Dodaj do ulubionych

Becikowe w Holandii???

30.10.06, 10:38
Witam .Jak to jest tu w Holandii jak rodzi sie dziecko?Czy sa jakies
jednorazowe gratyfikacje finansowe ala becikowe?No i wogole o co moge sie
ubiegac w mojej sytuacji?A wyglada ona tak,ze moj facet jest Holendrem,nie
jestesmy malzenstwem,mieszkamy razem,jestem zameldowana i place
ubezpieczenie.Dzieciatko przyjdzie na swiat +/- 12 marca.No i czy moge sie
ubiegac o becikowe w Polsce nie majac tam nic jedynie zameldowanie i
teoretycznie nikt nie wie,ze mieszkam w Holandii.Patrzac na moja sytuacje,to
jestem samotna matka bez zadnych srodkow do zycia.Co w takiej sytuacji robia
kobiety w Polsce?
Obserwuj wątek
    • ada9611 Re: Becikowe w Holandii??? 30.10.06, 11:21
      witam,moge ci jedynie odpowiedziec na pytanie dotyczace becikowego.w holandi
      nie ma tego.jedynie rodzinne na dziecko przyznawane raz na kwartal.moze reszta
      cos wie.jestes w nl od niedawna?
    • tijgertje Re: Becikowe w Holandii??? 30.10.06, 12:01
      Becikowego nie ma w Holandii. Jest dodatek na dziecko raz na kwartal, byla
      niedawno dyskusja na forum o tym, czy warto sie o polskie becikowe upominac.
      W Holandii dostajesz 175E z groszami co kwartal, dla starszych dzieci potem
      jest wiecej. Polecam wyszukiwarke forumowa, wpisz becikowe i kinderbijslag,
      poczytaj stare watki, bo troche o tym bylo.
    • nesla Re: Becikowe w Holandii??? 30.10.06, 12:12
      Tu masz link do watku na ten temat:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24320&w=49484141&a=49484141
    • bebeka Re: Becikowe w Holandii??? 31.10.06, 20:05
      Wydaje mi sie, ze skoro nie jestescie malzenstwem, to wazne byloby, by twoj
      partner i ojciec dziecka uznal je jako swoje jeszcze PRZED jego przyjsciem na
      swiat. Wtedy maluszek uzyska automatycznie obywatelstwo holenderskie. Zdaje mi
      sie tez, ze bedzie to mialo tez konsekwencje w kwestiach prawa dziedziczenia
      dziecka po ojcu.
      Tak mi sie skojarzylo z uwagi na wczorajsza wiadomosc w Journaal o dziecku
      tanzansko-holenderskiej pary, ktora tez nie byla malzenstwem a ojciec
      "zapomnial" uznac dziecka jako wlasnego przed jego urodzeniem.
      • nesla Re: Becikowe w Holandii??? 01.11.06, 08:41
        bebeka, zapomnialas dodac, ze wladze teraz zadaja wydalenia niemowlaka z
        kraju "o wlasnych silach".. czyli ma sam wrocic skad przyjechal, buahaha
      • azza4 Re: Becikowe w Holandii??? 01.11.06, 11:05
        Tak,to to wiem.Gdyby chcial to zalatwic po urodzeniu to podobno jest duzy
        problem i kupe zawracania glowy.Dzieki wam za pomoc.W takiej sytuacji to nie ma
        sensu sie starac o becikowe w Polsce.
        • tere_tere Re: Becikowe w Holandii??? 01.11.06, 21:13
          nie wiem, czy cos sie teraz zmienilo, ale 3 lata temu moja kolezanka (z
          ekwadoru) miala podobna historie (chyba juz tu o tympisalam): nie byli po
          slubie, ale mieszkala z facetem-holendrem. miala pozwolenie na pobyt. ojciec
          uznal dziecko przed urodzeniem. ale poniewaz nie byli malzenstwem dziecko nie
          dostalo obywatelstwa holenderskiego. samo uznanie przez ojca nie bylo do tego
          wystarczajace.
          lepiej dowiedzcie sie dobrze w gemeente, zeby nie bylo niespodzianek...
          • tere_tere Re: Becikowe w Holandii??? 01.11.06, 21:14
            aha. a becikowym w holandii jest twoja pensja....
            • azza4 Re: Becikowe w Holandii??? 02.11.06, 12:18
              Ale ja nigdzie nie napisalam,ze zalezy mi aby dziecko mialo obywatelstwo
              holenderskie?Chce tu urodzic bo tak mi jest wygodniej i jest wieksze
              prawdopodobienstwo,ze tytaj uda mi sie "rodzic po ludzku".A co do obywatelstwa
              to otrzyma oczywiscie holenderskie,ale musze sie jeszcze wywiedziec czy moze
              miec dwa.
              • tijgertje Re: Becikowe w Holandii??? 02.11.06, 13:28
                Moze miec dwa. Jezeli ty masz polskie, a ojciec dziecka holenderskie i tu
                urodzisz, dziecko automatycznie otrzyma 2, w ciagu kilku miesiecy mozecie z
                jednego zrezygnowac, ale dziecko po osiagnieciu pelnoletnosci bedzie moglo
                ponownie o nie wystapic. Jak ojciec dziecko pojdzie zapisac, to prawdopodobnie
                od razu dostaniesz folder z opisanymi wszystkimi procedurami z odnosnikami
                prawnuymi. Mysmy dostali. W Holandii wcale malzenstwem nie musicie byc, jezeli
                ojciezc uzna dziecko przed porodem, to maluch bedzie miec te same prawa, co
                dzieci "slubne". Zastanow sie tylko, jakie nazwisko ma miec dziecko, bo musisz
                to od razu zrobic, czy twoje, czy ojca. Gdybys miala wiecej dzieci z tym
                facetem, to wszystkie nastepne beda miec to samo nazwisko, co pierwsze.
                • tere_tere Re: Becikowe w Holandii??? 04.11.06, 20:33
                  tijgertje, nie zupelnie.
                  przynajmnniej3 lata temu bylo inczej: brak slubu=brak obywatelstwa.
                  ale moglo sie zmienic.
                  • nesla Re: Becikowe w Holandii??? 05.11.06, 10:42
                    Tere-tere, wcale tak nie bylo, dowiadywalam sie 5 lat temu zaraz po
                    przyjezdzie, brak slubu nie rowna sie braku obywatelstwa. O obywatelstwo mozna
                    sie ubiegac po 5 latach samenwonen lub 3 latach po slubie.
                    • bebeka Re: Becikowe w Holandii??? 05.11.06, 15:55
                      Niezupelnie rozumiem; mowimy chyba caly czas o warunkach, jakie musza byc
                      spelnione, by dziecko (a nie jego ojciec lub matka) moglo od razu po narodzeniu
                      otrzymac obywatelstwo holenderskie?
                      Nesla wymienia warunki, ktorych spelnienie jest wymagane, jesli ktorys z
                      partnerow chce uzyskac obywatelstwo holenderskie. To ich "samenwonen" musi byc
                      oczywiscie prawnie zarejestrowane.
                      • tere_tere Re: Becikowe w Holandii??? 05.11.06, 19:30
                        no wlasnie. ja mowie o dziecku urodzonym z miedzynarodowego zwiazku bez slubu,
                        ktore nie dostaje (dostawalo) obywatelstwa automatycznie.

                        jesli chodzi o partnera, to faktycznie po 3 latach samenwonen mozna sie ubiegac
                        o obywatelstwo.
                        • nesla Re: Becikowe w Holandii??? 05.11.06, 19:57
                          a to sorry, wystrzelilam jak Filip z konopii ;-D
                        • go.ga Re: Becikowe w Holandii??? 05.11.06, 20:09
                          >
                          > jesli chodzi o partnera, to faktycznie po 3 latach samenwonen mozna sie
                          ubiegac
                          > o obywatelstwo.

                          Mozna wczesniej, o ile sie przed slubem tutaj mieszkalo i pracowalo.
                          Ja dostalam niecaly rok po slubie, dlatego wlasnie, ze juz tu 5 lat bylam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka