contadore
15.04.11, 08:04
Eksperyment automatycznego odejścia na drugi krąg znad lotniska pozbawionego systemu ILS, przy włączonej dalszej radiolatarni, zakończył się powodzeniem - ustalił "Nasz Dziennik". Korzystając z systemu automatycznego odejścia, w Smoleńsku mjr Arkadiusz Protasiuk podjął prawidłową sekwencję działań. A jednak maszyna nie nabrała wysokości. Dlaczego? To teraz główne zmartwienie polskich ekspertów.
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,To-jest-teraz-glowne-zmartwienie-polskich-ekspertow,wid,13322887,wiadomosc_prasa.html
Eksperyment okazał się sukcesem - pisze 'Nasz Dziennik". Na lotnisku bez systemów ILS , po wciśnięciu przycisku samolot od razu przerwał manewr i poszedł w górę. To oznacza, zdaniem gazety, że gdyby załoga prezydenckiego samolotu wcisnęła "uchod" przy lądowaniu w Smoleńsku, to TU-154M powinien przerwać lądowanie, nawet, gdy leciał na automatycznym pilocie.
wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/331385,eksperyment-z-drgim-polskim-tupolewem-udal-sie.html
Przypomnijcie sobie co mówili "eksperci" panowie Hypki,Latkowski i partner życiowy matki pani Pochanke z TVN-24 ekspert nad ekspertami pan Gruszczyk,przesiadujący w studio TVN-24 i oskarżający stale pilotów,że absolutnie nie wolno było w automacie schodzić na lotnisko niewyposażone w ILS,takie jak w Smoleńsku.
Tymczasem bliźniacza tutka podczas eksperymentu wzniosła się bez problemów.Dlaczego ten w Smoleńsku się nie wzniósł?