Dodaj do ulubionych

nadczynność czy niedoczynność tarcz.to poronienie

17.11.05, 09:17
Dziewczyny,
napiszcie mi proszę czy za poronienie odpowiada nadczynność czy niedoczynność
tarczycy? Czy może każde z nich? Ja mam wynik TSH zbliżony do dolnej granicy
normy, czyli nadczynność. 2razy już poroniłam i zastanawiam się, czy to mogła
być ta przyczyna?
Obserwuj wątek
    • gerka Re: nadczynność czy niedoczynność tarcz.to poroni 17.11.05, 14:20
      Witam!
      jam mam niedoczynność tarczycy i to właśnie ona była jedną z przyczyn
      poronienia. Mój endo twierdzi, ze raczej niedoczynnośc daje skłonność do
      poronień, ale myślę, że generalnie zaburzone poziomy hormonów nie sa wskazane.
      Polecam do poczytania artykuł, na www.code.wroc.pl w dziale endokrynologia,
      jest długi ale mnie dużo wyjaśnił.
      Pozdrawiam
    • yba2 Re: nadczynność czy niedoczynność tarcz.to poroni 17.11.05, 16:31
      Nie wiem czy moja nadczynność miała z tym związek, ale ja straciłam 2 ciąże:
      pierwszą rok temu (obumarła w 8 tygodniu, zabieg w 11) a drugą dwa tygodnie
      temu w 19 tygodniu. Nadczynnośc odkryłam dopiero w tej ciąży. Przed robiłam
      badania hormonów tarczycy i były ok. Nie wiem czy w pierwszej ciąży z tarczycą
      nic się nie działo. Brałam (biorę nadal) Thyrosan. Objawy, które były
      dokuczliwe (tachykardia, kołatania serca, bóle zamostkowe), natychmiast po
      stracie dziecka ustąpiły. Jeszcze nie byłam u endokrynologa, nie zrobiłam też
      badania poziomu hormonów chociaż już powinnam pójść na kontrolę. Na razie
      zbieram siły.
      Pozdrawiam.
      Yba
    • yba2 Re: nadczynność czy niedoczynność tarcz.to poroni 17.11.05, 16:31
      Nie wiem czy moja nadczynność miała z tym związek, ale ja straciłam 2 ciąże:
      pierwszą rok temu (obumarła w 8 tygodniu, zabieg w 11) a drugą dwa tygodnie
      temu w 19 tygodniu. Nadczynnośc odkryłam dopiero w tej ciąży. Przed robiłam
      badania hormonów tarczycy i były ok. Nie wiem czy w pierwszej ciąży z tarczycą
      nic się nie działo. Brałam (biorę nadal) Thyrosan. Objawy, które były
      dokuczliwe (tachykardia, kołatania serca, bóle zamostkowe), natychmiast po
      stracie dziecka ustąpiły. Jeszcze nie byłam u endokrynologa, nie zrobiłam też
      badania poziomu hormonów chociaż już powinnam pójść na kontrolę. Na razie
      zbieram siły.
      Pozdrawiam.
      Yba
      • carroline1 Re: nadczynność czy niedoczynność tarcz.to poroni 18.11.05, 22:39
        Dziewczyny, myślicie, ze jesli ja mam wyniki TSH 0,795, a FT4 16,87, to jest
        ok, czy raczej powinnam iść do endokrynologa, bo to mogło być przyczyną poronień
        (zdarzyły mi się dwa).Bo niby mam wszystko w normie, ale tu na forum pisze
        się,że TSH powinno byc od 1-2, a ja mam 0,795.
        • andaba Re: nadczynność czy niedoczynność tarcz.to poroni 18.11.05, 22:59
          TSH powinno być od 0,4 do 4.
          0,79 to nie jest dolna granica normy, tylko norma.

          Jeżeli Cie to pocieszy, to ja w jednej z ciąż miałam TSH 0,065 (zwróć uwagę na
          miejsce po przecinku) i tej ciąży akurat nie straciłam.
          Jak było w innych - nie wiem, nie tracilam przytomności pięć razy dziennie, to
          nikt mi badań nie robił sad
    • kowali Re: nadczynność czy niedoczynność tarcz.to poroni 24.11.05, 18:35
      Witaj
      Robiłam przeciwciała antytarczycowe - i wyszły mi wysokie co oznacza zapalenie
      tarczycy a co z kolei prowadzić może do niedoczynności. Endokrynolog
      powiedziałą,że narazie nie mam powodów do obaw bo nawet kobiety z
      niedoczynnością mają zdrowe ciąże, trzeba tylko brać odpowiednie leki. pewnie
      podobnie jest przy nadczynności, trzeba być w ciąży pod kontroląendokrynologa i
      będzie w porządku. Jeśli masz nadczynność to chyba zgłoś siędo endokrynologa-
      on zrobi badania, ustali leczenie. powodzenia
    • zojda Re: nadczynność czy niedoczynność tarcz.to poroni 30.11.05, 14:01
      ja też tydzień temu poronilam drugi raz. Obie ciąże w 8 tygodiu. Moje tsh
      wynosilo 0,8 i podejrzewam, że to mogo być przyczyną, bo na forum w tamtym roku
      przeczytalam, że dla utrzymania ciąży powinno wynosić conajmniej 1.
      • aagata4 Re: nadczynność czy niedoczynność tarcz.to poroni 01.12.05, 15:57
        Zojda...

        takie TSH mogło byc przyczyną ale nie musiało .... warto, aby to potwierdzic
        lub wykluczyć zrobic wlasnie sobie badanie na P-ciala antytarczycowe a potem
        antykardiolipinowe (w antykardiolipinowych samo pojawienie sie p-ciał
        niekoniecznie ponad norme , może swiadczyc o problemach immunologicznych i o
        koniecznosci prowadzenia ciazy zestawem lekow clexane +acard+ ewentualnie encorton)

        Warto zrobć też badnie prolaktynyi progesteronu (prolaktyne i progesteron bada
        sie w cyklu gdzie byla owulacja pomiedzy 20-22 dniem cyklu juz po wyrownaniu
        hormonów -najlepiej od 1 - 3 cykli po poronieniu- w zaleznosci jak szybko twoj
        organizm wraca do normy...)
        to badanie warto zrobic po to aby sie przekonać czy poronienia były z przyczyn
        hormonalnych

        nie wiem jak do tego podejdzie twoj lekarz endokrynolog bo większość lekarzy
        generalnie twierdzi że jak TSH jest0,8 to znaczy ze tarczyca jest wyrownana... z
        czym sie nie do konca zgadzam-ten bład lekarzy wiele mnie kosztował...

        podobny blad robi wiele ginekologow... a to tylko dlatego, ze taki wynik na
        pograniczu norm może świadczyc o tych problemach ale nie musi wiec zakladaja ze
        nie swiadczy o problemach ...

        na moje wyczucie to moze byc sprawa bardziej immunologi- bo pronienie nastąpiło
        dokladnie w tym samym czasie czyli w 8 tygodniu... W tym roku masz tez prawo do
        bezplatnego badania genetycznego - warto tego dopilnować i wzic skierowanie
        jeszcze w tym roku sie zapisac na badania - bo terminy oczekiwania są długie...

        pisze ci wszystko szczegułowo bo... generalnie malo jest lekarzy ktorzy by sie
        interesowali jednoczesnie trzema specjalnościami (ginekologie, endykronologia i
        immunologia) tak wiec w takich przypadkach jestesmy skazane na zbywanie byle
        czym, zamiast szczegułowych badań...

        być moze endokrynolog zleci ci szczegułowe badania hormonalne typu FT4 lub FT3
        albo USG - ale immunologią nie bedzie pewnie chciał się zająć, wiec na
        immunologie trzeba robic badania samemu i w razie problemow szukac gina ktory
        sie zajmuje poronieniami z przyczyn immunologicznych

        pozdrawiam

        Agata
        • 89mika Re: do aagata4 01.12.05, 19:18
          cześc, ja mam ten sam problem i proszę jesli możesz powiedz mi cos na temat
          moich wyników
          TSH - 0,765 norma 0,4 - 4,0
          Ft4 - 1,40
          przeciwciała anty - TG - < 20 norma 0- 40
          przeciwciała anty TPO - 27,5 norma 0 - 35
          przeciwciała antykardiolip IgG 6,5 przy czym 0 -10 wynik ujemny
          przecwciała antykard IgM 7,3 a od 0 - 20 wynik ujemny
          dodam że przecwciała antykard robiłam 4 dni po poronieniu za antykoagulant
          tocznia tez ujemny,
          będę Ci bardzo wdzieczna za odpowiedź bo od wczoraj czytam o niedoczynnosci i
          naczynnosci i sama nie wiem czy jest cos co powinno mnie niepokoić czy dać
          sobie z tym spokój bo przyznam wolałabym nie ruszać tarczycy i cos kombinować z
          lekami przy niej, pozdrawiam
    • zojda Re: nadczynność czy niedoczynność tarcz.to poroni 05.12.05, 18:39
      dzięki Agata za wyczerpującą odpowiedż
      immunologię zrobilam prawie calą po pierwszym poronieniu - z wyjątkiem wlaśnie
      przeciwcial tarczycy.
      hormony też robilam
      wszystko bylo OK
      dlatego tak kurczowo uczepilam sie tego TSH
      bo boje się, że znowu nic nie znajdę, co mogloby wskazywać na moje porażki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka