agewli
16.05.02, 20:15
Zapewne ten temat był poruszany przy okazji innych postów,ale jakoś nie mogę
znaleźć satysfakcjonującej mnie odpowiedzi...
Otóż w trakcie stosunku, a konkretnie którejś kolejnej zmiany pozycji, u mojego
partnera wzwód osłabia się na tyle, że kontynuowanie stosunku jest niemożliwe
bądź niecelowe ze względu na niewystąpienie orgazmu i wytrysku.
Nie robimy z tego tragedii, bo orgazm można przecież osiągnąć w inny sposób niż
stosunek dopochwowy, ale jest to jednak trochę niepokojące... Raczej nie ma to
wpływu na psychikę (nie zauważam objawów nadmiernego zamartwiania sie przez
mojego partnera tym zjawiskiem) i nie jest spowodowane starczym niedomaganiem ;)
Zastanawia mnie też czy wpływ na taki stan rzeczy może mieć używanie
prezerwatyw...
No i najważniejsze : jak temu zapobiec i zlikwidować taki stan rzeczy ???