abneptis 22.08.05, 15:52 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2878403.html Jakie to smutne... a gdzie etyka i zwykła miłość? -- eh... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madasia Re: Artykuł gazeta.pl 01.09.05, 11:04 szkoda, ze jak zwykle w artykule lekarze zwalaja wine na rozporzadzenie, ktore dotyczy dokumentacji medycznej.Czy nikt w radcow pracujacych w szpitalu nie potrafi im wytlumaczyc, ze dokumentacja medyczna to nie to samo, co dokument niezbedny do zarejestrowania dziecka w USC i do pokropku?Czy to jest zla wola czy celowe dzialanie, aby uniemozliwic rodzicom dziecka pochowanie go i pozwolic zaistniec mu w dokumentach. to tylko aspekt prawny, gdzie jest dla nas najwazniejszy aspekt - moralny? Jesli dziecko zaistnialo, to powinno miec swoje miejsce rowniez tu, na ziemi, jak kazdy czlowiek i to rodzice powinni decydowac, czy pochowac. W zadnym przypadku nie powinien o tym decydowac lekarz ze szpitala X, ktory pozwala zabrac cialo dziecka urodzonego w 22tc, albo lekarz za szpitala Y, w ktorym mozna zabrac cialo dziecka urodzonego dopiero w 23tc, albo lekarz ze szpitala Z, ktory pozwolil zabrac cialo dziecka urodzonego w 21tyg ciazy, ale akurat mialo wage powyzej 500g... Pamietam, jak na pierwszym po stracie dziecka spotkaniu z psychologiem padlo pytanie, czy dano mi mozliwosc pochowac dziecko, bo wszystko w zyciu musi miec swoj poczatek i koniec... Odpowiedz Link
wuch Re: Artykuł gazeta.pl 01.09.05, 11:13 Prawda jest taka, ze lekarze powoluja sie na... nieobowiazujacy przepis. Od 1998 roku akt prawny, gdzie byly podane te granice (500g lub zakonczony 22tc) juz nie obowiazuje. W obecnie obowiazujacym systemie prawny ZADEN dokument nie podaje tych ani innych granic. Do dokumentacji medycznej pojawia sie tylko definicja poronienia (do konca 22tc), ale nie ma nigdzie napisane, ze jest to tez jakas granica do zarejestrowania dziecka w usc czy do jego pochowania. Moze uda sie cos zmienic... Monika (wuchowa) Odpowiedz Link