anolia
01.07.08, 15:43
Pierwsza ciąża bez komplikacji chłopczyk donoszony zdrowy. 20 miesięcy później
ciąża puste jajo płodowe...8 tc czyszczenie macicy.Rok po tym ciąża donoszona
chłopczyk zdrowy. Teraz test B-HCG 30,6 pozytywny...miesiączki brak..po jej
terminie wprpwadziłam luteinę bo przy każdym z dzieci ją brałam na
podtrzymanie (niski progesteron). Powtórka testu po trzech dniach B-HCG 39,2
czyli, że nie rośnie. DZwonię do gina każe odstawić leki podtrzymujące ciążę i
czekać a za 3 dni powtórzyć B-HCG. Powiedziała mi też, że to może być ciąża
biochemiczna. Powiedzcie czego ja się mam teraz spodziewać??? Okropnie się
boję. Czy dostanę jakiegoś silnego krwawienia z silnymi bólami...czy będzie to
wyglądało jak normalna @. Czy może to znowu puste jajo i czeka mnie
czyszczenie...czy jeszcze coś innego jak np. ciąża pozamaciczna. Okropnie się
boję. Może ja nie mogę mieć dziewczynek...bo chłopców mam zdrowych. Dlaczego
tak się dzieje??