smoru1 08.08.13, 17:30 Zaczynam wątpić czy mi się uda. Tym razem byłam przebadana na wskroś obstawiona lekami jak nikt nigdy, nie wiem co tym razem poszło nie tak. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
courrare Re: Poroniłam IV raz :( 08.08.13, 19:10 Bardzo mi przykro Współczuję Ci... ale wierzę, że kiedyś Ci się uda. Pamiętaj, że wszystko ma w życiu cel, może teraz w to nie wierzysz i trudno Ci dopatrzeć się celu w stracie maleństwa, ale tak jest. To nie my decydujemy o naszym życiu Będzie jeszcze dobrze! smoru1 napisała: > Zaczynam wątpić czy mi się uda. Tym razem byłam przebadana na wskroś obstawiona > lekami jak nikt nigdy, nie wiem co tym razem poszło nie tak. Odpowiedz Link
blue_orchidea Re: Poroniłam IV raz :( 08.08.13, 23:00 bardzo mi przykro ... nie wiem nawet co napisac, bo nie wyobrazam sobie przezyc tego co Ty. Wierze jednak, że Wam się uda!! Odpowiedz Link
nuluska Re: Poroniłam IV raz :( 08.08.13, 23:25 Strasznie mi przykro. Ogromnie ci współczuję. Los jest niesprawiedliwy, przeżyłaś zbyt dużo cierpienia. Jest takie piękne zdanie, gdzieś kiedyś je przeczytałam. I pasuje jak ulał do nas wszystkich z tego forum: "nigdy nie dowiesz się jak jesteś silna, dopóki siła nie będzie twoim jedynym wyjściem" Smoru życzę dużo siły i mocno przytulam do sedrucha. Odpowiedz Link
bibliotekarkaczyta Re: Poroniłam IV raz :( 09.08.13, 10:51 Bardzo mi przykro ja po drugim niepowodzeniu bardzo zniechęciłam się do starań i ciąży, mąż mnie namówił po pół roku, żeby spróbować znowu. Wiem, że to żadne pocieszenie, bo ja nie miałam ochoty nikogo słuchać, ale znam przypadek, że kobieta urodziła swoje wyczekane maleństwo po 7 niepowodzeniach... Odpowiedz Link
mariola1315 Re: Poroniłam IV raz :( 09.08.13, 11:19 Bardzo mi przykro 19-09-2004r.Mateusz; 11-10-2006r.Łukasz 09-02-2010r.Paweł 17-05-2012r. Julia [*] Odpowiedz Link
paula.anna Re: Poroniłam IV raz :( 09.08.13, 11:51 Tak mi przykro.... Nawet nie próbuję sobie wyobrażać, co teraz czujesz. Przytulam! Odpowiedz Link
maaadziaaa87 Re: Poroniłam IV raz :( 11.08.13, 22:06 Współczuję i bardzo mi przykro wiem co czujesz bo sama przez to przechodzę i sama nie wiem czy się uda...ale najważniejsze żeby się nie poddawać. Ja wiem,że to się łatwo mówi ale mimo wszystko trzeba wierzyć i być dobrej myśli 3 mam kciuki za Ciebie,za siebie i inne dziewczyny,życzę dużo siły i mocnoOo tulę Odpowiedz Link
kasia2372 Re: Poroniłam IV raz :( 20.08.13, 09:45 Witaj! Jestem myślami z Tobą. Ja dwa razy poroniłam, za trzecim razem urodziłam zdrowe dziecko a za czwartym razem w 18 tyg. urodziłam nieżywego syna. Współczuje ci, to jest straszny dramat. Życzę ci dużooo sił psychicznych aby jeszcze raz spróbować, żebyś nie traciła wiary. Odpowiedz Link
blue_orchidea Re: Poroniłam IV raz :( 20.08.13, 15:34 kasiu bardzo mi przykro z powodu Twojej tragedii, Ty tez naprawe bardzo dużo przeszłaś.. Odpowiedz Link
basiadulak Re: Poroniłam IV raz :( 22.08.13, 20:17 Choćbym nie wiem co ci napisała to i tak wiem że cię to nie pocieszy. Jedynym pocieszeniem pewnie byłaby w końcu donoszona ciąża. Sama przeżywam to samo. W maju również poroniłam po raz czwarty. To jest straszne. Nawet nie wiem czy ktoś kto tego nie przeżył jest w stanie sobie wyobrazić to uczucie. Zwłaszcza jak się pragnie tego tak ogromnie. Ja też już sama nie wiem czy lepiej nie zrezygnować. Nie mam już czasami siły. Na dodatek po ostatnim poronieniu samoistnym i po stwierdzeniu przez ginekologa że wszystko jest ok okazało się po 2 miesiącach że jednak coś mi zostało i musiałam iść na zabieg. I choć poronienie było już prawie 3 miesiące temu to ciągle nie mogę o tym zapomnieć. Z drugiej strony wiem że mimo ogromnego załamania nie mogę się pogodzić z faktem że się nie uda. Nie wiem czy mam siłę przechodzić to jeszcze raz. Chociaż tak jak ktoś już pisał, podnoszą mnie przypadki że po 7 czy 8 poronieniach czasem niektórym się udaje. Teraz po tym poronieniu kazali mi oczywiście zrobić kolejne badania (których zrobiłam już bardzo dużo) i wyszło mi że mam dodatnie ANA 1 i ANA 2.I pewnie to może być przyczyną. Nie wiem tego na pewno bo dopiero w przyszłym tygodniu wybieram się do lekarza. A czy ty miałaś robione jakieś badania? Czy któreś wyszły nie tak? Czy są w ogóle na tym forum kobiety którym udało się zajść w ciążę po wielu poronieniach? Jeżeli tak to piszcie bo takie osoby jak my nie wiedzą co ze sobą robić. Czy starać się nadal czy odpuścić. Na pocieszenie dodam że ja dzięki Bogu mam jednego synka. Ciąża idealna bez żadnych komplikacji. Bez żadnych leków i specjalnego traktowania.Więc tym większym zaskoczeniem i cierpieniem były dla mnie te 4 poronienia. Bardzo ci współczuję. I mam nadzieję że w końcu Ci się uda. Napisz czy stwierdzono u ciebie jakąś przyczynę tych poronień. Trzymam za Ciebie kciuki. Odpowiedz Link
saan1982 Re: Poroniłam IV raz :( 27.08.13, 22:49 Bardzo mi przykro ze doswiadczylas czterech poronien ja po jednym nie moge dojsc do siebie bardzo ci wspolczuje i trzymam mocno kciuki by jednak sie udalo doczekac upragnionego dziecka. Odpowiedz Link
claudia396 Re: Poroniłam IV raz :( 31.08.13, 20:06 kochana tak mi przykro tez poronilam 3 razy i wiem co to znaczy tylko ja z powodu translokacji chromosomow Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Poroniłam IV raz :( 02.09.13, 21:20 właśnie dziś usłyszałam kolejny wyrok-też 4, tym razem miałam szansę na bliźniaki i znowu wszystko wyszło na usg... moją jedyną nadzieją jest moja córa.. pozdrawiam Odpowiedz Link
mamcia07 Re: Poroniłam IV raz :( 03.09.13, 07:46 tego jak na razie nie wiem, tarczyca unormowana, obstawiona lekami, wyniki ogólne ok, i w pęcherzyku ciążowym tylko 2 pęcherzyki żółtkowe i nic więcej a to 9 tydzień, no i porażająco niska beta, idę dziś do lekarza i pewnie skierowanie do szpitala...ech, chyba już zrezygnuję... Odpowiedz Link
maaadziaaa87 Re: Poroniłam IV raz :( 03.09.13, 10:30 mamcia07 przykro mi bardzo ściskam mocno !!! Odpowiedz Link
claudia396 Re:mamcia07 03.09.13, 14:29 tak mi przykro nie poddawaj się uda się wkoncu , a ja wlasnie w tej ciąży mam problemy z tarczyca miałam zapisane tabletki ale ich nie brałam bo się balam ze uszkodzą plod wyniki same mi się poprawiają i na razie wszytsko Odpowiedz Link
maaadziaaa87 do claudia396 03.09.13, 10:30 Hej powiedz mi jakie badanie trzeba zrobić które wykryje tą translokacje chromosomów? Normalnie w laboratorium można takie badanie zrobić czy nie? Pozdrawiam Odpowiedz Link
claudia396 Re: do maaadziaaa87 03.09.13, 14:25 badania kardiotypu musisz isc do lekarza rodzinnego i musi ci wystawić skierowanie do poradni genetycznej ja akurat robiłam w łodzi twój partner również powinien i w poradni robia po drugim poronieniu jest refundowane Odpowiedz Link
mamcia07 Re: do maaadziaaa87 03.09.13, 20:49 badania kariotypu miałam po 2 poronieniu, jutro jadę do szpitala a potem zaczynamy diagnostykę...może jest jeszcze jakaś szansa? Odpowiedz Link
maaadziaaa87 Re: do mamcia07 03.09.13, 21:00 Kochana 3mam kciuki będzie dobrze bądź tylko i wyłącznie dobrej myśli Odpowiedz Link
mamcia07 Re: do mamcia07 04.09.13, 08:18 kariotyp wyszedł prawidłowy, więc to nie to... Odpowiedz Link
mamcia07 Re: do mamcia07 06.09.13, 12:09 męża też wyszedł prawidłowo. Jednak jest jeszcze nadzieja. Okazało się, że moja gin współpracuje z p. prof, która zajmuje się takimi przypadkami, więc zaczynamy diagnostykę!!! może jeszcze przytulę maleństwo Odpowiedz Link