Gość: sibi
IP: *.acn.waw.pl
14.12.01, 12:45
nie wiem wlasciwie dlaczego pisze tutaj na forum ..jakos nie moge sobie z tym
poradzic.jakis czas temu rozstalam sie ze swoim dlugoletnim partnerem-ojcem
mojego dziecka.wiem ze to byla sluszna decyzja-nasz zwiazek byl zdecydowanie
toksyczny.Od niedawna mam nowego partnera z ktorym jestem bardzo
szczesliwa..przede wszyskim wreszcie mam do niego zaufanie i jest moim
prawdziwym przyjacielem.chyba moge stwierdzic ze go kocham.ale jest jeden
problem..
musze powiedziec ze zawsze duza role w moich zwiazkach odgrywal sex.jest on dla
mnie b.wazny gdyz uwielbiam sie kochac.no wlasnie..moj ex byl najlepszym
kochankiem jakiego mialam..nie moge zapomniec o tej sferze naszego wspolnego
zycia..choc to byla jedyna pozytywna strona naszego zwiazku.z moim obecnym
partnerem jest mi bardzo dobrze..ale niestety nie az tak ..nie wiem co mam z
tym zrobic..wciaz mysle o sexie z moim ex..to mnie strasznie doluje..najgorsze
jest to ze wiem ze moj ex czuje to samo.nie chce jednak do niego wrocic..gdzyz
zdaje sobie sprawe ze nie bede z nim szczesliwa..a kurcze przeciez sex to nie
wszystko...tylko jak o nim zapomniec?prosze o jakies sensowne rady.pozdrawiam.