Dodaj do ulubionych

O zdradzie

30.06.12, 13:12
Hej! Jestem młodą mężatką, mamy z mężem prawie dwuletnią córeczkę. Długo się znamy z mężem i naprawdę to jest wielka miłość. Coś zaczyna jednak nie grać. Brak porozumienia, brak seksu (jest okazjonalny, a ja chciałabym codziennie:-(), już przestaje iskrzyć. I najgorsze jest to, że ostatnio zaczynam oglądać się za kolegą z pracy. Przystojny, interesujący. Nie szukam miłości, chyba raczej chodzi o fizyczność, emocje, seks. Naprawdę zaczynam to sobie wyobrażać. Im częściej, tym mąż mnie mniej interesuje. Boję się tego co się dzieje, co może się stać?
Obserwuj wątek
    • zakletawmarmur Re: O zdradzie 30.06.12, 15:38
      Znudzenie stałym związkiem? Monogamia nudna jest do wyrzygania:-)

      Warto po prostu zastanowić się co jest powodem a co skutkiem chęci na "skok w bok"...
      Z moich obserwacji wynika, że czasami bardzo trudno to odróżnić.
      Gdy pojawia się w człowieku ta ochota, żeby "przeżyć coś nowego" to będziemy się skupiać na wadach partnera. Będziemy też bardziej podatni na bodźce poza związkowe:-)
      Przeczytaj to:
      forum.gazeta.pl/forum/w,15128,115481701,115550606,Quo_vadis_.html
      Co się może wydarzyć? Tylko to na co sama pozwolisz... Zdrada lub wierność obecnemu partnerowi. Ty podejmujesz decyzje. Każda z nich jest obarczona konsekwencjami. Dla mnie sprawa jest prosta. Nie jesteś z mężem szczęśliwa to powinnaś albo próbować to zmienić albo się rozwieść. Fakt, że macie dziecko nie oznacza, że masz obowiązek trzymać się chłopa mimo wszystko. Jeśli z jakiś powodów nie chcesz od męża odchodzić (i nie ważne o jakie korzyści z tytułu posiadania chłopa Ci chodzi) to powinnaś być wierna. Chcesz uprawiać seks z innymi? Postaw na samotne życie lub poszukaj pana, któremu "związek otwarty" odpowiada:-)

      Zawsze w tym miejscu przychodzi do głowy pytanie... Jak przeżyć wiernie i się nie zamęczyć? Tu ludzie mają różne sposoby. Ja po prostu poddaje się tym fantazjom... Wychodzę z założenie, że myśli to jedyne miejsce na całym świecie, w którym jesteśmy zupełnie wolni:-) Tu mogę kochać wielu mężczyzn, uprawiac seks z kim tylko przyjdzie mi ochota.

      W realu ustalam granice i się ich trzymam.
      • potwor_z_piccadilly Re: O zdradzie 04.07.12, 20:47
        zakletawmarmur napisała:

        >Chcesz uprawiać seks z innymi? Postaw na sa
        > motne życie lub poszukaj pana, któremu "związek otwarty" odpowiada:-)

        Ty naprawdę wierzysz w to że zdrowy na umyśle facet z prawidłowo zakodowanym w genach instynktem samca będzie skłonny do dzielenia się z innym samcem swoją samicą ?
        Chyba że o takich ci chodzi pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_prowokowanej_zdrady

        Oj chyba za dużo tych fantazji.
        Dla ciebie autorko mam piosenkę którą ten twój młody żonkoś powinien ci zaśpiewać
        www.youtube.com/watch?v=q0F7gqit2Y0
        a ty, jeśli nie zrozumiesz że naturalnym jest widzieć u bliskich nie tylko zalety, lecz również wady, a u tych z daleka, lub z fantazji, wyłącznie same zalety, to zamiast usłyszeć "daj dłoń, przytul się", usłyszysz
        www.youtube.com/watch?v=q7e8_UZzYC0
        Pozdrawiam panie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka