lea-25 15.05.10, 13:57 jeszcze kilka dni temu wybierałam się na dokładne badania hormonalne (kolejny dłuuuuuuuuuuugi cykl), a dziś 2 kreski. Mam nadzieję, że moje Małe Życie zostanie ze mną już na zawsze...boję się... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kahakasurdo Re: 2 kreski 15.05.10, 14:15 lea suuuuper!! jak miło słyszeć takie wieści odwagi będzie dobrze Odpowiedz Link
smoru1 Re: 2 kreski 15.05.10, 17:31 Rewelacyjna wiadomość! Będziemy z tobą. Powodzenia Odpowiedz Link
justyna8319 Re: 2 kreski 15.05.10, 19:39 Super, wielkie gratulacje,,, uważaj na siebie i maleństwo. Mama Kruszynki 26.11.2008 (*) Odpowiedz Link
spoti Re: 2 kreski 16.05.10, 07:47 To nic dziwnego, że się boisz. Każda z nas bałaby się. 3 maj się. Musisz wierzyć, że będzie dobrze! Odpowiedz Link
notka2 Re: 2 kreski 16.05.10, 15:44 będzie dobrze, zobaczysz. Teraz może być już tylko dobrze B. mocno trzymam kciuki i mam nadzieję, że niedługo dołączę do Ciebie wysyłam dużo dobrych myśli Odpowiedz Link
lea-25 Re: 2 kreski 16.05.10, 20:11 dzięki za wsparcie i dobre życzenia, nie wiem jak to wszystko się dalej potoczy, ale najchętniej przeżyłabym te 9 miesięcy w śpiączce, żeby nie musieć się bać. Mam nadzieję, że to się skończy właśnie za 9 miesięcy...nie wcześniej. Boję się, bo pobolewa mnie brzuch, nie za mocno, takie ciągnięcie i uczucie ołowianej kuli w dole brzucha, no i cały czas mam taką obfitą wydzielinę i silne uczucie wilgoci w majtach, nie wiem czy to normalne, zwłaszcza te bóle. Jeśli któraś z Was miała podobnie, to napiszcie coś. dzięki wielkie dziewczyny. Odpowiedz Link
smoru1 Re: 2 kreski 16.05.10, 23:46 Ja też tak miałam, identycznie. Moja mama twierdziła, że ona też przez to przechodziła. Byłam z tym u lekarza, kazał się nie martwić. A bóle wytłumaczył mi, że są normalne a u mnie mogą być spowodowane zrostami po cesarce na macicy. Niestety dla mnie to się źle skończyło. Ale nie wiązałabym jednego z drugim. Znam przyczynę. Dla świętego spokoju lepiej poradź się lekarza. Lepiej dmuchać na zimne. A przez internet trudno coś doradzić. Pamiętaj, że pierwsze 3 miesiące są najważniejsze. Jeśli pracujesz to lepiej idź na chorobowe, dużo odpoczywaj i staraj się nie zamartwiać - chociaż to ciężko - bo to też niedobrze dla dzidziusia. Teraz ty i twój dzidziuś jesteście najważniejsi, a resztę "olej". Trzymaj się cieplutko. Głowa do góry. Odpowiedz Link