Dodaj do ulubionych

ulga rodzinna

18.10.07, 09:05
laikjestem więc moze ktoś mi wytłumaczyć o co chodzi z tym
odpisywaniem sobie ulgi od podatku na dziecko.Czy jeśli ktos zarabia
650 zł.to też może sobie odliczyć?
A jeśli pracę dosrała w lutym to tez go obejmje takie prawo?I ile to
ma niby wynoscić?Bo wcześniej było 120 zł a teraz aż 1200?
Obserwuj wątek
    • zebra51 Re: ulga rodzinna 18.10.07, 09:10
      aby odliczyć pełna kwotę ok 15 tys. PLN rocznie dla jednej osoby,
      ale dla dwójki rodziców ok. 20tys.
      • pade zebra51 możesz jaśniej? 18.10.07, 09:28
        też mnie ten temat interesuje
        • asiorzynka Re: juz dotarłam do info 18.10.07, 09:32
          i wychodzi na to ze najlepiej na tym wyjdą rodziny średniozamożne i
          zamożne.Znów sie obejdziemy smakiem.Nawet nie wiem,czy cokolwiek
          dostaniemy.
        • asiorzynka Re: zebra51 możesz jaśniej? 18.10.07, 09:33
          www.podatki.egospodarka.pl/24502,Ulga-podatkowa-na-dzieci-w-
          2007-r-wzrosnie-do-1145-zl,1,65,1.html
          może coś wyjaśni
          • asiorzynka Re: strona nie wchodzi 18.10.07, 09:35
            ale klikajcie w link podkreślony na czerwono
      • beata118 Re: ulga rodzinna 18.10.07, 09:34
        czy możesz jaśniej smilebo nic z tego nie zrozumiałam.
    • escribir Asiorzynko 18.10.07, 09:41
      oczywiście że może skorzystać z tej ulgi. Po prostu wyzerujesz swój podatek,
      czyli dostaniesz zwrot całego swojego podatku. Nie będzie to te prawie 1200 zł,
      bo po prostu tyle podatku nie zostało od twojej pensji odprowadzone. Ta ulga ma
      formę ZWROTU czyli oddania czegos co sie kiedyś "zabrało".
      • 76kitka Re: Asiorzynko 18.10.07, 10:00
        Myślę, że każda rodzina, w której dochody są opodatkowane na tym skorzysta. Jedni wykorzystają całą ulgę inni jej część. Im kto więcej zarabia, tym płaci większy podatek, więc ma z czego odliczyć. Gorzej zarabiający odliczą taką część do wysokości zapłaconego podatku. Ulga rodzinna to nie jest świadczenie, tylko możliwość obniżenia podatku.
        • chicarica Re: Asiorzynko 18.10.07, 12:19
          Tym razem NARESZCIE skorzystają biedniejsi średniacy - dlaczego? Bo to dla nich
          procentowo ulga będzie stanowiła największą część dochodów (u bogatych przejdzie
          pewnie niezauważona), a jednocześnie będzie też wykorzystana w całości. I bardzo
          dobrze. Moim zdaniem państwo właśnie w tę grupę powinno inwestować najwięcej, bo
          - nie oszukujmy się - w rodzinie, która żyje w większości z zasiłków, zapomóg
          itp. dzieci nie uczą się jak skutecznie zarabiać na siebie, tylko jak załatwiać
          zasiłki. Średniacy to grupa społeczna, która powinna być promowana i zachęcana
          do posiadania potomstwa. Bogaci sobie poradzą, biedę się dziedziczy i przekazuje
          dzieciom, a średniacy przekazują dzieciom właściwe wzorce - pracowitość,
          zaradność itp. i to właśnie w takiej średniej rodzinie te pieniądze nie pójdą na
          spłatę długu czy kupno węgla na zimę, ale np. na zajęcia dodatkowe dla dzieci
          czy np. zakup komputera. Oczywiście uogólniam, są wyjątki, ale jednak chyba
          widać doskonale że przeważnie właśnie tak to wygląda.
        • bri Re: Asiorzynko 18.10.07, 13:49
          Nie każdy skorzysta na tej uldze. Ulga obowiązuje tylko osoby
          zatrudnione w ramach umowy o pracę. Jeśli ktoś ma własną działalność
          może zapomnieć o tych pieniadzach.
          • e_r_i_n Re: Asiorzynko 18.10.07, 17:52
            A dlaczego? Jesli rozlicza sie na zasadach ogolnych, nie liniowo, to skorzysta.
    • chicarica Re: ulga rodzinna 18.10.07, 10:00
      Owszem, może. Tzn max może odliczyć te 1200, pod warunkiem że co najmniej tyle
      zapłacił podatku.
      A że skorzystają średniozamożni i bogaci? Nareszcie! Dla średniozamożnych 1200
      to kwota, za którą można coś większego kupić dziecku. Albo np. opłacić semestr
      nauki języka, w mniejszych miastach nawet 2 semestry. Bogatemu to i tak różnicy
      specjalnej nie robi. A biedni? Niech najpierw zarobią coś i zapłacą te 1200 zł
      podatku, a potem starają się o zwrot. Dlaczego w tym kraju wszystko musi być
      wyłącznie dla najuboższych?
      • ledzeppelin3 Re: ulga rodzinna 18.10.07, 12:50
        Dokładnie, do tej pory najgorzej mieli ci, którzy mieli miesięczne
        dochody 3-10 tys. i dzieci. Zero ulg, tylko bulenie na biednych, bo
        biednym zawsze "się nalezy". Odpis z podatku na dzieci jest wreszcie
        wymierną korzyścią dla ciężko pracującej klasy średniej.
      • przeciwcialo Re: ulga rodzinna 18.10.07, 13:08
        Fakt,średno zamozni nie dostaja zadnej pomocy na dziecko. Biedniejsi
        maja zasiłki. Ciesze sie że ponad 3 tys wróca do nas.
        • chicarica Re: ulga rodzinna 18.10.07, 13:16
          Powiedz, na co wydasz te pieniądze?
          Tak z ciekawości pytam.
          • przeciwcialo Re: ulga rodzinna 18.10.07, 14:00
            Na dzieci. Wakacje i wrzesień przy trójce dzieci szarpie
            niesamowicie. Zajecia dodatkowe tez kosztuja- angielski to 700 za
            rok, plastyka 500. To ceny z tego roku. Kolonia to było ok. 700 zł,
            resztę do 1300 dopłacił mi zakład pracy.
            • chicarica Re: ulga rodzinna 18.10.07, 14:07
              No i chyba tak to jest właśnie pomyślane, żeby starczyło na jakiś angielski czy
              plastykę.
    • agata309 Re: ulga rodzinna- co można odliczyć? 18.10.07, 10:25
      Witam, proszę o informację , co dokładnie można odliczyć w ramach ulgi na dziecko....szukam w necie i odpowiedzi nie ma...tylko dyskusja o dochodach. Mam 6 - letnią córkę i dotąd nie korzystałam z odliczeń w wysokości 120 zł, kwota 1140 zł jest już znacząca i tyle będziemy mogli z mężem razem odliczyć. Czy to są leki, ubrania, zabawki, koszt zajęć dodatkowych np. w przedszkolu?
      dziękuję za odpowiedzi
      agatapa
      • zebra51 Re: ulga rodzinna- co można odliczyć? 18.10.07, 10:37
        To nie bedzie ulga ze wskazaniem, poprostu odliczasz sobie kwote od
        zaplaconego podatku. Nie potrzebujesz ŻADNYCH rachunków.
        • asiorzynka Re: na co przeznacze pieniądze? - przepiję! 18.10.07, 13:28
          Jasno zatem wynika z waszych wypowiedzi,ze wogóle ci , którzy
          zarabiają mniej są gorsi- okradają was i żerują na instytucjach typu
          MOPS-zjadają wasze cięzko zarobione pieniądze!Jak śmią!!!!
          Nie?
          Biedni bogaci ,tylko oni zapieprzają w tym kraju.Biedni leżą do góry
          tyłkiem cały czas i te 650 zł to tak im z nieba spada.Wiecie ilu
          znam bogatych, którym tatuś albo mamusia przekazała interes?Dała
          kasę na początek?I on sobie odliczy ulgę i co nią zrobi?Przebaluje?
          Pojedzie na wycieczkę?Cos tam wykombinuje.
          A ja tłuk jeden jestem, biedak i darmozjad.I buuuu,nie pojade na
          wycieczkęsad Tak jak mój facet zapieprzający po 12 godzin i
          zarabiający 650.
          • chicarica Re: na co przeznacze pieniądze? - przepiję! 18.10.07, 13:47
            Tak jak już napisałam, bogatym ulga niepotrzebna, bo sobie bez niej poradzą, w
            ich budżecie to kwota na waciki.
            Biedni i tak nie skorzystają, bo po pierwsze to nie płacą tyle podatku, a po
            drugie u nich ta kwota trafia do studni bez dna.
            Skorzystają, jak już pisałam, średniacy - i to do nich ta ulga jest skierowana i
            oni najwięcej skorzystają i najlepiej tę kwotę wykorzystają. Nie na podstawowe
            potrzeby, bo te zaspokajają już z bieżących dochodów, tylko na coś ekstra,
            zapewne właśnie dla dzieci.
            BTW: uważam, że rodzina mająca 3-10 tys. miesięcznie to nie jest rodzina bogata,
            tylko średnia.
          • loganmylove Re: na co przeznacze pieniądze? - przepiję! 18.10.07, 13:49
            Nie emocjonuj się niepotrzebnie. Dobrze wiesz, że chodzi głównie o
            osoby z założenia żyjące z zasiłków i zapomóg. Nikt się nie czepia
            uczciwie pracujących. Nie ma co demonizować że autorka któregoś z
            postów użyła określenia najbiedniejsi bo założę się, ze miała na
            myśli cwaniaków i amatorów becikowych. Zgadzam się, że ulga
            najbardziej przyda się tym średnio zarabiającym w tym znaczeniu, że
            najwięcej z niej wyciągną. Skoro macie mniejsze dochody to
            procentowo dostaniecie mniej a ten naprawdę bogaty i tak nie
            zauważy specjalnego zastrzyku gotówki.
          • swinka-morska Re: na co przeznacze pieniądze? - przepiję! 18.10.07, 13:50
            > I on sobie odliczy ulgę i co nią zrobi?Przebaluje?
            > Pojedzie na wycieczkę?Cos tam wykombinuje.

            Zazdrość. Piękna rzecz.

            > A ja tłuk jeden jestem, biedak i darmozjad.I buuuu,nie pojade na
            > wycieczkęsad


            Nosi się jedną rzecz do wyboru - albo teczki albo woreczki.
          • spacey1 Re: na co przeznacze pieniądze? - przepiję! 18.10.07, 13:50
            Zarabiasz małó, płacisz od tego jakiś podatek, więc w portfelu zostaje Ci
            jeszcze mniej. Teraz ten cały podatek zostanie w twojej kieszeni. Gdzie tu
            dyskryminacja?
            Ulga to jest zmniejszenie obicążeń podatkowych, a nie dotacja, jak ktoś tu
            słusznie zauważył.
            Pytasz na co przeznaczymy tę ulgę, ci, którzy z niej skorzystają. ja mam
            odpowiedź bardzo prostą. Nie będę musiała dopłacać podatku w kwietniu 2008, bo
            zawsze po obliczeniu podatku za poprzedni rok dopłacałam około 2000 zł. Mam
            dwoje dzieci, więc zapewne akurat to pokryje ulga. Ponadto, jeśli cos zostanie,
            pokryje mi częściowo debet w banku.
            Możesz powiedzieć - jakim cudem zarabiając tak dużo, że moszesz skorzystać z
            całej ulgi masz debet w banku. A mam, zarabiam sporo, ale mamy też wysokie
            koszty. Mieszkamy w Warszawie, mamy kredyt mieszkaniowy, sporo kosztuje
            opiekunka, przedszkole, szkoła też nie całkiem bezpłatna, czynsz za nasze
            mieszkanie, ciotki, teściowej (pomagamy). I tak to wygląda. Pozwalamy sobie na
            wyjazd raz do roku (w Polsce), ciuchy często kupuję w ciuchlandach, nie
            szalejemy. Mimo to zdaża nam się wydać więcej, niż zarobimy. UIlga na dzieci
            jest moim zdaniem bardzo sensowna. Jest to sposób unikania podwójnego
            opodatkowania dochodów, gdyż kupując artykuły dla dzieci odprowadzamy do budżetu
            kolejne podatki (VAT przede wszystkim). I dlatego to nie jest dotacja, a właśnie
            zmniejszenie obciążeń podatkowych. Oczywiście odnosi się to także do innych
            zakupów, nie tylko dla dzieci, ale dzieci do tego stanowią nasz wkład w rozwój
            państwa.
            Nie można mieć pretensji, że ktoś nie może sobie odliczyć pełnej ulgi, jeśli nie
            płaci tyle podatku. Te osoby za pośrednictwem swoich wybrańców (posłów) powinny
            walczyć o zapomogi, dotacje itp. Ulga podatkowa jak sama nazwa wskazuje jest
            ulgą PODATKOWĄ.
            pozdrawiam
          • chicarica Re: na co przeznacze pieniądze? - przepiję! 18.10.07, 13:53
            BTW: Wszyscy moi znajomi którzy założyli własne firmy, założyli je sami i sami w
            nich w pocie czoła zapieprzali. Nikt im niestety nic nie dał, gorzej, jeszcze
            oskubują ich na każdym kroku. A jeśli twój facet w dzisiejszych czasach tyra po
            12 godzin i zarabia 650 zł, to albo nic nie umie, albo jest jakimś lekkim
            niedorajdą. Wybacz, ale teraz nawet Biedronka lepiej płaci. Nie darmozjadem, ale
            niedorajdą.
            Druga rzecz: człowiek, który sam się dorabia i ciężko pracuje, nie pojedzie za
            te pieniądze na wycieczkę ani ich nie przepije, tylko pomyśli jak je wydać
            najrozsądniej. To właśnie biedak ciągnący kasę z MOPSu, jak dostanie parę groszy
            to baluje, a potem zęby w ścianę. Dlatego uważam, że najrozsądniej jest zwrócić
            tę kasę średniakom. Zwrócić, nie DAĆ - bo tu chodzi o zwrot kasy zapłaconej w
            podatku. Nie płacisz podatku - nie dostajesz zwrotu. Proste.
            • agus-ka Re: na co przeznacze pieniądze? - przepiję! 19.10.07, 09:28
              dodam jeszcze, ze jak macie 650 zl dochodu na 3 osoby to dostajecie
              różnegorodzaju zasiłki: rodzinny, na mieszkanie itd.
              Nie rozumiem o co Ci chodzi?
              Tak swoją droga, jak Wam mało to dlaczego nie pójdziesz do pracy?
              Dużo kobiet tak robi.
          • chicarica Re: na co przeznacze pieniądze? - przepiję! 18.10.07, 13:56
            Ach, i jeszcze jedno: większość z tych, którzy prowadzą własną działalność i są
            wg ciebie tacy bogaci, nie dostanie żadnej ulgi, bo rozlicza się CIT, a
            odliczenie jest od PIT.
            • escribir Re: na co przeznacze pieniądze? - przepiję! 18.10.07, 20:55
              chicarica napisała:

              > Ach, i jeszcze jedno: większość z tych, którzy prowadzą własną
              działalność i są
              > wg ciebie tacy bogaci, nie dostanie żadnej ulgi, bo rozlicza się
              CIT, a
              > odliczenie jest od PIT.


              Nie do końca tak: oni najczęściej prowadzą d.g. jako osoby
              fizyczne , więc rozliczają sie wg. PIT, ale liniowo, więc dlatego
              ich ulga nie obejmuje.
          • wieczna-gosia Re: na co przeznacze pieniądze? - przepiję! 18.10.07, 13:56
            asiorzynko- ale TY tez na tej uldze skorzystasz- po prostu nie wykorzystasz jej
            w calosci, bo za malo zarabiasz- ale nadal wykorzysasz wiecej niz 120 zlotych
            ktore mialas miec we wczesniejszych projektach.

            Owszem ulge W CALOSCI wykorzystaja sredniacy i wyzej- ale to nie znaczy ze
            biedniejsi na niej nie skorzystaja.

            ja sie nie bede zastanawiac jak zaplacic za obozy w wakacje i bardzo mi milo z
            tego powodu smile
          • przeciwcialo Re: na co przeznacze pieniądze? - przepiję! 18.10.07, 14:03
            Asiorzynko ale jesli macie niskie dochody dostajesz zasiłki na
            dzieci. Pomnóz je razy 12 mcy, dodatki na wyprawkę do szkoły itp. A
            dla naszego państwa moje dzieci nie istniały. Przekraczasz magiczne
            504 i juz- bogata jestes. Nie dostaniesz zasiłku. Wiec to
            sprawiedliwe ze skoro płacimy podatki dośc spore to ciesze się ze
            moje dzieci tez z niego skorzystaja.
          • chicarica Re: na co przeznacze pieniądze? - przepiję! 18.10.07, 14:03
            I tak jeszcze jeden komentarz. Widzisz, zdradziłaś swój tok myślenia - jakbyś
            dostała 1200 zł, to byś pojechała na wycieczkę. Jestem w 100% przekonana, że ci
            którzy ten zwrot dostaną, nie pojadą za te pieniądze na wycieczkę. Jest takie
            bardzo mądre powiedzenie: "Czemuś biedny? Boś głupi."
            • asiorzynka Re: taaa wycieczka 18.10.07, 14:24
              Dla mnie najważniejsze jest dobro mojego Małego.Wszyskie pieniądze
              przeznaczamy praktycznie na Niego.
              Mnie juz nie chodzi o to odliczenie od podatku, wiem,ze ile dasz
              państwu tyle możesz odebrac teraz.
              Ale zabolała mnie wypowiedz jednej z Was.Wyszło na to, że
              biedniejszy niejako oskubuje bogatych,ma komfortową sytuację bo
              sobie moze załatwić zaopmogę.
              Hahaha.Tylko czy któras z bogatszych Mam przeszła przez całą drogę
              zdobycia tego zasiłku?Wiecie jak inni na was patrzą?Ile trzeba
              papierków powyciągać.Taaa i dostałam super pomoc-50 zł.
              I wiecie co?Też wolałabym zarobić cięzką pracą pieniądze mogące mnie
              i dziecko godnie utrzymać.I pomimo wyższego wykształcenia nie mam
              szans na godnie płatną pracę w moim małym mieście.
              I gdy moje dziecko będzie na tyle duze by je oddać do przedszkola
              podejmę pracę za 600 zł.I tak w oczach bogatszych byłam,jestem i
              będę nędzarą.Ale mojemu dziecku dam wszystko czego zapragnie.I będę
              ciężko pracowac aby móc zapisac Go na zajęcia pozalekcyjne.
            • wieczna-gosia Re: na co przeznacze pieniądze? - przepiję! 18.10.07, 14:26
              Jestem w 100% przekonana, że ci
              > którzy ten zwrot dostaną, nie pojadą za te pieniądze na wycieczkę.

              alez dlaczego chiraco- ja tam wlasnie napisalam ze zamierzam odciazyc moj
              wakacyjny budzet smile)
              wycieczki tez sa wazne smile)
              • chicarica Re: na co przeznacze pieniądze? - przepiję! 18.10.07, 14:31
                Jasne że są, tzn. mają swoją funkcję np. wychowawczą.
                Obawiam się tylko, że jak się zarabia 650 zł, to są pilniejsze potrzeby, w
                takiej sytuacji - gdybym miała wybór np. rok angielskiego dla dziecka albo
                wycieczka, to wybrałabym rok angielskiego.
          • triss_merigold6 Niemożliwe... 12h za 650 zł?! 18.10.07, 15:06
            Asiorzynka sorry ale to niemożliwe... na najbardziej beznadziejnej
            budowie pracując 12 godzin, wszystko jedno za dniówkę czy na akord,
            robotnik zarabia o wiele więcej niż 650 zł.
            Nie mam bladego pojęcia co można robic pracując przez pół doby żeby
            zarobić mniej niż najniższa krajowa.
    • beata118 Re: ulga rodzinna 18.10.07, 14:46
      ja na pewno również wolałabym przeznaczyć zwrot z podatku na kurs
      języka dla mojego dziecka. De facto nie otrzymam pieniedzy tylko
      mniej zapłacę podatku w kwietniu lub maju i z tegobardzo się cieszę.
      A propos biednych to niestety znam z własnego podwórka
      takich "biednych" w prawie 60 metrowych mieszkaniach komunalnych za
      które płaci opieka społeczna a oni jeszcze wynajmuje pokoje i śmieją
      się w twarz innym. Znam też takich których stać aby przyjechać
      taksówką z mopsu z kartonami mleka cukru itp. I to właśnie tacy
      ludzie tworzą stereotypy.
    • fugitive Re: ulga rodzinna 18.10.07, 15:47
      Zeby odliczyć cała ulgę na dwójkę dzieci łączne dochody obydwojga
      rodziców muszą wynosić niespełna 4000 brutto mieisięcznie, czyli
      obydwoje mogą zarabiać znacznie poniżej średniej krajowej, czyli
      żadna tam klasa średnia, ale raczej klasa niższa, przy jednym
      dziecku jest to jeszcze mniej jakieś 2800 brutto żeby odliczyć cała
      ulgę czyli 1400 brutto na rodzica- jak to klasa średnia? o czym
      mówicie?
      • ledzeppelin3 Re: ulga rodzinna 18.10.07, 15:58
        Ale co to zmienia? Wreszcie jest ulga obejmująca TAKŻE klasę
        średnią, a nie tylko biednych.
      • chicarica Re: ulga rodzinna 18.10.07, 20:59
        No to mówię - najwięcej zarobią biedniejsi średniacy, tzn. ci, którzy
        wykorzystają całą ulgę, ale jednocześnie będzie ona stanowić procentowo
        największą część ich dochodu.
    • sylwiap76 Re: ulga rodzinna 18.10.07, 16:43
      Nie wzięłyście jednego przypadku pod uwagę mój znajomy pracuje po 10
      godzin dziennie ma nie najgorsze zarobki do ręki jednak na papierze
      widnieje najniższa średnia krajowa żona wychowuje dzieci więc nic
      nie zarabia .Jego średnie zarobki rocznie wynoszą około 16000zł więc
      dużo sobie nie odliczą i co w takim przypadku po prostu jest przykro
      ale górą są pracodawcy u których jest się zarejestrowanym na
      najniższe zarobkiżeby mało zusu płacić.Uważam że jest to
      niesprawiedliwe.
      • paszczakowna1 Re: ulga rodzinna 18.10.07, 17:04
        Sorry, Sylwia, jeśli znajomy jest oszustem podatkowym (i płaci podatek tylko od
        tej "najniższej średniej krajowej", a nie od "nienajgorszych zarobków do ręki"),
        to jakoś mi go nie żal. Dziwna koncepcja, żeby chcieć mieć ulgę podatkową od
        zarobków, które ukrywa się przed Urzędem Skarbowym.

        Jeżeli natomiast ma tę resztę wynagrodzenie nie jako stałą pensję, ale jako
        jakąs formę zleceń, aby uniknąć ZUS, a normalnie podatek od tego odprowadza, to
        z ulgi skorzysta, nie ma obawy, to nie musi być ulga od podatku płaconego z
        wynagrodzeń stałych, może być nawet np. od przekazania praw autorskich
        (nieobjętych ZUS).

        sylwiap76 napisała:

        > Nie wzięłyście jednego przypadku pod uwagę mój znajomy pracuje po 10
        > godzin dziennie ma nie najgorsze zarobki do ręki jednak na papierze
        > widnieje najniższa średnia krajowa żona wychowuje dzieci więc nic
        > nie zarabia .Jego średnie zarobki rocznie wynoszą około 16000zł więc
        > dużo sobie nie odliczą i co w takim przypadku po prostu jest przykro
        > ale górą są pracodawcy u których jest się zarejestrowanym na
        > najniższe zarobkiżeby mało zusu płacić.Uważam że jest to
        > niesprawiedliwe.
        • alakart Re: ulga rodzinna 18.10.07, 17:49
          O właśnie i o tym właśnie chciałam napisać. 3/4 ludzi których znam
          na "papierze" zarabia najniższą krajową, do ręki jednak dostają o
          wiele więcej należy im się więc zasiłek rodzinny i inna pomoc
          (wyprawka dla pierwszaka, stypendia dla dzieci,na zakup mundurka na
          przykład)A mnie od jakiegoś czasu trafia sz... bo oboje pracujemy w
          budżetówce, pensje nieduże, ale brutto to ocho!!! kupa kasy i choć
          dzieci mamy 3 to NIC się nam nie należy. Najbardziej się w... kiedy
          dowiedziałam się o stypendiach dla dzieci zdolnych w naszej gminie,
          ale oczywiście o przysłowiowe 10 zł mamy za wysoką średnią i MOIM
          ZDOLNYM DZIECIOM NIC SIĘ NIE NALEŻY. Więc chociaż raz skorzystamy i
          na wycieczkę pojedziemy.
      • moofka Re: ulga rodzinna 18.10.07, 18:39
        Nie wzięłyście jednego przypadku pod uwagę mój znajomy pracuje po 10
        > godzin dziennie ma nie najgorsze zarobki do ręki jednak na papierze
        > widnieje najniższa średnia krajowa żona wychowuje dzieci więc nic
        > nie zarabia .Jego średnie zarobki rocznie wynoszą około 16000zł więc
        > dużo sobie nie odliczą i co w takim przypadku po prostu jest przykro

        co jest przykro?
        dostaną z powrotem wszystko, co zaplacili do kasy panstwa
        ja nie
        ja dostane zwrot ale jeszcze podatek nalezny miala bede
        nie wiem skad te placze o sprawiedliwosci
        zeby skorzystac z ulg budowlanych trzeba bylo tez spelnic mase warunkow,
        i tez nie kazdy podatnik korzystal
        ale jakos nikt nie plakal, ze mu sie nie nalezy, bo za malo podatku placi

        na marginesie ciekawy temat na parce semestralna w szkole biznesu w pasikurowicach
        jak nabyc prawo do ulgi podatkowej z dochodow uzyskiwanych w szarej strefie
        albo jak dostac ulge na dzieci nie mawszy dzieci
        przeciez to niesprawiedliwe, conie? wink)
      • chicarica Re: ulga rodzinna 18.10.07, 21:00
        Pretensje może zgłosić tylko i wyłącznie do swojego pracodawcy, który go żywcem
        oszukuje.
    • zuza-anna Re: ulga rodzinna 18.10.07, 18:34
      1200 zł rocznie to 12 m-cy*100 zł podatku. Kto mi powie przy jakich
      zarobkach brutto płaci się 100 zł podatku? Nie potrafię tego
      wyliczyć, bo koszty uzyskania przychodu, kwoty wolne, składki NFZ,
      ZUS-y.... itp.
      • moofka Re: ulga rodzinna 18.10.07, 18:41
        http://www.pracuj.pl/Kalkulatory/kalkulator_podatki.aspx?kalkulator%5Btyp%5D=pracownik&kalkulator%5Bumowa%5D=praca&kalkulator%5Bskladka_wypadkowa%5D=1.8&kalkulator%5BkosztyUzyskania%5D=standardowe&kalkulator%5Bkoszty_autorskie_stawka%5D=100&kalkulator%5Bzus%5D=1&kalkulator%5Bchorobowe%5D=0&kalkulator%5BkosztyUzyskaniaZlecenie%5D=20&kalkulator%5Bzmiana_skladki%5D=7&kalkulator%5Brok%5D=2007&kalkulator%5Bbrutto%5D=1&kalkulator%5Bzarobki_ogolne%5D=1800&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B1%5D=1800&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B2%5D=1800&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B3%5D=1800&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B4%5D=1800&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B5%5D=1800&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B6%5D=1800&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B7%5D=1800&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B8%5D=1800&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B9%5D=1800&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B10%5D=1800&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B11%5D=1800&kalkulator%5Bzarobki%5D%5B12%5D=1800&obliczshockblicz+%C2%BB
        kwocie okolo 1800 brutto
        to jest jakies 1200 na reke
        • moofka Re: ulga rodzinna 19.10.07, 08:22
          no nie
          chcialam wkleic krociutki link a tu mi stado robakow wlazlo smile
    • olamad Re: A powiedzcie mi.. 18.10.07, 18:58
      Co w wypadku, gdy jedno dziecko urodziło się w marcu 2007?
      Czy z racji jego posiadania ulga też mi się należy? Czy dziecko musi
      być na świecie przez cały rok podatkowy??
      • wieczna-gosia Re: A powiedzcie mi.. 18.10.07, 20:48
        czytalam ostatnio w jakis komentarzach ze jak dziecko sie urodzilo w czasie
        trwania to mozna sobie ulge odliczac i podobnie z pelnoletnioscia.
    • chicarica Re: ulga rodzinna 18.10.07, 21:03
      Jeszcze jedno, tak dla wyjaśnienia. Ja też z tej ulgi nie skorzystam i grosza
      nie dostanę. Dlaczego? To proste, bo nie mam dzieci. Nie mam jednak pretensji do
      całego świata że coś mi się należy. Należy się tym, którzy podjęli dwa wysiłki:
      pracy i zarabiania pieniędzy oraz posiadania i wychowania potomstwa. I BARDZO
      DOBRZE.
    • anetina pytanie 19.10.07, 08:11
      według mnie na jedno dziecko cały podatek może odliczyć już jeden
      rodzic zarabiający wynagrodzenie najniższe

      a co w przypadku rodzica, który wychowuje samodzielnie dziecko?
      czy najpier dochód podzieli się na pół, jak do tej pory?
      i od tego podatek na dziecko się odliczy?
      • escribir Re: pytanie 19.10.07, 08:21
        Anetinko, jedno nie wyklucza drugiego: można rozliczyć sie na preferencyjnych
        czyli np. jako samotny rodzic (albo z małzonkiem) i oprócz tego odliczyć te ulgę
        "na dziecko".
        • anetina Re: pytanie 19.10.07, 08:30
          kwestia - czy się kalkuluje?
          bo nie mogę sobie tego wyobrazić smile
        • e_r_i_n Re: pytanie 19.10.07, 08:36
          A swoja droga ciekawe, jak to sie ma do rozwiedzionych rodzicow?
          Jesli wspolnie finansuja, to powinni po połowie sobie ulge odliczac.
          • anetina Re: pytanie 19.10.07, 08:39
            jeśli dziecko byłoby u dziecka, to proporcjonalnie ojciec też mógłby
            odliczyć
            ale interesuje mnie kwestia, jak wychodzi to u samotnie
            wychowujacych rodziców - jak łącząc te dwie ulgi, można wyjść na tym?
            • escribir Re: pytanie 19.10.07, 09:06
              Przyjmując zarobki 2.500 zł/m-c brutto to:
              - rozliczając się samemu i po odliczeniu ulgi do zwrotu będzie- 1.145 zł,
              - rozliczając się z dzieckiem i po odliczeniu ulgi do zwrotu będzie- 1.717 zł,

              - rozliczając się samemu i bez odliczenia ulgi do zwrotu będzie- figa z makiem,

              - rozliczając się dzieckiem i bez odliczenia ulgi do zwrotu będzie- 572 zł,

              Oczywiście sa to kwoty szacunkowe, bez uwzględnienia np. ulgi internetowej,
              darowizn itp. i po przyjęciu założenia że pracowało sie 12 m/cy bez zwolnienia
              lekarskiego, przy standardowych kosztach uzyskania przychodu.
          • agus-ka Re: pytanie 19.10.07, 09:40
            ta ulga powinna być przeznaczona dla dziecka, więc moim zdaniem
            powinien odliczać ten z kim dziecko mieszka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka