Dodaj do ulubionych

Drugie poronienie

31.05.06, 14:34
Hej, Skarby, dziś dowiedziałam się, że ciąża się nie rozwija (7 tydzień), i
że odstawaiy leki podtrzymujące, a w sobotę zabieg.
Czy po drugim poronieniu to sie jeszcze w ogóle może udać?
Pierwszy raz poroniłam w lutym (9t). Teraz znowu na samym początku ciąży.
Czy któraś z Was tez tak miała? Wiem, że czeka mnie mnóstwo badań. Podzielcie
sie ze mną swoimi doświadczeniami. Źle mi dziś bardzo. Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • kasias3000 Re: Drugie poronienie 31.05.06, 20:00
      Witam
      Mam podobną sytuację do Twojej. Poroniłam pierwszy raz w lipcu, drugi w
      listopadzie. w obu przypadkach był to 6 tydzień. Po pierwszym poronieniu lekarz
      nie kazał mi czekac tylko od razu próbować, drógim razem mialam zrobiony zabieg
      wyłyżeczkowania i lekarz kazał mi odczekac 6 m-c.Jak do tej pory nie znalazłam
      przyczyny a zrobiłam juz kilka badań, i wszystkie wyszły ok.Z badań które
      robiłam to: badania bakteriologiczne i na obecność grzybów,
      chlamydie,toksoplazmoze, hormony tarczycy, przeciwciała przeciw jądrowe, miałam
      histeroskopie macicy o było podejrzenie przegrody ale usunieto mi "tylko" kilka
      polipów, czekam jeszcze na wynik badań genetycznych ale dostałam juz pozwolenie
      na starania.
      Wierzę ze teraz będzie dobrze i ze wreszcie mi sie uda za trzecim razem
      szcześliwie donosic ciąze, czego i tobie życze. Pozdrawiam
    • begonia4 Re: Drugie poronienie 01.06.06, 08:04
      Bardzo ci współczuję. Ja również poroniłam dwukrotnie. Przyczyna jak dotąd
      nieznana, przedemną badania genetyczne. Podstawowe wyniki ok. Jak będzie -
      zobaczymy. Mam juz dziecko, więc pewnie jest mi troche łatwiej, niz
      dziewczynom, które dopiero starają się o pierwszego malucha i doświadczyły juz
      straty. Trzymaj się. Mam nadzieję, że ustalisz przyczynę i będzie dobrze. Do
      trzech razy sztuka. Pa
    • gogo2 Re: Drugie poronienie 01.06.06, 10:20
      Pewnie, że masz szanse i to dużą. Bądź dobrej mysli. Ja jestem po dwóch
      poronieniach i nie znam przyczyny. A teraz spodziewam się drugiego dzidziusia
      (bez żadnego leczenia). Musisz uwierzyć. Ja w trakcie grugiego poronienia
      powiedziałam sobie "do 3 razy sztuka" i tak było.............pozdrawiam gorąco
      i życzę ci wszystkiego dobrego
      • tadziewczyna Re: Drugie poronienie 01.06.06, 10:57
        No dobrze, moze i do trzech razy sztuka. Ale powiedz mi, czy maz mial robione
        badania nasienia? Ja tez poronilam dwa razy i wtedy gin. powiedziala, aby maz
        tez zrobil badania. I co sie okazalo? Ano to, ze mial infekcje. Podano mu
        antybiotyk i po miesiacu moglismy sie juz starac. A dzis... dzis jestem mama
        dwojki lobuziakow. Tak wiec nie powiem Ci do trzech razy sztuka.... lepiej
        wszystko wykluczyc, niz potem sie zamartwiac....
        Powodzenia! Na pewno Wam sie uda, spokoju zycze
        • gogo2 Re: Drugie poronienie 01.06.06, 11:14
          Ale ja nie napisałam, że nie powinno się robić badań ani też, że ja ich nie
          robiła. Wręcz przeciwnie robiłam, ale nic nie znalazłam. Napisałam, że bez
          żadnego leczenia donosiłam ciążę - mam synka, a teraz jestem w 20tc kolejnej.
    • mala_1 Re: Drugie poronienie 02.06.06, 08:50
      Ja tez mam za soba dwa poronienia. Pierwsza ciaza udana - bez zadnych problemow
      i mam 2 letniego synka. Kolejne dwie ciaze zakonczone poronieniem w 9 oraz 15
      tygodniu ciazy. To ostatnie poronienie bardzo przezylam bo ciaza przebiegala
      bardzo dobrze i bylam pewna ze bedzie dobrze. Teraz czekaja mnie badania i
      szukanie przyczyny. Mam nadzieje ze kolejny raz sie uda.
      • julia56 Re: Drugie poronienie 02.06.06, 11:58
        Dziękuję Kochane za słowa otuchy.
        Przede mną też badania genetyczne.
        No i kolejne próby. Już wiem, że nie zamierzam sie poddać.
    • to-ja-007 Re: Drugie poronienie 04.06.06, 18:48
      Wspolczuje sad
      Zrobilabym jeszcze badanie na chlamydie, oraz przeciwciala antykardiolipidowe i
      przeciwtarczycowe tzw. "TPO".
      Ja mialam bardzo wczesne poronienia (5-6 tydz.) i przyczyna byly problemy
      immunologiczne (wlasnie te przeciwciala ktore wypisalam).
      Teraz jestem w 14 tyg. ciazy, od poczatku biore leki na te moje przeciwciala,
      zeby nie zabily dziecka.
      • marta0202 Re: Drugie poronienie 11.06.06, 14:19
        do to-ja-004

        Kochana, czy możesz napisać, jakie bierzesz leki na anty tpo oraz jakie miałaś
        wartości? Ja miałam je stwierdzone przed ciążą oraz tpo 180,8 IU/ml + tpg 176,1
        (hashimoto) i lekarze engo i ginka powiedzieli, że one nie mają wpływu na
        ciążę. Jednak w cz, 8.06.2006r. miałam zabieg w 10 tyg- ciąża obumarła...
        Jestem załamana....
        dziękuję, Marta
        • to-ja-007 Do marty 02.07.06, 21:40
          Na tpo/tg biore selen. Poza tym moj lekarz uwaza ze wazne jest ustabilizowanie
          hormonow tarczycy, co przy Hashi bywa trudne .....

          Tpo miewalam pow. 3000, Tg pow. 300 (obydwa pryz normie do 100).

          Mnie ginekolodzy tez mi nowili, ze Hashimoto nie ma wplywu na poronienia.
          Ale statystycznie 50% kobiet z Hashi ma problemy z poronieniami.
          Dlatego ja wcale nie sluchalam gina tylko poszlam od razu do immunologa.
          Oprocz tpo i tg mam tez antykardiolipidowe wiec nie wiem co u mnie bylo
          wiekszym problemem.
          W sumie dobrze wiedziec ze mam te antykardiolipidowe - przynajmniej wiem skad w
          rodzinie udary i zawaly...

          Polecam, dr Jerzak - jesli jestes z W-wy.
          pozdr.
          ula

    • zaisa Re: Drugie poronienie 04.06.06, 20:39
      Bardzo mi przykro. Po pierwszej stracie - ciąża wtedy nie była planowana ale b.
      chciana, jakoś łatwo powiedziałam sobie, że do drugiej dobrze się przygotuję i
      będzie dobrze. Niestety, mimo, że miało byc juz dobrze, córeczkę stracilismy ok.
      14 tc. Teraz jestem w kolejnej ciąży, jutro, mam nadzieję, będę mówić, że
      skończyliśmy 18 tyg. Gdyby nie było usg w 7 tc, nie wiedzielibyśmy, że przez
      jakiś czas byliśmy rodzicami bliźniąt jednojajowych. Maluch, który został,
      rozwija się dobrze. Zdaje się, że wciąż jest polip, częściowo tkwiący w szyjce
      macicy. Na szczęście szyjka jest dłuuuga i zamknięta. Mam nadzieję, że za nami
      jest infekcja grzybicy - od jakiegoś czasu nie ma objawów.
      Badania nie wykazały nic pewnego. Ostatnio trafiłam do przychodni patologii
      ciąży na Karowej. Pani dr stwierdziła, że jednozanacznie problemy z immunologią
      z badań nie wynikają, ale jestem tak na skraju. Wcześniej lekarze stwierdzali,
      że badania są w porządku. Istnieje też duże prawdopodobieństwo, że przyczyną
      drugiej straty był polip endometrialny, zlekceważony tamtą ciążą.
      Z leków - była luteina - bo pojawiły się plamienia. Ok. dwa tyg. temu została
      już całkowicie odstawiona. Od 7 tc jest acard 1x dziennie, od 10 tc magnez z
      wit. B6. Witamin nie biorę - wyniki z krwi są dobre. Z grzybicą walczylismy
      homeopatią + wyciąg z grejfruta + dieta (bez pszenicy i cukru przede wszystkim).
      Choć bardzo Ci teraz ciężko i być może fizycznie czujesz się fatalnie, postaraj
      się jak najszybciej zrobić przeciwciała antykardiolipinowe - one potrafią
      zanikać bez ciąży. Mocno, mocno przytulam.
      • maja744 do marty 11.06.06, 16:40
        Marta,
        ja tez mam hashi, podwyzszone TPO i TG i jeszcze p/c jadrowe.
        po pierwszej ciazy dopiero dowiedzialam sie o hashi i niedoczynnosci tarczycy.
        Druga ciaza prowadzona juz byla na sterydzie Merdol (na wygluszenia p/cial) i clexane na
        lepsze pzreplywy, choc p/c kardiolipidowe byly ok przed ciaza.

        U wiekszosci dziewczyn taki zestaw steryd + haparyna daja szczesliwe zakonczenie, u mnie
        niestety sie nie sprawdzilo. Oba obumarcia w 9tc.
        • marta0202 Re: do marty 12.06.06, 17:55
          do maji,
          dzięki za odpowiedź smile nie znam tego zestawu, ale zapytam endo.
          Ja nie miałam p/c kardiolipidowych ani p/c plemnikowych - badania przed ciążą.
          Hashimoto w ogóle endo mi nie leczyła, tylko dostaję Eutyrox na regulację TSH.
          Co 3 cykle wizyta kontrolna z THS i prolaktyną, którą też trochę miałam
          podwyższoną (bromergon).
          pozdr, M
          • maja744 Re: do marty 13.06.06, 10:27
            Endokrynologow nawet nie pytaj o sterydy, bo oni na immunologi raczej sie nie znaja. Poweidza
            Ci, ze po sterydzie mozesz urodzic chore dzeicko i tylko Cie zdoluja.
    • nat14 Re: Drugie poronienie 20.06.06, 12:50
      Witam!!Dużo przeszłaś i moim zdaniem masz prawo do smutku i żalu!Myślę ,że dużą
      rolę odgrywa psychika, może nie pogodzenie , nie odżałowanie ???Sytuacja
      kobiety po stracie dziecka w wyniku poronienia jest taka sama jak
      kobiety ,która straciła dziecko urodzone. Też ma prawo przeżyć żałobę ( choć w
      naszym społeczeństwie często się ją tego pozbawia ).Nie jest mi obojętny los
      kobiet , które doznały takiej straty, dlatego też w ramach magisterki
      przeprowadzam badanie ( kwestionariusz jest na www.kwestionariusz.bo.pl) i
      zwracam się z prośbą o wypełnienie. Studjuję psychologię kliniczną i być może
      wyniki mojej pracy przyczynią się do psychologicznej wczesnej pomocy kobietą w
      trudnym okresie radzenia sobie ze strata ,a to skolei może zmniejszyć procent
      ryzyka kolejnej straty w wyniku poronienia ( po pierwszym poronieniu).
      DZIĘKUJĘ!!!
    • annullka Re: Drugie poronienie 21.06.06, 08:19
      hej
      Dawno już nie pisałam bo mam dużo pracy i mało czasu na neta. Jestem po dwóch
      poronieniach, w trakcie trzecich starań (6 cykl). Badania, które dotychczas
      zrobiłam są ok, czekam jeszcze na wyniki badań w kierunku trombofilii i mam
      zamiar powtórzyć prolaktynę. Często zatrzymuję się i nieoczekiwanie łapie mnie
      myśl, jak ja mogę tak normalnie żyć, po takich tragediach. Mam takie wrażenie
      jakby wszyscy już zapomnieli, a ja pamiętam, ale trzeba żyć dalej w końcu
      kiedyś złapiemy to szczęście.
      Mam jeszcze taki dylemat, większość badań sama "wymyśliłam", bo lekarze mnie
      olewali, cały czas powtarzali że nie są potrzebne. I teraz mam kolejne do
      zrobienia, o których lekarz nie wspomniał. Chę przbadać męża, tzn. jego
      plemniczki, obie dzidzie straciłam w 6-7 tygodniu, czy to może mieć związek z
      jakąłś infekcją. Zgłupiałam, wszytskiego muszę szukać sama i upierać się u
      lekarz, że jedan zrobie te badania. Poradzcie.
      Trzymajcie się ciepło
      • shalu Re: Drugie poronienie 21.06.06, 08:44
        annullka robilas genetyke?
        • annullka Re: Drugie poronienie 21.06.06, 12:46
          tak, robiłam genetykę, na szczęście wszytsko w porządu
          • shalu Re: Drugie poronienie 21.06.06, 12:55
            ja tez mam dwie wczesne ciaze obumarle, i teraz jade na gentyke...
            dobrze,ze u Was wszystko wyszlo dobrze smile
            • annullka Re: Drugie poronienie 21.06.06, 13:30
              Bardzo sie denerwowałam tymi badaniami, bo choć jest bardzo mały procent złych
              wyników, to jest. A robiliście badanie plemniczków? Jak to jest czy jest
              konkretne wskazanie na takie badanie, bo u mni lekarz powiedział, że skoro
              zachodze to nie ma sensu badać. Co o ty myślisz?
              • shalu Re: Drugie poronienie 21.06.06, 15:42
                bedziemy robic,w wakacje zamirzamy dokonczyc badania. ja nie wiem czy jest sens
                czy nie,ale wole miec dla swietego spokoju. duzo badan mam juz za soba,hco moja
                gin uwaza,za po drugim to tylko genetyka, po pierwszym wyszly problemy
                hormonalne
                co do genetyki, to stresuje sie ,ze ho sad
    • perla-111 Re: Drugie poronienie 21.06.06, 15:23
      witam Cię serecznie
      otóż ja tez dwa razy juz poronilam. Za pierwszym razem miałam zabieg, a teraz
      ciążą sama się wchłąnęła. Obyło się na szczęscie bez żadnej ingrencji i
      zabiegu. Niemniej jednak bardzo chciałabym zajść w ciążę ale niestety na razie
      nic z tego. Malo tego od maja bo wtedy tez to nastąpilo nie bylam u lekarza.
      Idę dopiero jutro lub pojutrze i wtedy zobaczę co on powie, Przestałam się tym
      przejmowac i po prostu spokojnie będę do tego podchodziła. Musżę iść do lekarza
      ale moja babcia jest zdania że najlepsze to spokój dieta witaminy i wtedy
      będzie ok. Pozdrawiam
      • perla-111 Re: Drugie poronienie 22.06.06, 12:27
        witam wszystkich
        bardzo serdecznie dziekuję za wszystkie slowa otuchy. Niedawno znalazłam tę
        stronę i przyznam szczerze że to jedyne miejsce gdzie mogę sobie naprawdę
        szczerze o wszystkim powiedzieć i większość z was wie co to znacz poronić.
        Nie potrafię sobie znaleźć miejsca a jednocześnie nie mogę się doczekać bo idę
        wieczorem do lekarza co on mi powie. Mam juz tego wszystkiego serdecznie dosyć
        ci lekarze i te ich metody, a w wiekszości i tak nie znają przyczyny dlaczego
        tak się dzieje. Jedyne co nas czeka to te badania, które w niektórych
        przypadkach wykazują przyczynę, a wielu niestety jest ona nie znana. Nie wiem
        trace nadzieję i chęci. powiem wam szczerze że dzisiaj to nawet nie mam ochoty
        iść do tego lekarza. Ciągle tylko zobaczymy trzeba porobić badania, Niestety
        nie należę do osób cierpliwych i czekanie to najgorsze co może być. A jescze
        dochodzi ta niepewność strach. Co robić pomóżcie mi bo sama nie dam sobie z tym
        rady. To po prostu juz mnie przerasta. Mam dosyć. Pozdrawiam
        • 89mika Re: Drugie poronienie 22.06.06, 12:53
          ja też straciłam drugą ciążę, po pierwszej zrobiłam masę badań łącznie z
          kariotypem i i histeroskopią, badania są w porządku, męża także
          zastanawiam się nad immunologią ale dręczy mnie obawa że coś nie tak układa
          się w ciążach z chromosomami i dlatego te ciąże nie rozwijaja się, najgorsze ,
          że na genetyke nie ma lekarstwa, myślę że samo badanie kariotypu niewiele wnosi
          bo przeważnie pary mają dobre kariotypy a kobiety i tak poraniaja,
          teraz jeszcze wpadłam na pomysł, że jesli trzeci raz nie wyjdzie to zrobimy
          badanie genetyczne zarodka bo ja chyba oszaleje z tego niepokoju
          • perla-111 Re: Drugie poronienie 22.06.06, 13:02
            witam cię serdecznie
            mam pytanie i o ile nie sprawie ci klopoty gdybyś mogla mi powiedziec jakie
            badania wykonywałaś. Ja po raz drugi poroniłam i poza usg, cytologią,
            progesteronem i prolaktyną oraz badaniem krwi , moczu nie robilam innych, Więc
            jesli nie sprawi ci to zbyt dużego klopotu bardzo proszę o informację .
            Pozdarwiam.
            • atena2006 Re: Drugie poronienie 23.06.06, 14:32
              Po moim drugim poronieniu zrobilam kilka badań immunologicznych i wykryłam, że
              mam zespół antyfosfolipidowy. Wykazały to badania w kierunku przeciwciał
              antyfosfolipidowych i antykoagulanta tocznia, poza tym okazało sie, że mam
              niewielką niedoczynnośc tarczycy (zrobiłam badania TSH, T3 i T4). Poza tym
              wszystkie inne badania byly ok. Moja trzecia ciąża jest prowadzona pod kątem
              wykrytych schorzeń i mam nadzieję, że tym razem wszystko bedzie ok (jestem w 34
              tygodniu)!
              • madda4 Re: Drugie poronienie 23.06.06, 17:40
                ja jestem w identycznej sytuacji- pierwsze poronienie w styczniu 2006 w 10/11
                tyg, drugie kilka dni temu- 9/10 tyg. za pierwszym razem zabieg, teraz nie. po
                pierwszym razie mialam odczekac 3 cykle i probowac, nie robilam badan, teraz
                jeszcze nie wiem, bo nie bylam u mojego lekarza. ale badania na pewno zrobie i
                jak bedzie trzeba to zmienie lekarza.
          • ffloo Re: Drugie poronienie 02.07.06, 01:03
            sama jestem po 2 wczesnych poronieniach, al z ego co się dowiadywałam w Polsce
            nie ma mozliwości zrobienia badania genetycznego samego zarodka sad( sama o tym
            myślałam. ale ponoć w ogóle się tego nie robi.
            • 89mika Re: Drugie poronienie 02.07.06, 14:14
              badanie gentyczne zarodka robi się w Polsce, wiem , że gdzieś w Warszawie jest
              taka możliwość, ale sama jeszcze nie orientowałam się w tym temacie, ważne jest
              żeby zarodek do zbadania został dostarczony szybko po zabiegu albo poronieniu
              • maja744 Re: Drugie poronienie 03.07.06, 10:18
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11916&w=28838400&v=2&s=0
                tutaj byla kiedys o tym mowa
                pozdrowka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka