kartaka
25.02.10, 21:15
Dziewczyny, byłam wczoraj u lekarki z nfz. Powiedziała że dmuchamy na zimne i
przepisała mi duphaston. Z tego co wyczytałam ten lek podtrzymuje ciążę ale ja
ani w 1 ani w 2 nie miałam problemów z utrzymaniem ciąży, druga obumarła, 2-3
tyg chodziłam z martwym dzieckiem. Nie wiem czy dobrze rozumuję ale czy ten
lek sluży podtrzymaniu ciąży - żeby nie poronić czy ogólnie jakoś dobrze
wpływa na rozwój ciąży? Pogubiłam się już w tym wszystkim, prywatny lekarz nie
kazał nic brać, ta lekarka przepisuje mi leki. Tak samo z wynikiem cytomegalii
- jeden gada że to stare zakażenie, natomiast wg lekarki to było przyczyną
poronienia. Lekarka zbadała mnie tylko ginekologicznie, te leki są przepisane
tak na" gębę" więc nie wiem czy jest sens je brać jeśli się nic nie dzieje,
brałyście to "profilaktycznie" czy dopiero kiedy pojawiały się problemy? Ma
jakieś skutki uboczne?