Dodaj do ulubionych

Pytanie o HSG :(

07.03.12, 19:39
Witajcie dziewczyny.
Mam do Was pytanie. Jestem po 3 poronieniach. W pierwszą ciążę w 2008 r zaszłam bez problemu (niestety puste jajo - poroniłam w 7tc). Potem przez 2 lata bezskuteczna walka, w końcu zabieg HSG - okazało się że jajowód był zapchany - udało się go odetkać podczas zabiegu. Potem w II/2011 zaszłam w końcu w upragnioną ciążę - niestety w 12tc przestało bić serduszko, w kolejną ciążę zaszłam bez problemu jak dostaliśmy zielone światło - niestety w 10tc przestało bić serduszko.
Teraz znowu staramy się niestety bezskutecznie - niby owulacja (monitoring cyklu + testy owu + mierzenie temp) jest a ciąży nie ma. Boję się że to powtórka z rozrywki po ostatnim czyszczeniu w lipcu sad
Czy wiecie może czy jest taka możliwość aby jajowód zatkał się ponownie i konieczny znowu będzie ten zabieg (nie wspominam go mile - straszny ból przy przepychaniu). Boję się i psychika nie daje mi już rady...
Będę wdzięczna za wszystkie odpowiedzi. Dodam że od 2 cykli biorę również clostyllbegyt - niestety rezultatów nie ma sad
Obserwuj wątek
    • madzi_arka Re: Pytanie o HSG :( 07.03.12, 23:20

      ja mialam przetykanie przed 1 ciaza i teraz jest ok, choc nie utrzymalam ciazy ale to bardziej chyba wina płodu niz moja...dzieciatko było za słabe.
      nie wiem czy mozliwe jest zatkanie. najlepiej z ginem porozmawiac o tym. a o inseminacji mysleliscie? stymulowanie wszystkiego jest skuteczne. ja w 2 cylku tak zaszlam w ciaze a staralismy sie 1,5 roku wczesniej juz.
      • justyna8319 Re: Pytanie o HSG :( 08.03.12, 07:26
        Póki co o inseminacji nie myślimy. Wcześnie 3 razy zaszłam naturalnie więc jeszcze popróbujemy. Nie ukrywam że też ze względu na koszty. Inseminacja jest niestety droga a nas już wykańczają powoli koszty leczenia
    • kahakasurdo Re: Pytanie o HSG :( 08.03.12, 07:37
      Justynko, dopiero 2 cykle bierzesz Clo. Lada chwila zaskoczy, zobaczysz!
    • olesia301 Re: Pytanie o HSG :( 08.03.12, 08:13
      Na Twoim miejscu brałabym acard czy na rozrzedzenie krwi.
      Czy po tylu poronieniach przebadałaś się dokładnie?
      Ja poroniłam w 13 tc raz i dokladnie przebadalam wszystko chyba - hormony, wymazy, krew, geny. Wyszedł gen mutujący, który zagęszcza krew.
      Moim zdaniem nie ma znaczenia jajowód
      Przecież zarodek przeszedł przez niego bez problemu i zagnieździł się w macicy.
      Gdyby był zapchany, nie doszłoby do zapłodnienia.

      Moim zdaniem problem tkwi w czymśc innym.
      Czasem po poronieniach nie zachodzi się tak od razu.
      Kolezanka po 8 miesiącach zaszla.
      • justyna8319 Re: Pytanie o HSG :( 08.03.12, 19:37
        Po pierwszym poronieniu właśnie miałam zapchany jajowód - po zabiegu zaszłam w kolejną ciążę (którą poroniłam w 12tc już na lekach łącznie z clexanem). Przebadane mam wszystko, też mam mutacje genu. Od pozytywnego testy będę na lekach : clexan 80 + acard + encorton + luteiny i duphastony.
        Leki już czekają tylko ciąży nie ma.
        • olesia301 Re: Pytanie o HSG :( 08.03.12, 20:55
          a ten zestaw bralaś w ostatniej ciąży?
          • justyna8319 Re: Pytanie o HSG :( 09.03.12, 07:55
            Nie brałam acardu ani encortonu. Mój mądry poprzedni <już były> lekarz nie chciał mi przepisać sad Teraz również dodatkowo od ponad 4 m-cy biorę kwas foliowy 5mg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka