Dodaj do ulubionych

złe myśli

22.08.04, 13:50
Jestem miesiąc po zabiegu.Niecierpliwie czekam na @.Jutro mam wizyte u
gin.Pierwszy raz w życiu tak boję sie tego co usłysze.Modle się żeby bylo
wszystko ok a przede wszystkim żebym mogla starać się po 3 miesiącach.Jak
lekarz powie że możemy starać się po pól roku albo nie daj Boże dłużej to się
chyba kompletnie zalamię! O niczym innym nie myślę tylko o dziecku! Wyrwała
bym dzieci matkom z wózkow.To jest straszne,już chyba mam świra na tym
punkcie!Prosze trzymajcie za mnie kciuki!
Obserwuj wątek
    • gagat100 Re: złe myśli 22.08.04, 14:36
      Wiwm co czujesz ja to przechodzilam 5 mies temu i tez bardzo chce miec dziecko,
      tez bardzo balam sie wizyty u gin! Jakie masz wyniki his-pat?? tylko z tych
      badan lekarz moze cos stwierdzic i zalecic dalsze badania ale przewaznie nie
      zalecaja mowiac ze pierwsze poronienia to norma i wedlog najnowszych badan tak
      jest ze pierwsze ciaze w 60 % ulegaja "zniszczeniu", smutne ale prawdziwe!
      Lekarze mi mowili ze mam czekac 3 najlepiej 6 miesiecy ale ja postawilam na
      swoje i po 3 zaczelismy starania i co i dalej nie jestem w ciazy!!! wiec jak
      dalej tak pojdzie to faktycznie minie te zalecane 6 miesiecy, ale mamy wsparcie
      i ochronke kochana paka25_k naszych ANIOLKOW ktore napewno czuwaja nad nami!!!
      i niedlugo zesla na ziemie swoje rodzenstwo ktore bedziemy tulic w ramionach,
      moze dlatego bog zabral nam kruszynki aby mogly sie nami opiekowac i naszymi
      dziecmi??

      Bedzie dobrze, zobaczysz!!!!!!!!

      Pozdrawiam asia 3dc
      i aniołek *05.03.2004
      • paka25_k Re: złe myśli 22.08.04, 17:22
        Dziękuje ci ,żę jesteś Gagat100.Jestem Ci wdzięczna za slowa otuchy.Dzisiaj
        caly dzień mam zły nastrój to z obawy przed jutrzejszą wizytą!U mnie niestety
        było poronienie zaśniadowe a wyniki histo-pat. wykazały "mola hydatidosa"
        czyli zaśniad groniasty,ale miałam robione usg(macica oczyszczona) i na
        szczęście hcg zaczęło spadać.Lekarz powiedział,że już po strachu i że wszystko
        powinno być ok.Dlatego tak boję się tej wizyty.Mam nadzieje że pozwoli mi
        zacząć za 3 miesiące.Trzymajcie kciuki.Dzięki forum jakoś prosperuje!
        • stachewicz Re: złe myśli 22.08.04, 19:54
          witaj,
          rozumiem doskonale co czjesz. tydzien temu mialam zabieg, strata ciazy byla dla
          mnie szokiem i przyznam ze straszliwei to przezylam. prawdopodobnie puste jajo
          bo do 9 tyg nie pojawilo sie echo zarodka i w koncu wystapil krwotok. teraz
          czekam tylko wizyty kontrolnej. momentami ogarnia mnie ogromna rozpacz, furia
          ze mnie to spotkala - przeciez miala byc tak pieknie. na tym forum przekonalam
          sie ze to spotyka wiele kobiet, ktore radza sobie jakos i rodza potem dzieci.
          nie wiem jeszcze jak ale i ja zamierzam to przetrawac i niebawe zajsc w
          szczesliwia ciaze
          pozdrawiam cieplo
          asia
    • anuteczek Re: złe myśli 23.08.04, 08:46
      Dziewczny,
      Doskonale rozumiem przez co przechodzicie. Sama straciłam maleństwo w 20/21
      tygodniu. Z różnych względów musiałam czekać minimum rok na podjęcie kolejnych
      starań. Minęło już rok i osiem miesięcy.
      Dziewczyny, świeżo po zabiegu trzeba koniecznie zająć się badaniami i
      doprowadzeniem się do ładu. Szanse na ciążę są o wiele większe gdy organizm
      będzie zregenerowany. Nie bez znaczenia jest też kondycja psychiczna przyszłej
      mamy. Pamiętajcie, że prolaktyna to hormon stresu, a nadmiar prolaktyny hamuje
      jajeczkowanie i utrudnia zagnieżdżenie się Fasolki.
      Pamiętajcie, że przed staraniami trzeba się wyciszyć i pozbyć obsesyjnych myśli
      o dziecku. Wiele dziewczyn zaszło w ciążę dopiero gdy odpuściły sobie mierzenie
      temperatury, testy, wykresy... Naprawdę smile
      Dziewczyny, głowy do góry. Wszystkie będziemy mamami, to tylko kwestia czasu smile
      Dużo spokoju Wam życzę
      andzia
      • paka25_k Re: złe myśli 23.08.04, 16:02
        Niestety potwierdziły się moje obawy.Starać się moge dopiero za pół roku.Dla
        mnie to wieki.......................nawet nie chce mi się pisać.......
        • gagat100 paka25 23.08.04, 21:47
          Co sie stalo?? czy to ostateczny termin?? moze mozna cos zmienic??
          Tak jak pisalam jeden lekarz mi tez mowil pol roku a ja zaczelam starania po 3
          i juz mija 4 cykl i nic, jakia masz pewnosc ze za pol roku zajdziesz? zadnych!!
          wiec moze zacznij wczesniej?!
          • paka25_k Re: paka25 24.08.04, 11:46
            Gęba mi się uśmiechnęła jak to czytałam.Te same myśli chodziły mi po głowie!!!
            Porobie troche badań.Jak okaże się że wszystko ok to spróbuje wcześniej.Narazie
            musze sprawdzić czy hcg nie rośnie to jest w moim przypadku najważniejsze.Jak
            wszystko będzie szło pomyślnie to za 3 miesiące do roboty!!!Pozdrawiam!
            Całuski!!!
    • agaw00 Re: złe myśli 23.08.04, 09:01
      dołączam do Was dziewczyny!
      ja straciłam dzidziusia zaledwie 1,5 tygodnia temu a zdążyłam juz przerobic
      wszystkie lektury,zaplanować kolejne i dostaję świra bo czekam na @ z
      upragnieniem jak nigdy. Jedyn amyśl to jak najszybciej znowu to poczućsmile
      napisałam do jednej Pani psycholog,która powiedziala że trzeba zaczekać tak
      długo dopóki nie poczujemy że to dziecko to nie jest zamiast tego straconego- i
      tu ma całkowita rację. Poczułam że stracilam cos tak ważnego że desperacko
      chciałam jak najszybciej zajść w ciążę. Potem usłyszałam że fizycznie trzeba
      odczekac pól roku i myslałam ze oszaleje. Ale im więcej rozmawiam i czytam-
      rozum bierze górę i żeby to ogarnąć ustaliłam sobie taki optymalny miesiąc(z
      uwzględnieniem wymogów zdrowotnych i osobistych)kiedy zaczniemy znowu starania
      ja wybrałam maj 2005 - trzymam sie tej daty kurczowo...bo to jakis plan i cel i
      teraz chce poświęcic ten czas na całkowite przygotowanie sie do tego momentu.
      Swojemu straconemu dziecku nadałam imię-i pewnie nigdy o tym nie zapomnę ale
      odpowiedziałam sobie na pytanie czy chce kogos w zamian za kogos ...czy kochać
      indywidualnie,racjonalnie i dojrzale-i dlatego czekam...a dni dlużą sie jak
      wieczność-chyba na poczatku jest najtrudniej.
      Aga
    • gagat100 Re: złe myśli 23.08.04, 09:49
      Kochane, juz tyle przeszlyscie, zaczelyscie chodzic do lekarza wiec zaczelyscie
      od badan zaczynajac starania o "domek" dla nowej dzidzi a wiec przeniescie sie
      na forum dla starajacych sie powinnyscie juz tam byc!!! tam jest wszystko na temat badan
      wizyt, wynikow. Serdecznie zapraszam!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka