cindy75
12.04.06, 12:39
Witam was wszystkie. Muszę się komuś wyżalić bo już brakuje mi łez by płakać.
Nie wiem co ze mną jest nie tak. W pierwszą ciążę zaszłam w 2004 roku i moje
maleństwo umarło we mnie w 11 tygodniu. Przeżyłam to strasznie ale się
przebadałam wszystko było ok, poza migdałkami które siały bo były ropne i
musiałam je wyciąć. Teraz prawie rok staraliśmy się o dziecko, zaszłam w
ciążę no ale stało się znowu najgorsze - znowu poroniłam - właśnie krwawię
tylko jest to dopiero początek 6 tygodnia. Nie wiem co o tym wszystkim myśleć
i co zemną jest nie tak? Dlaczego tak się dzieje? Czy będę miała jeszcze
dziecko? Już nie mam siły.....