Gość: Basia
IP: *.compass.net.nz
14.01.02, 08:33
Witam serdecznie
Zaczne od poczatku.
Moja kolezanka z pracy rozeszla sie z mezem po 25latach pozycia malzenskiego
Powodem byl drugi facet
Jej maz poznal tego mezczyzne niedawno okolo 8 miesiecy temu.Zaprzyjaznili sie .
Ona nic nie kumala na poczatku, ale w koncu wyszlo szydlo z wora.
Moje pytanie brzmi:
Czy gdyby jej maz nie spotkal tego drygiego faceta, to oznacza ze dalej bylby
on w tym samym zwiazku (z zona)?
Dodam ze to bylo dosc udane malzenstw,kolezanka twierdzi tez ze nie mogl sie
kamuflowac.Pozd..