Dodaj do ulubionych

Michal mial wypadek

17.08.05, 16:21
Jechal na nocna zmiane w poniedzialek i rozwalil sie na zakrecie. Popracowal
przez 4 godziny ale bolala go reka i zwolnionio go do domu. Ok. 4.00 rano
wezwalismy pogotowie i przewieziono nas (mnie w charakterze tlumacza) do
szpitala w Taunton. Na szczescie okazalo sie ze reka nie jest zlamana tylko
powaznie stluczona. Oczywiscie do przcy wczoraj nie poszedlem a caly dzien
wysluchiwalem jekow michala =((( dzisiaj czuje sie lepiej i prwnie pojdzie do
pracy.

BTW W sobote tym razem ja mialem wypadek (przy ok. 35 km/h) I MOJA TWARZ
WYGLADA TRAGICZNIE =)))
Obserwuj wątek
    • mi.ka.n Re: Michal mial wypadek 17.08.05, 16:30
      Cóż serdecznie współczuję Wam obu.To te górki i pagórki do i z tego zamku takie
      zdradliwe?Jeżdzijcie więc wolniej,bo to mniejsza możliwość pokiereszowania się.
      Do pracy to nie wiem czy Michał się nadaje.A Ty pracujesz?
      • kicior99 Re: Michal mial wypadek 17.08.05, 16:33
        Tak. Pagorki sa straszne, a jak na ironie gdy wychodzil, powiedzialem zeby nie
        szalal i uwazal na zwierzeta (wlocza sie tu tego przemyslowe ilosci)
        • mi.ka.n Re: Michal mial wypadek 17.08.05, 16:42
          Wyciągnie wniosek z nauki ,która poszła w las.Niech słucha starszych od
          siebie,a nie szarżuje.
          • pluskat Re: Michal mial wypadek 17.08.05, 20:33
            Wspolczuje obu. Na trudnej drodze przewrocic sie bardzo latwo, a im wieksza
            szybkosc tym wieksze szkody.
            • kruwsko66 Re: Michal mial wypadek 19.08.05, 15:16
              ja lubie duze szybkosci ale po tym wypadku jusz jestem ostrozniejszy a co do
              tego miasta to kicor mial na mysli oswiecim otuz tak niejest chodzi mu o to ze
              jak go poprosze zeby mi podal lyzeczke czy inny sztucec bac cokolwiek innego to
              on muwi ze ja go traktuje gozej niz psa isie buntuje a jak niechce spelnic tego
              o co go poproslem to go strasze ze go poleje woda i tu jest caly moral tej
              bajki oto wlasnie on sie tak wkuza,a mi sie niechce wstac i samemu wzasc tego
              czy tamtego bo mi jest ciezko wstac wze 99kg a wazylem110kg w pracy tyle
              schudlem i amm nadzieje schudnac do 70 kg
              • mi.ka.n Re: Michal mial wypadek 19.08.05, 15:25
                No widzisz,praca to podwójna korzyść i sam widzisz,że to najlepsza dieta na
                schudnięcie.Ale coś za szybko zrzuciłeś te ponad 10 kg.Może to tylko na
                poczatek,póżniej już tak nie będzie.Organizm tak zareagował na styl życia
                zmieniony z siedzącego na bardzo ruchliwy, no i związany z dużym zapewne
                wysiłkiem.
                • kruwsko66 Re: Michal mial wypadek 30.08.05, 16:36
                  bardzo duzym wysilkie ale jusz razem schudlem 12 kg i waga teraz jusz stoi i
                  wskazuwka sie wogule nie rusza
          • kicior99 Re: Michal mial wypadek 18.08.05, 16:44
            chyba zartujesz. Przeciez on sobie zupelnie lekcewazy moje uwagi, a wprowadzil
            rygor znany sprzed 50 lat z pewnego miasta w poludniowej Polsce... Ja naprawde
            mysle o jego usamodzielnieniu bo nie wszystko moge wytrzymac.
            • mi.ka.n Re: Michal mial wypadek 18.08.05, 16:58
              Wpis dotyczy zapewne mnie.Nie nie żartuje,tylko ciężko mi zrozumiec że, nie
              bierze uwag pod rozwagę przecież na uwagach między innymi wychowujemy się.W
              dziecinstwie musiało mu ich brakować i dzisiaj chce lub lubi dominowac.To tez
              cecha charakteru,którą czasem trzeba znosić.A rygorystycznego miasta na
              południu nie umię skojarzyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka