yodo07
23.10.12, 20:07
I nie znaczy to, że od razu szukam kochanki. Szukam tego, co w moim, mocno toksycznym i pogmatwanym związku, umarło chyba nieodwołalnie. Szukam ciepła, rozmowy, wspólnego spędzenia czasu, wypadu do kina, może czegoś więcej...
Jestem 38 letnim wysokim mężczyzną, podobno miłym i dowcipnym, na pewno ciepłym i wyrozumiałym. Mieszkam w Warszawie, którą bardzo lubię.
Bardzo chciałbym znów móc cieszyć się towarzystwem kobiety, nawet na chwilę. Zobaczyć uśmiech na jej twarzy, radość ze spotkania.