Dodaj do ulubionych

ciąża niedługo po poronieniu

31.10.05, 13:28
witajcie!
w sierpniu tego roku poroniłam w 5tc (dzidziuś nie rozwijał się prawidłowo,
nastąpiło samoczynne poronienie, a potem łyżeczkowanie). w październiku
podczas przytulanek pękła nam gumka. trochę się zdenerwowałam, bo to był drugi
cykl po poronieniu, poza tym mam hiperprolaktynemię czynnościową, ale inne
wyniki w normie. dostałam też leki na wyleczenie drobnej nadżerki, ale
stwierdziłam, że dopóki nie dostanę @, nie będę ich brała, bo są zakazane w
ciąży. chociaż - szczerze mówiąc - nie liczyłam na ciążę, bo jakie może być
jej prawdopodobieństwo przy jednym stosunku z pękniętą gumą i kobietą o
wysokiej prolaktynie wink

od tamtej pory zaczęłam profilaktycznie łykać folik. prześladowały mnie mniej
lub bardziej urojone objawy ciążowe. 5 dni przed spodziewną @ zrobiłam test,
ale wyszedł negatywnie. wczoraj - dzień przed @ znowu test tej samej firmy -
wyszła blada druga kreska. a dziś Quick Vue - druga kreska pojawiła się szybko
i wyraźnie! choć nawet, jak to piszę, to nie chce mi się wierzyć.

no i teraz z jednej strony bardzo się cieszę, bo chociaż sądziłam, że nie
jestem gotowa na kolejną ciążę, to chyba jednak byłam. podświadomie chyba
pragnęłam ujrzeć tę kreseczkę, chociaż nadal tęsknie za moją utraconą
kruszynką i zawsze już będę tęsknić. bałam się 1.xi - tego jak smutno mi
będzie bez mojego drugiego dzidziusia, a teraz myślę, że może maluszek zagadał
na górze, z kim trzeba i przysłał mi braciszka/siostrzyczkę, żebyśmy razem
przeszli ten trudny dzień wink

wiem, że na to forum zaglądają też mamy, które kiedyś poroniły, a potem
urodziły lub aktualnie są w ciąży. napiszcie proszę, czy udało się Wam zajść
tak szybko po poronieniu i że udało się Wam donosić bezpiecznie dzieciaczka.
potrzebuję bardzo pocieszenia, że wszystko będzie ok zanim w środę zadzwonię
do ginki (dziś ma nieczynne), która pewnie najpierw mnie skrzyczy, a potem
powie, na czym stoimy.
dziewczyny, trzymajcie proszę kciuki, żeby wszystko było ok, i wesprzyjcie
dobrym słowem oraz przykładem. nie chcę smutnych historii, bo i tak się
denerwuję, a czasu nie cofnę wink
pozdrawiam nieco zestresowana, ale szczęśliwa,
Obserwuj wątek
    • elacen Re: ciąża niedługo po poronieniu 31.10.05, 13:42
      Gratulacje, bardzo się cieszę! Myślę, ze ta pęknięta gumka to taki trochę palec
      Boży smile)

      Moja dobra znajoma w lutym 2003 roku poroniła wczesną ciążę, coś tak jak Twoja,
      to zresztą było jej drugie poronienie (wcześniej poroniła jako b.młoda
      dziewczyna). I zaraz za miesiąc, po jednym cyklu, zaszła znowu w ciążę. W
      grudniu urodziła zdrową córeczkę, która teraz będzie kończyć dwa latka i jest
      mądrym uroczym dzieciakiem.

      U Ciebie też tak na pewno będzie. Podobno im wcześniejsza ciąża utracona, tym
      może być krótsza przerwa. Tak że nie stresuj się, tylko ciesz smile))

      Pozdrowionka
      • kachuss Re: ciąża niedługo po poronieniu 31.10.05, 13:46
        To dobra wiadomość!! Niestety nie mogę odpowiedzieć na Twoje pytanie ale nie
        mogłam nie napisać. W necie czytałam o całym mnóstwie przypadków szybkiego
        zajścia w ciążę ze szczęśliwym zakończeniem.
    • gosia06 Re: ciąża niedługo po poronieniu 31.10.05, 13:57
      Ja poroniłam w 6tc(15.10). Mieszkam w Holandii i tutaj jest nieco inaczej.
      Dostałam od położnej od razu pozwolenie na próby zajścia w ciążę. Nie mają
      żadnych przeciwskazań. Nie trzeba czekać tak jak w Polsce kilka miesięcy po.
      Nie wiem dlaczego jest inaczej, ale nie pozwalaliby tak szybko próbować, gdyby
      było jakieś zagrożenie. Nie martw się na zapas. Wszystko będzie dobrze.
      • lidek0 Re: ciąża niedługo po poronieniu 03.11.05, 15:32
        W Polsce przynajmniej niektórzy lekarze starają się znaleźć i wyeliminować
        przyczynę poronienia a na to potrzeba czasu. Ja dziwię się, ze w Holandii tego
        nie robią, tym bardziej, że czesto przyczyną są rozregulowane hormony. Nie
        ukrywam, że cieszy mnie fakt mieszkania i leczenia się w Polsce w tej sytuacji.
        Lekarz przecież bez badań hormonalnych /i paru innych/ oraz histopataolgii
        przyczyny okreslić nie może. Domyślam się, że badań przed straniami tez nie
        zlecają np.toksoplazmoza czy cytomegalia to obce im pojęcia. Nie chcę obrażać
        złużby zrowia w Holandii, ale to lekkomyślne podjeście.
        • gosia06 Re: ciąża niedługo po poronieniu 04.11.05, 08:10
          W Holandii wychodzą z założenia, że trzeba najpierw naturze dać czas. Położna
          mi powiedziała, ża badania mogę być robione dopiero po 2-3 poronieniach.
          Pierwsze o niczym nie świadczy. Nie mam zamiaru ich bronić. Sama żałuję, że nie
          byłam w tym czasie w Polsce. Mam się zgłosić do położnej na usg jak w ciągu 4-6
          tygodni nie dostanę okresu. Albo jak do stycznia nie będę w ciąży, bo wtedy
          minie rok od kiedy się staramy o dziecko. Badań przed ciążą też nie robią.
          Nawet bety mi nie zrobili, jak się dowiedziałam, że jestem w ciąży, bo tego się
          tu nie stosuje. Wg. położnej testy są teraz tak dobre, że dają 100 proc.
          gwarancję. Tym bardziej, że zrobiłam dwa.O usg po poronieniu musiałam się
          dosłownie wykłócić, bo chcieli czekać do 7-8 tyg ciąży, bo dopiero wtedy widać
          serduszko. Nie będę o tym wszystkim pisać, bo nie chcę rozpamiętywać.
          Holandia to chyba jedyny kraj, który ma tak durne podejście. W ciąży nawet do
          ginekologa nie chodzisz, tylko od razu do położnej.
          pozdrawiam
      • kowali do gosia06 06.11.05, 12:52
        Gosia06 a miałaś zabieg? bo po zabiegu jest koniecznośc odczekania minimum 3
        miesiące
        • wordshop Re: do gosia06 06.11.05, 13:32
          a czym może grozić nieodczekanie 3 miesięcy? ja miałam zabieg, po miesiącu
          dostałam @, a potem zaszłam w ciążę.
          • kowali Re: do gosia06 06.11.05, 15:13
            jeste dużo powodów. na przykłąd może okazać się ,ze macica jest nie do końca
            wyczyszczona i samoczynnie czyści się właśnie w ciągu takiego okresu przy
            miesiączkach. ponadto endometrium tak sdzybko nie dochodzi "do siebie" po
            ingerencji chirurgicznej. Ja wiem, że zdarzająsie przypadki zajścia w ciążę od
            razu po ale to tylko niektóre przypadki...
        • gosia06 Re: do gosia06 06.11.05, 18:15
          Nie miałam zabiegu. Po 5 dniach od poronienia miałam robione usg i wszystko
          było w porządku.
    • kraplakowa Re: ciąża niedługo po poronieniu 31.10.05, 15:55
      Wordshop, będzie dobrze. Wierzę w mądrość natury i organizmu. Gdyby Twój
      organizm nie był gotowy na ciążę to byś po prostu w nią nie zaszła! Szczególnie
      kiedy szanse były taki małe, tylko jeden raz bez zabezpeczenia. Spokojnie
      kochana, ciesz się swoim cudem. Widocznie zasłużylaś sobie na niego smile

      Ślę Ci uspokajające pozdrowienia...
    • mamaanielki Re: ciąża niedługo po poronieniu 31.10.05, 16:10
      Trzymam kciuki za Maluszka, teraz myśl pozytywnie i odpoczywaj.Moje 2 koleżanki
      urodziły zdrowe dzieci zachodząc w ciąze zaraz po pierwszej @ a utraciły dzieci
      powyżej 10tc.Powodzenia!!!
      • wordshop Re: ciąża niedługo po poronieniu 31.10.05, 16:36
        dziękuję Wam za wsparcie. takie słowa bardzo pomagają. już się nieco uspokoiłam.
        skoro innym się udało, to może i mi oraz mojej fasolce się powiedzie? już nie
        jestem tak beztroska i optymistyczna, jak w poprzedniej ciąży, ale nie jest tak
        źle, jak sądziłam. myślałam, że nie będę już się umiała cieszyć ciążą, ale na
        razie się cieszę i mam nadzieję, że nie będę miała powodów do zmartwień.
        jeszcze raz dziękuję smile
    • carroline1 Re: ciąża niedługo po poronieniu 31.10.05, 19:00
      czytam sobie odp. od Ciebie i w między czasie przeglądam inne wątki i
      tu..natrafiłam na tą CUDOWNĄ WIADOMOŚĆ!!!! Gratulacje ogromne. W tym względzie
      ja sie moge wypowiedzieć. Moja przyjaciółka poronila I dziecko, a w druga ciążę
      zaszła juz w pierwszym cyklu. Mimo, iz myslala że to juz niepłodny okres, los
      chciał inaczej. Musiała leżeć i brać duphaston i inne leki podtrzymujące, ale
      teraz ma już w swoich ramionach i przy piersi synka!!!! Tak więc myślę, że u
      CIebie wszystko się skonczy dobrze! Za co trzymam mocno kciuki!
      C.
      • elfik31 Re: ciąża niedługo po poronieniu 31.10.05, 20:38
        Trzymam kciuki za to zeby się udało.
        powodzenia
    • magda.gw Re: ciąża niedługo po poronieniu 01.11.05, 10:42
      Mamusiu Ani i Aniołka, to wspaniała wiadomość (wiwat pęknięta gumka wink) mam
      nadzieję, że nadal będziesz odwiedzała nas na forum i podnosiła na duchu tych
      którzy z utęsknieniem czekają na dwie magiczne kreseczki. Pozdrawiam Cię
      serdecznie!!!
    • gerka Re: ciąża niedługo po poronieniu 01.11.05, 13:43
      WITAJ!!!!
      Może nie powinnam tego pisać, bo to nieładne uczucie,ale zazdroszczę Ci
      Wordshop...I wiesz /chciaż to frazes/ myślę, że skoro tak się stało to właśnie
      tak miało być. Teraz tylko pozytywne myślenie, dobre, zdrowe jedzonko i
      rozkoszuj się szczęściem. A Twoja ginka, początkowo może i nakrzyczy, ale potem
      Cię uspokoi no i z pewnością doprowadzi Ciebie i Maluszka do szczęśliwego
      zakończenia...
      Ściskam mocno i przesyłam pozytywne fluidki
    • slodzik3 napewno bedzie dobrze:):):) 01.11.05, 21:35
      witaj! Co prawda miedzy moiem poronieniem a nastepne ciaza mineło duzo czasu to
      jednak chciałabym ci powiedziec ze szybka ciaza po poroniemiu nie wyklucza
      szczesliwego maciezyństwa. Moja pzryjaciólka miała własnie taka sytuacja i w
      sumie lekarz jej odradzał" ze za szybko" ze nastapia komplikacje. Uparła sie i
      urodziała i dzis ma sliczna córeczke, zdrowa i pzresliczna. Nie bój, sie
      cierpialas wiec teraz czas na to zebys była szczesliwasmile serdecznie pozdrawiam
      i trzymam kciuki..Magda
      • wordshop dzwoniłam do doktorki i... 02.11.05, 12:27
        mam brać duphaston, zrobić standarowe badania oraz usg i 22.11 jesteśmy umówione
        na wizytę. nawet na mnie nie nakrzyczała wink

        dziękuję Wam za dobre słowa. to dla mnie bardzo ważne.
        pozdrawiam,
        • panterka-23 Re: dzwoniłam do doktorki i... 03.11.05, 09:40
          ja zaszłam w cize zaraz po poronieniu i mam swietna kochan zdrowa coreczke!!!
          ciaza bez zadnych komplikacji
        • mymcia Re: dzwoniłam do doktorki i... 03.11.05, 09:54
          napisalam do Ciebie na priva...
          Serdecznie gratuluje i zycze wszystkiego najlepszego!!!
    • ania175 Re: ciąża niedługo po poronieniu 03.11.05, 12:29
      Mi lekarz nie stawiał żadnych ograniczeń. W ciążę zaszłam w czwartym cyklu,
      teraz jestem w 13-tym tygodniu. Boję sie ale wierzę ze będzie dobrze, lekarz
      też uspakaja. Natomiast wczoraj gdy powiedziałam jednej z koleżanek że jestem w
      ciąży (ona tez jest) to pierwsze jej pytanie było czy sie nie bałam tak szybko.
      Jakoś tak przykro mi się zrobiło.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki.
      • daria2910 Re: ciąża niedługo po poronieniu 04.11.05, 09:34
        ja poroniłam samoistnie tydzien temu,bylam w 7 tyg..mieszkam w Finlandii( cale
        szczescie)dzis bylam u lekarza,zbadala mnie ,zrobila usg,wszystko jest w
        porzadku,brak infekcji,czysto itd poprostu super,bez zadnego zabiegu,sama
        natura...moim zdaniem tak powinno byc w Polsce, a nie odrazu robic zabieg i
        narazac dziewczyny na niepotrzebne mozeliwe kompilkacje..lekarka powiedziala ze
        w ciaze moge zajsc po jednym cyklu..moim zdaniem lekarze w Polsce sa
        przewrazliwieni,a kobiety tym bardziej...natura i jeszcze natura!!zaufajcie jej
        i sobie
        p.s w Finlandii jest bardzo wysoki wskaznik urodzen i zdrowia noworodkowsmilea
        kobiet nie faszeruje sie niepotrzebnie tabletkami na podtrzymanie, bo nie
        wiadomo jak to sie moze skonczyc( choroba dziecka)

        zycze owocnych staran (ja sie bede starac )
        • 89mika Re: do darii 04.11.05, 09:55
          słuchaj może lekarze w finlandii tak Ci radzą ale nie sądze żeby to było do
          madre, tutaj na tym forum wielokrotnie krytykowałyśmy podejscie lekarzy którzy
          mówia tylko to był przypadek i nie zalecają żadnych badań i staranie od razu o
          nastepne dziecko, jezeli masz inne zdanie to odpowiedz mi na pytanie dlaczego
          kobieto zdarza sie tyle kolejnych poronień ? ile jest tu na tym forum
          dziewczyn które straciły wiecej jak dwoje dzieci? dzisiaj one wszystkie będą
          zalecać rozwagę, badania, lekarzy którzy będą chuchać na zimne i własnie będą
          przewrazliwieni , dlatego nie pisz takich rzeczy żeby się nie przejmować bo
          ktoś tym się pokieruje a potem może będzie przezyawć kolejną tragedię
        • lidek0 Re: ciąża niedługo po poronieniu 04.11.05, 10:32
          Zabiegu łyżeczkowania wykonuje się nie w każdym przypadku, tylko wtedy kiedy
          trzeba. Lekarze zdają sobie sprawę, że mogą po nim być zrosty i mniejsza
          wydolność szyjki. Co do okresu czekania to niektórzy są po prostu ostrożni.
          Wolą zlecić badania i znaleźć przyczynę. Każde poronienia ma przyczynę tylko
          nie zawsze można ją znaleźć, . Często kolejna ciąża kończy się sukcesem, ale
          niestety nie zawsze i dlatego dziwię się lekarzom z Finlandii. Ja na pewno
          zrobiłabym badania bo na samym usg hormonów czy chorób odzwierzęcych nie widać,
          a często problemy z nimi są bezobjawowe. Zapewne przed planowaną ciążą też nic
          nie zlecają co jak dla mnie jest mało odpowiedzialne.
        • lidek0 Re: ciąża niedługo po poronieniu 04.11.05, 10:36
          "kobiet nie faszeruje sie niepotrzebnie tabletkami na podtrzymanie"
          niepotrzebnie nikt sie nie faszeruje. A jaki jest w Finlandii wskaźnik
          poronień? Ile pierwszych ciąż kończy się niepowodzeniem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka