ghotir
19.11.06, 13:16
Izraelski spychacz zabił biedną Rachel Corrie
Gdyż stanęła mu na drodze w mieście Rafah.
Straciła młode życie w akcie współczucia
Pragnąc ochronić biedaków w Strefie Gazy
Którym czołgi, działa, spychacze niszczą domy
Których nędza wybucha żywymi bombami
Co przynoszą śmierć w imieniu ludu Gazy.
Ale Rachel wierzyła w opór bez przemocy
Naraziła się na niebezpieczeństwo, gdyż lud osłaniała
W najokrutniejszy sposób płacąc swym życiem.
Lecz wy, tchórzliwi filozofowie hańby, krytykanctwa
Nie kryjcie twarzy w chusteczce
Jeszcze nie czas na wasze łzy.
Rachel Corrie, lat 23
Urodzona w Olympii, w stanie Waszyngton
Chuda i roztargniona palaczka pisząca listy do rodziny
Z własnej woli broniła ludu Palestyny
Odczłowieczonych przez łżenie medialnych szczekaczek.
Więc ci ludzie cierpieli, lecz tego nikt nie widział
Ni słyszał, ni mówił, ni dbał, ni też działał
A okropny wynik strasznego równania
Co przywiódł Rachel Corrie na tę konfrontację
Jest: przelana krew jednej Amerykanki
Warta więcej niż krew setki Palestyńczyków
Lecz wy, tchórzliwi filozofowie hańby, krytykanctwa
Nie kryjcie twarzy w chusteczce
Jeszcze nie czas na wasze łzy.
Dyrektor artystyczny Teatru Nowojorskiego
Zdjął sztukę opartą o jej notatki.
A to nie terrorystka, zabójczyni, wojowniczka
Lecz młoda działaczka w duchu Freedom Riders.
Czy w Ameryce nie ma miejsca na słowo
Co nie jest po linii telewizji Fox News?
Wiara w non-violence miast brutalnej przemocy
Jej wola zmierzenia się z potęgą żołdactwa
żarliwa wiara znalazła wyraz w jej męstwie.
Jej pytanie rozbrzmiewa w świecie:
Jeśli USA to naprawdę światło wolności
Jak mogły pozwolić na spuszczenie kurtyny
I zabranie Rachel osobowści?
Wy, tchórzliwi filozofowie hańby, krytykanctwa
Zatopcie twarze w chusteczce
Teraz jest już czas na wasze łzy!
przekład Pawł Michał Bartolik