Dodaj do ulubionych

odebrałam hist-pat :-):-):-)

17.06.05, 14:10
Nie ma zaśniadu!!!!smile dzis pobrali mi krew na BHCG, jutro jak zadzwonie do
laboratorium to podadza mi wynik.
Jak bedzie ładnie spadac to we wrześniu mozemy robić dzidzięsmile
Wreszcie jakas optymistyczna nowinasmile
Obserwuj wątek
    • wandana Re: odebrałam hist-pat :-):-):-) 17.06.05, 15:13
      No to swietna wiadomosc. Beta na pewno teraz spadnie. Trzymam kciuki - wakacje
      pewnie szybko zlecą a po wakacjach ... oj ja tez już sie nie mogę doczekać.
      A tak a propos czekania - to mój lekarz kazał nam czekać 4-6 miesięcy - a mi
      się to wydaje wieczność, a wiem, że niektóryz pozwalają dość szybko - nie wiesz
      od czego to zalezy ?
      • plomyk Re: odebrałam hist-pat :-):-):-) 17.06.05, 15:16
        Gratuluje Histopatologiismile
        Co do czekania to kazdy lekarz mowi co innego. Mi jeden kazal czekac co
        najmniej 6 miesiecy a drugi powiedzial,z e najlepiej 3.. ale nam i tak sie
        przytrafilo miesiac wczesniejsmile
        pozdrawiam,
        Ania
    • amarka Re: odebrałam hist-pat :-):-):-) 18.06.05, 09:27
      Cześć!
      Bardzo się cieszę.
    • matylda.fm Re: odebrałam hist-pat :-):-):-) 18.06.05, 11:17
      tai.... a teraz znów jestem przerażona... Mam 1150 U/L betysad martwię się ,że
      za dużo.
      Staram się znaleźć coś pozytywnego, że w 5 tc miałam 1577 a 3 dni póxniej 5400
      czyli spada bo w 12 tc gdy miałam zabiego pewnie było duuuużo więcej...Ale i
      tam martwię się. Nie chce zasniadusad
    • matylda.fm Re: odebrałam hist-pat :-):-):-) 20.06.05, 17:19
      Ufff doktor jak zobaczył mój wynik bety skrzywił się, powiedział o cholera i
      wysłał mnie natychmiast na nowe oznaczenie.
      Na szczęście w porównianiu z piątkowym 1150, poniedziałkowe 570 prezentuje sie
      już lepiej. Spada i to najważniejsze. W USG też wszystko ok smile Może
      niedługo.....
      • matylda.fm Re: odebrałam hist-pat :-):-):-) 23.06.05, 13:16
        dziś znów mnie pokłuli. I beta znów spadła o połowę ( równo co 3 dni spada o
        połowę) dzi s juz 288 a 6 dni temu było 1055.
        Lekarz mówi że wygląda to dobrze. W poniedziałek nastepne kłucie i nastepne USG.
        Moze wyjdę na prostą wreszciesmile
        • wandana Re: odebrałam hist-pat :-):-):-) 24.06.05, 12:36
          No to czekam na wieści i trzymam kciuki - skoro spada to juz pewnie spadnie na
          dobre. ciekawe czy mi gin tez bedzie kazal sprawdzac poziom bety. Wynik hist-
          pat. odebralam, ale nie wniosl nic - czyli dobrze, ze nie ma zadnego stanu
          zapalnego ani innej choroby ale z drugiej zle bo nadal nic nie wiem. Zamieram
          pogadac z ginem o ewentualnych badaniach krwi na wirusy, chlamydie i hormony -
          zobaczymy co powie. A Ty robisz jakies specjalne badania ? Cos gin ci zalecil ?
          Ja ide na pierwsza wizyte w poniedzialek.
          Czekam na wiesci, milego weekendu
          • matylda.fm Re: odebrałam hist-pat :-):-):-) 24.06.05, 13:11
            w poniedziałek idę na usg i nastepne badanie bety i mam zamiar popytac lekarza
            które badania mam szanse zrobić na NFZ a które musze sama.
            Chcę zrobić badanie czystości pochwy, chlamydie, ureaplazmye, mykoplazmy i
            badanie nasienia męza tez pod kątem bakterii.

            Trzymaj kciuki za moja wizytę a ja trzymam za Twojąsmile

            mam nadzieje że poniedziałkowa beta bedzie koło 100 (choć wolałabym już zero)
          • matylda.fm wszystko na dobrej drodze:-) 27.06.05, 14:01
            Napisz jak tam twoja wizyta u lekarza.Mam nadzieję ,że wszystko OK.
            Dzis znów byłam na pobraniu HCG i wyszło 139,6 smile czyli w ciągu 10 dni (od
            pierwszego oznaczenia) spadło o prawie 1000 jednosteksmile a w porównaniu z
            czwartkiem to jest o ponad połowe mniejsmile
            Doktor powiedział,ze wstepnie wyklucza zaśniad bo za ładnie ta beta spadasmile W
            związku z tym nadal aktualne jest to że moge się starać po 3 cyklach ( a nie
            czekać pół roku od spadku bety do normy).

            Żeby było milej okazało sie że najprawdopodobniej, krwawienie które miałam
            przez 5 dni ( 2 tyg od zabiegu) to był pierwszy okres, czyli zostały jeszcze
            tylko 2!!! smilesmilesmile
            No i pozwolił sie poseksić big_grin

            Miły dzień...
            • wandana Re: wszystko na dobrej drodze:-) 27.06.05, 15:01
              Super wiadomości a własnie myślałam o Tobie. Ja idę dziś ale dopiero na 19:20
              więc dam znac jutro. Jejku jakbym chciała móc spróbować po 3 miesiącach. Może
              sie uda, ale wiem, że mój lekarz raczej woli dmuchac na zimne. Zobaczymy.
              Powinno byc ok. bo plamic przestałam już prawie tydzien temu, ale niepokoi mnie
              ból prawego jajnika - zaczął bolec ok. 8 dni po zabiegu - potem jakieś 2-3 dni
              póżniej nasilił się - zwykle tak miałam, ale po owu przestawało boleć, a tym
              razem boli nadal i to dość mocno, a przeciez to juz 20 dni po. Mam nadzieję, że
              to nie jakis stan zapalny. No i odzywa mi się pierś (czułam ją już przed ciążą,
              ale później przeszło), ale tez mam nadzieję, że to burza hormonalna. Trzymaj
              kciuki.
              • wandana Re: no to teraz się musze podleczyć :( 28.06.05, 08:52
                Witam cieplutko,

                wczoraj byłam u gina. Mówiłam o bólu piersi i jajnika. Co do piersi nic nie da
                się wyczuć ale boli, poza tym mam wyciek, więc póki co na poczatku cyklu
                prolaktyna, a jak po @@@ nie minie to usg piersi. Gorzej z jajnikiem - niestety
                jest 40 mm torbiel, więc póki co dostałam luteinę na 10 dni i później do
                kontroli. Poza tym po zabiegu jest ok. wszystko czyste, ale śluzówka odbudowuje
                się powoli, więc chociaż tyle dobrze. Poza tym rozmawiałam z lekarzem o
                badaniach i on uważa, że nie ma sensu nic robic bo tylko się wpędzę w lęki.
                Troche mnie to nie przekonuje ale może ma rację. No i kazał czekac 4-5 cykli sad.
                Pozdrowka
                • matylda.fm Re: no to teraz się musze podleczyć :( 28.06.05, 14:30
                  No to nie pozostaje nic innego jak porządnie o siebie zadbac i zapewnic dzidzi
                  zdrową mamę!
                  Jaq miałam za wysoki poziom prolaktyny i lekki wyciek z piersi jakies półtora
                  roku temu, dostałam bromergon który brałam 6 miesięcy. Potem samowolnie
                  przestałam, bo wyraźnie czułam owolacje i w ciąże zaszłam za 3 podejściem
                  (szkoda ,że to falstart...) Czytałam ostatnio, że jak prolaktyna nie jest jakoś
                  dziko wysoka to jak nie upośledza owulacji to nie trzeba jej zbijać.

                  Co do badań mi doktor powiedział, że na moim miejscu nie przesadzałby (nie
                  wydaje mi się żeby chciał na mnie oszczędzac bo w tych moich niecałych 3
                  miesiącach ciąży nie żałował skierowań)
                  Badania bakteriologicznie chcę zrobic i tak ale nie będe się bawić w kariotypy
                  przeciwciała i takie tam. Myśle ,że doktor wie co mówi.

                  Trzymaj się ciepło i pisz jak ci idzie leczeniesmile
                • matylda.fm Do Wandany 06.07.05, 12:22
                  Dzis znów poszłam sie pokłuc (sukces, miałm ponad tydzień przerwy, przedtem co
                  3 dni latałam)i czekam neicierpliwie na wyniki, mam nadzieję ze HCG nadal
                  ładnie spada. Zaczynam mysleć o uproszeniu doktora, żeby pozwolił nam odpuścić
                  sobie zabezpieczanie sie po nastepnej miesiączce. Psychicznie jakoś doszłam do
                  siebie ( czasem zrobi się smutno i zakłuje na widok cięzarnego brzuszka ale
                  życie toczy się dalej i trzeba było sie pozbierać)fizycznie jest ok. Na usg
                  doktor widzial ze szykuje sie owulacja czyli hormony sie uspokoiły, pierwszą @
                  mam juz za sobą, czyli nie ma na co czekaćsmile
                  Co u Ciebie? Jak zdrowie? luteina pomogła?
                  • wandana Re: Do Wandany 06.07.05, 14:30
                    Witaj,
                    cieszę się, że u Ciebie wszystko w porzadku. A wynik na pewno bedzie dobry - po
                    porstu musi byc.
                    Ja jeszcze nic nie wiem - mialam luteine na 10 dni czyli jeszcze dzis i jutro.
                    Potem czekanie na @@@ - zazdroszczę Ci troszkę, że juz jedną miałaś smile. Zresztą
                    cały czas czuję sie jakby miałą przyjść nawet odrobinkę brudzę, ale krwawienia
                    nie ma. Nie wiem czy to nie efekt luteiny bo to w koncu progesteron, wiec moze
                    on wydluza cykl. Na chlopski rozum jak spada progesteron zacyzna sie @@@ wiec
                    poki uzupelniam go w tabletkach to moze nie bedzie. Znasz sie na tym ? Zreszta
                    jakby nawet to jutro ostatnia tabletka i mam nadzieje, ze zaczne koleny cykl.
                    Jak dostane @@@ mam zbadac prolaktyne i kilka dni pozniej z wynikiem na badanie
                    i usg zeby sprawdzic czy torbiel sie wchlonela. Zatem musze jeszcze poczekac z
                    planami. Chcialabym zaczac we wrzesniu, ale lekarz uwaza ze powinnam czekac do
                    pazdziernika - listopada sad - jak ja to wytrzymam.
                    Pozdrwiam cieplutko.
                    • matylda.fm Re: Do Wandany 06.07.05, 14:53
                      odebrałam już wynik. Niby spada bo już 49 a ostatnio było 139 ale martwi mnie
                      nieco ze spadło troche mało jak na tyle dni. Wg poprzedniej "dynamiki spadania"
                      powinno być ponizej 30sad mam nadzieję,ze to nic złego. Za tydzien powtórze
                      badanie.
                      Co do luteiny to dostałam ją kilka razy w życiu na wywołanie miesiaczki i w
                      moim przypadku @@@ przychodziła zawsze jeszcze w trakcie brania. ale to były
                      cykle normalne a nie po poronieniu więc teraz pewnie Twój organizm może całkiem
                      inaczej zareagować.
                      Ta moja miesiaczka była mocno dziwna, skąpa ( tak jak ostatnie dni normalnej) i
                      prawie niebolesna. Myslałabym że to wyłażą ze mnie resztki krwi które lekarz
                      widział w macicy tyle że leciało przez 5 dni ( tyle ile mój zwykły okres) i jak
                      się skończyło to ani plamki. Lekarz widział szykujący się pęcherzyk i mówił ,
                      że najprawdopodobniej to pierwsza @ i tego się trzymam.
                      • matylda.fm Re: Do Wandany 20.07.05, 14:04
                        kolejne wieści z pola bitwy...
                        Dzis byłam u gina. Jutro znów kłucie i sprawdzanie bety,. Ten cykl dla starań
                        stracony, powiedział,że miałąm bardzo głębokie łyżeczkowanie i jak nie chcę
                        powtórki z rozrywki to mam wytrzymac jeszcze cykl. 8-11 dnia następnego cyklu
                        zrobi mi usg i oceni czy endometrium już jest wystarczajaco goowe na ewentualna
                        ciążę.

                        Zobaczymy jak tam jutro bHCG wyjdzie- mam nadzieję że już będzie w normie lub
                        jakoś bliziutko normy...
                        • wandana Re: Do Matyldy 20.07.05, 15:11
                          No to i tak już jesteś blisko starań. Super. Będę trzymała kciuki, żeby
                          endometrium ładnie się odbudowywało. No i daj koniecznie znać jak wynik bety. A
                          tak a propos to jak długo może sie utrzymywac dodatnia beta po zabiegu ? Czy
                          np. zwykły test ciążowy nadal wyszedłby dodatni. Bo mi już do głowy różne
                          dziwne mysli przychodzą. @@@ nadal brak, za to od poniedziałku zatrucie
                          (wymioty, biegunka), dziś nadal lekko mdli, poza tym dziwne uczucie jakby ze
                          mnie coś wypływało. Oczwyiście lecę sprawdzać, czy już i oczwyiście nic no i
                          dziwny nadmiar sliny - jak maluje usta szminką to się ślinię wink. Poza tym
                          piersi bez zmian, zmalały i wróciły do stanu przed ciążą, niebolesne. Ja już
                          mam chyba ciążę urojoną bo zabezpieczamy się cały czas wink i szansa wpadki jest
                          prawie żadna, choć jak to mówią jedyna 100% metodą jest szklanka wody ...
                          zamiast smile.
                          Pozdrówka serdeczne

                          p.s. a może tak bysmy czasem do siebie na priva napisały, bo nam wątku niedługo
                          na forum zabraknie. Co o tym myslisz?
                          • matylda.fm Re: Do Matyldy 20.07.05, 15:23
                            z tym privem to czemu nie smile

                            co do testu to zwykle wychodzą dodatnio czy beta jest powyżej 25.
                            Ja miesiąc po zabiegu miałam 49 czyli wyszedłby na pewno.
                            Trudno powiedziac jak spada po poronieniu bo jak nie ma wskazań do kontroli (
                            jak na przykład to nieszczęsne podejrzenie zaśniadu jak u mnie) to kobiety
                            zwykle nie latają robić testu ciążowego z krwi.

                            Jak juz się tak niepokoisz i widzisz jakies objawy ciążowe, to może pójdź do
                            lekarza. Bedziesz wiedziała na czym stoisz bo tak to samym stresem sobię tę @@@
                            przesunieszsmile

    • matylda.fm Re: odebrałam hist-pat :-):-):-) 21.07.05, 21:50
      odebrałam wyniki kłucia- 15
      zmartwiłam się ze jeszcze nie norma ale doktor powiedział że super wynik i
      martwic to się bedzie jak nie spadnie za 6 tygsmile
      Za 2 tyg kontrolne kłucie.

      Jak tam @@@ nadeszła wreszcie?smile
      • wandana Re: odebrałam hist-pat :-):-):-) 22.07.05, 11:27
        No to skoro Twoj gin jest zadowlony to znaczy, że jest dobrze. Widocznie ten
        spadek bety do bardzo indywidulana sprawa. Zobaczysz, że za kolejne dwa
        tygodnie już będzie w normie. Trzymam kciuki tak jak i za endometrium, zeby
        ładnie rosło i żebys od następnego cyklu mogła rozpocząć wyczekane starania.
        A u mnei bez zmian. @@@ ani śladu. Ostatnie 5 dni czułam się już jak na @@@
        tzn. brzuch pobolewał tak okresowo i był wzdęty to dzis zupełnie nic - żadnego
        napięcia, żadnego bólu. Kompletna cisza. Chodzę już 5 dni z podpaską w razie
        czego wink - tak to całe opakowanie zuzyje na darmo wink. Jak do niedzieli nie
        przyjdzie, w poniedziałek dzwonie do mojego gina.
        • matylda.fm Re: odebrałam hist-pat :-):-):-) 28.07.05, 11:01
          własnie wróciłam z laboratorium. Zrobiłam te wszystkie chlamydie mykoplazmy
          ureaplazmy ( zwane przez mojego gina "zwierzakami" big_grin) i ogólne badanie
          bakteriologicznie.
          Jutro jade na zasłużony urlop, połazić po słowackich Tatrach. Odbiore jak
          wrócę.Mam nadzieję że będą OK (chociaż z drugiej strony jak nie będą ok to bedę
          znała przyczyne pronienia).
          Cytomegalia toxo wyszły ujemne.
          • wandana Re: odebrałam hist-pat :-):-):-) 28.07.05, 12:04
            No to trzymam kciuki za wyniki i zycze udanych wakacji. No i jak wrocisz daj
            koniecznie znac na priva jak bylo smile. Powodzenia. Ja jutro odbieram wyniki prl,
            tarczycowe i cytomegalie - zobaczymy - moze cos wyjdzie.
            Do popisania po powrocie.
          • wandana Re: odebrałam hist-pat :-):-):-) 28.07.05, 12:10
            No to trzymam kciuki za wyniki i zycze udanych wakacji. Dlugo odpoczywasz?
            No i jak wrocisz daj koniecznie znac na priva jak bylo smile. Powodzenia. Ja jutro
            odbieram wyniki prl, tarczycowe i cytomegalie - zobaczymy - moze cos wyjdzie.
            Ja urlop biorę od 22go sierpnia, bo 27go mam wesele ... własne smile.
            Powodzenia raz jeszcze.
            Do popisania po powrocie.
    • matylda.fm Re: odebrałam hist-pat :-):-):-) 10.08.05, 14:47
      miałam pisać na priv ale taka zadowolona jestem że az sie pochwale na forumsmile

      Byłam dziś na kolejnym pobraniu krwi na B HCG i.....NORMA!!!!!
      mam 3,75 a w moim laboratorium norma jest do 5,3 smilesmilesmilesmile czyli zasniadu nie
      było i nie ma!

      Dorwałam też doktorka w związku z II/ III stopniem czystości pochwy.Kazał
      zaaplikowac sobie gynalgin przez 10 dni potem troche lactovaginalu i będzie ok:-
      )

      Jak tylko usg w pierwszej połowie następnego cyklu ( a do miesiączki mam
      nadzieję góra tydzień) pokaże ładne endometrium to się bierzemy do robotysmile
      A jak endometrium jeszcze nie zachwyci doktora to miesiąc czekania ale miesiąc
      to nie 3!!!

      to jest dobry dzieńsmile
      • wandana Re: odebrałam hist-pat :-):-):-) 10.08.05, 14:56
        No to gratuluję i daj znać jak zacznie się zbliżać kolejna owu - bede trzymala
        kciuki. Mam nadzieje ze endometrium bedzie juz solidnie wyrosniete, ale nawet
        gdyby nie bylo to jakos ten miesiac przezyjesz. Najwazniejsze, ze beta zanikla.
        Ale szybko u Ciebie to wszystko poszło smile super. Ja jak pisalam juz jestem
        nadal nie dalej jak w polowie drogi, ale mam nadzieje, ze tez sie doczekam
        swojej kolejki.
        Pozdrowka i czekam na wiesci po kolejne wizycie u gina.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka