Dodaj do ulubionych

po łyżeczkowaniu

08.07.07, 15:02
przepraszam ze znowu zakładam wątek który już pewnie gdzieś jest.
Po zabiegu wogle nie krwawiłam, jedynie maleńkie żółtawe plamienie już czwarty
dzień. Natomiast boli mnie w środku kiedy wciągam brzuch, kiedy mam pełen
pęcherz, kiedy się wypróżniam i czasem gdy siadam. Jest to ból jak najbardziej
do wytrzymania aczkolwiek dokuczliwy, czy to normalne? Dziś dodatkowo oprócz
podbrzusza boli mnie lekko poniżej mostka, najbardziej gdy naciskam. Jak jest/
było u was? Boli??
Obserwuj wątek
    • joanna006 Re: po łyżeczkowaniu 08.07.07, 19:02
      Hej,
      Ja po łyżeczkowaniu krwawiłam tylko pierwszego dnia, potem to już było tylko
      brunatne, skąpe plamienie. Też się obawiałam, ze jest coś nie tak- tym bardziej,
      ze nie otrzymałam jak większość antybiotyku po zabiegu. Nic mnie jednak nie
      bolało, czułam się bardzo dobrze. Lekarz na innym forum stwierdził,ze jeśli po
      zabiegu nie wystąpiło krwawienie to znaczy, że zabieg był dobrze wykonany więc
      tym bym się nie martwiła. Ból może być sygnałem, ze dzieje się coś złego ale nie
      musi. Może jednak udaj się do swojego lekarza aby sprawdził czy nic złego się
      nie dzieje. Pozdrawiam
      • laluna12 Re: po łyżeczkowaniu 09.07.07, 13:54
        ja po zabiegach tez niebralam zadnych antybiotykow. Plamilam az 2 tygodnie.
        taki bol mialam ze nieszlo wytrzymac. pozdro
    • 101198r Re: po łyżeczkowaniu 08.07.07, 19:43
      Ja zabieg łyżeczkowania miałam 9 czerwca 2007. Pierwszego dnia po wyjściu ze
      szpitala bolał mnie brzuch. Brałam tabletki przeciwbólowe. Następne dni to brak
      bólu. Natomiast krwawienie się nasiliło. Krwawiłam potem plamiłam raz z
      mniejszą bądź większą częstotliwością. Trwało to bite 3 tygodnie. Teraz
      wyczekuje miesiączki.
      • laluna12 Re: po łyżeczkowaniu 09.07.07, 14:01
        a ja po zabiegu łyżeczkowania mialam 5 stycznia 2007 a drugi zabieg mialam 25
        czerwca 2007. pierwsze moje dni po wyjsciu ze szpitala byly bolesne strasznie
        bolal mnie brzuch.pozdrawiam
        • wajti Re: po łyżeczkowaniu 09.07.07, 14:28
          z jakiego powodu miałaś łyżeczkowanie, mnie to też czeka ale jeszcze sie wacham
          przed wizytą, Jestem w wieku 47 lat i po półrocznej przerwie dostałąm okres ,
          który zaniepokoił mojego gin . Powiedział mi , że jak dostanę znowu to muszę
          się zgłosić na łyżeczkowanie bo może to być związane ze zmianami w macicy,
          Właśnie dostałam po 32 dniach następny i nie wiem co dalej robić.
    • renate_s Re: po łyżeczkowaniu 13.07.07, 11:27
      Tez nie krwawilam ani po 1 ani po 2 zabiegu.Prawie 0 plamien.Przypomnina mi sie
      teraz co powiedziala mi pielegniarka po zabiegu:po prostu powtorzyla to co
      mowila lekarka do anastezjologa, ze nie podoba jej sie to , ze tak slabo
      krwawe, ze cos jest nie tak procesem krzepniecia i ze powinnam sie przebadac
      pod tym katem.Wtedy jakos mi to umknelo to to byla jedna z wielu rzeczy , ktore
      mi powiedziala.Zaczelam wczytywac sie w to forum po zabiegu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka