Witajcie,
tak sobie pomyslalam, ze niezaleznie od bialej i czarnej listy ginekologow
ogolnych moglybysmy stworzyc swoja, poniewaz z mojego doswiadczenia wiem, ze
lekarz, ktory swietnie prowadzil moja pierwsza ciaze kompletnie zle sie
zachowal w sytuacji poronienia drugiej. Mysle, ze w sytuacji poronienia oraz
wracania do siebie po tym przezyciu nie zawsze lekarze, ktorzy prowadza ciaze
bez komplikacji sie sprawdzaja.
Ja moge polecic z czystym sumieniem doktora Piotra Czempinskiego ze szpitala
praskiego - przyjmuje w Medicoverze. Bardzo cieplo i ludzko ze mna
porozmawial. Czulam, ze to co sie stalo nei jest dla niego kolejnym numerkiem
na liscie pacjentow. Dal mi numer swojej komorki i powiedzial, ze moge
dzwonic jesli sie gorzej poczuje fizycznie czy psychicznie. Wizyta u niego
uspokoila mnie psychicznie i dala przekonanie, ze wszystko bedzie dobrze. Po
pierwszej miesiaczce oczywiscie ide po zlecenia na wszystkie badania

Odradzam natomiast dr Piotra Kukulskiego ze szpitala na Zelaznej, ktory
powiedzial, ze zbyt mocno reaguje na strate dziecka, bo roni sie 1/5 ciaz.
Horror jaki mi zorganizowal opisalam w historiach szpitalnych (watek
ciemnejnocki o artykule w Twoim Stylu)
Dopisujcie swoich lekarzy. Moze komus sie to przyda

pozdrawiam,
Ania