Dodaj do ulubionych

zaborczość w horurze.

23.11.03, 13:17
Jak myslicie, po jakim ukladzie planet rozpoznac osobe zaborcza, zazdrosna,
egoistyczna w stosunku do parnera. Czy wogole mozna taka cechce charakteru
odnalezc w horoskopie urodzeniowym??
Obserwuj wątek
    • anahella Re: zaborczość w horurze. 23.11.03, 22:34
      Zazdrosny jest skorpion. Wiec jezeli wenus jest w skorpionie, albo ksiezyc to
      moze taki czlowiek byc zazdrosny. Ale nie musi. To sie rozpatruje indywidualnie
    • aarvedui Re: zaborczość w horurze. 24.11.03, 09:54
      Najpierw trzeba sobie postawic pytanie, o jaka zaborczosc tu chodzi..bardzo
      silne stopienie emocjonalne(skorpion) posesywnosc(byk) partner jako
      rozszerzenie ego(lew) wodnik zaborczy tez potrafi byc...mentalnie..
      generalnie druga osoba jest postrzegana jako czesc siebie..
      lwy bywaja zaborcze,skorpiony(wszelkie polaczenia plutona o osobistych,silne
      podkreslenie przez obecnosc planet)byk traktuje tez jak wlasnosc czasem
    • dori7 Re: zaborczość w horurze. 25.11.03, 00:03
      zaborcze sa tez raki - tzn. 'przysysaja sie' emocjonalnie. ksiezyc, slonce albo
      wenus w raku moga powodowac zaborczosc.

      mailam kiedys do czynienia z taka kombinacja: ksiezyc w skorpionie, wenus w
      raku i slonce (plus asc) w lwie, i ta osoba faktycznie byla zaborcza na
      wszystkie 3 sposoby naraz...

      moim zdaniem postrzeganie kogos jako osoby zazdrosnej/zaborczej lub nie zalezy
      w duzej mierze od partnera - cos, co dla typu np. byka czy raka bedzie
      normalnym, zupelnie nieuciazliwym objawem uczucia, dla osoby blizniakowato-
      strzelcowatej moze byc meczarnia i zlota klatka. to oczywiscie uproszczenie,ale
      dla wyzszych celow smile
      • wasza_bogini Re: zaborczość w horurze. 25.11.03, 00:21
        z moejgo punktu widzenia raki sa troche dualistycznewink w odbiorze- jak ktos cos
        ma to one tez maja, jak ktos cos kupuje to one tez chca kupic, jak ktos cos
        zrobil/ robi to one tez chca. czasami nie mozna sie polapac czy to co mowia to
        jest prawda czy nie.::::smile)))))))
        • mmk7 Re: zaborczość w horurze. 31.01.04, 20:18
          O, za pozwoleniem, nikt nigdy nie mial problemow z polapaniem sie, czy mowie
          prawde czy nie winkNie mam rowniez sklonnosci, by wszystko robic tak jak inni.
          Zaborczosc? Moze troszeczke... Ale pewnie jestem nietypowym Rakiem, z tak
          silnym akcentem na znaki powietrzne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka