Dodaj do ulubionych

mąż erotoman

16.02.04, 13:35
Mój mąż mógłby się kochać 24godz. na dobę. Nonstop jest podniecony, ponieważ
ma chore jądra (tak podejżewamy). Podrażnienie wynika z bakterii enterokok,
która postanowiła nie opuścić jego organizmu, mimo długotrwałego leczenia
antybiotykami. Ja mam ochotę z nim to robic, ale przecież czasem różnie bywa,
możemy się posprzeczać, czy tym podobne. Oboje mocno się kochamy, ale czasem
mamy obawy, czy to starczy. Miewamy fantazje erotyczne, chcielibyśmy nie raz
zrobic to z kimś innym - razem. Przyjemne jest wyobrażać sobie, że mój maż
robi to z inną kobietą, albo, że robimy to razem itd. Ale mi mija ta ochota
zaraz jak nie jestem podniecona. Nie mogłabym tego na poważnie zrobić. Mój
małżonek, ponieważ podniecenie u niego nie mija, ma wielkią ochotę kochać się
z innymi zawsze, albo np., żebym ja to robiła z inną kobietą. Moje
nastawienie do życia nie pozwoliłoby mi na takie postępowanie, więc mam
problem. Boję sie utraćić męża; wiem, że mocno mnie kocha i ja go kocham.
Chcę mu pomóć, ale nie wiem jak? Czy on jest chory, czy z mężczyznami tak po
prostu jest? Czy to normalne? On sam ma obawy.
Obserwuj wątek
    • alter50 Re: mąż erotoman 16.02.04, 13:42
      Nie z wszystkimi oczywiście ,ale większośc tak ma.Lepiej jednak żeby te swoje
      fantazje realizował w domu.Wyjście znimi na zewnątrz najczęściej źle sie
      kończy.Zawsze,przewaznie fantazje męskie sa bardziej wybujałe.Tak prawdę mówiąc
      prawie kazdy facet jest erotomanem.Tylko jeden o tym mówi głośno chcąc sie
      zrealizowac ,inny ukrywa to przed całym światem popadając w frustrację.Spoko
      wszystko jest ok dopóki bedziecie szalec razem bez żadnych gości z zewnątrz.
      • findusa Re: mąż erotoman 16.02.04, 13:52
        to mnie uspokoiłeś, że nie tylko mójmąż jest taki
        ale...
        czy to znaczy, że jak będę go zaspakajać, to będzie o.k.?
        • alter50 Re: mąż erotoman 16.02.04, 14:08
          Powinno byc ok ,ale nie staraj sie robić niczego wbrew swojej woli, bo potem
          zamiast cieszyc sie seksem bedziesz go unikała.A szkoda byłoby bo z tego co
          piszesz sprawia Ci duzo frajdy.I tak powinno pozostać.Staraj sie ,by mąż nie
          traktował Cie tylko jak erotycznej zabawki.
          • findusa Re: mąż erotoman 16.02.04, 14:19
            Dzięki ;-))
    • findusa wierność 16.02.04, 14:35
      A czy istnieją mężczyźni, którzy kochają swoje żony, i nie mają ochoty ich
      zdradzać, bo tego nie potrzebują. Czy jeśli ich żony traktuja ich z miłością i
      czułością, to wystarczy, by związek był trwały i mężczyzna nie zrobił
      słynnego "skoku w bok". Czy to w ogóle możliwe? Czy są tacy wierni mężowie?
      Czy wystarczą problemy związane z różnicą zdań i juz po wszystkim?
      • mia-majta Re: wierność 16.02.04, 14:47
        Mimo wystzko wierze ze istnieją takie ziwazki i tacy meżczyzni. Moz eto
        naiwne ale w glebi sercea jetsem o tym przekoanana i Findusa nei martw sie na
        zapas nei warto. Podzrawiam i powdzenia:)
        • findusa Re: wierność 16.02.04, 15:03
          szczerze mówiąc, mój mąż jest tego żywym dowodem (chociaż jak jest naprawdę,
          wie tylko on sam, ale ja mu wierzę, bo go mocno kocham)
          ale my jesteśmy dopiero 10 lat małżeństwem, więc wszystko się może zdażyć...
          a tego bym nie chciała
          wolę wierzyć w to, że są tacy mężczyźni, którzy dożyli późnych lat bez kochanek
          tak naprawdę to chciałabym z takim mężem porozmawiać na forum
          chciałabym, żeby podzielił się swoją tajemnicą: co sprawia, że żona mu tak
          imponuje
          z jednej strony wiem od mojego męża, że seks jest bardzo ważny (wcześniej nie
          wiedziałam, że tak bardzo!)
          no a miłość, jeśli jej nie ma , nie nie ma seksu, bo wtedy to ja nie mam ochoty
          wcześniej tak było; mąż nie dbał o moje samopoczucie, a domagał się seksu; a
          więc potem był seks, ale ja nie angażowałam się w to całą duszą i ciałem
          cierpiałam
          teraz jest czułość, którą mnie obdarza mąż, i jest seks na wysokim poziomie
          ja chcę mu go dawać, bo to jest wtedy przyjemne
          ale lata lecą i może nie zawsze będę "gotowa do akcji", a mężczyźni mogą długo
          być aktywni seksualnie
          sama nie wiem, czego się obawiam
          może zupełnie niepotrzebnie
    • andrzej.depko Re: mąż erotoman 21.02.04, 23:53
      Z pewnością sytuacja nie jest zdrowa w waszym małżeństwie. Mąż wykazuje objawy
      nerwicy seksualnej połączonej z hyperseksualnością. Sądzę, że powinniście
      skontaktować się z seksuologiem i rozpocząć długą psychoterapię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka