Dodaj do ulubionych

Mój smutny sen...

23.07.07, 23:43
Dziś miałam smutny sen. Byłam znowu w ciąży.. I miałam jakoś podłączone do
siebie urządzenie, które na ekraniku pokazywało mi, czy bije serce maleństwa.
Tam było widać jak serduszko bije, i takie jakby mini usg - widać było jego
wielkość. Coś robiłam w domu, sprzątałam i ciągle podchodziłam spradwzać, czy
nadal bije... I potem przyśniła mi się kłótnia z kimś, bardzo się
zdenerwowałam i przestraszyłam, że ten stres zaszkodził maleństwu... I
pobiegłam do "mojego" urządzenia, ale serduszko nadal biło... W tym momencie
obudziłam się, prawie z krzykiem i z ogromną ulgą, że nie jestem w ciąży i to
nieprawda...
Wciąż nie jestem gotowa.. Maleństwo właśnie kończyłoby cztery miesiące... Tak
dobrze pamiętam jego bijące serduszko i potem to ostatnie usg, już bez
bijącego serca.
A może ta końcówka snu, że serduszko jednak nadal biło, to dobry omen?
Dobranoc. Dzięki że mogłam to Wam napisać.
Obserwuj wątek
    • 101198r Re: Mój smutny sen... 24.07.07, 08:30
      Z tymi snami to taka dziwna sprawa. Sama nie wiem.....Ja tez tak nie raz mam.
      Po przebudzeniu nie wiem co mam mysleć. Ale cóż dobrze, że to tylko sen......
    • dominikako Re: papuga_ara 24.07.07, 10:26
      Hej.ja tez po poronieniu mialam zne sny .ciagle mi sie snilo ze jestem w ciazy
      i ktos chce zabic moje dziecko .....nie bede sie rozpisywac bo na sama mysl o
      tych snach ciarki mnie przechodza.aLE SLONECZKO WIERZE ZE JUZ NIEDLUGO BEDZIE W
      TOBIE MALE SERDUSZKO KTORE BEDZIE BILO RYTMICZNIE PRZEZ DZIEWIEC MIESIECY A
      POTEM JUZ OBOK CIEBIE PRZEZ CALE ZYCIE.....POZDRAWIAM SERDECZNIE.DOMINIKA
      • papuga_ara Re: papuga_ara 24.07.07, 14:06
        Dziękuję Wam za odzew. Dominikako, wzruszyłam się ogromnie jak przeczytałam o
        tym rytmicznym biciu serduszka... smile) Dzięki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka