kruwsko66
27.05.06, 07:48
DRODZY FORUMOWICZE PROSZE ROZCZYGNIJCIE SPUR MIDZY MNĄ A ROBERTEM:
On wie ze nigdzie niejezdzilem i nieznam drug ani krajuw i on chce czekac na
mnie pod Berlinem a ja chce zeby na mnie czekal we FRANKFURCIE NAD ODRA bo
nieznam kraju zadnego jezyka a jemu sie nichce podjechac pociagiem z belina
do frankfurtu nad odra to jest zaledwie niewiecej niz 100km rostrzygnicie
nasz spor kto ma racie