się w ogóle nie spodziewałam..zatkało mnie.. bo jak ostatnio pisałam pewien Pan zniknął z mojego życia miesiąc temu.. Czy to może być on??
          Myślałam, że mi tu coś powiesz o tym nowym co miał się pojawić..
          Dziękuję bardzosmile
          Pozdrawiam Cię serdecznie..
          • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 13.02.17, 18:53
            Bronxi, to była wróżba roczna, ale Twoje karty potraktowałbym jako radę, żeby zamknąć przeszłość. Ona może jeszcze powracać i zajmować Ci myśli. Spytałam, czy ten stary związek da się jeszcze uratować- as mieczy. Czyli nie.
            Jak ktoś bardzo mocno myśli o jednej osobie i nie potrafi się otworzyć na nowe, to może się tak zdarzyć, że w kartach też się to pojawi. Spytałam, czy ten nowy/drugi, jakiego poznasz, będzie już na stałe słońce i cesarzowa. To karty szczęścia w związku, macierzyństwa i trwałości. Będzie dobrze, tylko nie rozdrapuj starych ran smile
      • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 10.02.17, 16:28
        Chętnego na Twe wdzięki znajdziesz i to może niejednego, ale sama gonić miłości nie będziesz. Wyjęłam Ci kartę, na której piękna kobieta siedzi przy fontannie, nagie kształtne piersi, reszta zakryta. Może robić wrażenie chętnej z zewnątrz, ale trudno się do niej zbliżyć. Musi wszystko przemyśleć, przeanalizować, powściągliwa, nie goni za namiętnością, tylko rozważa. Kusi, wkłada swoje palce do ust i liże. Wygląda to bardzo zmysłowo.
        Dociągnęłam Ci inną kartę- pokusa. Ty będziesz pokusą. Facet zerka dyskretnie na tył kobiety. Odczuwa pożądanie, ale stara się hamować. Lekko dotyka ją w okolicach talii.
        Z pewnością niejeden facet się za Tobą obejrzy, ale z Twojej strony brak zdecydowaniasmile
      • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 10.02.17, 16:38
        Dla Ciebie karta na której ubrany mężczyzna wziął kobietę na kolana i próbuje ją zachęcić do siebie, szepcze jej coś na ucho. Ona słucha, ale przeżywa stres.
        Widać po jej stroju, że jest pokojówką w tym domu i w każdej chwili ktoś mógłby wejść i odkryć romans.
        On podciągnął jej spódnice w górę, ale wciąż są ubrani.
        Ogólnie można przyjąć, że sytuacja jest dla tej kobiety zbyt stresująca, choć rozpięty stanik i delikatność faceta sugerują, że w innych okolicznościach może miałaby ochotęsmile
        Dociągnęłam Ci kartę i znów przestraszona kobieta.
        Tak więc obawy widać u Ciebie, żeby pójść na całość. To 9 mieczy.
      • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 10.02.17, 16:53
        Nagietku, Tobie wyjęłam aż 3 karty.
        Pierwsza to cesarz, więc wiadomo, że Ci się chłop szykuje na ten rok i to konkretsmile
        Druga karta- on siedzi na łóżku, jakby dopiero się co przebudził, albo był po chorobie i dopiero co poczuł się lepiej, a kobieta siedzi przy nim i miło rozmawiają. Pewno przyniosła mu herbatę albo śniadanie. On wpatrzony w nią z uśmiechem bardzo przyjemnym, jakby spotkała go miła niespodzianka z samego rana. To 8 denarów taka karta pracy nad związkiem, uprzyjemnianie komuś chwil, aby się zbliżyć.
        Dopytałam, nad czym ta praca będzie i mamy kartę uwiedzenia- w stodole wśród stogów siana, w ukryciu przed światem, ale kobieta w ekstaziesmile Facet nie żałuje starań, aby ją pobudzić, choć sam jest jeszcze w ubraniu wink Nic więcej tłumaczyć nie trzeba.
        • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 10.02.17, 17:03
          Piszesz, że już od dwóch lat czekasz na eremitę? smile Tego faceta łatwo przeoczyć, chodzi taki zgarbiony i po ciemku wink Może przeszedł jak cień i dlatego go nie widziałaś?
          Na dziś masz kartę, na której kobieta sznuruje sobie stanik. Zabawa przestała ją bawić, albo facet wzbudził nieufność. Postanowiła wynieść się z "imprezy". Stoi na jakimś dziedzińcu prawdopodobnie, a za nią wybiegł mężczyzna. Stoi wysoko na schodach chyba i możliwe, że woła za nią. Chciałby, żeby wróciła, ale ona nawet się za nim nie ogląda, jest zajęta poprawianiem stroju. To 9 buław. Nie widać na tej karcie, żebyś miała ochotę na zbliżenie z kimś, kto się pojawi. Pojawi się na pewno, ale najwyraźniej źle to rozegra i zmyjesz się przed świtem wink
      • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 10.02.17, 17:13
        Proszę Niki, oto dla Ciebie:
        Na Twojej karcie kobieta myje się w miednicy. Kusząco gładzi się po nodze, lekko owinięta prześcieradłem na stojąco. Stopę zgrabnie opiera o brzeg miednicy. Z tyłu za nią stoi lustro i w tym lustrze widać mężczyznę, który patrzy na nią jak na nieosiągalną piękność. Trochę ma minę niepocieszonego chłopca, który marzy o nieosiągalnym cukierku wink Po minie widać, że nie przyzna się do swoich marzeń tongue_out Jakby ktoś go przyłapał, to prędzej powie, że drzwi pomylił. Widać, że jest gotów w każdej chwili przymknąć je z powrotem, jakby kobieta nagle odwróciła głowę i mogła go przyłapać. Ona jest pewna siebie i swojej wartości, bardzo kobieca.
        Masz ukrytego wielbiciela smile
          • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 12.02.17, 14:02
            Niki, dociągnęłam Ci kartę na tego wielbiciela- słońce. Ta karta rozjaśnia to, co mroczne i niewyjaśnione, więc dowiesz się, kto to. Poza tym to jedna z szczęśliwszych i cieplejszych kart. Może być przyjaźń i powolny rozwój znajomości we właściwym kierunku. Karta zaufaniasmile
            • niki.ix Re: Walentynki 2 12.02.17, 18:17
              Dziękuję że Ci się chciało wracać do tematu smile
              Ja wybitnie nie mam nastroju "Walentynkowego", tylko karty chciałam odkurzyć. Nawet Indze Abelarda wyciągnęłam który intuicyjnie mi zupełnie do niej nie pasuje.
              A słońce to by mi się przydało ale za oknem, żeby mi energia życiowa wróciła, bo na razie to mi depresja do drzwi puka i wszystko mnie wkurza i denerwuje. Tak, że z tym ujawnieniem niech lepiej ten "ktoś" zaczeka aż się cieplej zrobi i mi się nastrój zmieni tongue_out
    • algaria Re: Walentynki 2 10.02.17, 18:25
      Jak wszystkie to wszystkie to i ja poproszę - ciekawe czy ten pan co mi go wróżyłaś na Andrzeja i wcześniej to już był i go nie zauważyłam czy jeszcze będzie smile
      • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 10.02.17, 18:43
        Algario, 3 razy dla Ciebie losowałam, bo mnie to zaczęło bawić, że za każdym razem wyjmuję tą samą kartę mimo przetasowania big_grin Nie żeby zmienić kartę, ale czułam, że to przeznaczenie!
        Kochana, na karcie dwóch facetów pojedynkuje się o kobietęsmile Mają pistolety, stoją naprzeciw siebie i mierzą do siebie. W tle oczywiście inni faceci sekundanci i reszta towarzystwa. Chodzi z pewnością o jakaś honorową sprawę. Nie jest to jakaś pyskówka ani mordobicie, tylko elegancko, w obecności świadków. Kobiety nie widać na karcie, ale wiadomo, że chodzi o kobietę, bo to Casanova. Co to może znaczyć dla Ciebie? Oby nie walka dosłowniewink Tak czy inaczej jakaś rywalizacja z pewnością będzie i znaczenie będzie miało, aby zachować twarz przed innymi ludźmi. Ciekawa jestem, oj ciekawa... smile
          • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 11.02.17, 16:28
            Tam, gdzie chodzi o sprawę honorową między facetami, nie ma powodów do radości.
            Po pierwsze facet, który decyduje się na pojedynek, nie zamierza pytać kobiety o zdanie, bo widzi przed oczami tylko swoją urojoną lub nie (zależy od sytuacji) plamę na honorze. Możliwe, że wszystko rozegra się za Twoimi plecami i nikt Cię nie zapyta, czy to ma sens, nawet jeśli będzie to dotyczyć Ciebie osobiście. W ten sposób przechodzisz na plan poboczny.
            Po drugie, nie próbuj się ustawiać na linii strzału, bo oberwiesz. Nie będzie sentymentów. Faceci bywają nerwowi i trafiając do siebie, trafią i w Ciebie tongue_out Jak Ci przypadkiem coś odstrzelą, to dopiero będą się zastanawiać wink
            Na karcie nie ma kobiety. To męska sprawa, w którą nikt Cię nie włączy, choć będziesz przyczyną konfliktu. I lepiej się nie mieszaj, jak chcesz przetrwać big_grin
      • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 10.02.17, 19:14
        Mam dziś dobry nastrój do kart smile Caro, chciałam coś romantycznego, a wychodzi Ci facet realista, który również w casanovie jest realistą. Król denarów i ta sama karta co Gosi- 4 denarów z kobietą siedzącą na brzegu biurka, przy którym kasę liczy facet. Ważenie i zastanawianie się, sprawy materialne będą bardzo ważne, bardziej niż romantyzm i uczucia. Tak wychodzi póki co. Dopiero po denarowym pojawi się nowy facet, który przeniesie Cię w cieplejsze rejony uczuciowe (6 mieczy i słońce). Słońce w tej talii to karta w której wszystkie niejasności zostają rozwiane i można być szczerym i niczego nie ukrywać, bo druga osoba jest godna zaufaniasmile Tak więc cierpliwości Ci jeszcze potrzeba... ale jest szczęśliwe zakończenie!
        • caro-caro Re: Walentynki 2 10.02.17, 19:31
          Facet, którego bardziej interesuje kasa niż ja?! Sorki, to ja odpadam. Mam być najważniejsza i już! Lepiej być samą, niż z byle kim. Czyli czekam nadal.
          Dziękuję Ci Roz! Całuski
      • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 10.02.17, 19:37
        Ledo, oczywiście, że taksmile Czuję, że dziś zrobię wszystkie wróżby walentynkowe big_grin Ale tak mi pasuje, dziś mam nastrój do tego i czas...
        Wyjęłam Ci pazia pucharów, a to dobra wróżba nawet w zwykłym Tarocie. U casanovy jeszcze lepsza nawet, bo to facet, który nie ukrywa się pod maską, jak większość innych w tej talii. Nie ukrywa się, bo jest szczery. Nie ukrywa twarzy, dłoni (brak rękawiczek), za nim rzeka (uczuć oczywiście). Poznasz więc szczerą osobę, a u Casanovy to nawet karta uczucia mistycznego i ma w sobie coś z przeznaczenia i boskości. Dla pełnego obrazu dociągnęłam Ci kartę 8 denarów, ta co wyszła u Nagietka, facet siedzi na łóżku a kobieta siedzi przy nim i miło rozmawiają. Chyba nie będziesz się nim opiekować jak Nagietek swoim? Chociaż kto wie... ? Tak czy inaczej fajne kartysmile
      • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 10.02.17, 21:28
        Dla Ciebie Medo diabeł. Kobieta ogląda siebie w lustrze. Nagie piersi, gorset zasłania resztę, dół spuszcza (czyli majteczki ). I widzi w lustrze diabła, kosmatego, rogatego... Wciąż jest piękna i ponętna w rzeczywistości, jedynie cień na ścianie zdradza, że "urosły" jej rogi jak temu diabłu- odbiciu w lustrze. Diabeł z uśmieszkiem patrzy na nią.... To Twoje kosmate myśli wink
        Dociągnęłam Ci 4 buław. Kobieta identycznie rozebrana (czyli naga oprócz gorsetu poniżej piersi a powyżej brzucha) stoi w rzece i nęcąco układa swoje włosy. W oddali w lesie widać cień mężczyzny w kapeluszu, który się jej przygląda. A może jej pilnuje? Trudno powiedzieć, czy jest przodem czy tyłem, widać tylko cień.
        Tęsknoty i namiętności ale wszystko pod kontrolą smile
      • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 11.02.17, 11:13
        Kapłanka. W tej talii to zmysłowa kobieta. Jest nawet bardziej pociągająca od innych, bez wulgarności, ma w sobie to "coś", dużo piękna i delikatności. Choć jest całkiem naga, to jednak intymne części okrywa białym prześcieradłem. Czuje się swobodnie. Siedzi na fotelu, jedną nogę trzyma na nim, drugą spuściła na podłogę. Na twarzy ma maskę zakrywającą tylko górną część twarzy. Patrzy wprost, nie ucieka wzrokiem, wyczuwa się szczerość, ale jednocześnie mówi, że są jej sprawy prywatne, którymi nie zamierza się dzielić, co jednak wynika z jej decyzji i prawa do prywatności.100% dyskrecji. To postać tajemnicza.Za jej plecami lekko uchylona kotara, która skrywać może wiele sekretów. Ale klasycznie kapłanka to nie jest karta seksu dla kobiety, więc nie sądzę, aby ukrywała dosłownie kochanka. Będziesz cenić swoją prywatność i nie dopuszczać do siebie każdego. Uroku osobistego Ci nie braknie, ale będziesz trzymać dystans. Tylko prawdziwa miłość mogłaby rozsunąć kotary i odkryć co kryje się w głębi. Czy się pojawi taka miłość? Król pucharów w odpowiedzi. Dopytałam-jakie on podejmie kroki- 8 denarów. Poczytaj o tej karcie we wróżbie dla Nagietka, tam ją opisałam.
        • relaksa Re: Walentynki 2 11.02.17, 14:41
          Dziękuję za wróżbę, którą tak pięknie obrazowo opisałaś! Ja tak nie potrafię, nawet widząc daną kartę na własne oczy.
          Sytuacja pasuje do mojej osobistej i daje mi nadzieję na miłe Walentynki z Królem kielichów, mimo wszystko...wink
          Chyba ciekawe pod względem ezoterycznym jest jeszcze to, że wczoraj się zastanawiałam nad rozkładem odpowiednim na właśnie taką okazję, jak Walentynki i myślałam o rozkładzie pt." Tajemnica Kapłanki"...taka "przypadkowa" zbieżnośćwink
          Coś pod te Walentynki, w ramach drobnego podziękowania: www.youtube.com/watch?v=Vt2YIpZWBqA
          • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 11.02.17, 15:17
            Dziękuję za piosenkę, fajna muzyka i ładne słowa smile
            Te karty nie były konkretnie na walentynki, tylko bardziej ogólnie o sytuacji uczuciowej na najbliższy rok, podejściu do tego itp. Czyli król pucharowy może pokazać się później. Nie przepadam za tą kartą, bo zwykle jest mało konkretny i często ma inną partnerkę. Ten Twój wygląda na faceta uczuciowego, który jakoś wpadnie w Twoje ręce i będziesz jego... pocieszycielką? smile Ta 8 denarów, jeśli potraktować obraz dosłownie, pokazuje, że on będzie jakiś zbolały, może po przejściach, a Ty wniesiesz w jego życie radość i lepszy nastrój. Kapłanka dobrze wchodzi w rolę pocieszycielki. Można jej zdradzić każdą tajemnicę, niczego nie zdradzi i wyczuwa intuicyjnie emocje innych. Łatwo w tej karcie jednak zapomnieć o sobie, ma skłonności do poświęcania się innym. Kapłanka z casanovy robi wrażenie mądrej kobiety, która potrafi zadbać o swoje interesy, więc obyś Ty też umiała. I nie wiązała się z facetem, który sam ma związane ręce na przykład. Kochać można wiele razy w życiu, ale nie warto iść za śladem każdej miłości wink...
            • relaksa Re: Walentynki 2 11.02.17, 19:52
              Tyle mi jeszcze dopisałaś na temat tych kart, że mam nad czym myśleć.... Wszystko ma jakiś swój sens, warto się w to zagłębić, a jak mam na to rok, a nie tylko najbliższe Walentynki, to tymbardziej! Podpatrzyłam kwintesencję tych trzech kart i wyszli z moich obliczeń Kochankowie, więc nadal w temacie...
              Cieszę się, że piosenka się podoba - jak sprawdzę nazwisko autora, to podam może jeszcze ten rozkład "Tajemnica Kapłanki", a może znajdę jakiś ciekawszy w książce "365 rozkładów Tarota" Sashy Graham, ale pewno masz już tę książkę, bo jest bardzo popularna.
              Ja się czuję teraz taka a`la Kapłanka z tej opisanej przez Ciebie karty, bo przyjaźnić się mogę, ale chcę mieć już tzw. swoje sprawy, więc karty już się zgadzają, a i potem, nie wykluczone... Związek z zajętym, to kategoryczne NIE, bo to zwyczajnie nie na moje nerwy, to już wolę klasztor, jak coś wink Narazie osłaniam swe wdzięki tym prześcieradełkiem, ale nie wykluczam, że ta faza minie wink Obecnie taki mój wybór, jak we wróżbie, a Królem kielichów jest przynajmniej obecnie mój jeszcze mąż, który takie ma nastawienie do mnie, co cenię i doceniam. Kwestii osoby trzeciej nie ma, a ja jestem gotowa na życie bez nowego partnera, bo nie chcę mieć ciśnienia na nowy związek, a byłego mogę pocieszać, bo przyjaźń Kapłanki z Królem kielichów przynajmniej narazie funkcjonuje fajnie, a jak się pojawi później jakiś nowy Król kielichów, to się zobaczy...
              Czy panna, wdowa, rozwódka, w związku, czy sama, to sobie nie ma co żałować w te Walentynki! Mimo pewnej infantylności tego święta, to miłość do siebie, do kogoś, to zawsze wypada smile Jak coś nie-ten-teges, to i tak Walentynki miną najpóźniej po 24 godzinach..smile
              • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 11.02.17, 20:34
                Nie wiem, co napisałam nie tak, ale widzę, że źle coś odebrałaś. Teraz to ja Ciebie kompletnie nie rozumiem. Jakbyś o coś pretensje miała, ale nie rozumiem o co.
                Jak już pytasz, to sama tworzę swoje rozkłady. Mam do nich większe zaufanie i je modyfikuję w razie potrzeby.
                Kapłanka na mężatkę to karta bardzo dobrej żony, co poświęci swoje marzenia dla dobra rodziny. Nie ważne, co by chciała, ważne co będzie wygodne dla reszty rodziny.
                Ten król pucharów to raczej nie mąż, bo on wzdychający, a jak facet wzdycha w małżeństwie, to znaczy, że mu czegoś brakuje. Stawiałabym na nową znajomość, raczej "bezdotykową" bo kapłanka nie romansuje, może duchowo wspierać wink
                Z tym klasztorem to już kompletnie nie wiem o co chodzi, jak jesteś mężatką.
                Jeśli chodzi o stan cywilny, to zdziwiłabyś się, ile mężatek się tu kręci. Tak, walentynki, andrzejki i inne takie okazje to tylko zabawa. Nie wiem, po co bierzesz w tym udział, jak się zastanawiasz, czy wypada czy nie. W ogóle nie rozumiem, czym się tak zdenerwowałaś, choć piszesz z udawanym uśmiechem na ustach.
                • relaksa Re: Walentynki 2 11.02.17, 21:33
                  To chyba Ty mnie nie zrozumiałaś, z całym szacunkiem. Napisałam o moim "jeszcze mężu", bo jestem w trakcie rozwodu. Napisałam o tym klasztorze pół żartem (myślałam, że to będzie oczywiste...) w kontekście ewentualnego wejścia w związek z zajętym mężczyzną. Ten rozkład, to chciałam podać Ci w ramach podziękowania za dopisek na temat kart dla mnie. Twojej reakcji nie rozumiem, ale przecież nie wszystko muszę rozumieć....
                  Wszystkiego dobrego i przepraszam, że napisałam więcej, niż tylko: dziękuję za wróżbę. Dziękuję za wróżbę.
                  • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 11.02.17, 21:50
                    Uff... smile Już myślałam, że jesteś zazdrosną, wkurzoną żoną naszego rodzynka forumowego big_grin Rzadko się udziela, ale wiesz... z żonami różnie bywa uncertain Jak któraś zazdrosna, to winny/niewinny- nie ma znaczenia, każdy po głowie dostanietongue_out
                    Nie zrozumiałyśmy się Relakso. Rozwodzisz się, teraz wszystko jasne. A rozkład, jak ciekawy, to oczywiście podaj. Rzadko korzystam z gotowych i zwykle je zmieniam, bo te sformułowania są w nich czasem nieczytelne, a ja lubię konkret. Ale dobry rozkład przyda się całemu forum, więc jak masz coś, to wrzucaj. Jak mi się nie przyda, to może komuś innemu. Pozdrawiam smile
                    • relaksa Re: Walentynki 2 11.02.17, 23:03
                      To mi ulżyło. Po słowach, że piszę z udawanym uśmiechem na ustach, to już się boję uśmiechać i pisać wink Tak, czy inaczej: miłych Walentynek, pozdrawiam.
                      • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 11.02.17, 23:52
                        Nie obchodzę walentynek, ale dziękismile Tobie za to miłych chwil z mężem pucharowym, może jeszcze się pogodzicie, skoro jest taki uczuciowy, czego Ci życzę z całego serca smile
                          • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 17.02.17, 23:42
                            Relakso, jakbym się kiedykolwiek rozwodziła w swoim życiu, to daj Boże takich układów i porozumienia z małżonkiem, jak Ty masz. Można powiedzieć, że to rozwód idealny z tego co piszesz. Choć mowa o rozwodzie, to wielu by Ci pozazdrościło... to naprawdę cenne i rzadkie. I choć się nie rozwodzę, to na swój sposób zazdroszczę nawet smile Pozdrawiam.
      • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 11.02.17, 11:29
        Dla Ciebie cesarzowa. Przepiękna kobieta, która siedzi na brzegu jakiegoś murku, za plecami jej płynie woda. Mogłaby wpaść do niej, ale najwyraźniej czuje się bezpieczna i siedzi przechylona do tyłu, chyba ma malutkie oparcie na plecy. Ma elegancką bluzkę, która nie zakrywa piersi, reszty też zresztą nie zakrywa. Jej ułożenie nóg (jedna noga podniesiona i zgięta) wskazywałoby, że czeka na kochanka, ale wygląda, jakby drzemała i ręce ma skrzyżowane na nagim brzuchu, więc na pewno na nikogo nie czeka, tylko się relaksuje. Dociągnęłam wieżę, więc zamkniesz się w sobie i swoim świecie, ta budowla stoi mocno i solidnie. Dopytałam, czy będziesz sama i wyjęłam 2 mieczy. Jest na niej mężczyzna, który jest gotów do miłości. Kobieta lekko go dotyka, ale jednocześnie głowę odwraca od pocałunków. Widać, że myśli i nie podjęła decyzji. Jej ubranie tylko lekko zsunięte, jeszcze nie jest całkiem naga. Wygląda na to, że Ty sama nie jesteś dość otwarta na nowe znajomości.
      • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 11.02.17, 17:11
        Oldzi, dla Ciebie znajomość z pracy. 3 denarów. Facet płaci i ma określone oczekiwania wink To karta prostytutek, ale wiadomo, że trzeba podejść do tej karty symbolicznie, bo to casanova, nie ma tu zwykłych kart pracy. Czyli poznasz kogoś poprzez sprawy zawodowe i możliwe, że facet będzie płacił Ci za pracę. Dociągnęłam papieża, więc nie o seks chodzi, a wręcz przeciwnie nawet. Czysty układ.
        Czego ten facet zechce od Ciebie- karta uwodzenia i głupiec. Uwodzenie już opisywałam: akcja w stodole. Facet jest ubrany, ale zajęty rozbieraniem kobiety. Udało się mu zdjąć górną część garderoby, a rękę trzyma już między nogami kobiety. Całuje ją po szyi, a ona jest prawdopodobnie w trakcie orgazmu. Na orgazm jednak w rzeczywistości bym nie liczyła, bo głupiec to karta całkowitego chowania się za maską. Ta postać chce pozostać w ukryciu, a nie sądzę, żebyś chciała seksu z facetem w masce wink Poza tym to tylko jego chcenie.... Może taka męska fantazja smile W życiu realnym pewno odpuści, jak to bywa z facetami, na co wskazuje głupiec.
      • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 12.02.17, 14:08
        Oldzi, dociągnęłam Ci kartę na przyszłość tej znajomości- 4 miecze. Facet siedzi ze spuszczonym nosem na podłodze w celi więziennej. Składając wszystko do kupy, to sądzę, że ten facet chciałby, żebyś to Ty jego pragnęła, a on niby ten głupiec- nic nie wie i jest niewinny wink Jest ubrany na karcie, więc nie chodzi o to, żeby się masturbować myśląc o Tobie, tylko ma inne marzenie- żebyś to Ty jego chciała. Pewno jakiś żonaty, skoro w tej celi siedzi big_grin Tylko że dla Ciebie to będzie znajomość czysto zawodowa- papież. Nawet możesz się nie zorientować, o co chodzi. Pozdrawiamsmile
      • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 12.02.17, 12:46
        Możesz prosić i to nawet śmiało wink
        Wyjęłam Ci karty, które już się powtórzyły, więc poproszę Cię, abyś sobie przeczytała opis u koleżanek, bo nic nowego w opisie nie będzie. Karta główna 9 pucharów, która była już u Bronxi czyli związek nudny i pozbawiony świeżości, choć stały. U Ciebie jednak dociągnęłam 5 puch, więc będziesz miała stanowczo dość nudy i konsumpcji w związkach miłosnych. Zapragniesz prawdziwej namiętności- diabeł (opis w poście do Medy). Pojawi się konkretny facet, który przyspieszy bicie Twojego serca, masz rycerza... uroczy, dyplomatyczny, delikatny w postępowaniu z kobietami. Nowe uczucie Ci się szykuje na ten rok. Mężczyzna, o którym nie będziesz mogła przestać myśleć. Dwóch mężczyzn. Z jednym nuda, drugi - facet ze snówwink Którego wybierzesz, to już zależy od Ciebiesmile
        Tendencje- wybierzesz stabilniejszy choć mniej pociągający związek.
        • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 13.02.17, 18:25
          Wyjęłam Ci 6 mieczy. Czeka Cię poważna zmiana. Pojawi się mężczyzna, który zabierze Cię na "drugi brzeg". Może to oznaczać zmianę miejsca (przeprowadzka), środowiska, zmianę w postrzeganiu sytuacji itp. Na karcie postać kobiety i mężczyzny w gondoli, widać z daleka, niewyraźnie. Ona robi wrażenie spiętej, jakby się obawiała, co ją czeka w nowym miejscu. On uspokajająco całuje jej ramiona. Spytałam więc, co Cię czeka po tej przeprawie na drugą stronę - 10 pucharów. Narzekać z pewnością nie będziesz wink Ładna sypialnia z przyjemnym widokiem za okno. To nie byle jaki romans, to para, której dobrze ze sobą. Mężczyzna siedzi na łóżku, kobieta na nim. On całuje jej piersi, a ona jest w trakcie orgazmu. Ma otwarte usta i prawdopodobnie krzyczy z rozkoszy. Ta karta pokazuje maksymalne spełnienie seksualne, ale i uczuciowe, bo to puchary. Czyli będziesz 100%-owo zaspokojona. Już myślałam, że nikomu nie wylosuję tej karty! Jest najlepsza w tej talii. Rada z tego taka- nie bój się zmian, czeka Cię szczęście i zaspokojenie smile
      • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 13.02.17, 18:41
        Świat. Mężczyzna siedzi w ogromnej bibliotece i spisuje swoją historię, historię swojej wielkiej miłości, jaką przeżył lub wszystkie swoje przygody miłosne, jakie miał do tej pory. Wydaje się, że wszystko skończone, bo to karta świat, ale tak nie jest. Albo stara historia ma swój ciąg dalszy, albo w życiu tego mężczyzny otwiera się nowy rozdział, choć sądził już, że niczego nowego nie przeżyje. Powróci więc ktoś z przeszłości, albo pojawi się nowy mężczyzna, który wiele w życiu przeżył i zakocha się w Tobie, choć sądził, że już nigdy mu się to nie zdarzy. Pazia pucharów opisałam w poście dla Ledy, więc jak chcesz się dowiedzieć więcej, to zajrzyj do jej wróżby. To bardzo pomyślna karta i najbardziej mistyczna w całej talii, mówi o miłości z przeznaczenia. Sam paź pucharów jest uznawany za najszczerszego kochanka w całej talii.
      • rozmaryn_1 Re: Walentynki 2 16.02.17, 16:09
        Kornelio, dla Ciebie poważny facet, taki normalny. Choć to talia erotyczna, seksu na kartach nie ma. Wyjęłam Ci wieżę i króla buław. Wieża w tej talii nie jest zburzona, ani waląca się. Symbolizuje raczej zamknięcie się w sobie, niedostępność. Tak jakbyście nie mieli kontaktu, albo nie mogli do siebie dotrzeć, może ktoś się obraził na kogoś lub tak się stanie. Spytałam więc, co się między Wami wydarzy i wyjęłam 10 denarów. Na tej karcie para jest w parku na spacerze. Ona zakrywa się wachlarzem, taka skromna i urocza wink On ją elegancko całuje w dłoń. Klasycznie karta ta w tej talii może oznaczać oświadczyny, ale zależy od Twojej sytuacji życiowej i tego faceta, żadnej gwarancji na oświadczyny nie daję. Może też wskazywać, że któreś z Was jest zajęte. W każdym razie facet na tej karcie z szacunkiem traktuje kobietę. Jeszcze się skusiłam na pytanie, czy go "przyjmiesz" po tej wieżywink Wyjęłam 8 denarów (opis we wróżbie dla Nagietka). Tempo nie takie szybkie, najpierw będzie trzeba się zaprzyjaźnić i lepiej poznać. Rozmowy Was czekają, trzeba się wykazać cierpliwością. Na pewno żaden tani romans czy niezobowiązujący seks. Całkiem normalna, przyzwoita znajomość.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka