Dodaj do ulubionych

Mój Bolesławiec

IP: *.blue.pl 07.04.03, 12:03
Mój Bolesławiec to trzy kina, letnie wylegowanie się na basenach
lub "żwirowni",tajemniczy tartak przy jeleniogórskiej, wieża z
napisem "Concordia" i most przecinający dolinę Bobru, tzw. wojskowy basen i
jeszcze parę innych .................
To nie było sto lat temu ale niestety w ubiegłym wieku.
A co Wy zapamiętaliście ?
Pozdrowienia :)
Obserwuj wątek
    • mru.mru Re: Mój Bolesławiec 08.04.03, 02:06
      Gość portalu: Piotr napisał(a):
      .................................
      > A co Wy zapamiętaliście ?
      >


      Moze troche poszerze temat, ale napisze w s z y s t k o co milo wspominam:
      - 3 kina- owszem, Forum, Orzel i Wenus:)
      - Turniej Miast- chyba kwiecien'86 Boleslawiec- Sanok, czy musze przypominac
      kto wygral???;))))
      - baseny- tak, to byly czasy....
      - wojskowy basen ( ten przy wylocie na J.Gore?) w pierwszej klasie podstawowki
      poszlismy tam ze szkola (osemka) na jakas impreze i utkwila mi w pamieci
      grochowka ugotowana przez zolnierzy;)
      - piekarnia "U Grzedy" -sama wstawalam o swicie, zeby przyniesc najpyszniejszy
      chleb w miescie,
      - lody u Brzozowskiego!!! (U Rybaka po drodze z basenow, ale nie ma porownania)
      - Klub Pegaz,
      - kawiarnia Toscana, Kaskada;)
      - Pewex, pamietacie???
      - wycieczki do lasu w kierunku Kruszyna (coroczne wagary kwietniowe;) na
      zabronione "glinianki"
      - pikniki pod namiotami nad Bobrem -kilka kilometrow w gore rzeki( gdzies na
      wysokosci Cmentarza Kutuzowa)
      - Placki ziemniaczane i frytki na przerwach przy plocie ogolniaka( od strony
      placu zabaw przy Lukasiewicza)
      - pyyyyszne rurki z kremem na przeciw ogolniaka przy Parku Warynskiego,
      - wiadukt- spacery przy wodospadzie,
      i to by bylo na tyle....teraz w kazdym razie.
      Mru
      • Gość: Piotr Re: Mój Bolesławiec IP: *.blue.pl 08.04.03, 10:41
        Mru nie dobijaj mnie, proszę !!!!!!!
        To wszystko prawda !!!!!!!
        Pozdrowienia :)
        • mufka Re: Mój Bolesławiec 08.04.03, 21:27
          ...znaczy pisac dalej??? :)))))))))))))

          Mru
          • Gość: Piotr Re: Mój Bolesławiec IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.03, 22:35
            Pisz Mru, pisz - takie wspomnienia są tego warte.
            Przypomniało mi się,że hala przy naszym liceum to efekt wygranej w turniej
            miast 1986. Ta nasza "stara" na górze w liceum też była niezła. Prawda ?
            Pozdrowienia :)
            • mru.mru Re: Mój Bolesławiec 24.04.03, 01:22
              Gość portalu: Piotr napisał(a):

              > Pisz Mru, pisz - takie wspomnienia są tego warte.
              -------------Ciesze sie, faktycznie to byly czasy.....:))))

              > Przypomniało mi się,że hala przy naszym liceum to efekt wygranej w turniej
              > miast 1986.
              --------------NA tej nowej hali nigdy nie bylam niestety, choc ja widzialam.
              Musze to nadrobic;) Troche pozno ja zbudowali qrcze.....nawet ogolniak juz nie
              ten sam.....ktoregos razu jadac do Polski ( chyba '92r?)obiecalam sobie, ze
              przejde sie korytarzami naszego ogolniaka, nie moglam sie doczekac.....naiwnie
              myslalam, ze czas stanal w miejscu i wszystko bedzie DOKLADNIE takie samo.
              Strasznie chcialam zobaczyc te same rzeczy w gablotach, te same plany lekcji,
              te same nazwiska profesorow. Wejsc do kazdej znanej klasy, sali gimnstycznej na
              gorze ( rowniez strychu na ktorym byla strzelnica PO) i spotkac tych samych
              profesorow na korytarzach.( nawet tych nielubianych, hehe......Eh!!!.....
              - bylo juz dawno po lekcjach:(
              - wszystko pozamykane:(
              - korytarze takie inne.....zimne i obce (okazalo sie, ze z powodu przepisow
              p.pozarowych, boazerie kazano zdjac:(

              > Ta nasza "stara" na górze w liceum też była niezła. Prawda ?
              -------------A jakze, milo ja wspominam, nawet te wszystki nudne apele i inne
              uroczystosci;)))))))


              Wracajac do wspomnien z B-ca, przypomnialy mi sie tez Pasterki w czasie Swiat
              Bozego Narodzenia- czyli spotkania ze znajomymi POD Kosciolem u Ks.Raczki(
              pisze POD, bo nikt nawet nie mial szans na wejscie do srodka;) i spacery po
              wszystkich kosciolach w B-cu, czyli nastepnym b yl kosciol u Ks. Bobra, a potem
              kosciol w Boleslawicach.
              Ludzi i spiew koled slychac bylo juz z daleka, koscioly byly trzy w calym B-cu-
              podejrzewam, ze teraz kiedy kosciolow jest wiecej, nie ma juz takiej
              atmosfery.....:( Nie wiem. Ale te czasy byly dla mnie super.

              - byl taki sklep w Rynku...nazywal sie sklep nocny;) pamietam jak wracalam
              wieczorkiem z trenigu przez Rynek, wstepowalismy na oranzadke do nocnego:)
              Nie powiem, ze ZIMNA oranzadke- nie bylo wtedy lodowek Coca-Coli itp
              wynalazkow, hehe

              -fontanna przy kinie Forum dzialala jeszcze wtedy, wieczorami siedzialo sie tam
              na lawkach,

              - "Zapis", hm nie chodzilam tam czesto,wszytkie prawie imprezy w mojej paczce
              odbywaly sie w domach, i nalezaly do najlepszych;)))) oczywiscie, ale czy Zapis
              jeszcze istnieje?

              - wspominajac ogolniak- dlugie przerwy w parku Warynskiego( nasza paczka
              skladala sie w polowie z ogolniaka i w polowie z Gornika;)))

              cdn.
              Pozdrawiam Cie Piotrze, moze dodasz cos, skoro jestesmy rowiesnikami?
              MruMru











              • Gość: Piotr Re: Mój Bolesławiec IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.03, 23:49
                Hi Mru !
                Dzięki za pozdrowienia, dzięki za kolejną porcję wspomnień.
                Ja odwiedziłem nową halę sportowową w tym roku w styczniu podczas imprezy
                Owsiaka. No cóż, stara sala gimnastyczna to w porównaniu psia buda (a taka była
                wtedy wielka).W Bolesławcu staram się bywać przynajmniej raz w roku, a mam
                tylko siedem-osiem godzin jazdy samochodem. Może jak zbudują A-1 to będę mógł
                jeździć częściej bo krócej.
                Wracając do wspomnień naszej szkoły : od 1983 - nie wszedłem do środka do
                dzisiaj. Najpierw nie było po co bo przecież byłem w niej 4 lata, później nie
                chciałem bo to już przecież nie moja szkoła (wiesz co mam na myśli).
                Bolesławiec bardzo się zmienił nie tracąc nic ze swego uroku.
                Moje miejsca licealnych imprez zmieniły się się nie do poznania,niektóre
                zniknęły. Nie ma "nocnego",ale jest zimna cola itd.
                Chodząc ulicami zawsze bacznie wypatruję znajomych twarzy. Niestety bez skutku,
                albo wszyscy wyjechali, albo ja ich nie poznaję (a oni mnie !), albo mam pecha.
                Żałuję, że nie mam kontaktu z "ludźmi", którzy byli wtedy wokół i ze mną.
                Oj, powspominał bym w jakiejś bolesławieckiej knajpie (kiedyś KIEŁBIK czy też
                ta przy stawie z łabędziami(nie pamiętam nazwy).
                Forum gazety też jest niezłe aby pogadać, ale mimo że mijaliśmy się z Mru na
                korytarzach LO - spotkalismy się dopiero na gazetowym portalu.
                Pozdrowienia :)
      • Gość: Tośka Re: Mój Bolesławiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.03, 09:51
        mru.mru napisała:


        > - 3 kina- owszem, Forum, Orzel i Wenus
        > - Turniej Miast- chyba kwiecien'86 Boleslawiec- Sanok, czy musze przypominac
        > kto wygral???;))))
        > - baseny- tak, to byly czasy....
        > - wojskowy basen ( ten przy wylocie na J.Gore?) w pierwszej klasie
        podstawowki
        > poszlismy tam ze szkola (osemka) na jakas impreze i utkwila mi w pamieci
        > grochowka ugotowana przez zolnierzy;)
        > - piekarnia "U Grzedy" -sama wstawalam o swicie, zeby przyniesc
        najpyszniejszy
        > chleb w miescie,
        > - lody u Brzozowskiego!!! (U Rybaka po drodze z basenow, ale nie ma
        porownania)
        > - Klub Pegaz,
        > - kawiarnia Toscana, Kaskada;)
        > - Pewex, pamietacie???
        > - wycieczki do lasu w kierunku Kruszyna (coroczne wagary kwietniowe;) na
        > zabronione "glinianki"
        > - pikniki pod namiotami nad Bobrem -kilka kilometrow w gore rzeki( gdzies na
        > wysokosci Cmentarza Kutuzowa)
        > - Placki ziemniaczane i frytki na przerwach przy plocie ogolniaka( od strony
        > placu zabaw przy Lukasiewicza)
        > - pyyyyszne rurki z kremem na przeciw ogolniaka przy Parku Warynskiego,
        > - wiadukt- spacery przy wodospadzie,
        > i to by bylo na tyle....teraz w kazdym razie.
        > Mru
        Najczęściej odwiedzałam kino Forum - nowoczesne :)
        Turniej miast - aleśmy im dali :)
        Lody tylko u Rybaka :) wydawało się że kawał drogi :)
        Kawiarnia Toscana - zimą wszystkich tam znalazłeś :)
        Rurki z kremem na Asnyka :)
        Pierwszy handlowy pawilon BOLKO :)
        Placki i frytki przy placu zabaw na łukasiewicza, w tymże budynku przy placu
        zabaw pierwszy sklep zoologiczny :)
        Papierniczy w rynku - babka pewnie do dziś liczy na liczydle :)

        Ale miło się zrobiło :)
        Pozdrawiam
        Tośka

    • Gość: Peter Re: Mój Bolesławiec IP: *.32-203-24.cap.mc.videotron.ca 27.06.03, 01:09
      Dzieki za wspomnienia z miasta w ktorym sie urodzilem.
      Dzieki za przypomnienie miejsc ktore pamietam (choc moze
      juz nie tak bardzo wyraznie). Czas ktory opisujecie (lata
      80-te) przezylem juz w Kanadzie i bardzo tu sie
      zadomowilem. Nie mialem zbyt wielu przyjaciol w
      Boleslawcu - bylem maly i chorobliwy... Dobrze jest
      zobaczyc nazwe Boleslawiec w Internecie i ludzi ktorzy
      dziela sie wspomnieniami ktore sa takze bliskie mojemu sercu.
      Raz jeszcze, dzieki za wspomnienia Piotrze i Mru
      • Gość: Piotr Re: do Peter IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.03, 21:11
        You are welcome, Peter.
        • Gość: wciąz tutaj Re: do Peter IP: *.jadmar.com.pl 12.10.03, 15:27
          wpadnijecie na boleslawiec.net lub na megaportal.pl
    • Gość: S_A Ania Kowal, Gosia Kocoń...rocznik '82 IP: *.lanet.wroc.pl 12.10.03, 16:44
      czy ktos je zna?? jak tak to dajcie znac...
      • zasiu82 Re: Ania Kowal, Gosia Kocoń...rocznik '82 15.08.04, 23:38
        Poprawk: rocznik 83;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka